Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Telewizyjno- telefoniczny automat do łączenia prywatnych rozmów towarzyskich.

krzysiozak 13 Lut 2019 14:43 1062 1
  • Wstęp/założenia; czyli jakie były przyczyny powstania danej konstrukcji i do czego ma służyć.


    Historyjka powstania konstrukcji poprzednich wersji:

    Przed rokiem 1989 lub wcześniej, gdy już pracowałem na centrali telefonicznej (PENTACONTA) na osiedlu Dąbrowa B- nastąpiło pewne uszkodzenie. Uszkodzenie to miało miejsce w takim okrągłym walcu, na którym były naniesione taśmy magnetyczne z nagranymi zapowiedziami słownymi- takimi jak: - "Nie ma takiego numeru" - "Abonent czasowo wyłączony" - "Połączenie nie może być zrealizowane" - "Abonent ma zmieniony numer" - "Kierunek zajęty". W tym " walcu z informacjami słownymi" zepsuł się konkretnie silnik napędzający go.
    Należy wiedzieć że informacje słowne dla abonentów były dostępne za pośrednictwem specjalnych translacji
    lokalnych, które są dołączone do pola komutacyjnego centrali telefonicznej. Te translacje znajdowały się między maszyną z zapowiedziami słownymi (walcem) a polem komutacyjnym.
    Rejestry abonenckie kierowały za pośrednictwem przeliczników połączenia do odpowiednich grup translacji z odpowiednią zapowiedzią słowną. I co się wydarzyło? - Gdy kilku abonentów wybrało jednocześnie- nieprawidłowo numer telefonu, to rejestry kierowały połączenia w tę część pola komutacyjnego, gdzie znajdowały się translacje z zapowiedzią słowną "nie ma takiego numeru". Translacje te były połączone z talerzem za pośrednictwem kondensatorów równolegle włączonych. I teraz gdy maszyna z sygnałami słownymi była unieruchomiona-wszyscy dołączeni abonenci byli ze sobą połączeni i mogli ze sobą rozmawiać i to za darmo.
    Dzieci specjalnie wykręcały numery których nie było aby móc połączyć się z powstałym bałaganem. Ja zauważyłem to zjawisko i powziąłem następujące kroki: - Moim obowiązkiem było usunąć usterkę - Usterkę przejściowo usunąłem, ale za to opracowałem jedno-przekaźnikową translację, które to -połączone równolegle ze sobą kondensatorami- dawały efekt taki jak przy uszkodzeniu walca.
    Moim translacją utworzyłem w polu komutacyjnym nowy kierunek, który był dostępny za pośrednictwem trzycyfrowego numeru "693". Tak jak translacje- moje przekaźniki były dostępne tylko z centrali od abonentów lokalnych. Kierunek "693" tworzyło dziesięć przekaźników czyli dziesięciu abonentów mogło ze sobą rozmawiać plus operatorzy na centrali.
    Mój kolega pracujący ze mną na CA w ten sposób za poznał piękniejszą drugą połowę, co skończyło się małżeństwem i posiada z tego związku 2 synów którzy są obecnie dawno po studiach. Ile innych związków się nawiązało poprzez kilka lat działania linii nie wiem, ale na pewno takie były.


    Ludzie na tej konferencyjnej linii potrafili rozmawiać całymi nocami i dniami. Skutek był tego taki że w okolicach 1990 roku kiedy byłem w wojsku, jedna z matek poszła do dyrektora urzędu telekomunikacyjnego i naskarżyła że jej syn nic nie robi całymi dniami tylko rozmawia przez telefon (nie uczy się), i że ona nie będzie płacić rachunków(a rozmowy były gratis).




