Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Oświetlenie na działce bez możliwości podłączenia prądu

07 Lut 2019 16:07 2601 38
  • Poziom 5  
    Witam
    Mam pytanie w sprawie oświetlenia. Jak wiadomo zbliżają się już ciepłe dni i w związku z tym przygotowuję działkę na wieczorne spotkania. Nie mam możliwości poprowadzenia prądu na dzialke, ponieważ jest spory kawał od zabudowań. Jest mi potrzebne oświetlenie, żeby było w miarę jasno. Myślałem że może jakoś na akumulatorze samochodowym. Prosiłbym żebyście mi coś poradzili i dali przykłady co kupić.
  • Poziom 25  
    Witaj. Z akumulatorami pomysł jest dobry. Zależy też ile możesz na to kasy przeznaczyć. Możesz zainwestować w panel fotowoltaiczny 12V 100W, regulator napięcia, akumulator (żelowy lub ołowiowy-dłużej trzyma prąd/napięcie), inwerter małej mocy i lampy ledowe. Cena zależy od sprzedającego/producenta ale sądzę, że i tak wyjdzie taniej niż ciągnąć przyłącze.
  • Poziom 3  
    Do akumulatora trzeba podłączyć przetwornice 12/220 podłączyć żarówkę w oprawce do przedłużacza i wszystko w tym temacie.
  • Poziom 43  
    Axel45 napisał:
    Do akumulatora trzeba podłączyć przetwornice 12/220 podłączyć żarówkę w oprawce do przedłużacza i wszystko w tym temacie.

    A nie prościej oświetlenie żarówkami 12V?
  • Poziom 3  
    Prościej ale słabiej
    Zdanie zaczynamy dużą literą (poprawiłem) poza tym:
    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.[T.M.]
  • Poziom 21  
    Witam.
    Axel45 napisał:
    prościej ale słabiej

    Dla czego słabiej?
    Żarówka 25W/12V czy 25W /230V świeci tak samo. A odchodzą straty przy przetwarzaniu 12V->230V, co przy zasilaniu akumulatorowym ma bardzo poważne znaczenie. Nie ma przetwornicy o 100% skuteczności, dla tego przy zasilaniu akumulatorowym 12V lepiej posługiwać się żarówkami na napięcie 12V bez użycia przetwornicy.
    Pozdrawiam.

  • Poziom 43  
    Axel45 napisał:
    prościej ale słabiej

    Bzdura.
  • Poziom 33  
    Aku, do tego taśmy LED w altanie (słabiutkie, 4,8W/m) + jakaś mocniejsza LEDówka jako światło główne (włączane w potrzebie), drugi taki zestaw na ogródku/przy grillu.
    Wszystko na 12V, jakieś małe "przyłącze" (w formie gniazda zapalniczki?) Do radyjka, czy ładowarki telefonu.
    Jako wisienka na torcie (jak nie kradną u Ciebie na działkach) panel słoneczny na dachu I lato masz ogarnięte, bez targania baterii do domu, żeby podładować.
  • Poziom 43  
    D_Mrozu napisał:
    ...
    Żarówka 25W/12V czy 25W /230V świeci tak samo...

    Powiem więcej. 25W/12V daje odczuwalnie jaśniejszy efekt niż 25W/230V. Ponadto taśmy LED dadzą najwięcej światła przy takim samym zużyciu energi. Dochodzi efekt bezpieczeństwa. 12V jest absolutnie bezpieczne. Zamienione na 230V już niekoniecznie a wiadomo co może wydarzyć się na działce przy grillu.
  • Poziom 43  
    Axel45 napisał:
    prościej ale słabiej
    Słabiej? Odpadają straty na przetwornicy, dochodzą straty na przewodach o ile są długie a moc oświetlenia powyżej 100W ale w miarę jasno będzie już przy ledach o łącznej mocy 20W,.
  • Poziom 38  
    sibis123 napisał:
    Myślałem że może jakoś na akumulatorze samochodowym.


    Samochodowy aku to słaby pomysł ale jakieś przystosowany do głębokiego rozładowania jak najbardziej.... jeśli jest możliwość można na dachu zamontować panele FV do ładowania.
  • Poziom 43  
    sibis123 napisał:
    Myślałem że może jakoś na akumulatorze samochodowym.
    Jeżeli sam akumulator bez paneli słonecznych to minimum 60 Ah na obsłużenie jednego weekendu. Tak jak napisał mój poprzednik, lepszy od samochodowego będzie z UPS albo do zasilania silnika w łódce.
  • Poziom 25  
    Jeśli Autor założy panel PV i podłączy do akumulatora i przetwornicy (1-2kW) to będzie mógł zasilić sprzęty domowe na 230V, a takie coś jak czajnik bezprzewodowy bardzo się przydaje. Może też użyć słabszej przetwornicy do zasilenia grzałki 700W. I będzie miał gdzieś elektrownie i comiesięczne rachunki za prąd nawet jak nie korzysta, a za abo i przesył trzeba płacić non-stop! Wymieni najwyżej akumulator co kilka/kilkanaście lat (zależy jaki kupi). Do 10-15m przyłącza zapłaci 2-3 tys zł (już dokładnie nie pamiętam), za każdy kolejny metr koło 100zł. Jak dla mnie nie opłacalne przy kosztach max 2tys zł za solara, aku, przetwornicę i lampy LED.

