Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ozonator - urządzenie do sterylizacji pomieszczeń, samochodu i nie tylko..

byrrt 19 Lut 2019 21:31 11793 48
  • #31
    byrrt
    Poziom 21  
    przemek_a1 napisał:
    obudowę miałem bardzo podobną ze stacji hot air i to za free

    U mnie tak się zaczynało, ale że miałem możliwości wykonania takich obudów "po znajomości" to wyszło bardziej PRO ;)

    Te przetwornice o ile się nie mylę mają na wejściu normalnie mostek tak więc czy tam sinus czy kwadrat dacie - wsio jej ryba. Nie sprawdzałem ale one mają zdaje się ok 80W mocy..
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #32
    przemek_a1
    Poziom 15  
    Jeśli to przetwornica impulsowa to na pewno jednak wydawało mi się, że to zwykłe trafo WN więc tu też raczej wsio ryba.
    Natomiast co do obudowy to doceniam poświęcenie jednak jak "po znajomości" to kwota zbytnio zawyżona jak dla mnie... Blacha kosztuje grosze a reszta to już właśnie "po znajomości" więc podejrzewam, że mój szwagier (jeden i drugi zresztą też) nie chciał by ode mnie nic za jej wyfrezowanie jednak flaszka by się z pewnością należała choćby za fatygę... ;-) (projekt mógłbym zrobić nawet sam) No chyba, że masz to z nierdzewki tylko wtedy po co ta farba proszkowa..? (dla zmylenia wroga..? ;-p)
  • #33
    weryfany
    Poziom 25  
    przemek_a1 napisał:
    jednak jak "po znajomości" to kwota zbytnio zawyżona jak dla mnie...


    A mi się obudowa bardzo podoba, myślę że takiej nie kupisz a wygląda zacnie, co do znajomości ... czepianie się.

    Stwierdzenie że projekt mógłbyś zrobić nawet sam - a czy efekt końcowy był by podobny ?
    Chyba po to właśnie jest to forum aby się dzielić wiedzą i umiejętnościami, pomagać.

    Ale na szczęście każdy ma inne poczucie wartości i dlatego mamy okazję zobaczyć coś ładnego a zwłaszcza po znajomości.
  • #34
    bolek
    Specjalista - oświetlenie sceniczne
    dvo napisał:
    Witam.
    Mam pytanie o światło uv w gotowych generatorach dostępnych na rynku. Jakiego typu jest tam stosowane doświetlenie?
    Czy swatlo uv wspomaga proces powstawania ozonu w tych generatorach?

    Chce kupić generator na 12v. Jaki polecacie do niego transformator żeby i w domu z niego skorzystać?


    Musisz mieć UVC nie dalej jak 200nm. Populane lampy do dezynfekcji mają ok 250nm i słabo robią ozon. Jak pamiętam to poniżej 1g/100W.

    Z braku laku myślałem do auta wsadzić stłuczoną i osłoniętą lampę rtęciową do oświetlenia ulicy, ale nie wiem czy jest sens.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #35
    byrrt
    Poziom 21  
    przemek_a1 napisał:
    Natomiast co do obudowy to doceniam poświęcenie jednak jak "po znajomości" to kwota zbytnio zawyżona jak dla mnie...


    Kwota, jaką podałem, jest kwotą w przybliżeniu. Taką, jaką trzeba by zapłacić, zlecając to gdzieś na zewnątrz. Ja nie płaciłem za to nić. I tu nie chodzi o to, czy materiał jest tani, czy drogi. Koszty to przede wszystkim robocizna i motogodziny maszyn. Nikt w domu nie posiada plotera laserowego za grube setki tysięcy celublionów, a ten, co go ma w zakładzie pracy terminy ma zajęte na miesiąc w przód.. ;) Do tego giętarki, lakiernia proszkowa itp.. Nikt tego za darmo nie zrobi..
  • #36
    przemek_a1
    Poziom 15  
    byrrt napisał:
    Kwota, jaką podałem, jest kwotą w przybliżeniu taką, jaką trzeba by zapłacić, zlecając to gdzieś na zewnątrz.
    To trzeba było tak od razu napisać, bo ja byłem przekonany, że Ty właśnie tyle zapłaciłeś "po znajomości" a to by była jak sam przyznasz słaba znajomość... (to wtedy się zgadzam, że tyle by firma mogła sobie za to skroić, jednak kto by to wtedy zrobił..?) ;-p
    byrrt napisał:
    Nikt tego za darmo nie zrobi..
    I tu Cię zdziwię, bo mi po znajomości szwagier by zrobił, bo to nie pierwsza rzecz by była... ;-) (jednak ja bym nie chciał nic za darmo, więc na pewno bym się odwdzięczył odpowiednio... ;-)) A co do maszyn... No cóż, na zakładzie one już są i bynajmniej szwagier ich nie musiał kupować, ale fakt tanie nie były... ;-p
  • #37
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Czy ułożenie elektrod względem siebie i względem modułu ma jakiekolwiek znaczenie?
    Oczywiście przy zachowaniu odstępów izolacyjnych.

