Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Mitronik
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

co jest przyczyną palenia się żarówek ? czy potrzeba wymienić instalację ?

Rzesz 12 Lut 2019 10:42 1266 37
  • #31 12 Lut 2019 10:42
    mipix
    Poziom 30  

    Rzesz - wystarczy rozebrać jedną taką przepaloną "żarówkę" i będzie wiadomo co się tam stało. Zanim zaczniesz wymieniać instalację, kup sobie coś markowego np. Philipsa albo Samsunga za więcej niż 10zł.

    Ostatnio partia 5 sztuk z OBI spaliła się niemal w w jednym czasie, niecały rok wytrzymały i zwęgliło pojedyncze diody LED na płycie - tam nie było czego naprawiać. Za to zasilacze przetrwały. Chyba dlatego, że kondensatory były na 125st.C

    W swoich LED-owych z możliwością ściemniania, naprawiam w miarę możliwości zasilacze. Te na szczęście da się rozkręcić. Tam zwykle kondensatory nie wytrzymują temperatury i puchną tracąc pojemność. 2 razy już wymieniałem i świecą dalej. Widać, że fabryczne kondensatory na 105st.C to za mało.
    Zawsze początkiem końca zasilacza jest migotanie.

    Wyglądają tak: obudowa z aluminium umożliwiająca oddanie i rozproszenie ciepła
    co jest przyczyną palenia się żarówek ? czy potrzeba wymienić instalację ?

    Pozdrawiam

  • Mitronik
  • #32 12 Lut 2019 10:49
    vodiczka
    Poziom 43  

    stanislaw1954 napisał:
    Pisze na niej 240 V...
    Pisało 220-240V.
    Twój argument przypomina dowcip o napisie na płocie, ktoś uwierzył pogłaskał i drzazga mu weszła :)
    Jeżeli chodzi o polskie żarówki to do końca ich produkcji w Pabianicach i w Pile, nie miałem do nich zastrzeżeń. Świeciły równie długo ja te z lat osiemdziesiątych w przeciwieństwie np. do Osram i Tungsram, te służyły krócej. Różnica nie była duża ale wyraźnie widoczna.
    Skoro kiedyś napięcie w sieci często nie osiągało 220V to dlatego dawne żarówki świeciły dłużej a nie dlatego, że były lepsze.

  • Mitronik
  • #33 12 Lut 2019 10:53
    keseszel
    Poziom 26  

    Co do przepalenia się jednej diody w żarówkach LED mogę potwierdzić. Mam kilka takich rozebranych z ciekawości. Usterka- przepalona jedna dioda w ciągu kilku diod.

  • #34 12 Lut 2019 11:38
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    vodiczka napisał:
    Pisało 220-240V.
    A u mnie pisze: na jednej 220-230 V a na innej 240 V. Dlatego jeszcze ją mam i czasami używam, choćby do podgrzania zawilgoconego stojana silnika.

  • #35 12 Lut 2019 11:49
    vodiczka
    Poziom 43  

    stanislaw1954 napisał:
    A u mnie pisze: na jednej 220-230 V a na innej 240 V.
    Może były wersje eksportowe? Nie wiem czy wszystkie demoludy mały identyczne napięcie znamionowe sieci ale pamiętam, że gdy rodzice kupili pierwszy telewizor (Tesla ASTRA) to miał przełącznik 220-240V. Układ bez transformatora sieciowego a przejście na wyższe napięcie zrealizowano przez dodatkowy szeregowy rezystor w zasilaniu. Przy 220V ten rezystor był zwierany.

  • #36 12 Lut 2019 22:52
    CYRUS2
    Poziom 37  

    Rzesz napisał:
    I problem w tym ze te zarowki mi blyskaja i się palą jedną po drugiej.
    To oznacza, że masz chwilowe wzrosty napięcia.
    Dlatego te ledy błyskają.
    Wzrosty napięcia są spowodowane awaria "zera" w WLZ.
    WLZ Al w pionach jest stary i ma przypalone lub skorodowane styki.

    Ja mieszkam w bloku i 5 razy miałem takie sytuacje.
    Ostatnia była ciekawa, bo nocy pojwjawało się napięcie na pionach 290V AC.
    Ta było przez 3 noce i znikło po moim telefonie do ZE.


    opornik7 napisał:
    Pytanie do autora, masz ograniczniki przepięć w swojej instalacji?
    Na wzrosty napięcia w zakresie 260 -400V AC ochronniki nie zdziałają.

    Trzeba założyć zabezpieczenie "przed przerwą w zerze"

  • #37 13 Lut 2019 10:46
    Zwierzak_PAH
    Poziom 20  

    mipix napisał:
    Zanim zaczniesz wymieniać instalację, kup sobie coś markowego np. Philipsa albo Samsunga za więcej niż 10zł.


    Acha....

    Te wszystkie super markowe wysypały się jako pierwsze, za to te z chińskiego sklepu żyją dalej i kosztowały 1/3 ceny tych markowych.

    CYRUS2 napisał:
    Ja mieszkam w bloku i 5 razy miałem takie sytuacje.
    Ostatnia była ciekawa, bo nocy pojwjawało się napięcie na pionach 290V AC.
    Ta było przez 3 noce i znikło po moim telefonie do ZE.


    Święta prawda. Ja musiałem 3x dzwonić i jeszcze się nasłuchać, że mój miernik jest zły.
    Przyszedł ludek udowodnić mi, że bzdury mówię, wyciągnął UT131... z pogryzionymi przewodami :)

    O jakie było jego zdziwienie jak pokazywało mu od 180V do 300V.

  • #38 13 Lut 2019 16:16
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    CYRUS2 napisał:
    Rzesz napisał:


    I problem w tym ze te zarowki mi blyskaja i się palą jedną po drugiej.


    To oznacza, że masz chwilowe wzrosty napięcia.

    Jeśli zaczynają błyskać jak stroboskop wystraczy wymienić kondensatory i założyć stałe zamiast elektrolitów i po problemie.