Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłogówka w jednym pomieszczeniu się nie nagrzewa

14 Lut 2019 02:43 381 21
  • Poziom 8  
    Witam serdecznie

    Mam problem z rozgrzaniem jednej podłogówki , mianowicie chodzi o łazienkę która znajduje się na górze. Chciałbym zaznaczyć że cała reszta działa świetnie i bardzo szybko się rozgrzewa. Niestety nie byłem przy montowaniu całej instalacji i nie znam szczegółów np co ile były kładzione rurki itp , ale być może ktoś z Was miał problem i mi pomoże.
    Być może mam coś źle ustawione i dlatego przesyłam zdjęcia. Dodam jeszcze że korzystam ze sterownika Tybox 137 na piecu gazowym mam ustawiony czynnik 45 być może to za mało ? Jeśli chodzi o temperaturę to na dzień ustawiona jest na 21 stopni ( godz 15:00-23:00) a na noc na 20 stopni ( godz. 23:00 - 15:00) ,być może to za niska temperatura .

    Zdjęcie numer jest to 1 ogólny widok podłogówki,niebieskie kórki to wiadomo do odkręcania poszczególnych obiegów podłogówki, pierwszy kurek po lewej stronie jest właśnie od tej łazienki. Po lewej stronie jest jakaś pompka + zawór mieszalny .

    Na zdjęciu numer 2 w przybliżeniu jest ta pompka .

    Na zdjęciu numer 3 mam nie wiem jak to dokładnie nazwać,jest to termometr który jak np ustawię na 45 stopni czynnika na piecu , to z tego co mi tłumaczono to że podłogówka nie rozgrzeje się na więcej stopni. Tak jakby wstrzymuje !

    Na zdjęciu numer 4 te "zaworki" właśnie znajdują się w tej łazience na górze i nie wiem w sumie co to jest , czy odpowietrzacz i na jaką temperaturę to ustawić ??

    Z góry dziękuję za jakiekolwiek podpowiedzi ..

    Podłogówka w jednym pomieszczeniu się nie nagrzewa

    Podłogówka w jednym pomieszczeniu się nie nagrzewa

    Podłogówka w jednym pomieszczeniu się nie nagrzewa

    Podłogówka w jednym pomieszczeniu się nie nagrzewa
  • Poziom 19  
    przemek568 napisał:
    nie znam szczegółów np co ile były kładzione rurki itp , ale być może ktoś z Was miał problem i mi pomoże.
    Na pewno powinien być schemat jak nie masz to żądaj puki jeszcze pamiętają. Czy na górze , prócz łazienki jet jeszcze podłogówka i ew jak grzeje? Może łazienkę trzeba odpowietrzyć??
  • Poziom 32  
    Z tego co napisałeś, zrozumiałem, że obwód podłogówki na pietrze jest zasilany z tego samego rozdzielacza, a nie jest to najlepsze rozwiązanie ze względu na długość pętli razem z doprowadzeniem. Stawia to dość spory opór dla wody. Pytanie jest takie :idea: Czy odpowietrzacz na górze się nagrzewa :idea: Jeżeli nie, to albo faktycznie pętla jest za duża, albo odpowietrznik nie działa. Nic innego Ci nie pozostaje jak eksperymentalnie przycinać na zaworach poszczególne pętle na dole aby wymusić krążenie wody na pętli górnej.
  • Poziom 8  
    Zutket napisał:
    Z tego co napisałeś, zrozumiałem, że obwód podłogówki na pietrze jest zasilany z tego samego rozdzielacza, a nie jest to najlepsze rozwiązanie ze względu na długość pętli razem z doprowadzeniem. Stawia to dość spory opór dla wody. Pytanie jest takie :idea: Czy odpowietrzacz na górze się nagrzewa :idea: Jeżeli nie, to albo faktycznie pętla jest za duża, albo odpowietrznik nie działa. Nic innego Ci nie pozostaje jak eksperymentalnie przycinać na zaworach poszczególne pętle na dole aby wymusić krążenie wody na pętli górnej.