    W oryginalnym wydaniu obie płytki mają część ceramiczną na której pojawia się wyładowanie koronowe skierowane ku górze.
    Czy po skierowaniu ich częścią ceramiczną ku sobie albo "w dół" trzeba zwrócić na coś szczególną uwagę?
  • #38
    523
    Poziom 10  
    No gratuluje. Ale po co sterownik? Zamiast kombinowania wystarczy wentylator używany np. z łazienki, jakieś pudło - ja to zrobiłem w pudełku po lodach, i kabel z wtyczką. Przecież i tak trzeba to ustrojstwo nadzorować jak siedzi w aucie. Bo jak się zapali to kicha z auta. Auto chodzi przez czas ozonowania na klimie i trzeba ją doglądać.
  • #39
    Emiliano73
    Poziom 1  
    Witam,
    Czy podjął by się Pan wykonać jeszcze jeden egzeplarz ozonatora? Moje dzieci mają alergie, które często kończą się zapaleniem górnych dróg oddechowych... Myślę, że Pańskie urządzenie mogłoby im pomóc. Ja sam nie mam smykałki do majsterkowania, stąd moje pytanie/prośba.
    Pozdrawiam - Emil
  • #40
    byrrt
    Poziom 21  
    523 napisał:
    No gratuluje. Ale po co sterownik? Zamiast kombinowania wystarczy wentylator używany np. z łazienki, jakieś pudło - ja to zrobiłem w pudełku po lodach, i kabel z wtyczką.

    Idąc tym tropem myślenia nadal byśmy mieli auta gaźnikowe, telefony na korbę i wszechobecną prowizorkę.. Jak ktoś to zrobi - jego sprawa :)

    Emiliano73 napisał:
    Czy podjął by się Pan wykonać jeszcze jeden egzeplarz ozonatora?

    Podobne urządzenia są dostępne nawet na allegro (niestety 500 w górę), ja niestety nie pomogę. Ew. jest sprawa otwarta samego sterownika, zamówiłem właśnie dodatkowe płytki bo parę osób mnie o nie prosiło..
  • #41
    523
    Poziom 10  
    Nie. Ale mogę Panu przesłać fotki swojego.
  • #42
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany
    523 napisał:
    Idąc tym tropem myślenia nadal byśmy mieli auta gaźnikowe, telefony na korbę


    I nie było tak źle. To były fajne czasy :-)
  • #43
    seba694637
    Poziom 16  
    Rok temu kupiłem moduły ozonatora (2x10g/h) + wentylator vko200. Wewnątrz wentylatora przykręciłem na wkrętach moduły i śmiga. Śmiem twierdzić że 20g/h to aż za dużo jak na np. ozonowanie samochodu. Ozonując w niższe temperaturze zapach ozonu utrzymuje się krócej. W samochodzie to przez 2 tygodnie śmierdziało po ozonowaniu :D . Teraz kto wsiada do auta jest zaskoczony "zapachem świeżości" mimo że auto ma 15 lat :) Do ozonatora mam kabel 2x1,5mm (spłaszczony) dzięki temu zamykam go drzwiami (przy słupku gdzie są same uszczelki) i ozonuje :) Te moduły potrzebują naprawdę dobrego chłodzenia, inaczej szybko padną. Pozdrawiam
  • #44
    DMinds
    Poziom 2  
    Ja swój generator zbudowałem ładnych parę lat temu i niestety muszę wrzucić łyżkę dziegciu do tej beczki miodu.
    Skoro ozon to 2O3, to rozkłada się na 3O2 (czysty tlen). Czas połowicznego rozpadu tak niestabilnej cząstki musi być krótki, więc skąd bierze się ten zapach po 2 tygodniach jak piszecie?