    Ja będąc w wojsku nie miałem wpływu na to ale linia konferencyjna została wyłączona, taki był nakaz ówczesnego dyrektora.
    Po powrocie z wojska w 1991 roku listwę z dziesięcioma przekaźnikami i kondensatorami zdemontowałem (kolega który był prze de mną w wojsku był zaskoczony że tą linię demontuję).
    Wydawać by się mogło że się nic nie wydarzy, aż tu gdy jechałem autobusem na nocny dyżur do pracy zobaczyłem przez ramie pasażera w gazecie wielką reklamę zadzwoń do party line.
    I podany bardzo długi numer w stanach zjednoczonych. Ale na następnym dyżurze już zacząłem projektować własne party line i w ciągu 12 godzin taki wykonałem.
    Nowa moja linia konferencyjna powstała dość szybko, i mieściła się pod numerem końcowym "+48(42)424999". To że nowa moja linia konferencyjna mieściła się pod numerem końcowym miało szczególne znaczenie - a takie że można było się do niej dodzwonić z całego świata. Umiejscowienie konferencyjnej linii pod numerem końcowym, tu w Polsce spowodowało że abonenci płacili o wiele mniej niż za połączenie z zagranicą.
    O numerze mojej nowej linii abonenci dowiadywali się za pośrednictwem party line w Nieuderzani i innych liniach np.: w Australii.
    Telefonistki tamtych party line (polki) informowały o naszym party line.
    Nasze polskie party line było bez obsługowe lub obsługiwane doraźnie. Obsługa doraźna polegała na tym gdy na linii pojawiali się nie kulturalni użytkownicy byli blokowani po telefonicznym wezwaniu dyżurnego centrali. Automatykę uzyskano w ten sposób że połączenie pierwszej osoby która się dodzwoniła była stawiane w stan oczekiwania (taki sam stan jak jest wtedy gdy czekamy aż drugi abonent podniesie słuchawkę). Dopiero gdy drugi abonent wybierze numer party line są oni ze sobą łączeni.
    Takie rozwiązanie ma pewną wadę polegającą na tym że pierwszy abonent musi wielokrotnie wybierać numer party line (kontrola czasowa pozbywa się przedłużających w czasie połączeń niedoszłych do skutku), ale przy dużym natężeniu ruchu do linii niema to prawie żadnego znaczenia.
    Na mojej linii konferencyjnej zostało zarejestrowane kilkadziesiąt tysięcy minuto-połączeń miesięcznie. Podczas istnienia linii konferencyjnej mojego pomysłu zacząłem starać się o zalegalizowanie jej, lecz to mi się nie powiodło z prostej przyczyny: Szef wydziału urządzeń stacyjnych zarzucił linii konferencyjnej że gdy abonent z centrali telefonicznej typu K-66 rozłącza się, to w tym przestarzałym systemie połączenie jest uzależnione od obu abonentów i centrala K-66 przez okres około 30 sekund wysyła sygnał zajętości do grupy pozostałych na linii abonentów.
    Ten problem mógł być rozwiązany w prosty sposób poprzez dołożenie pewnej ilości elektroniki do urządzeń linii konferencyjnej ale nikt nie chciał mi w tym pomóc. W międzyczasie jedna z przedstawicielek zagranicznego party line zgłosiła do działu marketingu dyrekcji okręgu w Łodzi zażalenie (nie wiem na co) i kierownik centrali na której pracowałem musiał wyłączyć moją linie konferencyjną z ruchu.
    Podczas dalszych prób z uzyskaniem zezwolenia na działanie mojej linii konferencyjnej ciężko zachorowałem. Sprawa utkwiła w miejscu. Z biura nowych usług Telekomunikacji Polskiej otrzymałem zaproszenie do przetargu w dziedzinie usług audiotekstowych, ale warunkiem rozpatrzenia oferty było złożenie wraz z nią gwarancji bankowej w postaci nieodwołalnego listu gwarancyjnego na sumę $15000.
    W późniejszym okresie czasu zlikwidowano przestarzałą centrale K-66 która to przeszkadzała w zalegalizowaniu mojej linii konferencyjnej.
    Fakt ten jednak nie ruszył z miejsca mojej sprawy. Jeszcze wcześniej gdzieś w okolicach 1995 roku zagraniczne party line zostały wyłączone z ruchu. Powodem wyłączenia było najprawdopodobniej zauważenie przez polską spółkę telekomunikacyjną braku opłacalności istniejącego rozwiązania.
    Powstały usługi audiotekstowe pod nowym numerem kierunkiem 0-700. W okolicy 1993r. odwiedziłem Urząd Patentowy, celem opatentowania moich pomysłów. Jednocześnie składałem projekty racjonalizatorskie na temat linii konferencyjnych. Ale te wszystkie moje starania nie dały większych rezultatów.