    Witam
    odpowietrzyłem łazienkę na górze , nie było słychać jakiegoś syczenia czy coś w tym stylu , aczkolwiek upuściłem około 250 ml wody , rurki które są na 4 zdjęciu znajdują się właśnie w łazience na górze , dotknąłem ich i były zimne . Przekręciłem dodatkowo kurek na 40 stopni i zrobiłem jeszcze jedno podniosłem temperaturę na dzień ustawiona jest na 22 stopnie a poprzednio była na 21( godz 15:00-23:00) a na noc na 20,5 stopnia poprzednio była na 20( godz. 23:00 - 15:00) i dzisiaj wchodzę i podłogówka lekko ciepła i w łazience i w tym przedpokoju , odczuwałem ciepło czego poprzednio nie było. Zapomniałem dodać że na górze mam jeszcze jedną podłogówkę w malutkim przedpokoju ale ona tak samo jak łazienka nie reagowała i była zimna. Podłogówkę w łazience i w tym małym przedpokoju odkręcam na rozdzielaczu tym samym kórkiem. Aczkolwiek podejrzewam że takie rozwiązanie na dłuższą chwilę nie zda egzaminu, chyba że rzeczywiście była zapowietrzona . Mam jeszcze jeden pomysł , może zrobić coś w tym stylu że wychłodzić podłogówkę i najpierw włączyć ją w łazience na górze a dopiero później włączyć resztę ?? może to coś da ?? a może jest jeszcze jakiś inny sposób , może jakieś urządzenie można założyć które wspomoże tą podłogówką .

    Dziękuję
  • Poziom 19  
    Czegoś tu nie rozumiem.....
    Masz dwa rozdzielacze ? Do tego drugiego wchodzą rurki miedziane od góry ?
    Jakie przepływy na rotametrach ?
  • Poziom 8  
    Prof. SpecMiernik napisał:
    Czegoś tu nie rozumiem.....
    Masz dwa rozdzielacze ? Do tego drugiego wchodzą rurki miedziane od góry ?
    Jakie przepływy na rotametrach ?


    Witam serdecznie

    Chodzi Ci o zdjęcie numer 3 ?? tam gdzie jest widoczny ten biały termometr ? tak są tam miedziane rurki ( większość) i dwie plastikowe , aczkolwiek czy to jest rozdzielacz. Sorki Panowie ale sam zostałem z tą podłogówką i za bardzo się na tym zmieniam , wiem że na pierwszym zdjęciu to jest rozdzielacz .Jak mam określić te przepływy na rotametrach , może zdjęcie jakieś zrobię ?
    Jeśli chodzi o to zdjęcie numer 3 , czy jest taka możliwość że te rurki odpowiadają tylko za te dwie podłogówki na górze ???

    Pozdrawiam i proszę o pomoc
  • Poziom 32  
    Na początek to strasznie niezrozumiale opisujesz instalację. Wczytuję się i nic nie mogę zrozumieć o którą "podłogówkę" ci chodzi.

    Twoje zdjęcia przedstawiają:
    1) Typowy rozdzielacz do podłogówki z układem pompowo-mieszajączym z termostatycznym zaworem mieszającym. Górna belka rozdzielacza - zasilanie - ma takie przezroczyste wskaźniki przepływu - rotametry. Gdy woda płynie w poszczególnej pętli O.P. wskaźnik się wychyla w dół i wskaźnik (taka pozioma kreska) pokazuje przepływ na skali naniesionej na "szklaną" rurkę. Z tego możesz odczytać poszczególne przepływy. Jak wskaźnik się nie wychyla to woda nie płynie - może być zdławiony przepływomierz lub zawór powrotny na belce dolnej - powrocie. Przepływomierzami (niektórymi) można kręcić regulując w nich przepływ. Ale u ciebie ciężko to określić.

    2) pompa od rozdzielacza ze zdjęcia 1)

    3) rozdzielacz mosiężny - gdzie ciężko określić co i jak i do czego jest podłączone. Po pierwsze - zamontowany do górny nogami, ale może ktoś miał taką fantazję. Po drugie wychodzą z niego rurki miedziane (miękkie) 4 szt. na górze i 4 szt. na dole. Wychodzą też rurki pex-al - ale nie wiadomo ile. Jeśli ten rozdzielacz obsługuje piętro to podejrzewam, że rurki miedziane zasilają grzejniki - możesz to sprawdzić oglądając miejsca podłączenia grzejników, a rurki pex-al zasilają podłogówkę na górze - bo na kolejnym zdjęciu przedstawiającym zawór do podłogówki dochodzą rury pex-al.
    Ten "biały termometr" to nie jest termometr - tylko termostat - który robi załącz/wyłącz - tylko nie wiadomo co. Może ma wyłączać coś (pompę/kocioł) jak będzie za wysoka temperatura lub odwrotnie - coś załączać?

