Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

OVC3860 - notoryczne uszkadzanie mikrofonu

RigelInOrion 10 Lut 2019 08:06 159 8
  • #1 10 Lut 2019 08:06
    RigelInOrion
    Poziom 11  

    Witam. Jakiś czas temu zbudowałem emulator zmieniarki z bluetooth audio opartym na ovc3860 do radia fabrycznego w moim aucie(Micra k12). Sposób podłączenia mikrofonu przeniosłem ze schematu jaki znalazłem w sieci. Schemat zamieszczam poniżej. Problem w tym, że notorycznie moduł uszkadza mikrofon. Na początku odbiór jest czysty bez problemów, po jakimś czasie rozmówcy meldują mi o charczeniu, przerywanym dźwięku. W pierwszej wersji podłączyłem mikrofon pod masę analogową(gdzieś natknąłem się na taki schemat). Po pierwszym uszkodzeniu wyszukałem inny schemat(ten jest chyba producenta modułu) i niestety kolejny raz mikrofon został uszkodzony. Macie może jakiś pomysł?

    0 8
  • #2 10 Lut 2019 09:35
    brofran
    Poziom 37  

    Może mikrofony są kiepskiej jakości i należałoby wtedy kupić innej marki? Jeżeli nie tu leży przyczyna to zmniejszyłbym wartość C1 o połowę , lub zwiększył R4 do 4,3 kΩ.

    0
  • #3 10 Lut 2019 10:11
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Mikrofony elektretowe łatwo uszkodzić przegrzewając przy lutowaniu.

    0
  • #4 10 Lut 2019 15:49
    RigelInOrion
    Poziom 11  

    Faktycznie użyłem pierwszego lepszego mikrofonu. Takie jakie sprzedają na portalach z tanią elektroniką. Dziś znalazłem w zasobach moduł wzmacniacza z mikrofonem. Odlutowałem elementy elementy które są w schemacie i podłączyłem sam moduł. Efekt jest zdecydowanie lepszy. Pojeżdżę z nim kilka dni i zobaczę jak się sprawuje.

    0
  • #5 18 Lut 2019 19:44
    RigelInOrion
    Poziom 11  

    No niestety zakłócenia pojawiają się nadal. OVC3860 - notoryczne uszkadzanie mikrofonu OVC3860 - notoryczne uszkadzanie mikrofonu Moduł działa dobrze tylko w przypadku nie odpalonego silnika. Podczas silnika działającego są bardzo duże zakłócenia, nie słychać głosu w ogóle. Co ciekawe, dźwięk przekazywany z modułu bluetooth do radia jest czysty bez problemów. Czyli alternator. Spróbuję dodać jakieś kondensatory filtrujące na wejściu do modułu mikrofonu. Może coś to da. Gdybyście mieli jednak jakiś inny pomysł, to będę wdzięczny. Załączam pliki części schematu dotyczących zasilania i modułu bluetooth.

    0
  • #6 18 Lut 2019 23:37
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    A czy ten MICAMP ma filtry na zasilaniu? pytam bo źle zaprojektowana polaryzacja miktofonu elektretowego przeniesie bez tłumienia wszystkie zakłócenia z zasilania na wejście wzmacniacza.

    0
  • #7 19 Lut 2019 08:24
    RigelInOrion
    Poziom 11  

    OVC3860 - notoryczne uszkadzanie mikrofonu Takiego modułu użyłem

    0
  • #9 19 Lut 2019 19:09
    RigelInOrion
    Poziom 11  

    Zasilałem go z napięcia po przetwornicy, około 4V. Sytuacja się nieco zmieniła. Właśnie wróciłem z samochodu. Odpuściłem sobie ten wzmacniacz, bo szumy mimo dołożenia kondensatorów na jego zasilaniu nie znikały i podłączyłem zwykły mikrofon wg schematu z pierwszego postu. Na linii micbias przed rezystorem(zmieniłem go na 4k7) dałem kondensatory do masy 10nF i 220pF. Pomyślałem, że skoro micbias to napięcie służące do wzmocnienia sygnału, to może ono jest zaśmiecone. Wygląda to teraz tak. Bez uruchomionego silnika żadnych szumów, czyściutko. Po uruchomieniu silnika na wolnych obrotach bez szumu. Lekki szum słychać zaraz po odebraniu rozmowy i później znika. Wcześniej z uruchomionym silnikiem nic nie było słychać. Kiedy obroty silnika są między 1000 a 1050 rpm głos jest porwany zupełnie niezrozumiały. Powyżej tych obrotów też dobrze słychać. Wniosek? Gadam tylko jak obroty są <> 1000rpm ;)

    0