Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy ogrzewanie gazowe z boilerem w mieszkaniu to dobre rozwiązanie?

caliente 12 Lut 2019 11:15 489 27
  • #1 12 Lut 2019 11:15
    caliente
    Poziom 9  

    Noszę się z zamiarem kupna mieszkania. Zauważyłem, ze masa ofert zawiera ogrzewanie gazowe. Mam z tym taki problem, że mieszkałem jakiś czas w mieszkaniu, w którym było ogrzewanie gazowe i byłem bardzo niezadowolony. Problem pojawiał się w momencie brania prysznica, gdy chciałem delikatnie zmienić temperaturę wody lekko ruszając gałką od regulacji wody to woda nagle stawała się zimniejsza, chwilę później cieplejsza aż po pewnym czasie temperatura się w miarę wyrównuje. Generalnie działało to inaczej niż w przypadku ogrzewania miejskiego. Kilka osób poleciło mi rozwiązanie polegające na połączeniu ogrzewania piecykiem gazowym z boilerem, który trzymałby stabilną ciepłą wodę do prysznica i mycia rąk w łazience. Czy może ktoś wie jak w praktyce wygląda użytkowanie takiego boliera? Czy to jest tak, że trzeba go uruchomić na godzinę przed braniem prysznica? Czy może wystarczy włączyć go po przyjściu z pracy na godzinę i ma się ciepłą wodę przez 24h lub do wyczerpania zbiornika boilera? No i jakie są mniej więcej koszty miesięczne takiego ogrzewania? Wolałbym ogrzewanie miejskie ale odrzucam mieszkania w bloku z wielkiej płyty, w których jest takie ogrzewanie, ale w miejscu w którym mieszkam czynsz wynosi 800 zł w takich blokach, ale czy nie będzie tak, że kupię mieszkanie z piecykiem gazowym i z czynszem 400 zł, dołączę do niego nowoczesny boiler i będę płacił takie rachunki, że wraz z czynszem opłaty wyniosą i tak ok 800 zł? A może ktoś zna jakieś inne, lepsze rozwiązanie na podgrzanie wody w mieszkaniu, które byłoby podobnej jakości jak to z ogrzewania miejskiego?

    0 27
  • #2 12 Lut 2019 11:50
    atari_robbo
    Poziom 20  

    Mam takie rozwiązanie, gdzie jest piec gazowy i duży zbiornik wody. Raz dziennie o 19 na godzinę włącza się piec aby ogrzać wodę w zbiorniku, to starcza na dwie osoby na całą dobę. Ten sam piec gazowy robi CO w mieszkaniu. Wada jest taka, że musisz poświęcić miejsce na zbiornik na wodę.
    Mieszkałem także w mieszkaniu gdzie był przepływowy piec ogrzewający wodę (bez zbiornika) i niestety to ma swoje wady - odkręcenie wody w kuchni podczas brania prysznica skutkuje spadkiem ciśnienia ciepłej wody pod prysznicem.
    Koszty użytkowania zależą od izolacji termicznej budynku oraz preferencji cieplnych mieszkańców. Do tego dochodzą koszty przeglądów takiego pieca (i zawsze trzeba mieć alarm/czujnik CO w mieszkaniu).

    0
  • #3 12 Lut 2019 12:00
    caliente
    Poziom 9  

    atari_robbo napisał:
    Mam takie rozwiązanie, gdzie jest piec gazowy i duży zbiornik wody. Raz dziennie o 19 na godzinę włącza się piec aby ogrzać wodę w zbiorniku, to starcza na dwie osoby na całą dobę. Ten sam piec gazowy robi CO w mieszkaniu. Wada jest taka, że musisz poświęcić miejsce na zbiornik na wodę.
    Mieszkałem także w mieszkaniu gdzie był przepływowy piec ogrzewający wodę (bez zbiornika) i niestety to ma swoje wady - odkręcenie wody w kuchni podczas brania prysznica skutkuje spadkiem ciśnienia ciepłej wody pod prysznicem.
    Koszty użytkowania zależą od izolacji termicznej budynku oraz preferencji cieplnych mieszkańców. Do tego dochodzą koszty przeglądów takiego pieca (i zawsze trzeba mieć alarm/czujnik CO w mieszkaniu).

    Ilu litrowy jest ten zbiornik wody? On ogrzewał prądem? Sam włącza na godzinę czy musisz sam go uruchomić i wyłączyć? Zbiornik dostarcza wodę tylko do łazienki czy też do kuchni?

    0
  • #4 12 Lut 2019 20:28
    Wojewoda82
    Poziom 16  

    Kotły gazowe dzielą się na jednofukcyjne i dwufukcyjne. Z dwufukcyjnym już miałeś kontakt, on ogrzewa wodę na bierząco, przepływowo. Oprócz tego grzeje CO. Mogą być wahania temeratury wody.

    Kocioł jednofukcyjny różni się tym, że oprócz grzania CO, moze też ogrzewać ciepłą wodę używajac zbiornika zewnętrznego, tzw bojlera. Aby to robił trzeba go do niego podłaczyć i wygospodarować np obok kotła/pod kotłem miejsce na ten zbiornik np 100 litrów, najlepiej pionowy. W mieszkanaich trochę jest z tym problem, bo zwykle szkoda miejsca. A zbiornik z poziomą wężownicą, czyli klasyczny bojler jak do kotła węglowego, słabo się nadaje do kotła gazowego. Wężownica jest zwykle zbyt słabej mocy.

    Są też kotły, które maja wbudowany w sobie mały zbiornik na ciepłą wodę np 30 litrów, a jak woda się kończy, to dogrzewają ją jak kocioł 2-funkcyjny czyli przepływowowo. Takie kotły to kompromis między dwyfukcyjnym (zajmuje mniej miejsca) i jednofukcyjnym z zasobnikiem (lepszy komfort ciepłej wody).

    Kuriozum jest takie, że do mieszkań zwykle kupuje się dwufukcyjne (które mają modulację ok od 4-5kW ale nie potrzeba zasobnika, który zajmuje cenne miejsce) a do domów (czyli raczej wiekszych powierzchni do ogrzania) kotły jednofukcyjne z zasobnikiem (bo i tak zwykle jest osobna kotłownia albo pomieszczenie gospodarcze gdzie jest kocioł) cżesto modulujace od 2kW.

    Co do kotów jednofukcyjnych, zwykle kocioł sam pilnuje temeratury ciepłej wody w zasobniku. Ale programatorami można np włączyć/wyłączać dogrzewanie wody w okreslonych porach dnia.

    0
  • #5 12 Lut 2019 21:15
    TomekO1976
    Poziom 14  

    Kocioł gazowy z zasobnikiem da najlepszy komfort. Jak w zasobniku spadnie temperatura wody to kocioł dogrzewa na bieżąco wodę w zasobniku do zadanej temperatury. Wahania temperatury można zniwelować przez baterię termostatyczną która wyrówna wodę pod prysznicem. Podgrzanie wody jest ze trzy razy tańsze niż ciepła woda miejska. Z centralnym ogrzewaniem to trudniej porównać.

    0
  • #6 12 Lut 2019 21:36
    BUCKS
    Poziom 34  

    caliente napisał:
    Zauważyłem, ze masa ofert zawiera ogrzewanie gazowe

    Kocioł gazowy, bo to jest kocioł, a nie piecyk pozwala na uzyskanie w łatwy sposób dużej mocy grzewczej, więc sprawdza się to do przepływowego podgrzewania wody na cele c.w.u., czyli do kąpieli i przy okazji można ten sam kocioł wykorzystać do c.o..
    W efekcie popularne są kotły 2-funkyjne, bo tylko 1 urządzenie zajmuje cenne w mieszkaniu miejsce.
    Większy komfort c.w.u. zapewnia kocioł 1-funkyjny + zasobnik c.w.u., który nazywasz bojlerem ale w takim układzie masz 2 urządzenia wiszące, które zabierają cenne miejsce w mieszkaniu.
    Kocioł gazowy ma maksymalną moc od ok. 14kW do 24kW, czyli podgrzewanie wody w zasobniku trwa w okresie czasu liczonym w minutach, a nie w godzinach, więc generalnie nie ma problemu z dogrzaniem wody w takim zasobniku ale trzeba pamiętać, że w danej chwili kocioł może robić jedną czynność, czyli albo grzeje c.o. albo grzeje c.w.u.
    Czyli jeśli podgrzewanie zasobnika c.w.u. będzie trwało np. 20 minut to przez 20 minut nie działa c.o.