    4) zawór firmy Oventrop E RTL - ogranicznik temp. wody w rurze do O.P. montowany w ścianie - tutaj link do strony producenta - tam są też instrukcje: Link

    Napisz dokładnie jak masz poprowadzoną instalację, co jest na którym poziomie/piętrze - gdzie grzejniki a gdzie podłogówka i która dokładnie nie działa: na górze czy na dole i na którym rozdzielaczu!
  • Poziom 21  
    Kolego, z tego co piszesz doszedłem do wniosku że twoja znajomość tej instalacji jest znikoma. A więc po kolei,zdjęcie numer 1 przedstawia rozdzielacz od podłogówki i temperaturę możesz zmienić na zaworze trójdrożnym ,który znajduje się pod rozdzielaczem pod pompą.Zdjęcie 2 przedstawia rozdzielacz na grzejniki i prawdopodobnie znajduje się poniżej grzejników prawdopodobnie w piwnicy, i grzejniki połączone są rurką miedzianą.Te dwie rurki pexa prawdopodobnie jest to zasilanie podłogówki na górze,a a zdjęcie 3 przedstawia ogranicznik temperatury który stosuje się na powrocie podłogówki aby zbyt ciepła woda nie przepływała przez podłogówkę, a temperaturę ustawia się pokręcając pokrętłem tego zaworu według skali temperatur tam na malowanej. Obok masz odpowietrznik którym to odpowietrzysz tą podłogówkę na górze. pozdrawiam.
  • Poziom 8  
    ls_77 napisał:
    Na początek to strasznie niezrozumiale opisujesz instalację. Wczytuję się i nic nie mogę zrozumieć o którą "podłogówkę" ci chodzi.

    Twoje zdjęcia przedstawiają:
    1) Typowy rozdzielacz do podłogówki z układem pompowo-mieszajączym z termostatycznym zaworem mieszającym. Górna belka rozdzielacza - zasilanie - ma takie przezroczyste wskaźniki przepływu - rotametry. Gdy woda płynie w poszczególnej pętli O.P. wskaźnik się wychyla w dół i wskaźnik (taka pozioma kreska) pokazuje przepływ na skali naniesionej na "szklaną" rurkę. Z tego możesz odczytać poszczególne przepływy. Jak wskaźnik się nie wychyla to woda nie płynie - może być zdławiony przepływomierz lub zawór powrotny na belce dolnej - powrocie. Przepływomierzami (niektórymi) można kręcić regulując w nich przepływ. Ale u ciebie ciężko to określić.

    2) pompa od rozdzielacza ze zdjęcia 1)

    3) rozdzielacz mosiężny - gdzie ciężko określić co i jak i do czego jest podłączone. Po pierwsze - zamontowany do górny nogami, ale może ktoś miał taką fantazję. Po drugie wychodzą z niego rurki miedziane (miękkie) 4 szt. na górze i 4 szt. na dole. Wychodzą też rurki pex-al - ale nie wiadomo ile. Jeśli ten rozdzielacz obsługuje piętro to podejrzewam, że rurki miedziane zasilają grzejniki - możesz to sprawdzić oglądając miejsca podłączenia grzejników, a rurki pex-al zasilają podłogówkę na górze - bo na kolejnym zdjęciu przedstawiającym zawór do podłogówki dochodzą rury pex-al.
    Ten "biały termometr" to nie jest termometr - tylko termostat - który robi załącz/wyłącz - tylko nie wiadomo co. Może ma wyłączać coś (pompę/kocioł) jak będzie za wysoka temperatura lub odwrotnie - coś załączać?