    Dodano po 6 [minuty]:

    vodiczka napisał:
    lepszy od samochodowego będzie z UPS albo do zasilania silnika w łódce.
    do UPS'a to żelowy, a do łódki chyba jeszcze kwasówki są? Jak kupi aku 60Ah 12V to zasili jedną żarówkę 12V (25W) przez ok 28 godzin i będzie woził akumulator żeby doładować, bez sensu. Najwyżej na zimę go zabrać.
  • Poziom 43  
    Tumiwisizm napisał:
    Jeśli Autor założy panel PV i podłączy do akumulatora i przetwornicy (1-2kW)
    To skompletuj autorowi tematu przykładowy zestaw (nie chodzi mi o konkretne modele) Przetwornicę 2kW już masz, dobierz panek i akumulator.
    Do gotowania i grzania wody może być kuchenka na gaz LPG ale czajnika elektrycznego o mocy 700W nie widziałem. Widziałem Sencor SWK 1011GR o mocy 1100W

    Dodano po 5 [minuty]:

    Tumiwisizm napisał:
    Jak kupi aku 60Ah 12V to zasili jedną żarówkę 12V (25W) przez ok 28 godzin i będzie woził akumulator żeby doładować, bez sensu.
    Czyli na weekend wystarczy :)
    1 żarówka 25W = kilka LED o mniejszej mocy sumarycznej :)
    Autor nie podał czy dysponuje samochodem ale jeżeli dysponuje to wożenie akumulatora nie jest problemem.
  • Poziom 32  
    vodiczka napisał:
    czajnika elektrycznego o mocy 700W nie widziałem

    Są czajniki o podobnej mocy (650, 700, 750 W) mają tylko jedną wadę - są mało pojemne bo około 0,5 litra
  • Poziom 25  
    Tu chodzi o wygodę. Panel ładuje aku, a w nocy ludzie korzystają.
    vodiczka napisał:
    Autor nie podał czy dysponuje samochodem ale jeżeli dysponuje to wożenie akumulatora nie jest problemem.

    Dokładnie:
    ta_tar napisał:
    Są czajniki o podobnej mocy (650, 700, 750 W) mają tylko jedną wadę - są mało pojemne bo około 0,5 litra
    , sam mam w pracy 750W czajnik 0,7L.
  • Poziom 38  
    Ale kombinujecie z tymi przetwornicami do czajnika... skoro i tak ma sobie kupić czajnik 0,7l to niech kupi czajnik na 12V przynajmniej na przetwornicy zaoszczędzi to będzie na następne 0,7l do grilla :D
    Temat jest o oświetleniu a zaraz będziecie instalować indukcję w tym domku.
  • Poziom 25  
    A pomijając koszty, czy aku litowo-jonowe mogłyby pasować do takiego układu?
  • Poziom 5  
    Limitu nie mam, ale myślę że fajnie by było się wyrobić do 300/400 zł
    Jak by ktoś był taki miły i napisał wszystkie rzeczy jakie kupić żeby wszystko połączyć i było git. Z tymi panelami słonecznymi to fajny pomysł, a z zamontowaniem nie ma problemu. Chciałbym żeby mi wszystko wypisać co kupić bo zbytnio się nie znam na tym, ale przy podłączaniu wezmę osobę która się trochę na tym zna.
  • Poziom 43  
    Tumiwisizm napisał:
    Tu chodzi o wygodę
    Jeżeli ma być wygoda dla kilku osób to czajnik 0,5l odpada :)
    Wiem, że panel to optymalne rozwiązanie ale to już większa inwestycja, natomiast w przypadku samego oświetlenia bez czajnika, telewizora, miksera itp. "akumulator wożony na weekend" wystarczy. Sam korzystałem z takiego rozwiązania przez trzy sezony w czasach gdy o panelach w Polsce mówiono tylko w "Sondzie". Gotowanie na kuchence turystycznej dwupalnikowej a nabicie butli było niekiedy tak trudne jak kupno szynki bez kartek. :)