    To jak długo zasobnik c.w.u. będzie trzymał ciepło zależy od jego izolacji termicznej, dlatego warto kupować zasobniki c.w.u. spełniające energetyczną klasę A, czyli mające jedne z najniższych strat energii.
    Ale lepsza izolacja oznacza większe gabaryty, więc taki zasobnik ok. 100 l będzie większy gabarytowo niż sam kocioł gazowy, a w mieszkaniu ma to istotne znaczenie.

    Z drugiej strony kotła gazowe 1-funkyjne mogę mieć moc minimalną na poziomie 2-2,5kW, podczas, gdy kotły gazowe 2-funkcyjne mogą mieć moc minimalną na poziomie 3-4kW lub więcej.
    Mieszkanie mają zwykle małe zapotrzebowanie na ciepło, zwłaszcza ocieplone, więc taki kocioł będzie znacznie przewymiarowany, a przewymiarowany kocioł oznacza taktowanie i mniejszą sprawność kotła, więc trochę spadają zalety kotła kondensacyjnego.
    W nieocieplonych budynkach lepszy komfort cieplny uzyskujemy, gdy kocioł pracuje ciągle ale z mniejszą mocą utrzymując stałą temperaturę. Przy przewymiarowanym kotle i konieczności taktowania, czyli przy grzaniu impulsowo mamy sytuację, gdy temperatura rośnie, bo dajemy paczki większej ilości energii, po czym następuje wyłączenie palnika i wychłodzenie i cykl zaczyna się od początku. W nieocieplonych budynkach te wahania temperatury obniżają poczucie komfortu cieplnego.

    Jeśli stawiasz na wysoki komfort c.w.u. to bierz pod uwagę zasobnik kosztem miejsca w mieszkaniu. Jeśli c.w.u. jest dla Ciebie ważniejsze niż c.o. i nie chcesz tracić miejsca na zasobnik c.w.u. to możesz szukać oferty bez gazówki i z miejskim c.w.u..
    Tańszy czynsz z gazówką oznacza potem wyższe koszty za gaz w czasie sezonu zimowego, więc średnie koszty roczne mogą być porównywalne.
    Przy wyborze mieszkania musisz wziąć pod uwagę wiele elementów, a nie tylko cenę. Najlepiej, aby był to ocieplony budynek, bo im mniejsze zapotrzebowanie na ciepło to tym mniejsze będą koszty za c.o. niezależnie od rodzaju ogrzewania.

    0
  • #7 13 Lut 2019 10:51
    caliente
    Poziom 9  

    Wojewoda82 napisał:
    Są też kotły, które maja wbudowany w sobie mały zbiornik na ciepłą wodę np 30 litrów, a jak woda się kończy, to dogrzewają ją jak kocioł 2-funkcyjny czyli przepływowowo. Takie kotły to kompromis między dwyfukcyjnym (zajmuje mniej miejsca) i jednofukcyjnym z zasobnikiem (lepszy komfort ciepłej wody).

    Ok, ale jakie są wady takiego rozwiązania w kontekście moich potrzeb tzn. braku wahań temperatury wody? Czy to rozwiązanie zapewnia wodę jak z ogrzewania miejskiego? Czy to rozwiązanie jest lepsze od boilera podgrzewanego elektrycznie, o którym wspomniałem?

    Dodano po 1 [minuty]:

    TomekO1976 napisał:
    Kocioł gazowy z zasobnikiem da najlepszy komfort. Jak w zasobniku spadnie temperatura wody to kocioł dogrzewa na bieżąco wodę w zasobniku do zadanej temperatury. Wahania temperatury można zniwelować przez baterię termostatyczną która wyrówna wodę pod prysznicem. Podgrzanie wody jest ze trzy razy tańsze niż ciepła woda miejska. Z centralnym ogrzewaniem to trudniej porównać.

    Skoro woda jest ogrzewana w zasobniku, to co za wahania wody występują, że dobrze jest zainstalować termostat?

    0
  • #8 13 Lut 2019 11:15
    TomekO1976
    Poziom 14  

    Przy zasobniku nie będzie wahań temperatury. Przy przepływowym podgrzewaczu można zainstalować baterie termostatyczną.

    0
  • #9 13 Lut 2019 11:15
    vsdwarszawa
    Poziom 9  

    Skoro woda jest ogrzewana w zasobniku, to co za wahania wody występują, że dobrze jest zainstalować termostat?

    Ustawiasz sobie temperaturę na zasobniku np: 60-65 st. C i jak masz baterię kranową z termostatem to finalnie wody ciepłej w kranie starcza na długo. Musimy też wziąć pod uwagę że zasobnik potrzebuje trochę czasu by się "zregenerować". Szczególnie jeśli przepływ wody ciepłej w kranie jest zdecydowanie większy niż 10 l/min. (np: duża deszczownica).

    0
  • #10 13 Lut 2019 11:23
    caliente
    Poziom 9  

    BUCKS napisał:
    Z drugiej strony kotła gazowe 1-funkyjne mogę mieć moc minimalną na poziomie 2-2,5kW, podczas, gdy kotły gazowe 2-funkcyjne mogą mieć moc minimalną na poziomie 3-4kW lub więcej.
    Mieszkanie mają zwykle małe zapotrzebowanie na ciepło, zwłaszcza ocieplone, więc taki kocioł będzie znacznie przewymiarowany, a przewymiarowany kocioł oznacza taktowanie i mniejszą sprawność kotła, więc trochę spadają zalety kotła kondensacyjnego.

    Chodzi CI o to, że piece 1-funkcyjne zapewniają mniej ciepła w mieszkaniu przez swoją mniejszą moc?

    BUCKS napisał:
    Jeśli stawiasz na wysoki komfort c.w.u. to bierz pod uwagę zasobnik kosztem miejsca w mieszkaniu. Jeśli c.w.u. jest dla Ciebie ważniejsze niż c.o. i nie chcesz tracić miejsca na zasobnik c.w.u. to możesz szukać oferty bez gazówki i z miejskim c.w.u.

    Miejsce w mieszkaniu nie jest dla mnie aż tak istotne, najważniejsze by było ciepło i nie było wahań temperatury wody, zwłaszcza przy prysznicu. Najbardziej jak na razie przekonuje mnie rozwiązanie z piecem 2-funkcyjnym do ogrzewania mieszkania i 100 l boilerem elektrycznym wysokiej klasy do wody.

    BUCKS napisał:
    Tańszy czynsz z gazówką oznacza potem wyższe koszty za gaz w czasie sezonu zimowego, więc średnie koszty roczne mogą być porównywalne.

    Czyli jeśli czynsz wynosi 400 zł, to przy ogrzewaniu gazowym czynsz plus gaz będzie wynosił średnio miesięcznie 800 zł, jeśli czynsz, w podobnej wielkości mieszkaniu, w skład którego wchodzi ogrzewanie miejskiej wynosi 800 zł?

    Dodano po 4 [minuty]:

    vsdwarszawa napisał:
    Ustawiasz sobie temperaturę na zasobniku np: 60-65 st. C i jak masz baterię kranową z termostatem to finalnie wody ciepłej w kranie starcza na długo.

    Z tego co słyszałem bateria termostatyczna niespecjalnie nadaje się do mieszkania z ogrzewaniem gazowym.

    vsdwarszawa napisał:
    Musimy też wziąć pod uwagę że zasobnik potrzebuje trochę czasu by się "zregenerować". Szczególnie jeśli przepływ wody ciepłej w kranie jest zdecydowanie większy niż 10 l/min. (np: duża deszczownica).

    Co rozumiesz przez to, że potrzebuję trochę czasu? W czym się to przejawia?

    0
  • #11 13 Lut 2019 15:38
    TomekO1976
    Poziom 14  

    Mieszkanie w bloku przeważnie ma małe zapotrzebowanie na ciepło dlatego potrzeba małej mocy dostępnej w kotle gazowym jednofunkcyjnym. Z drugiej strony do ciepłej wody potrzeba dużej mocy żeby kocioł szybko dogrzał ciepła wodę. Najlepszy będzie kocioł gazowy jednofunkcyjny z zasobnikiem z jak najniższą mocą minimalną.

    Kombinacja kotła dwu-funkcyjnego z bojlerem elektrycznym jest bez sensu. Po co dwa urządzenia do grzania wody ?