    4) zawór firmy Oventrop E RTL - ogranicznik temp. wody w rurze do O.P. montowany w ścianie - tutaj link do strony producenta - tam są też instrukcje: Link

    Napisz dokładnie jak masz poprowadzoną instalację, co jest na którym poziomie/piętrze - gdzie grzejniki a gdzie podłogówka i która dokładnie nie działa: na górze czy na dole i na którym rozdzielaczu!



    Witam ,

    Wiem że moja wiedza na temat tej podłogówki jest słaba , ponieważ nie było mnie wtedy jak ją robiono , ponieważ byłem za granicą .
    Tata który był przy całej instalacji powiedział mi to co przekazali mu monterzy.
    Jeśli chodzi o rozkład podłogówki jest ona następująca:

    ( załączam również prowizoryczne schematy )

    Pater- informacje :

    1. kotłownia - brak podłogówki i brak grzejnika
    2. wiatrołap - jest podłogówka + 1 grzejnik
    3. mały przedpokój - jest podłogówka + 1 grzejnik
    4. kuchnia tylko podłogówka
    5. łazienka podłogówka + 1 grzejnik żeberkowy na ścianie
    6. salon podłogówka + 2 grzejniki

    Piętro - informacje :

    1. łazienka - podłogówka + 1 grzejnik
    2. przedpokój - tylko podłogówka
    3. pokój - tylko 1 grzejnik
    4. pokój tylko 1 grzejnik
    5. pokój tylko 1 grzejnik


    Na górze nie grzeje w łazience i przedpokoju tutaj mam problem.

    Panowie jeśli chodzi o to co mi przekazał mój Tato odnośnie korzystania z tej podłogówki to :

    1. Na zdjęciu numer 1 są te niebieski kurki i to są obiegi i że po odkręceniu ich dana podłogówka się nagrzewa , myślę sobie spoko -
    łatwe i proste . Mówił również że jak np odkręcę więcej dany obieg to szybciej się nagrzeje i że mam patrzeć na te fiolki i tam jak więcej
    odkręcę to miernik w środku tej fiolki będzie obniżał się w dół . Cholerni fachowcy zgubili opisy obiegów i musiałem robić to metodą prób i błędów i kurek pierwszy z lewej to jest łazienka na górze i ten przedpokój . Na temat tego rozdzielacz mosiężnego kompletnie nic nie wiem , ale niby oni mówili że wszystkie podłogówki odkręcam tylko za pomocą tych niebieskich kurków
    2. Na zdjęciu numer 1 jest również widoczny zawór mieszalny tak nazwał go mój Tata kryje się on za plastikową obudową są na niej narysowane kolorowe strzałki i Tata nic o nim nie wiem , wiem że można go skręcić lub odkręcić i chyba on odpowiada za to jak woda krąży w podłogówce ?? czy dobrze myślę ??
    2. Na zdjęciu numer 1 i 2 jest ta pompa od rozdzielacza jest ustawiona na 3 lub 4 i w sumie nie wiem po co ona jest Tata też niestety nie wiedział nic mu na ten temat nie przekazali
    3. Zdjęcie numer 3 , wiem tylko tyle że ten termostat ma to na celu żeby podłogówka nie zagrzała się więcej niż tam jest ustawione
    i ostatnio się temu bliżej przyglądnąłem i dosyć dziwne to jest że ta rurka na górze jest ciepła a ta na dole całkiem zimna , zaznaczyłem to ponownie na zdjęciu ., może tam coś trzeba odpowietrzyć ? Ten termostat załącza tą pompkę która jest na zdjęciu numer 1 . W dniu jutrzejszym mogę zrobić lepsze zdjęcie tego rozdzielacza mosiężnego . Zaznaczę że podłogówkę na górze odpowietrzałem

    Proszę o pomoc może ja coś źle robię , ale na parterze wszystko chodzi aż miło, tylko na tej górze nie chce to za bardzo chodzić.
    Może za niska temperatura ustawiona ? Może coś jest nie tak z tym mosiężnym rozdzielaczem może trzeba go odpowietrzyć ?