    Schematy tych dawnych urządzeń umieściłem na elektrodzie, i gdybym pracował w dalszym ciągu w Telekomunikacji, są to tak uniwersalne rozwiązania, że można je stosować na centralach elektronicznych z abonenckimi wyposażeniami analogowymi , do których obecnie nie mam dostępu, i te rozwiązania w dzisiejszych czasach uważam za prymitywne i postanowiłem zaprojektować urządzenia które by poszły z obecnym duchem czasu. Do projektowania nowych urządzeń użyłem bardzo dobrego programu ?Mulimedia Logic?. Zajmuje on w wersji instalacyjnej tak mało miejsca, że mieści się na jednej dyskietce. Powstały dwa dodatki do tego programu, stworzone w późniejszym czasie, bardziej obszerne ułatwiające nie zwykle prace nad wszelkimi projektami.

    Teraz kwestia rozpowszechniania [naganiania klientów]
    albo rozwiązanie darmowe, albo reklama w tv i połączenia płatne.
    Jako pierwsze [1989] zastosowałem rozwiązanie darmowe dla wybranej grupy abonentów [lokalni z jednej centrali], nie można było od gonić się od klientów, trzeba było zastosować po 20 minutach rozłączanie gdy wszystkie linie były zajęte przez co najmniej taki czas, aby wszyscy mieli równe szanse w możliwości rozmawiania.
    Drugie rozwiązanie połączenia płatne jak za rozmowę lokalną, dostęp mieli wszyscy abonenci z całego świata.
    Za mnie firmy zagraniczne dawały reklamy w polskiej TV do swoich linii, a telefonistki [polki] przekierowywały połączenia [słownie podając numer usługi] do mnie. Ruch nie był całodobowy jak w pierwszym rozwiązaniu, ale się ujednolicił o konkretnych porach dnia. W tym przypadku zastosowałem darmowe połączenie podczas oczekiwania dla abonenta który pierwszy się do telefonował.

    - opis konstrukcji, porady odnośnie wykonania oraz opis problemów napotkanych podczas wykonywania konstrukcji,

    A teraz [obecnie] chciałbym na początek zbudować proste urządzenie które by łączyło w rozmowę po dwie osoby.
    Nawet zrobiłem na przekaźnikach PENTACONTA takie tylko dwóch osób. W obecnym projekcie wymyśliłem możliwość łączenia dowolnej ilości łączy analogowych które posiadają 30 [e1] 28 [t1] dwu torowych kanałów. Nawet chciałbym jeśli by ktoś wymyślił odpowiednie oprogramowanie działające tak samo lub podobnie jak w moim projekcie, które to umożliwiało by użycie łączy e2
    [t2] albo e3 [t3] a nawet e4 [t4]. Ale to przyszłość odległa i możliwa gdyby udało mi się zrobić najpierw urządzenie wykorzystujące chociaż 30 kanałów.

    Kiedyś pan Kamiński i Pan Kurek prowadząc program Sonda w którym było o światłowodach mówili że kabel Światłowodowy daje możliwość rozmawiania jednego miliarda ludzi z drugim miliardem, ale zrobili dygresję że nie mieli by o czym rozmawiać. A ja chcę udowodnić że jeśli się stworzy możliwość rozmawiania, ludzie już znajdą tematy, do prowadzenia dialogu między sobą.

    Moja konstrukcja która jest wykonana na razie na symulatorze ?Mulimedia Logic?. Przedstawiona konstrukcja ma współdziałać z trzema komputerami, jeden komputer wysyła w linie telefoniczne zapowiedzi [komunikaty słowne] na podstawie ruchu telefonicznego. Drugi komputer wysyła obraz tv do odbiorców telewizyjnych, i wysyła zapowiedzi słowne do tych odbiorców tv na podstawie ruchu telefonicznego. Trzeci komputer [nie ujęty na rysunkach] ma rejestrować statystyki połączeń. Część programu komputerowego nie wymaga realizacji na fizycznych bramkach TTL, wystarczy że jest w komputerach współpracujących.
    Natomiast jest [nazwał bym to jądrem systemu] potrzeba wykonania fizycznej części która będzie współpracowała między kanałami łączy, a komputerami wysyłającymi dźwięki w linie telefoniczne, obraz i dźwięki dla odbiorców programu TV. Część którą należy wykonać fizycznie mieści się na stronach 2, i 3. Pozostałe strony[5 stron] wystarczą że są wykonane programowo w komputerze i będą współpracować za pośrednictwem zwykłej linii telefonicznej przesyłając cztery stany.
    1)-Obie linie wolne dla pań i panów.
    2)-Telefonuje pani i oczekuje na pana.
    3)-Telefonuje pan i oczekuje na panią.
    4)-Łączymy pana z panią, jeśli trwa dłużej niż trzy sekundy [obie linie są zajęte] szukamy wolnych linii.