    Grzanie elektryczne wyjdzie drogo. Kilowat energii z gazu to okolice 16 groszy a energia elektryczna to około 60 groszy. Problem taki, że kocioł gazowy z zasobnikiem to okolice 10000 zł ale niższe koszty podgrzania wody i tańsze centralne ogrzewanie.

    0
  • #12 13 Lut 2019 15:41
    Wojewoda82
    Poziom 16  

    Cytat:
    Chodzi CI o to, że piece 1-funkcyjne zapewniają mniej ciepła w mieszkaniu przez swoją mniejszą moc?


    Kociol 14 KW jednofukcyjny ogarnie z 200 metrów średnio ocieplonego domu, a co dopiero mieszkanie. Do ocieplonego mieszkania ok 70 metrów plus CWU z zasobnika potrzebujesz z 5-7 kW mocy maksymalnej kotła.
    Cytat:

    Miejsce w mieszkaniu nie jest dla mnie aż tak istotne, najważniejsze by było ciepło i nie było wahań temperatury wody, zwłaszcza przy prysznicu. Najbardziej jak na razie przekonuje mnie rozwiązanie z piecem 2-funkcyjnym do ogrzewania mieszkania i 100 l boilerem elektrycznym wysokiej klasy do wody.


    Jak kupisz kocioł jednofukcyjny z moca min od 2kW to pewnie i z tym bojlerem jakoś da radę współpracować. Grunt, aby węzownica w bojlerze była jak największej mocy (najlepiej podwójna). Grzanie prądem w taryfie G11 ciepłej wody jest około 2,5 razy droższe niż gazem.

    Cytat:
    Czyli jeśli czynsz wynosi 400 zł, to przy ogrzewaniu gazowym czynsz plus gaz będzie wynosił średnio miesięcznie 800 zł, jeśli czynsz, w podobnej wielkości mieszkaniu, w skład którego wchodzi ogrzewanie miejskiej wynosi 800 zł?


    Różnica miedzy gazem a miejskim czasami jest na korzyść gazu a czasami na korzyść miejskiego. Jednak moim zdaniem gaz to wieksza niezalezność i swoboda korzystnia, szczególnie jeśli miejskie jest rozliczane np z podzielników i budynek jest zamieszkały przez staruszków a ty lubisz/musisz mieć ciepło.

    Cytat:
    Z tego co słyszałem bateria termostatyczna niespecjalnie nadaje się do mieszkania z ogrzewaniem gazowym.


    Nie polecam baterii teromstatycznej do kotła dwufukcyjnego (co innego jednofukcyjnego z zasobnikiem), chyba że jakąś topkę z szybką reakcją. Z kotłem 2-fukcyjnym i CWU da się żyć, trzeba się jednak nauczyć wykorzystywać na plus jego wady.

    0
  • #13 13 Lut 2019 16:49
    BUCKS
    Poziom 34  

    TomekO1976 napisał:
    Przy zasobniku nie będzie wahań temperatury. Przy przepływowym podgrzewaczu można zainstalować baterie termostatyczną.

    Bateria termostatyczna przy przepływowym podgrzewaczu to moim zdaniem błąd.
    Bateria termostatyczna ma swój czas reakcji + wahania temperatury na 2-funkcyjnym kotle i mamy przepis na jeszcze gorszy komfort cieplny niż był bez tej drogiej baterii.
    Bateria za to jest fajan gdy mamy zasobnik c.w.u., bo zwykle w zasobniku trzymamy wodę o wyższej temperaturze niż potrzebujemy, więc, aby nie kręcić kurkiem od zimnej i mieszać to ustawiamy żadaną temperaturę na baterii termostatycznej i ona automatycznie miesza gorącą wodę z zimną, aby uzyskać pożądaną temperaturę.

    W przypadku kotła 2-funkcyjnego ja mam na kotle ustawione 37 stopni. Dlatego nie mieszam ciepłej z zimną, bo odkręcam wyłączenie kurek z ciepłą wodą.

    caliente napisał:
    Chodzi CI o to, że piece 1-funkcyjne zapewniają mniej ciepła w mieszkaniu przez swoją mniejszą moc?

    Zwykle w mieszkaniu potrzeba kilka kW mocy, więc każdy kocioł będzie miał moc maksymalną znacznie powyżej Twoich potrzeb. Dlatego 14kW to jest za dużo na c.o. ale za mało na przepływowe podgrzewanie c.w.u. ale nadaje się do zasobnika c.w.u., który może być podgrzewany przez kilkanaście minut.
    W przypadku c.o, i kotła gazowego znaczenia ma moc minimalna kotła. Im mniejsza tym lepiej, bo pozwala to na dłuższą pracę palnika, a ciepłą woda w układzie c.o. jest tylko wtedy gdy grzeje palnik, jak palnik wyłączy się to woda stygnie i c.o. stopniowo ochładza się, co powoduje wahania temperatury zwłaszcza w nieocieplonych budynkach.
    Wyobraź sobie, że chcesz zrobić jajecznicę, a masz do dyspozycji miotacz płomieni. Jak się postarasz to też usmażysz ale zmarnujesz więcej energii i będzie to mało komfortowe ;-) Trochę przykład przesadzony ale chodzi o odpowiednie dozowanie energii wedle potrzeb. Z racji małego zapotrzebowania na energię to często nawet 2-2,5kW to możę być trochę za dużo ale przy kotle gazowym w zasadzie nie ma słabszych kotłów.
    Jak ktoś ma bardzo małe zapotrzebowanie na ciepło to przy niewielkich mocach można rozważyć nawet ogrzewanie elektryczne.

    Wojewoda82 napisał:
    Z kotłem 2-fukcyjnym i CWU da się żyć, trzeba się jednak nauczyć wykorzystywać na plus jego wady.

    Ja swój kocioł przerobiłem tzn. wymieniłem wymiennik płytowy z fabrycznego 12-płytowego na 20-płytowy oraz ociepliłem ten wymiennik i dodatkowo dołożyłem kolejny czujnik NTC, którego nie było fabrycznie w kotle ale płyta główna i elektronik go obsługuje. Po moich modyfikacjach ten sam kocioł oferuje zupełnie inny komfort c.w.u. jakby to był kocioł o klasę wyższy, choć nigdy nie będzie to to samo co zasobnikiem c.w.u.

    Dodano po 27 [minuty]:

    caliente napisał:
    Czyli jeśli czynsz wynosi 400 zł, to przy ogrzewaniu gazowym czynsz plus gaz będzie wynosił średnio miesięcznie 800 zł, jeśli czynsz, w podobnej wielkości mieszkaniu, w skład którego wchodzi ogrzewanie miejskiej wynosi 800 zł?

    U mnie gaz za zeszły sezon wyniósł za cały rok ok. 3500zł co dało średnią ok. 292zł/mc za gaz, więc masz już jakieś wyobrażenie.
    Inna sprawa, że niektórzy korzystając z podzielników i ogrzewania miejskiego mają ekstra dopłaty, więc trudno jednoznacznie porównywać, bo przy kupnie musiałbyś mieć do wglądu dokumentację z całego rozliczenia kosztów za ogrzewanie ale i tak nie będziesz wiedział czy i jak długo ktoś tam mieszkał oraz jaką temperaturę utrzymywał, aby było to wiarygodne porównanie.

    caliente napisał:
    Najbardziej jak na razie przekonuje mnie rozwiązanie z piecem 2-funkcyjnym do ogrzewania mieszkania i 100 l boilerem elektrycznym wysokiej klasy do wody.

    Wg mnie wybrałeś najgorsze rozwiązanie.
    Kocioł 2-funkcyjny montuje się, aby w jednym urządzeniu były 2 funkcje, czyli chodzi o fakt, że zabiera on stosunkowo mało miejsca ale kosztem wyższej mocy minimalnej i przy gorszym komforcie c.w.u..
    Skoro chcesz montować bojler elektryczny 100l i nie zależy Tobie na ilości dostępnego miejsca to montuj kocioł 1-funkcyjny + zasobnik c.w.u..
    Ja osobiście planuję zasobnik Biawar Quattro 100l wiszący, bo ma niskie straty energii, wężownicę o powierzchni 1,2m2, co oznacza odpowiednio dużą moc tej wężownicy. Ale popatrz sobie na gabaryty, wysokość ok, 1m, szerokość i głębokość to ok. po 50cm, więc nie każdy chciałby taką krowę w mieszkaniu. Można szukać zasobnika c.w.u. o mniejszych wymiarach ale to zwykle oznacza mniejszą pojemność i większe straty energii z powodu słabszej izolacji termicznej oraz słabszą wężownicę co może oznaczać gorsze podgrzewanie c.w.u..

