Witam.
Mam problem. Zakupiłem wzmacniacz emphaser 2200 jest on spięty w mostek i napędza Hertza hx300 4ohm. Problem polega na tym że podczas rozkręcenia głośności do około 3/4 zasilacz się wyłącza i sam się już nie włączy muszę wyłączyć i włączyć radio. Na starym wzmacniaczu czyli Renegade ren1800 który w mostku teoretycznie dawał 700w rms problemu żadnego nie było. W instalacji jest kondensator który pokazuje max. Spadki na włączonym silniku do 12.5v . Masa i plus pociągnięta z akumulatora na kablu 35mm2 . Auto to Seicento. Gain jest regulowany od 7v do 0.3v i jest rozkręcony na maxa czyli na 0.3v zaś radio na wyjściu RCA ma 2.5v. czy tutaj może być problem czy szukać gdzieś indziej. (Wzmacniacz używany). Kolejne pytanie gdzie w tym wzmacniaczu są bezpieczniki bo na obudowie ich niema.
Mam problem. Zakupiłem wzmacniacz emphaser 2200 jest on spięty w mostek i napędza Hertza hx300 4ohm. Problem polega na tym że podczas rozkręcenia głośności do około 3/4 zasilacz się wyłącza i sam się już nie włączy muszę wyłączyć i włączyć radio. Na starym wzmacniaczu czyli Renegade ren1800 który w mostku teoretycznie dawał 700w rms problemu żadnego nie było. W instalacji jest kondensator który pokazuje max. Spadki na włączonym silniku do 12.5v . Masa i plus pociągnięta z akumulatora na kablu 35mm2 . Auto to Seicento. Gain jest regulowany od 7v do 0.3v i jest rozkręcony na maxa czyli na 0.3v zaś radio na wyjściu RCA ma 2.5v. czy tutaj może być problem czy szukać gdzieś indziej. (Wzmacniacz używany). Kolejne pytanie gdzie w tym wzmacniaczu są bezpieczniki bo na obudowie ich niema.