    Dziękuję za wszystko
    Pozdrawiam


    Podłogówka w jednym pomieszczeniu się nie nagrzewa

    Podłogówka w jednym pomieszczeniu się nie nagrzewa

    Podłogówka w jednym pomieszczeniu się nie nagrzewa
  • Poziom 21  
    Kolego, w poprzednim moim poście wkradł się błąd, opisywałem zawór ograniczający temperaturę co znajduje się na zdjęciu nr 4 , a napisałem 3. Czy próbowałeś odpowietrzyć tym odpowietrznikiem co znajduje się przy tym zaworze, na zdjęciu nr 4. pozdrawiam.
  • Poziom 8  
    roman 18 napisał:
    Kolego, w poprzednim moim poście wkradł się błąd, opisywałem zawór ograniczający temperaturę co znajduje się na zdjęciu nr 4 , a napisałem 3. Czy próbowałeś odpowietrzyć tym odpowietrznikiem co znajduje się przy tym zaworze, na zdjęciu nr 4. pozdrawiam.


    Witam

    Odpowietrzałem ( zaznaczone na czerwono na zdjęciu ) upuściłem jakieś 250 ml wody , nie było żadnego syczenia ani nic , także wygląda na to że chyba nie było zapowietrzone

    Podłogówka w jednym pomieszczeniu się nie nagrzewa

    A może by tak spróbować pokręcić tymi zaworkami czy jak się to zwie również zaznaczonymi na czerwono ? jutro lepsze zdjęcie tego zrobię
    może coś z nimi jest nie tak ?

    Podłogówka w jednym pomieszczeniu się nie nagrzewa
  • Poziom 8  
    roman 18 napisał:
    Kolego, spróbuj jeszcze odpowietrzyć po zakręceniu tego zaworu z tą podziałką. To co zaznaczyłeś na rozdzielaczu to są odpowietrzniki ale one nie mają nic wspólnego z podłogówką która ci nie grzeje. pozdrawiam.



    czyli ten zaznaczony na czerwono zakręcić , i odpowietrzyć ????? i ponownie odkręcić ??

    Pozdrawiam
    Dziękuję

    Podłogówka w jednym pomieszczeniu się nie nagrzewa
  • Poziom 32  
    Jeśli możesz to zrób zdjęcie pokazujące cały rozdzielacz z fotografii nr 3

    Dodano po 1 [godziny] 8 [minuty]:

    Zrób jeszcze zdjęcia rozdzielaczy od grzejników
  • Poziom 8  
    roman 18 napisał:
    Kolego, tak właśnie zrób,ewidentnie gdzieś siedzi propek powietrza i blokuje przepływ. pozdrawiam.


    Roman a jeszcze mam pytanie , mam to zrobić wtedy kiedy podłogówka jest rozgrzana , czy np rano kiedy jest już wychłodzona ?

    Pozdrawiam
  • Poziom 32  
    Tylko do końca nie jestem przekonany czy rzeczywiście pierwsze wyjście z rozdzielacza tego z nierdzewki ze zdjęcia nr 1 jest od twojej podłogówki w łazience na górze!

    Czy rozdzielacz mosiężny ze zdjęcia nr 3 jest zamontowany tak jak na zdjęciu, czy zdjęcie obrócone do góry nogami?

    Dlatego prosiłem o zdjęcia pozostałych rozdzielaczy w całości żeby widzieć i wiedzieć jak to wszystko jest zrobione.

    Czy ten zaworek z odpowietrznikiem w ścianie masz tylko jeden, czy są dwa: od łazienki górnej i od przedpokoju?
  • Poziom 8  
    ls_77 napisał:
    Jeśli możesz to zrób zdjęcie pokazujące cały rozdzielacz z fotografii nr 3

    Dodano po 1 [godziny] 8 [minuty]:

    Zrób jeszcze zdjęcia rozdzielaczy od grzejników


    Witam ,

    Nowe zdjęcie rozdzielacza z fotografii nr 3

    Podłogówka w jednym pomieszczeniu się nie nagrzewa

    Zdjęcie rozdzielacza od grzejników

    Podłogówka w jednym pomieszczeniu się nie nagrzewa
  • Poziom 32  
    przemek568 napisał:
    Pater- informacje :

    1. kotłownia - brak podłogówki i brak grzejnika
    2. wiatrołap - jest podłogówka + 1 grzejnik
    3. mały przedpokój - jest podłogówka + 1 grzejnik
    4. kuchnia tylko podłogówka
    5. łazienka podłogówka + 1 grzejnik żeberkowy na ścianie
    6. salon podłogówka + 2 grzejniki

    Piętro - informacje :

    1. łazienka - podłogówka + 1 grzejnik
    2. przedpokój - tylko podłogówka
    3. pokój - tylko 1 grzejnik
    4. pokój tylko 1 grzejnik
    5. pokój tylko 1 grzejnik


    Na górze nie grzeje w łazience i przedpokoju tutaj mam problem.