    0
  • #14 13 Lut 2019 21:20
    caliente
    Poziom 9  

    TomekO1976 napisał:
    Mieszkanie w bloku przeważnie ma małe zapotrzebowanie na ciepło dlatego potrzeba małej mocy dostępnej w kotle gazowym jednofunkcyjnym. Z drugiej strony do ciepłej wody potrzeba dużej mocy żeby kocioł szybko dogrzał ciepła wodę. Najlepszy będzie kocioł gazowy jednofunkcyjny z zasobnikiem z jak najniższą mocą minimalną.

    Zależy co rozumiesz przez małe zapotrzebowanie ciepła. W mieszkaniu z piecem gazowym, w którym niegdyś mieszkałem, trudno było uzyskać temperaturę wyższą niż 20 stopni, kiedy mi zimno w takich warunkach. No ale to było mieszkanie dwupiętrowe ze schodami, które nie miały drzwi więc sądzę, że to powodowało problemy z temperaturami.

    TomekO1976 napisał:
    Kombinacja kotła dwu-funkcyjnego z bojlerem elektrycznym jest bez sensu. Po co dwa urządzenia do grzania wody ?

    BUCKS napisał, że piec jedno-funkcyjny grzeje albo wodę albo albo wodę w grzejnikach, a takie rozwiązanie średnio mi się podoba. W wariancie z boilerem, jedno urządzenia zasilałoby c.o. a drugie wodę do mycia.

    TomekO1976 napisał:
    Grzanie elektryczne wyjdzie drogo. Kilowat energii z gazu to okolice 16 groszy a energia elektryczna to około 60 groszy. Problem taki, że kocioł gazowy z zasobnikiem to okolice 10000 zł ale niższe koszty podgrzania wody i tańsze centralne ogrzewanie.

    O ile spotkałem się już z boilerami elektrycznymi w mieszkaniach, o tyle nie spotkałem się jeszcze z kotłem gazowym z zasobnikiem, więc trochę mnie dziwią Twoje wyliczenia, choć nie neguje ich słuszności, po prostu zastanawiam się dlaczego ludzie wybierają boilery elektryczne.

    Dodano po 24 [minuty]:

    Wojewoda82 napisał:
    Kociol 14 KW jednofukcyjny ogarnie z 200 metrów średnio ocieplonego domu, a co dopiero mieszkanie. Do ocieplonego mieszkania ok 70 metrów plus CWU z zasobnika potrzebujesz z 5-7 kW mocy maksymalnej kotła.

    Co znaczy "ogarnie"? Jakie temperatury da radę uzyskać?

    Wojewoda82 napisał:
    Jak kupisz kocioł jednofukcyjny z moca min od 2kW to pewnie i z tym bojlerem jakoś da radę współpracować. Grunt, aby węzownica w bojlerze była jak największej mocy (najlepiej podwójna). Grzanie prądem w taryfie G11 ciepłej wody jest około 2,5 razy droższe niż gazem.

    Jasne, ale skoro piec jedno-funkcyjny grzeje albo wodę albo mieszkanie, to należy się zastanowić czy nie lepiej wybrać rozwiązanie, w którym grzeje się to i to jednocześnie.

    Wojewoda82 napisał:
    Z kotłem 2-fukcyjnym i CWU da się żyć, trzeba się jednak nauczyć wykorzystywać na plus jego wady.

    Znaczy, że kocioł dwu-funkcyjny również obsługuje zasobnik?

    0
  • #15 13 Lut 2019 22:07
    BUCKS
    Poziom 34  

    caliente napisał:
    Zależy co rozumiesz przez małe zapotrzebowanie ciepła.

    Zapewne miał na myśli, że jest to zwykle nie więcej niż kilka kW np. jeśli przyjmiemy 100W/m2 to dla 50m2 daje to 5kW na mrozy -20, a z racji średniej temperatury zimowej na poziomie ciut powyżej zera to średnio daje to stałe zapotrzebowanie ok. 2,5kW.
    Do sensownego przepływowego podgrzewania c.w.u. potrzeba już kotła o mocy maksymalnej 20kW lub więcej.
    Jak widzisz określenie małe zapotrzebowanie dla c.o. jest jak najbardziej prawidłowe w porównaniu do zapotrzebowania dla przepływowego grzania c.w.u..

    caliente napisał:
    W mieszkaniu z piecem gazowym, w którym niegdyś mieszkałem, trudno było uzyskać temperaturę wyższą niż 20 stopni, kiedy mi zimno w takich warunkach.

    Skoro przeciętne mieszkanie potrzebuje maksymalnie kilka kW, a najsłabsze kotły gazowe mają 12-14kW to z pewnością nie był to efekt zbyt słabego kotła.

    Zapominasz o jednej sprawie kocioł da tyle mocy ile będą w stanie odebrać i przekazać do otoczenia grzejniki.
    Problemy z dogrzewaniem mieszkania oznaczają zwykle źle zaprojektowaną i wykonaną instalację c.o., złe przekroje rur, źle dobrane grzejniki, źle wyregulowaną hydraulicznie instalację itp.

    Przykład grzejnik płytowy typ 22 o grubości ok. 10cm i wysokości 60cm przy długości 1m dla wody kotłowej 70/50 oferuje ok. 1260W.
    Aby w grzejnikach uzyskać moc 14kW to suma długości wszystkich grzejników w/w typ 22 musiałby wynieść ponad 11m i woda kotłowa musiałby mieć na zasilaniu 70 stopni, a na powrocie z grzejników 50 stopni.
    Mogę w ciemno stwierdzić, że nie miałeś tylu grzejników w tym mieszkaniu, więc kocioł 14kW mógłby pewnie ogrzewać 2 takie mieszkania.

    caliente napisał:
    BUCKS napisał, że piec jedno-funkcyjny grzeje albo wodę albo albo wodę w grzejnikach

    Tak samo działa kocioł 2-funkcyjny, czyli w danej chwili praca palnika jest na potrzeby c.o. albo c.w.u..
    Z tym, że 2-funkyjny przełącza się na tryb c.w.u. przy każdorazowym odkręceniu kranu, a z zasobnikiem to grzanie kotła w trybie c.w.u. jest wtedy, gdy czujnik temperatury w zasobniku wykryje spadek temperatury poniżej zadanego poziomu, czyli możesz sobie odkręcić ciepłą wodę do umycia np. kubka i kocioł nie przerwie grzania c.o., bo pobór wody będzie zbyt mały, aby miał wpływ na obniżenie średniej temperatury w zasobniku.

    caliente napisał:
    W wariancie z boilerem, jedno urządzenia zasilałoby c.o. a drugie wodę do mycia.

    Jeśli mimo wszystko chciałbyś mieć taki wariant to po co chcesz kocioł 2-funkcyjny skoro i tak nie będziesz korzystał z kotle z opcji grzania c.w.u., bo będziesz miał bojler. Lepiej w takim układzie mieć kocioł 1-funkcyjny z mocą minimalną na poziomie 2,2kW dla wody kotłowej 50/30, bo niższa moc minimalna przyda się pod kątem c.o.

    caliente napisał:
    O ile spotkałem się już z boilerami elektrycznymi w mieszkaniach, o tyle nie spotkałem się jeszcze z kotłem gazowym z zasobnikiem, więc trochę mnie dziwią Twoje wyliczenia, choć nie neguje ich słuszności, po prostu zastanawiam się dlaczego ludzie wybierają boilery elektryczne.

