Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odpływ kanalizacji rura w rurze.

Jerzy49 12 Lut 2019 16:33 456 16
  • #1 12 Lut 2019 16:33
    Jerzy49
    Poziom 14  

    Być może było o tym na forum - chociaż wątpię, bo prześledziłem wiele tematów i nie mogłem znaleźć.
    Mam problem z wrastającymi cienkimi korzeniami w rurę odpływową kanalizacji powodującymi zatykanie przelotu. Korzenie pochodzą z rosnących nieopodal sosen i świerków a przerost występuje na połączeniu kielichowym praktycznie tylko w jednym miejscu.
    To miejsce jest z zewnątrz, od góry niedostępne - znajduje się pod schodami zewnętrznymi, dokopanie się do niego wiązałoby się z poważną dewastacją schodów i podjazdu. Pozostaje wycinanie korzeni "ostrą" sprężyną od wnętrza budynku - niestety bardzo uciążliwe i coraz częste.
    Czy byłoby dobrym pomysłem wprowadzenie w istniejącą rurę odpływową lekko usztywnionego węża - w rodzaju tych od szambiarek - o odpowiednio mniejszej średnicy? Średnica obecnego odpływu kanalizacji posiada spory zapas w stosunku do potrzeb komunalnych.
    Może ktoś przerabiał ten temat - będę wdzięczny za każdą radę. A może ktoś ma inny sposób na trwałe pozbycie się tych korzeni?

    0 16
  • #3 12 Lut 2019 16:49
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    Jerzy49 napisał:
    Czy byłoby dobrym pomysłem wprowadzenie w istniejącą rurę odpływową lekko usztywnionego węża - w rodzaju tych od szambiarek - o odpowiednio mniejszej średnicy? Średnica obecnego odpływu kanalizacji posiada spory zapas w stosunku do potrzeb komunalnych.
    Jaką masz średnicę obecnej rury i co do niej jest podłączone ?

    0
  • #4 12 Lut 2019 16:52
    artur s
    Poziom 23  

    Twoja kanaliza dla drzewa stanowi bardzo łakomy kąsek! Przez cały rok występuje tam woda, choć z dodatkami. Te dodatki też bywają zachętą. A skoro drzewo już się przebiło, to nie bardzo będzie chciało zrezygnować! I szybko zatka całą rurę na znacznej długości. Skoro nie sposób dostać się do rury z zewnątrz, to może jest szansa na zmianę trasy? Nowa trasa omijająca schody, chodniki i podjazdy, a także pozwalająca na usunięcie korzeni i ewentualne zabezpieczenie na przyszłość osłoną z rur kamionkowych?

    0
  • #5 12 Lut 2019 17:08
    Jerzy49
    Poziom 14  

    stanislaw1954 napisał:
    Jaką masz średnicę obecnej rury i co do niej jest podłączone ?
    Dwie pralki, trzy umywalki, trzy sedesy, kabina natryskowa, urządzenia kuchenne - dwoje mieszkańców. Średnica pionu do przejścia pod fundamentem ø 110 mm, średnica pod ziemią ø 250 mm - kamionka.

    Dodano po 3 [minuty]:

    artur s napisał:
    Skoro nie sposób dostać się do rury z zewnątrz, to może jest szansa na zmianę trasy?

    Niestety nowa trasa biegłaby znacznie bliżej drzew i też wymagałoby ruinacji schodów...

    0
  • #6 12 Lut 2019 17:12
    artur s
    Poziom 23  

    w 250 spokojnie wejdzie nawet i 200. Może dałoby radę ze stalowej zrobić osłonę wycinającą do razu korzenie z kamionki. Nie wiem jakie byłyby koszty takiego działania, ale powinno być wykonalne. W razie kolejnego problemu zostałaby redukcja do 160.

    0
  • #7 12 Lut 2019 17:19
    Jerzy49
    Poziom 14  

    Przejście przez dosyć grubą ścianę fundamentu ma tylko ø 110 - tu widzę kłopot... Rozkuwanie?

    0
  • #8 12 Lut 2019 17:25
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    Teoretyczni jest możliwe włożenie takiego węza , ale myślę, że największy problem to jego początek - od strony domu, tak by nie było możliwości składania się osadów w tym miejscu, czyli rura Φ110, powinna w niego wchodzić. Czy to jest wykonalne, ile m tego węża zainstalować, to już są sprawy do uzgodnienia, w zależności od tego, jak się dostać z tym wężem, którędy go wprowadzić itd.

    0
  • #9 12 Lut 2019 17:40
    artur s
    Poziom 23  

    Tylko co da wąż? Korzeń dociskając go do ściany rury zredukuje przekrój do zera... Tu bez sentymentów trzeba wykuć otwór w ścianie i zrobić to raz i solidnie. Bo sprawa nie dotyczy lampek choinkowych czy krasnala ogrodowego, tylko istotnej dla mieszkańców instalacji w budynku! A z każdym centymetrem korzenia problem będzie narastał!