    Z tego co pamiętam, to po 20 minutach stężenie ozonu powinno spaść o połowę. Skoro budujecie ozonator np. 10g, czyli generujący 10 000 mg/h i nie pracuje przez całą dobę, to łatwo wyznaczyć ile ozonu powinno być w powietrzu po np. 3h rozpadu cząsteczek ozonu. Nie mówiąc już o działaniu wentylacji (naturalnej i wymuszonej przez np. otwieranie drzwi itd.).

    Przyjmuje się, że dla stanowisk pracy (8h) dopuszczalne stężenie ozonu nie powinno przekraczać 0.1 – 0.2 mg/m3, a zapach ozonu wyczuwalny jest przez człowieka średnio od stężenia 0.04 mg/m3.
    Teraz tylko trzeba zmierzyć czas ozonowania i wyznaczyć kubaturę pomieszczenia... i porównać wyniki z normami.

    Licząc tak na szybko: pomieszczenie 50m3, ozonator 10g pracuje przez 1h. Generator wytworzy 10000 mg ozonu, stężenie początkowe powinno nie przekroczyć (pomijam tu wentylację, nieszczelności itd) 200mg/m3. Po 60 min będzie to już tylko 25mg/m3. Poziom bezpieczny do długotrwałego przebywania powinien być osiągnięty po maksymalnie 3h 20m. Godzinę później stężenie nie przekroczy 0,2 mg/m3 i ozon nie powinien już być wyczuwalny. Biorąc pod uwagę, że pomieszczenia nie są hermetyczne, to stężenie ozonu powinno spadać jeszcze szybciej. Skąd więc zapach ozonu po 2 tygodniach???
  • #45
    misiek1111
    Poziom 25  
    skyguy napisał:
    Ozon jest mocno agresywny i będzie działać destrukcyjnie na wszystkie plastiki/izolacje.

    Jaki może być wpływ na plastiki/gumy/lakier w wiekowym samochodzie, przy 2-3 krotnym używaniu w roku?
    Czy starzenie będzie znacznie szybsze?
    Może są patenty, aby zabezpieczyć niektóre elementy wnętrza?
  • #46
    DMinds
    Poziom 2  
    Ja zbudowałem swój generator jako prototyp "po kosztach" kilka lat temu i użyłem obudowy z tworzywa sztucznego. Tak zostało do dzisiaj. Do tej pory nie widać na nim żadnych zmian związanych z działaniem ozonu. Wg mnie nic się złego nie stanie przy sporadycznym ozonowaniu.
    Swoją dorgą to nie widziałem żadnych opracowań na temat wpływu ozonu na "plastiki/izolacje". @skyguy - możesz podać jakieś źródła? Chętnie się dokształcę...
  • #47
    BolzZ
    Poziom 26  
    DMinds napisał:
    Skąd więc zapach ozonu po 2 tygodniach???

    Też tego nie rozumiem, ale tak jest. Kupując ten moduł spodziewałem się, że z deklarowanych 10g/h uzyskam góra połowę. Skąd bierze się zapach ozonu po kilku dniach albo nawet tygodniach nie rozumiem, ale jeśli ktoś umie to wytłumaczyć, chętnie poczytam.
    Może te płytki nie generują ozonu, tylko emitują zapach ozonu :D
  • #48
    byrrt
    Poziom 21  
    BolzZ napisał:
    Może te płytki nie generują ozonu, tylko emitują zapach ozonu :D

    Też o tym pomyślałem sobie ;) Ale tak poważnie, być może nie tylko ozon jest wytwarzany podczas pracy tego generatora. Zapach jest specyficzny, bardzo intensywny i faktycznie utrzymuje się dłuższy czas..

    Co do destrukcyjnego działania na plastiki - bez przesady. Może gdyby to pracowało 24/h przez dłuższy czas, ale tak to nie sądzę..
  • #49
    Szczecin62
    Poziom 19  
    Witam,
    Gratuluję pomysłu i wykonania. Zwróciłem uwagę na grzyby w drewnianej podłodze przykrytej wykładzina.... Czy nie myślałeś o usunięciu tych "izolatorów" z desek? Rozumiem, że mówisz o podłodze drewnianej na przyziemiu. Wilgoć w (nie)wielkim stopniu przenika do budynku i powoli z desek uchodziło pomieszczenia. Przykrywając deski skazujesz je na podwyższone zawilgocenie i grzyby (większość z nich jest albo rakotwórcza albo kancerogenna ;-)! Szkoda desek i Twojego zdrowia!!! Może lepiej usunąć te wykładziny i pogodzić się z deskami jakie by one nie były?
    Pozdro