    To ja zadam inne pytanie, czy spotkałeś wśród tych bojlerów elektrycznych przypadek, że ktoś miał równocześnie kocioł gazowy, że Ty chcesz iść w tym kierunku?
    W mieszkaniu chodzi zawsze o miejsce i każdy wybiera to co zajmuje go najmniej.
    Jeśli ktoś ma miejskie ogrzewanie to kwestię c.o. ma z głowy i jeśli nie ma miejskiego c.w.u. to musi sobie sam je zapewnić i wtedy są 2 opcje.
    Albo terma gazowa albo elektryczny bojler i każdy wybiera to na co go stać i to co sprawia najmniejsze problemy inwestycyjne.
    Bojler elektryczny pod względem technicznym można zainstalować niemal w każdym mieszkaniu, bo wystarczy dostęp do gniazdka 230V o mocy 2kW. W przypadku termy gazowej trzeba mieć wolny przewód spalinowy zgodę właściciela budynku, zgodę kominiarza, zainwestować w odpowiedni wkład kominowy, więc koszty inwestycyjne rosną jak na drożdżach ;-) i nie ma pewności, że finalnie będzie zielone światło na montaż takiej termy gazowej, więc może się skończyć tylko na chęciach.
    Wtedy drugoplanowe znaczenia ma fakt, że grzanie c.w.u. prądem przez całą dobę w taryfie G11 będzie droższe niż gazem. Jak ktoś chce obniżyć koszty to może zmienić taryfę na G12 i grzać c.w.u. tylko w II tańszej taryfie ale niska moc ok. 2kW + grzanie tylko w określonych godzinach może spowodować, że przy zbyt dużym zużyciu c.w.u. w końcu zabraknie ciepłej wody o trzeba będzie ją dogrzewać w godzinach drogiej energii, a w taryfie G12 u mnie stawka dzienna jest ok. 2,5x wyższa od stawki nocnej.

    To, że widziałeś sporo bojlerów elektrycznych nie oznacza, że to jest najlepsze rozwiązanie, zwykle jest to efekt, że ludzi albo nie stać na poniesienie kosztów inwestycyjnych na podgrzewacz gazowy albo nie mają możliwości technicznych albo oznacza to zbyt dużą modernizację i remont itp.

    Dodano po 11 [minuty]:

    caliente napisał:
    Co znaczy "ogarnie"? Jakie temperatury da radę uzyskać?

    Tu nie chodzi o temperatury ale o moc.
    Jeśli potrzebujesz mocy 1kW do ogrzania danego lokalu to teraz musisz mieć grzejnik, który zapewni Ci tę moc.
    Od wielkości grzejnika zależy temperatura wody kotłowej im mniejszy tym musi być większa temperatura wody kotłowej do uzyskania określonej mocy.
    Im większy grzejnik fizycznie tym mniejsza temperatura wody kotłowej do uzyskania tej samej mocy.
    Jeśli do uzyskania 20 stopni w pokoju potrzebujesz mocy 1kW to do uzyskania 22 stopni potrzebujesz odpowiednio większej mocy.
    Większą moc możesz uzyskać zwiększając temperaturę wody kotłowej ale jeśli dalsze podnoszenie temperatury wody kotłowej jest niemożliwe to pozostaje wymiana grzejnika na większy.
    to jest to co pisałem wyżej problemem jest złe dopasowanie grzejników do realnego zapotrzebowania, bo zwykle moc kotła jest znacznie powyżej realnych potrzeb.

    Jeśli nieocieplone mieszkanie będzie potrzebowało 5kW na mrozy -20 to mając kocioł 14kW możemy ogrzewać prawie 3 takie mieszkania.
    A uwzględniając przeciętne temperatury to w okolicach 0 stopni na zewnątrz przy zapotrzebowaniu ok. 2,5kW to moc kotła 14kW starczyłaby na ogrzewanie niemal 6 mieszkań.

    caliente napisał:
    Jasne, ale skoro piec jedno-funkcyjny grzeje albo wodę albo mieszkanie, to należy się zastanowić czy nie lepiej wybrać rozwiązanie, w którym grzeje się to i to jednocześnie.

    Wyżej pisałem, że 2-funkyjny też może grząc w danej chwili albo c.o. albo c.w.u.

    caliente napisał:
    Znaczy, że kocioł dwu-funkcyjny również obsługuje zasobnik?

    skrót c.w.u. oznacza ciepłą wodę użytkową, czyli ciepłą wodę w kranie do mycia itp., a nie to czy jest ona uzyskiwana przez przepływowe podgrzewanie, czy przez grzanie w zasobniku.

    0
  • #16 14 Lut 2019 10:33
    caliente
    Poziom 9  

    BUCKS napisał:
    Tak samo działa kocioł 2-funkcyjny, czyli w danej chwili praca palnika jest na potrzeby c.o. albo c.w.u..

    No to już trochę rozjaśnia sprawę :-)

    BUCKS napisał:
    Jeśli mimo wszystko chciałbyś mieć taki wariant to po co chcesz kocioł 2-funkcyjny skoro i tak nie będziesz korzystał z kotle z opcji grzania c.w.u., bo będziesz miał bojler.

    Ale ja nigdzie nie napisałem, że taki chce, jest mi to obojętne, no ale w żadnym ogłoszeniu nie widziałem jeszcze by ktoś napisał, że w mieszkaniu jest piec jedno-funkcyjny więc domyślam się, że gdybym wybrał opcję z boilerem elektrycznym to miałbym piec dwu-funkcyjny bo taki byłby już w mieszkaniu zainstalowany.

    BUCKS napisał:
    To ja zadam inne pytanie, czy spotkałeś wśród tych bojlerów elektrycznych przypadek, że ktoś miał równocześnie kocioł gazowy, że Ty chcesz iść w tym kierunku?

    Jak najbardziej, co więcej innego rozwiązania jeszcze nie spotkałem. Podejrzewam, że wynika to z tego, że w sprzedawanych mieszkaniach są już piece dwu-funkcyjne.

    BUCKS napisał:
    Wtedy drugoplanowe znaczenia ma fakt, że grzanie c.w.u. prądem przez całą dobę w taryfie G11 będzie droższe niż gazem. Jak ktoś chce obniżyć koszty to może zmienić taryfę na G12 i grzać c.w.u. tylko w II tańszej taryfie ale niska moc ok. 2kW + grzanie tylko w określonych godzinach może spowodować, że przy zbyt dużym zużyciu c.w.u. w końcu zabraknie ciepłej wody o trzeba będzie ją dogrzewać w godzinach drogiej energii, a w taryfie G12 u mnie stawka dzienna jest ok. 2,5x wyższa od stawki nocnej.

    atari_robbo napisał, że u niego raz dziennie o 19 na godzinę włącza się piec aby ogrzać wodę w zbiorniku, to starcza na dwie osoby na całą dobę, więc to chyba nie jest tak, że trzeba wodę w zbiorniku elektrycznym grzać całą dobę.

    BUCKS napisał:
    To, że widziałeś sporo bojlerów elektrycznych nie oznacza, że to jest najlepsze rozwiązanie, zwykle jest to efekt, że ludzi albo nie stać na poniesienie kosztów inwestycyjnych na podgrzewacz gazowy albo nie mają możliwości technicznych albo oznacza to zbyt dużą modernizację i remont itp.

    Z pewnością tak jest, co nie jest nierozsądne bo jeśli ma się wydać mnóstwo pieniędzy na system który da nieco niższe koszty miesięczne, to może się okazać, że jest to nieopłacalne jeśli koszt takiej inwestycji jest bardzo duży ponieważ zwróci się ale dopiero za x lat.

    BUCKS napisał:
    Jeśli nieocieplone mieszkanie będzie potrzebowało 5kW na mrozy -20 to mając kocioł 14kW możemy ogrzewać prawie 3 takie mieszkania.
    A uwzględniając przeciętne temperatury to w okolicach 0 stopni na zewnątrz przy zapotrzebowaniu ok. 2,5kW to moc kotła 14kW starczyłaby na ogrzewanie niemal 6 mieszkań.

    A w jaki sposób można się dowiedzieć ile kW potrzebuje dane mieszkanie by ogrzać je do temperatury 26-27 stopni, przy założeniu, że w mieszkaniu są odpowiednie grzejniki?

    Dodano po 11 [minuty]:

    BUCKS napisał:
    Zwykle w mieszkaniu potrzeba kilka kW mocy, więc każdy kocioł będzie miał moc maksymalną znacznie powyżej Twoich potrzeb. Dlatego 14kW to jest za dużo na c.o. ale za mało na przepływowe podgrzewanie c.w.u. ale nadaje się do zasobnika c.w.u., który może być podgrzewany przez kilkanaście minut.
    W przypadku c.o, i kotła gazowego znaczenia ma moc minimalna kotła. Im mniejsza tym lepiej, bo pozwala to na dłuższą pracę palnika, a ciepłą woda w układzie c.o. jest tylko wtedy gdy grzeje palnik, jak palnik wyłączy się to woda stygnie i c.o. stopniowo ochładza się, co powoduje wahania temperatury zwłaszcza w nieocieplonych budynkach.
    Wyobraź sobie, że chcesz zrobić jajecznicę, a masz do dyspozycji miotacz płomieni. Jak się postarasz to też usmażysz ale zmarnujesz więcej energii i będzie to mało komfortowe ;-) Trochę przykład przesadzony ale chodzi o odpowiednie dozowanie energii wedle potrzeb.

