Siemano! Mam taki problem:
To tak na początku wyskoczyła dioda engine. Odpala normalnie, czy to na zimnym czy na ciepłym silniku. Jak jechałem do pracy zaczął delikatnie przerywać, później już go konkretnie szarpało jak dodawało mu się gazu. Tracił też moc, tak jakby go muliło. No chyba, że mu dałem konkretnie w "palnik" to po jakimś czasie wchodził na obroty i trochę lepiej szedł. Taki stan jest zarówno na gazie jak i benzynie. Podpiąłem go pod komputer i takie błędy wyskoczyły.

Błędy zostały skasowane, engine zgasł, przez chwilę było dobrze i znowu przerywa, ale engine już się nie pali.
To tak na początku wyskoczyła dioda engine. Odpala normalnie, czy to na zimnym czy na ciepłym silniku. Jak jechałem do pracy zaczął delikatnie przerywać, później już go konkretnie szarpało jak dodawało mu się gazu. Tracił też moc, tak jakby go muliło. No chyba, że mu dałem konkretnie w "palnik" to po jakimś czasie wchodził na obroty i trochę lepiej szedł. Taki stan jest zarówno na gazie jak i benzynie. Podpiąłem go pod komputer i takie błędy wyskoczyły.
Błędy zostały skasowane, engine zgasł, przez chwilę było dobrze i znowu przerywa, ale engine już się nie pali.