    Panowie jeśli chodzi o to co mi przekazał mój Tato odnośnie korzystania z tej podłogówki to :

    1. Na zdjęciu numer 1 są te niebieski kurki i to są obiegi i że po odkręceniu ich dana podłogówka się nagrzewa , myślę sobie spoko -
    łatwe i proste . Mówił również że jak np odkręcę więcej dany obieg to szybciej się nagrzeje i że mam patrzeć na te fiolki i tam jak więcej
    odkręcę to miernik w środku tej fiolki będzie obniżał się w dół . Cholerni fachowcy zgubili opisy obiegów i musiałem robić to metodą prób i błędów i kurek pierwszy z lewej to jest łazienka na górze i ten przedpokój . Na temat tego rozdzielacz mosiężnego kompletnie nic nie wiem , ale niby oni mówili że wszystkie podłogówki odkręcam tylko za pomocą tych niebieskich kurków
    2. Na zdjęciu numer 1 jest również widoczny zawór mieszalny tak nazwał go mój Tata kryje się on za plastikową obudową są na niej narysowane kolorowe strzałki i Tata nic o nim nie wiem , wiem że można go skręcić lub odkręcić i chyba on odpowiada za to jak woda krąży w podłogówce ?? czy dobrze myślę ??
    2. Na zdjęciu numer 1 i 2 jest ta pompa od rozdzielacza jest ustawiona na 3 lub 4 i w sumie nie wiem po co ona jest Tata też niestety nie wiedział nic mu na ten temat nie przekazali
    3. Zdjęcie numer 3 , wiem tylko tyle że ten termostat ma to na celu żeby podłogówka nie zagrzała się więcej niż tam jest ustawione
    i ostatnio się temu bliżej przyglądnąłem i dosyć dziwne to jest że ta rurka na górze jest ciepła a ta na dole całkiem zimna , zaznaczyłem to ponownie na zdjęciu ., może tam coś trzeba odpowietrzyć ? Ten termostat załącza tą pompkę która jest na zdjęciu numer 1 . W dniu jutrzejszym mogę zrobić lepsze zdjęcie tego rozdzielacza mosiężnego . Zaznaczę że podłogówkę na górze odpowietrzałem

    Proszę o pomoc może ja coś źle robię , ale na parterze wszystko chodzi aż miło, tylko na tej górze nie chce to za bardzo chodzić.
    Może za niska temperatura ustawiona ? Może coś jest nie tak z tym mosiężnym rozdzielaczem może trzeba go odpowietrzyć ?

    Jest strasznie dużo niewiadomych. Z moich przypuszczeń, to raczej O.P. na dole obsługuje tylko rozdzielacz dolny - ten z nierdzewki. Zasada jego działania polega na tym, że gorąca woda z kotła trafia od dołu na termostatyczny zawór mieszający (TZM) pod pompą - tam gdzie czerwona strzałka. Następnie w odpowiedniej proporcji jest mieszana z wodą powrotną z O.P. - tam gdzie niebieska strzałka i dalej "porywana jest przez pompę i kierowana do górnej belki rozdzielacza (z czerwoną kropką). Na termometrze masz ~40°C. Następnie rozpływa się przez przepływomierze do poszczególnych pętli. Masz 8 pętli, a na dole 5 pomieszczeń z O.P. czyli w niektórych pomieszczeniach masz więcej niż jedną pętlę. Sterowanie takim O.P. jest poprzez ustawienie temperatury wody w O.P. na TZM - po lewej stronie jest pokrętło do regulacji - niestety nie wyskalowane w "°C" tylko cyferki. Jest to zawór firmy ESBE, ale nie wiadomo jaki dokładnie typ - bo występują zawory z zakresem regulacji: 35-60°C (do CWU) i 20-45° i taki powinien być do podłogówki. Możesz spróbować ustawić najwyższą wartość na nim i obserwować na termometrze do jakiej temp. się rozgrzeje woda. Każdą pętlę O.P. reguluje się za pomocą przepływomierzy - te przezroczyste "fiolki" z naniesioną skalą przepływu wody. Przepływ wody powinien być dobrany do każdej pętli osobno - zależy od długości rury w pętli, rozstawu rur w podłodze i pomieszczenia: posadzki i rodzaju pomieszczenia. Przepływomierzami się krąci jak zaworami i reguluje przepływ. Te dolne zawory na belce powrotnej z niebieskimi kapturkami służą do otwierania/zamykania danej pętli. Na nich można zamontować siłowniki termoelektryczne do sterowania indywidualnego pomieszczeń. Ja bym pootwierał wszystkie niebieskie na ful i na początek pootwierał wszystkie przepływomierze i zobaczył jakie są przepływy i jak się ustabilizują temperatury podłogi w poszczególnych pomieszczeniach. Potem doregulować. I to jest na dole.