    A czy są takie piece, które same to wszystko regulują tzn. ustawiasz sobie, że chcesz by temperatura w grzejnikach była taka i taka, a w zasobniku taka i taka, i jeśli temperatura w grzejnikach lub zasobniku spada poniżej ustalonej granicy, to piec sam się uruchamia by podgrzać o te kilka stopni?

    0
  • #17 14 Lut 2019 12:22
    atari_robbo
    Poziom 20  

    caliente napisał:

    BUCKS napisał:
    Wtedy drugoplanowe znaczenia ma fakt, że grzanie c.w.u. prądem przez całą dobę w taryfie G11 będzie droższe niż gazem. Jak ktoś chce obniżyć koszty to może zmienić taryfę na G12 i grzać c.w.u. tylko w II tańszej taryfie ale niska moc ok. 2kW + grzanie tylko w określonych godzinach może spowodować, że przy zbyt dużym zużyciu c.w.u. w końcu zabraknie ciepłej wody o trzeba będzie ją dogrzewać w godzinach drogiej energii, a w taryfie G12 u mnie stawka dzienna jest ok. 2,5x wyższa od stawki nocnej.

    atari_robbo napisał, że u niego raz dziennie o 19 na godzinę włącza się piec aby ogrzać wodę w zbiorniku, to starcza na dwie osoby na całą dobę, więc to chyba nie jest tak, że trzeba wodę w zbiorniku elektrycznym grzać całą dobę.


    Nie przywiazuj sie zbytnio do liczb od innych. U mnie zbiornik z woda (chyba 120 albo 170 litrow) jest w zamykanym schowku na szczotki (do tego sam zbiornik ma izolacje) wiec cieplo z niego nie ucieka szybko. Do tego wszystkie naczynia sa zmywane z zmywarce naczyc wiec woda grzana jest pradem. U Ciebie moze byc kiepska izolacja i cieplo bedzie uciekalo szybko i wiele innych czynnikow. Mieszkam w UK nie wiem czy w Polsce tez robi sie instalacje w takim systemie, ale chyba tak. U mnie w zbiorniku na wode tej tez grzalka elektryczna - chodzi o to, ze mozesz szybko dogrzac wode jeszcze pradem ale nigdy tego nie uzywalem bo to jest nieekonomiczne. U mnie timer wlacza ogrzewanie wody o okreslonej godzinie (osobny program na dni pracujaca i osobny na weekend) do tego ten sam timer wlacza kiedy ogrzewanie ma dzialac. Jest jeszcze termostat w pokoju ktory sie nastawia na temperature (wiec piec przelacza sie na grzanie kaloryferow gdy na timerze jest wlaczone grzanie i gdy temperatura spada ponizej nastawionej).

    0
  • #18 14 Lut 2019 12:42
    caliente
    Poziom 9  

    atari_robbo napisał:
    Nie przywiazuj sie zbytnio do liczb od innych. U mnie zbiornik z woda (chyba 120 albo 170 litrow) jest w zamykanym schowku na szczotki (do tego sam zbiornik ma izolacje) wiec cieplo z niego nie ucieka szybko. Do tego wszystkie naczynia sa zmywane z zmywarce naczyc wiec woda grzana jest pradem. U Ciebie moze byc kiepska izolacja i cieplo bedzie uciekalo szybko i wiele innych czynnikow.

    Doskonale zdaje sobie z tego sprawę, niemniej Twój opis pokrywa się mniej więcej z tym co czytałem o boilerze, który mam na oku, więc myślę, że może być podobnie choć zdaje sobie sprawę, że może być zupełnie inaczej. Niemniej, nie sądzę by boiler musiał działać cały dzień patrząc na moje zużycie wody.

    0
  • #19 14 Lut 2019 14:20
    atari_robbo
    Poziom 20  

    caliente napisał:

    Doskonale zdaje sobie z tego sprawę, niemniej Twój opis pokrywa się mniej więcej z tym co czytałem o boilerze, który mam na oku, więc myślę, że może być podobnie choć zdaje sobie sprawę, że może być zupełnie inaczej. Niemniej, nie sądzę by boiler musiał działać cały dzień patrząc na moje zużycie wody.


    Nie, to oczywiste ze do CWU nie musi dzialac caly dzien. Tylko kiedy chcesz miec cieplo w kaloryferach to piec gazowy sie wlacza (a jak masz termostat to tylko wtedy gdzie jest zimno). W starym mieszakniu mialem programator gdzie usatwialem ze zima w nocy ma byc temp. ok. 17 stopni a 6 rano ma sie wlaczyc na 2h aby zrobic 20 stopni. I termostat tak sterowal piecem gazowym aby osiaganac zadane temperatury - wlaczal co jakis czas (o taki https://salus-controls.com/uk/product/rt510rf/). Jak chcesz to sa termostaty sterowane ze smartfona...
    Ja wode do uzytku grzalem dwa razy dziennie, rano i wieczorem, ale zrobilem test czy da sie umyc rano i wieczorem jak tylko raz dziennie bedzie woda grzana i wyszlo ze da sie, woda miala odpowiednia temperatury i nigdy jej nie brakowalo.

    0
  • #20 14 Lut 2019 18:56
    BUCKS
    Poziom 34  

    caliente napisał:
    domyślam się, że gdybym wybrał opcję z boilerem elektrycznym to miałbym piec dwu-funkcyjny bo taki byłby już w mieszkaniu zainstalowany.

    OK, rozumiem, że pisałeś w kontekście kupujesz mieszkanie z kotłem 2-funkcyjnym, a Ty dokładasz bojler elektryczny, aby mieć stabilną temperaturę przy prysznicu.

    caliente napisał:
    atari_robbo napisał, że u niego raz dziennie o 19 na godzinę włącza się piec aby ogrzać wodę w zbiorniku, to starcza na dwie osoby na całą dobę, więc to chyba nie jest tak, że trzeba wodę w zbiorniku elektrycznym grzać całą dobę.

    Jeśli kocioł ma moc 15 czy 20 albo 25kW to on szybciej dogrzewa wodę niż bojler elektryczny o mocy 2kW.
    W praktyce dogrzewa się tylko część wody, a nie cały bojler, więc czasy też wyglądają inaczej niż gdybyśmy grzali cały bojler, czy zasobnik z zimną wodą wodociągową.
    Musisz brać korektę, że każdy zużywa inne ilości c.w.u. i można mieć różne bojlery i zasobniki ich izolacja termiczna oraz moc ma znaczenie. Jest to szereg zależności, więc nie będziesz miał sytuacji 1:1 jak u atari_robbo, bo każdy przypadek jest indywidualny. Można próbować szacować.
    W innym wątku ktoś pisał, że jak bierze prysznic to leje wodę przez 20 minut. Mój prysznic trwa w sumie ok. 5 minut.
    Jeśli ktoś ma np. deszczownicę z przepływem 15 l/min to w ciągu 20 minut zużyje 300 l c.w.u.. Ja mam perlator z ograniczeniem do 8l/min, więc w ciągu 5 minut zużyję 40 litrów c.w.u., a nawet gdybym lał wodę przez 20 minut to z racji ograniczenia przepływu wyjdzie mi nie więcej niż 160 litrów. To wszystko ma znaczenie przy korzystaniu z zasobnika czy bojlera, bo przy przepływowym podgrzewaniu c.w.u. tow teorii mógłbyś lać wodę przez godzinę nonstop bez spadku komfortu. Przy zasobniku c.w.u. i kotle 14kW taki wariant nie wchodzi w grę.
    Jeśli lubisz lać duuużo c.w.u. to zasobnik 100 l może być dla Ciebie niewystarczający, bo owe 100 l może nie starczyć Tobie nawet na jedną kąpiel.
    Ja nie lubię lać bez sensu wody, więc nie mam problemu i zasobnik c.w.u. o pojemności 100 l będzie dobry na moje potrzeby.

    caliente napisał:
    Niemniej, nie sądzę by boiler musiał działać cały dzień patrząc na moje zużycie wody.