    Komputer z którego obraz ma być widoczny obraz na odbiornikach telewidzów ma dbać o przebieg audycji. Przewiduje się że audycja będzie nadawana w lokalnej stacji telewizyjnej w każdym z województw, co szesnasty dzień, po godzinie 22:15 i audycja będzie trwać do 23:20. Komputer ten pokazuje zegar zwany: ?zegarem lato minut?. Ten zegar będzie wyznaczał wiek osób które w danej chwili powinny brać czynny udział w programie i telefonowaniu. Przewidywany wiek jest wyznaczany przez czerwoną wskazówkę zegara, ponadto na paskach informacyjnych jest wyświetlany przedział wiekowy osób zapraszanych do wzięcia udziału w programie tv, i roczniki które się zaprasza. Ponadto jest pasek informujący czy obie linie są wolne, czy jedna z dwóch zajęta i czy trwa łączenie w danym momencie rozmówców. Sygnalizowane te stany na liniach telefonicznych obrazkami i paskami tekstu, Dodatkowo dwie linie są sygnalizowane zielonymi lampkami które stwierdzają w danej chwili wolność dostępnych linii telefonicznych.
    Ponadto podczas audycji jest na czterech paskach tekstu wyświetlany jest regulamin [potrzebny prawnik który napisał by taki regulamin ujmując aspekt prawny z technicznym aspektem urządzenia], kontakt, i zalecenia.

    Mój projekt przewiduje że abonenci będą płacić za połączenia tak jak to jest ujęte i w wyświetlane na symulatorze w paskach tekstu. W zależności od tego czy to będzie sieć komórkowa czy stacjonarna. Tak jak to jest wewnątrz danych sieci, [nie numerom profit]. Koszty utrzymania sieci i urządzeń i oprogramowania będą pokrywać reklamodawcy którzy będą wyświetlani [każdy z nich] przez 1/16 audycji [każdy z reklamodawców może wykupić więcej niż 1/16 czasu reklamowego]. Czyli jeśli abonent ma abonament w którym są wliczone darmowe połączenia w sieci, to taki abonent w ramach tej opłaty będzie mógł korzystać dowolnie [chyba że zostaną wykorzystane wszystkie dostępne łącza do naszych usług].

    W moim projekcie jest przewidziane że abonenci mają dostęp do urządzenia za pośrednictwem Centrali między miastowej, za pośrednictwem:?Rodzina krotnic KX-30/PCM umożliwia łatwą i elastyczną zamianę strumieni danych zawartych w traktach E1 na postać wymaganą przez projektanta sieci?.
    Nie wiem czy ta technologia krotnic jest dostępna ale gdyby nie była dostępna przewiduję, że wykonawca zastosuje inne rozwiązanie które będzie odpowiednikiem mojego rozwiązania. Na przykład poprzez napisanie programu komputerowego centrali, które zastąpi krotnice i moje bramki w technologii TTL, [nawet rozpocząłem taki projekt na układach logicznych, wykonałem prosty układ, ale przekracza to, moje możliwości na chwilę obecną] zdaje sobie sprawę że takie oprogramowanie to jest kwota pięciocyfrowa, ale tym powinien się martwić inwestor i wykonawca mojego projektu [lub na podstawie mojego projektu], z mojej strony zrobiłem ile mogłem i umiałem. Ale chciał bym brać czynny udział gdyby komuś chciało się pociągnąć temat dalej.
    Nie wiem czy zgodnie z przepisami i prawem mogę użyć programu komputerowego ?Mulimedia Logic? [i innych pomocnych programów załączonych] do audycji TV. Czy wystarczy że będę propagował ich cel dobroczynny:

    MS nie oznacza tylko MicroSoft
    To także oznacza stwardnienie rozsiane.