    Na górze - moim zdaniem - masz wszystko z tego rozdzielacza skierowanego wyjściami do góry: i grzejniki (miedziane rurki) i O.P. na górze (plastikowa rura pex-al). Pewnie jak pisałeś ona obsługuje i przedpokój i łazienkę razem. Dla tego jest jeden zawór RTL w ścianie - do obsługi właśnie tej pętli.
    Możesz zrobić próbę: wyłącz pompę i pozamykaj wszystkie zawory z niebieskimi kapturkami i przepływomierze na dolnym rozdzielaczu. Potem otwórz zawór odpowietrzający na zaworze RTL ściennym. Jak będzie lecieć woda to znaczy że masz tą podłogówkę zasilaną z rozdzielacza "górnego". Jak woda nie będzie lecieć to znaczy że ta górna podłogówka jest zasilana z dolnego rozdzielacza - wtedy po kolei otwieraj zawory na poszczególnych pętlach żeby się przekonać które zawory są do tej górnej podłogówki.
    Zakładam, że ja miałem rację i O.P. na górze jest z tego mosiężnego rozdzielacza skierowanego wyjściami do góry. Jeśli nie grzeje lub słabo grzeje to może być zapowietrzony. Jeśli jest dobrze podłączony, czyli woda wychodzi z belki zasilającej (gorącej) idzie dalej w podłogę, potem z podłogi idzie do tego zaworu RTL ściennego i z powrotem do rozdzielacza - to zakręcasz pokrętło duże z cyferkami w tym RTL ściennym, podłączasz wąż do odpowietrznika i odkręcasz odpowietrznik i przelewasz tyle wody aż zacznie lecieć gorąca. Oczywiście ktoś musi uzupełniać wodę w całym układzie CO i kocioł musi pracować = grzać CO.

    Na sam koniec mam wątpliwości co do sensu stosowania termostatu przylgowego do belki rozdzielacza na górze. Jeśli ma on sterować pompą podłogówki to dlaczego nie jest na rozdzielaczu od podłogówki. Poprawnie, to on powinien być zamontowany na belce zasilania rozdzielacza O.P. tego z nierdzewki z czerwoną kropką i odcinać zasilanie pompy O.P. jak zostanie przekroczona max. temp. np. 50°C tak by zabezpieczyć konstrukcję podłogi. Ale może ten termostat ma jeszcze inne działanie - może ktoś go wykorzystał do załączania (a nie wyłączania) pompy podłogówki - może komuś chodziło o załączenie pompy do O.P. wtedy kiedy podniesie się temp. na belce rozdzielacza mosiężnego np. przy 40°C co oznaczało by że kocioł pracuje i wtedy ma ruszyć pompa O.P. Bo jak kocioł nie pracuje i rozdzielacz ostygnie to pompa O.P. się wyłączy żeby nie pracowała non stop. Moim zdaniem trochę nie do końca to było by poprawne.

    Napisz jeszcze jaki masz kocioł.
  • Poziom 14  
    Witam ,Kolego zakręć wszystkie obwody podłogówki z wyjątkiem tego z łazienki i sprawdż czy zacznie grzać.