    Bojler stara się utrzymywać średnią temperaturę na zadanym poziomie, czyli im mniejsze straty postojowe to tym rzadziej będzie się załączało grzanie, aby utrzymywać zadaną temperaturę.
    Co nie zmienia faktu, że koszt 1kWh energii przy korzystaniu w energii elektrycznej jest większy niż przy korzystaniu z gazu.
    Jeśli ktoś ma ogrzewanie gazowe to te dodatkowe parę tysięcy kWh rocznie na potrzeby c.w.u. jest stosunkowo tanie, czego nie da się powiedzieć o pozyskaniu tego ciepła z energii elektrycznej w taryfie całodobowej G11.

    A tak w ogóle to wiele zależy od posiadanego ogrzewania.
    Mając ogrzewanie gazowe to wybieranie prądu do c.w.u. to wg mnie jest dużą pomyłką i zbędnym zawyżaniem kosztów eksploatacyjnych, bo skoro ktoś korzysta z gazu na cele c.o. to może też z gazu korzystać na cele c.w.u..
    Ale jeśli mamy miejskie c.o., a nie mamy c.w.u. to bojler elektryczny ma już sens, bo koszty inwestycyjne dla gazu mogą być za duże jak na tylko i wyłącznie c.w.u.
    Sam musisz sobie wybrać optymalny rodzaj ogrzewania i podgrzewania c.w.u. w zależności od dostępnych opcji ale to każde mieszkanie musisz oceniać indywidualnie, bo w każdym mogą być inne warunki i inne możliwości, więc trzeba się dostosować do zastanej sytuacji.

    0
  • #21 14 Lut 2019 22:12
    caliente
    Poziom 9  

    BUCKS napisał:
    Musisz brać korektę, że każdy zużywa inne ilości c.w.u. i można mieć różne bojlery i zasobniki ich izolacja termiczna oraz moc ma znaczenie. Jest to szereg zależności, więc nie będziesz miał sytuacji 1:1 jak u atari_robbo, bo każdy przypadek jest indywidualny. Można próbować szacować.

    Wiem o tym, chodziło mi tylko o to by pokazać, że to chyba nie jest norma, choć pewnie i są osoby, które muszą podgrzewać przez całą dobę.

    BUCKS napisał:
    W innym wątku ktoś pisał, że jak bierze prysznic to leje wodę przez 20 minut. Mój prysznic trwa w sumie ok. 5 minut.
    Jeśli ktoś ma np. deszczownicę z przepływem 15 l/min to w ciągu 20 minut zużyje 300 l c.w.u..

    A to to nie jest tak, że skoro mieszam ciepłą i zimną wodę to zużywam nie tylko wodę z boilera więc 15l/min nie odpowiada 15 l z boilera?

    Bardzo Ci dziękuję za szereg merytorycznych uwag, byłbym jeszcze wdzięczny gdybyś odpowiedział na moje pytanie z poprzedniego posta tzn.
    Czy są takie piece, które same to wszystko regulują tzn. ustawiasz sobie, że chcesz by temperatura w grzejnikach była taka i taka, a w zasobniku taka i taka, i jeśli temperatura w grzejnikach lub zasobniku spada poniżej ustalonej granicy, to piec sam się uruchamia by podgrzać o te kilka stopni?

    Dodano po 3 [minuty]:

    atari_robbo napisał:
    W starym mieszakniu mialem programator gdzie usatwialem ze zima w nocy ma byc temp. ok. 17 stopni a 6 rano ma sie wlaczyc na 2h aby zrobic 20 stopni. I termostat tak sterowal piecem gazowym aby osiaganac zadane temperatury - wlaczal co jakis czas (o taki https://salus-controls.com/uk/product/rt510rf/). Jak chcesz to sa termostaty sterowane ze smartfona...

    Hmmm... bardzo ciekawe i przydatne. A dlaczego nie masz tego w nowym mieszkaniu? Czyżby nie działało dobrze?

    0
  • #22 14 Lut 2019 23:37
    atari_robbo
    Poziom 20  

    caliente napisał:

    Hmmm... bardzo ciekawe i przydatne. A dlaczego nie masz tego w nowym mieszkaniu? Czyżby nie działało dobrze?


    Nie jestem właścicielem nowego mieszkania.

    0
  • #23 15 Lut 2019 10:29
    caliente
    Poziom 9  

    atari_robbo napisał:
    Nie jestem właścicielem nowego mieszkania.

    Rozumiem. A czy mógłbyś mi powiedzieć czy wiesz coś na temat tego, czy są takie piece, które same to wszystko regulują tzn. ustawiasz sobie, że chcesz by temperatura w grzejnikach była taka i taka, a w zasobniku taka i taka, i jeśli temperatura w grzejnikach lub zasobniku spada poniżej ustalonej granicy, to piec sam się uruchamia by podgrzać o te kilka stopni?

    0
  • Pomocny post
    #24 15 Lut 2019 12:02
    atari_robbo
    Poziom 20  

    caliente napisał:
    atari_robbo napisał:
    Nie jestem właścicielem nowego mieszkania.

    Rozumiem. A czy mógłbyś mi powiedzieć czy wiesz coś na temat tego, czy są takie piece, które same to wszystko regulują tzn. ustawiasz sobie, że chcesz by temperatura w grzejnikach była taka i taka, a w zasobniku taka i taka, i jeśli temperatura w grzejnikach lub zasobniku spada poniżej ustalonej granicy, to piec sam się uruchamia by podgrzać o te kilka stopni?


    Przejrzyj strony producentow: https://www.vaillant.pl/klienci-indywidualni/

    0
  • #25 15 Lut 2019 17:33
    sarna1
    Poziom 12  

    To z mojej parafii

    Dom 2 rodzinny. Sasiad na dole mieszkanie 1 poziom ja u góry mieszkanie z poddaszem.

    Na etapie budowy wybór ogrzewania. Ja pozostałem przy zaproponowanym przez dewelopera rozwiązaniu czyli;
    - na dole wszędzie ogrzewanie podłogowe czyli 80m2 oprócz jednej sypialni. Klasyczny grzejnik żeby lepiej się spało + jeden grzejnik drabinka w łazience. Zespół mieszalnikowy z pompa i zaworem do regulacji podłogówki.
    - u góry grzejniki klasyczne w pokojach i łazience.

    Piec beretta 2 funkcyjny ze sterownikiem pokojowym. Baterie termostatyczne TRES (polecane przez wykonawcę) deszczownica itp jest. Temp CO na piecu ustawiona na 45st. Temp CWU na ok 55 (6 na skali pieca).
    Wszystko działa idealnie. Koszta ogrzewania to od 70 pln w sezonie letnim do maksymalnie 600 pln najcięższej zimy ( jak było -25 st) teraz od 3 lat takiej zimy nie ma,
    Komfort użytkowania wody c.w.u. Jest bdb. Fakt ze na ciepła wodę u góry muszę poczekać ok 10-15 sec. Również jeżeli ktoś odkręci na dole ciepła to ciśnienie spada. To są widoczne wady.

    Natomiast Sasiad zainwestował.

    Piec jednofunkcyjny kondensat z zasobnikiem, pogodówka itp. W całym mieszkaniu 90m2 podłogówki. Tylko jeden grzejnik drabinka w łazience. Dopłata do takiego rozwiązania to 11.000 pln. Rachunki od 70 pln do maksymalnie 300. No ale nie ma dachu przez który ucieka ciepło. Dach jest u mnie ;). Komfort użytkowania wyższy bo ciepła woda praktycznie od razu ;)
    Czy warto dopłacić te 10 koła ? To pytanie do samego siebie.

    0
  • #26 15 Lut 2019 20:57
    TomekO1976
    Poziom 14  

    Kotły gazowe są bezobsługowe. Raz ustawiasz i działa. Sterowanie może być rozbudowane. Prostym rozwiązaniem jest termoregulator pokojowy który ustawiamy na komfortową temperaturę i jak w mieszkaniu spadnie temperatura to uruchamia kocioł. Jak temperatura zostanie osiągnięta to kocioł się wyłącza. Tak samo z ciepłą wodą w zasobniku. Można sobie ustawić dowolną temperaturę w konkretnych godzinach czy dniach tygodnia. Rozbudowane sterowanie może uruchamiać kocioł jak jedziesz w stronę domu przez system lokalizacji GPS.