    0
  • #10 12 Lut 2019 17:46
    gimak
    Poziom 38  

    Obawiam się, że wprowadzanie rury do rury, w tym przypadku nie załatwi definitywnie problemu, bo ta rura wewnętrzna musiałaby bardzo ściśle przylegać do ścianki rury zewnętrznej (a to jest raczej chyba niemożliwe do osiągnięcia), żeby korzenie miały jak najbardziej utrudnione przeciśnięcie się między nimi.
    Wydaje mi się, że jedyne skuteczne rozwiązanie, to dotarcie do tego połączenia od zewnątrz, choćby metodą górniczą, oczyszczenie tego połączenia i dokładne jego uszczelnienie, żeby korzenie nie czuły wilgoci.

    0
  • #11 12 Lut 2019 18:00
    jerry1960
    Poziom 34  

    Poczytaj o bezwykopowej naprawie kanalizacji . Wpisz w wyszukiwarkę "naprawa kanalizacji metoda bezwykopową" Ta metoda jest pewna lecz nie do zrealizowania bez odpowiedniego sprzętu.

    0
  • #12 12 Lut 2019 19:17
    kortyleski
    Poziom 41  

    Przytkać rurę tam gdzie się da ale już za korzeniami i zalać jakimś srodkiem zabójczym dla rośliny a dopuszczalnym do późniejszego wpuszczenia w kanalizację. Zostawić w okresie wegetacji na dzień, dwa. Korzenie obumrą. Tylko trzeba taki środek znaleźć, może jakiś chwastobójczy.

    0
  • #13 12 Lut 2019 20:16
    Jerzy49
    Poziom 14  

    artur s napisał:
    Korzeń dociskając go do ściany rury zredukuje przekrój do zera...

    Do wnętrza rury przedostają się tylko cienkie korzenie włosowate (sprawdzone), więc raczej rury nie zacisną. Poza tym, gdy nie będzie tam wody pewnie obumrą.
    Aby za wiele nie rozwalać, chciałbym spróbować zastosować rurę wchodzącej do rury o średnicy wewnętrznej (w fundamencie) ok. ø 100 mm. Są takie dostępne o średnicy wewnętrznej ø 80 mm i ściance 4,5 mm (zakładam porządne uszczelnienie szczeliny wynikające z różnicy średnic).
    Stąd pytanie: czy w warunkach komunalnych, które kilka postów wcześniej opisałem, (dwie osoby itd.) taki przekrój (ø 80 mm) wystarczy?

    0
  • #14 12 Lut 2019 20:26
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    Jerzy49 napisał:
    Stąd pytanie: czy w warunkach komunalnych, które kilka postów wcześniej opisałem, (dwie osoby itd.) taki przekrój (ø 80 mm) wystarczy?
    To niedopuszczalne, nie ze względu na ilość użytkowników, ale na zawężenie przekroju/średnicy rury. Ponieważ masz tam wc ,to zgodnie z tym rura musi być Φ110 mm. Gdybyś miał w domu tylko instalację Φ50, czy Φ75, to mógłbyś to wpuścić w węza np.Φ80 i to byłoby zgodne ze "sztuką ".

    0
  • #15 12 Lut 2019 21:05
    kortyleski
    Poziom 41  

    Na przewężeniu, nawet dobrze uszczelnionym zawsze się coś zatrzyma. Jedno, drugie trzecie. Zamiast przetykać korzenie będziesz przetykał rury. Nie tędy drogw

    0
  • #16 12 Lut 2019 22:51
    ziemek56
    Poziom 19  

    Nie przewężaj rury poniżej 150 bo ci się złogi (gówna z pianą) pozatrzymują i będzie chemiczna bomba !
    Niestety najskuteczniejsze będzie obetonowanie (podobne) rury istniejącej z zewnątrz. Trudno - schody poświęcam w koszty rozprzestrzenienia gówna przez korzenie i glebę.

    0
  • #17 14 Lut 2019 16:06
    Jerzy49
    Poziom 14  

    stanislaw1954 napisał:
    To niedopuszczalne, nie ze względu na ilość użytkowników, ale na zawężenie przekroju/średnicy rury. Ponieważ masz tam wc ,to zgodnie z tym rura musi być Φ110 mm. Gdybyś miał w domu tylko instalację Φ50, czy Φ75, to mógłbyś to wpuścić w węza np.Φ80 i to byłoby zgodne ze "sztuką ".

    Te rzeczowe argumenty są przekonujące. Niestety muszę kombinować z grzebaniem pod schodami. :(
    Dziękuję wszystkim za udział w dyskusji.

    0