    Proszę rozważyć darowiznę na rzecz
    Krajowe Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego
    http://www.nmss.org
    1-800-FIGHT-MS

    Mój pomysł działania urządzenia charakteryzuje się:

    1).Abonent telefonujący pod numer dla panów, gdy inny pan oczekuje na panią pod tym numerem, to telefonujący
    otrzymuje sygnał zajętości.

    2).Abonentka telefonującą pod numer dla pań, gdy inna pani oczekuje na pana pod tym numerem, to telefonująca otrzymuje sygnał zajętości.

    3).Zajętość gdy obie linie zajęte do momentu znalezienia wolnej linii przez automat, zapowiedź dla telewidzów: ?Obie linie są zajęte?.

    4).Gdy obie linie wolne zapowiedź słowna zachęcająca do wykonania połączenia przez państwo [telewidzów].

    5).Zapowiedź słowna zachęcająca do rozmowy dla Pań gdy pan oczekuje na rozmowę [połączenie].

    5).Zapowiedź słowna zachęcająca do rozmowy dla panów gdy pani oczekuje na rozmowę [połączenie].

    6).Informacja słowna gdy łączeni są ze sobą telefonujący.

    7).Informacja w linie telefoniczną z prośbą o poczekanie:
    a)Pana na panią.
    b)Pani na pana.

    8).Informacja słowna w linie telefoniczne abonentów ?proszę mówić, proszę mówić? dla obu abonentów i brzdęk wpadającej monety do automatu, oznaczający zaliczanie za połączenie, nie dla wszystkich abonentów [w zależności od abonamentu telefonicznego danego abonenta].

    Przepraszam za wszelkie nie dociągnięcia w tekście i projekcie, [błędy ortograficzne] nie jestem w pełni sprawny, i z przyjemnością przyjmę każdą uwagę i krytykę tak abym mógł podnieść swoją jakość.

    Opis załączników.

    Plik który udostępniam czyli: ?Dyskowy swat 1.2.zip?
    należy rozpakować po umieszczeniu np. na pulpicie.
    Wejść w utworzony katalog, i postępować zgodnie ze wskazówkami ujętymi w pliku:?!Czytaj przed użyciem plików z rozszerzeniem bat.txt?.

    Opis załączników znajduje się w dwóch plikach umieszczonych w katalogu:
    C:BOO0
    !!LOM852.TXT
    !LWI1250.TXT
    W obu plikach to samo tylko inne kodowanie znaków polskich.

    Mogą być pewne nie istotne nieścisłości wynikające z nienadarzającymi się zmianami.





    Podsumowanie tj. opis wrażeń związanych z eksploatacją urządzenia oraz kosztorys lub przynajmniej szacowaną sumę poniesionych kosztów.

    Jak na razie nie poniosłem żadnych kosztów oprócz poświęconego czasu, koszta które chciałbym aby poniósł inwestor powinny mu się zwrócić i przynosić zysk, sam nie jestem w stanie ponieść nawet najmniejszych kosztów.

    Jeśli zapoznacie się z możliwościami programu ?Mulimedia Logic?, to może was zachęcić do wykonania własnych projektów, bo osobiście uważam że to oprogramowanie jest godne uwagi.

    Oto schemat ogólny zasady działania.

    Telewizyjno- telefoniczny automat do łączenia prywatnych rozmów towarzyskich.


    A to widok mojego prymitywnego obrazu który miał by być wyświetlany na odbiorniku TV.

    Telewizyjno- telefoniczny automat do łączenia prywatnych rozmów towarzyskich.


    I to by było na tyle,jak na razie.
    Życzę przyjemnego zapoznawania się z projektem.
    Krzysztof Jerzy Żak.

    Zapraszam do pobrania pliku [Dyskowy swat 1.2.zip], z demonstracją działania urządzenia.
    Lub dla odważnych taki sam plik jak [Dyskowy swat 1.2.zip], tylko z rozszerzeniem exe [Dyskowy swat 1.2.exe] z demonstracją działania urządzenia tylko w wersji samorozpakowującej się, dla tych co nie mają nawet programu do rozpakowania takiego zip. A chcą obejrzeć.


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • Relpol
  • #2 23 Mar 2019 15:47
    kris1966
    Poziom 17  

    No to chyba jesteś prekursorem mediów społecznościowych?
    Ale trudno wyprzedzać epokę.