Zrobiłęm sobie kiedyś test w centrali wentylacyjnej były dwa silniki na dwóch falownikach 11KW prądy nominalne przekraczały już przy 45Hz,przy sterowaniu wektorowym silniki zaczęły walczyć ze sobą i nie były w stanie wejść w obroty, Nominalny prąd w tej konfiguracji jest przy 62Hz (dobory wydajności)
----------------------------------
Najprędzej to wygląda na niepoprawnie ustawione parametry silnika. Źle skonfigurowany wektor objawiać się lubi impulsowymi skokami prądu, które nie zawsze są widoczne z panela falownika (zależy od sposobu uśredniania wskazania). W przypadku poprawnie skonfigurowanych kilku wentylatorów pracujących na wspólną sekcję w centrali, wypadnięcie jednego z nich niekoniecznie oznacza przeciążenie pozostałych, a tym bardziej różnica kilku Hz (poślizg, niedokładność odczytu wejścia analogowego, itp.) gdy pracują wszystkie.
Tryb wektorowy stosuje się w układach ze zmiennym momentem obciążenia i spisuje się to znakomicie w warunkach gdzie skalarne u/f ma problem z utykaniem. Aplikacje wentylatorowo-pompowe są w zestawieniu z powyższym śmiesznie proste (kwadratowa charakterystyka momentu, stała wartość obciażenia dla stałych obrotów) i bezproblemowe.