    Szacunkowe zapotrzebowanie na ciepło można obliczyć w kalkulatorze http://cieplowlasciwie.pl/start

    0
  • #27 16 Lut 2019 14:51
    caliente
    Poziom 9  

    sarna1 napisał:
    Czy warto dopłacić te 10 koła ? To pytanie do samego siebie.

    Szczerze mówiąc nie bardzo wiem czym się różnią oba rozwiązania, oprócz pieca bo Ty masz dwu-funkcyjny a sąsiad jedno-funkcyjny :-)
    Chodzi Ci o to, że przez to, że wydał 11 000 zł, to rachunki ma max 300 zł?

    Dodano po 3 [minuty]:

    TomekO1976 napisał:
    Można sobie ustawić dowolną temperaturę w konkretnych godzinach czy dniach tygodnia. Rozbudowane sterowanie może uruchamiać kocioł jak jedziesz w stronę domu przez system lokalizacji GPS.

    A czy każdy termoregulator współpracuje z kotłami gazowymi czy to musi być jakiś specjalny?

    0
  • #28 16 Lut 2019 19:26
    BUCKS
    Poziom 34  

    caliente napisał:
    A to to nie jest tak, że skoro mieszam ciepłą i zimną wodę to zużywam nie tylko wodę z boilera więc 15l/min nie odpowiada 15 l z boilera?

    Masz rację, mając wodę w zasobniku, czy bojlerze o temperaturze np. 50 stopni, to gdy w kranie potrzebujesz 40 stopni to po zmieniszaniu z zimną będziesz miał trochę więcej tej wody.
    Ale jeśli chciałbyś lać dużo wody, w moim przykładzie 300 l na jedną kąpiel pod deszczownicą to zasobnik 100 l byłby zdecydowanie za mały.
    Każdy ma inne potrzeby ale przyjmując, że nie lejesz wody jak kaczka to zasobnik 100l będzie OK dla przeciętnego Kowalskiego.

    caliente napisał:
    Czy są takie piece, które same to wszystko regulują tzn. ustawiasz sobie, że chcesz by temperatura w grzejnikach była taka i taka, a w zasobniku taka i taka, i jeśli temperatura w grzejnikach lub zasobniku spada poniżej ustalonej granicy, to piec sam się uruchamia by podgrzać o te kilka stopni?

    Wiele zależy od regulacji.
    Kocioł bez żadnego regulatora pokojowego i pogodowego działa najczęściej na zasadzie histerezy czyli grzeje wodę kotłową do ustawionej temperatury, potem wyłącza palnik i włącza go ponownie gdy temperatura wody spadnie poniżej ustalonego poziomu. Tylko ten tryb jest mało efektywny, więc stosuje się dodatkowe regulatory sterujące pracą kotła.
    Jeśli będziesz miał kocioł o mocy dopasowanej do Twoich potrzeb to wtedy warto skorzystać z regulatora pogodowego, który jest dedykowanym rozwiązaniem przez producenta kotła. Niektóre kotły mają sterowanie pogodowe fabrycznie wbudowane i wystarczy dokupić czujnik temperatury zewnętrznej inne nie mają go wcale i wymagają dodatkowego regulatora oferowanego przez producenta, inne mają ten wbudowany w wersji uproszczonej, więc dodatkowy oferuje więcej bajerów do regulacji.

    Oprócz tego można stosować regulatory pokojowe, które sterują włączaniem i wyłączaniem kotła w zależności od temperatury w wybranym pokoju będącym tym głównym i wzorcowym.
    Mogą to być regulatory zwykłe działające na zasadzie ON/OFF i tego masz multum do wyboru do koloru ;) Albo są regulatory pokojowe dedykowane przez producenta kotła, które moga mieć bardziej wyrafinowane sterowanie, które będzie komunikować się z kotłem przez co regulacja może być bardziej precyzyjna i bardziej komfortowa.

    Nie ma jednego sterowania, które można polecić w ciemno, bo każdy przypadek jest indywidualny.
    Generalnie regulacja pogodowa jest fajna ale wymaga dopasowanego kotła i dobrego ustawienia tzw. krzywej grzewczej. Bez tego ta regulacja może być upierdliwa i gorsza niż zwykły regulator pokojowy ON/OFF i ręczne ustawienie temperatury wody kotłowe na kotle.

    Do mieszkania raczej bym proponował regulator pokojowy, regulacja pogodowa też może się przydać ale trzeba być świadomym użytkownikiem, który w razie potrzeby będzie sobie modyfikował ustawienia, aby dojść do tych optymalnych, bo to wymaga serii prób i testów praktycznych.

    Zasobnik c.w.u. ma czujnik temperatury, który jest podłączony do kotła i kocioł decyduje o tym kiedy ma podgrzewać c.w.u. w zależności od ustawień na kotle.
    Ale w przypadku c.w.u. można mieć tzw. cyrkulację c.w.u. ale to wymaga instalacji wodnej z dodatkową rurką, która powoduje, że c.w.u. może cyrkulować, dzięki czemu masz ciepłą wodę tuż przy kranie, więc odkręcasz kran i masz niemal natychmiast ciepłą wodę ale to automatycznie zwiększa zużycie gazu, więc masz wyższe koszty ale komfort kosztuje.
    Zwykły zasobnik bez cyrkulacji daje to, że pod odkręceniu kranu ciepłą woda z zasobnika leci od razu ale musi upłynął chwila zanim doleci do kranu, podobnie jak przy kotle 2-funkyjnym.
    Za to przy kotle 2-funkyjnym każdorazowe odkręcenie kranu to jest sygnał dla kotła, że chcesz korzystać z c.w.u. wtedy jeśli kocioł jest w trybie c.o. to następuje wstrzymanie pracy kotła na c.o. i przełączenie na c.w.u.. Dopiero po kilku sekundach następuje włączenie palnika w trybie c.w.u. a przez ten cały czas leci woda w kranie. Ta kilku sekundowa zwłoka w odpaleniu palnika powoduje, że musisz trochę dłużej czekać na ciepłą wodę w kranie, czyli więcej wody lejesz do ścieków.
    Zasobnik skraca nieco ten czas oczekiwania i zapewnia wodę o niemal stałej temperaturze, więc wahania temperatury pod prysznicem nie będą występować.
    Ale przy 2-funkcyjnym kotle ja mam ustawione 37 stopni i wtedy odkręcam tylko kurek z ciepłą wodą i nie muszę jej mieszać z zimną. Przy zasobniku z racji, że woda ma zwykle wyższą temperaturę to trzeba ją mieszać z zimną, aby nie parzyło. Aby ułatwić i zautomatyzować dobór właściwej temperatury to można wtedy stosować baterie termostatyczne lub na wyjściu zasobnika specjalny zawór mieszający, aby woda w kranie nie parzyła jeśli w zasobniku będzie woda o temperaturze 70 stopni, bo akurat uruchomił się co tygodniowy cykl antylegionella, by wyparzyć instalację i chronić się w ten sposób przed bakteriami, które mogą się rozwijać w stojącej wodzie. Dlatego ważne jest aby używać c.w.u. i aby była wymiana wody w układzie i pamiętać o cyklicznym wyparzaniu instalacji na wszelki wypadek.

    Poczytaj sobie w necie i tutaj na forum. Nie da się wszystkiego omówić w jednym wątku.

    TomekO1976 napisał:
    Kotły gazowe są bezobsługowe.

    Generalnie mówi się bezobsługowe, bo nie trzeba jak przy zwykłym kotle na paliwa stałe usuwać popiołu, czy dosypywać węgla itp. czyli w zasadzie obsługa kotłowni sprowadza się to ustawienie temperatury na regulatorze i reszta robi się sama o ile mamy gaz w rurach i prąd w sieci ;-)

    TomekO1976 napisał:
    Raz ustawiasz i działa

    Z tym bym polemizował. Raz to ustawia serwisant ale praktyka pokazuje, że jego jednorazowe ustawienia często są niewystarczające i trzeba się trochę pobawić samemu, aby znaleźć optymalne ustawienia kotła, instalacji, regulatora itp.. Jeśli już się to uda to wtedy można powiedzieć, że jest to ogrzewanie bezobsługowe.
    Regulator pogodowy działa tak, że automatycznie zmienia temperaturę wody kotłowej w zależności od temperatury na zewnątrz

    0