Witam. Posiadam audi a4 b6 2001 rok sedan, małyszówka. Wymieniłem ostatnio oryginalne radio audi na pioneera i już na starcie problemy z siłą fal radiowych. Szumi na każdej fali a wręcz nie odbiera wielu. Pioneera zakupiłem z separatorem na wtyczkę fakra jak i na zwykłą wtyczkę antenową plus moduł na tylnie głośniki. Brak poprawy siły sygnału po podłączeniu jednego jak i drugiego separatora. Więc zabrałem się za wzmacniacz antenowy na tylniej szybie. Moje pytanie to są tam trzy przewody. Jeden szara wtyczka od anteny fm biegnie do radia, druga pomarańczowa fakra druga antena pomocnicza, też leci do radia i żółta zasilanie i właśnie gdzie ona idzie dalej? Myślałem że uszkodzony jest wzmacniacz. Po rozłączeniu jednej, drugiej i trzeciej wtyczki radio gra bez zmian czyli źle. Wyczyściłem wszystkie styki miedzy elektroniką a szybą. Myślałem o całkowitym usunięciu wzmacniacza i przez przejściówkę fakra-zwykła wtyczka antenowa podłączyć zwykłą naklejaną na szybę wewnętrzną antenę. Wkurza mnie fakt że radio za kilka stówek a fm brak. Dodam tylko że gdy odpalam samochód sygnał się nie zmienia ale gdy zaświecę przednie lampy sygnał całkiem znika.