  • Poziom 43  
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3525251.html
    No i cały dział poświęcony energii odnawialnej - kupujesz minimum, później w miarę możliwości rozbudowujesz.
  • Poziom 5  
    Z tym akumulatorem nie ma problemu bo może być jeden wieczór i akumulator wraca do garażu i jest ładowany prostownikiem. Fajnie jak by można było podłączyć ładowarkę do telefonu i czy dało by radę jakieś głośniki podłączyć. Głównie mi chodzi o światła, żeby było coś widać późną nocą
  • Poziom 38  
    sibis123 napisał:
    ale myślę że fajnie by było się wyrobić do 300/400


    Żeby zacząć wypisywać co trzeba to sumę podaną wyżej trzeba pomnożyć skromnie przez 3 lub 4

    Panel FV https://www.eltrox.pl/zestaw-fotowoltaiczny-d...MVDGaW5LbCY5vonxdTbrOaBdmpPArJNBoC0soQAvD_BwE
    Akumulator: https://www.akumulatory24.pl/akumulatory-glebokiego-rozladowania-c-4.html ja bym celował chyba około 100Ah
    LED: https://sklep.neonica.pl/category/tasmy-led?g...BHl5aPS7ycQlHVrXFB_-gxBoCfusQAvD_BwE&filter=1

    sibis123 napisał:
    Z tym akumulatorem nie ma problemu bo może być jeden wieczór i akumulator wraca do garażu i jest ładowany prostownikiem.


    Tylko ile takich cykli ten akumulator wytrzyma :?:

    sibis123 napisał:
    Fajnie jak by można było podłączyć ładowarkę do telefonu


    Podany w linku regulator ma USB ;)
  • Poziom 25  
    mawerix123 znalazł nawet całkiem akumulatory, które z 1000 cykli powinny pożyć..tak mi się wydaje. Można kupić używki panele o ponad 1/3 do 50% taniej:....................................................................................

    Można nowe:...........................................................................
    Falownik............................................................................
    od razu z regulatorem do aku i 40zł w kieszeni :-P
    Bądź inwerter do samego oświetlenia:..................................................................................
    Sam regulator:................................................................................................................
    Ogólnie na nowych podzespołach:falownik, panel 270W i aku co kolega mawerix123 podał to koło 1800zł wyjdzie. Do tego jakieś drobne elementy mocujące i okablowanie to w 2tys powinno się zamknąć. Samemu też można sobie to podłączyć, nie trzeba "fachowca".

    Moderowany przez Krzysztof Reszka:

    3.1.18. Nie wysyłaj linków, które po pewnym czasie przestaną być aktywne. To spowoduje, że dyskusja straci jakikolwiek sens.

  • Poziom 43  
    mawerix123 napisał:
    Tylko ile takich cykli ten akumulator wytrzyma
    Dużo. Wiadomo, że akumulatory głębokiego rozładowania wytrzymają znacznie więcej ale jeżeli jest tak jak pisze autor:
    sibis123 napisał:
    Z tym akumulatorem nie ma problemu bo może być jeden wieczór i akumulator wraca do garażu i jest ładowany prostownikiem.
    to w przypadku akumulatora rozruchowego wystarczy przestrzegać dwóch zasad:
    Nie rozładowywać go poniżej 11,4V (1.9V/celę)
    Po rozładowaniu, podłączyć do ładowania najszybciej jak to jest możliwe.
  • Poziom 38  
    vodiczka napisał:
    Dużo. Wiadomo, że akumulatory głębokiego rozładowania wytrzymają znacznie więcej ale jeżeli jest tak jak pisze autor


    Ale nie prostownikiem ;) Wiem kolego ile wytrzyma dlatego od razu odradzałem kwasy w zeszłym roku budowałem kampera to trochę info zostało ;)
  • Poziom 25  
    Jełśi kupi aku samochodowy to prostownikiem może ładować :-P, a jak dedykowany do instalacji PV to wypadało by przez regulator U do takiej instalacji. Można kupić za 4-5 dyszek regulator napięcia do inst. PV i przez taki regulator ładować prostownikiem transformatorowym nie mikroprocesorowym.
  • Poziom 43  
    mawerix123 napisał:
    Ale nie prostownikiem
    Ale czemu nie? Ładowałem prostownikiem > post #21.
  • Poziom 38  
    Tumiwisizm napisał:
    Jełśi kupi aku samochodowy to prostownikiem może ładować , a jak dedykowany do instalacji PV to wypadało by przez regulator U do takiej instalacji. Można kupić za 4-5 dyszek aku do inst. PV i przez taki regulator ładować prostownikiem transformatorowym nie mikroprocesorowym.


    Tylko ja się pytam po co :?:

    Tak się zastanawiam po co tu pisać .... przecież na każde poprawne i sprawdzone rozwiązanie znajdzie się osobnik z alternatywą z krótkoterminowym pomysłem.
    No nic napisałem co mogłem resztę doradą inni... ciekawe co jeszcze zostanie wymyślone.

    Proszę nie pisać tekstów dużymi lierami.
    Moderator K.Reszka