Cześć, może ktoś podpowie - mi kończą się pomysły.
Samochód przez zimę kiepsko odpalał na zimnym, nie było czasu się tym zająć, teraz miałem trochę luzu, to się za to wziąłem.
Podpięty CLIP - błąd DF025 C0.1 Złącze diagnostyczne skrzynki podgrzewania - Zwarcie do +12 lub przerwa w obwodzie.
Procedura mówi, żeby sprawdzić świece , oporność 0,6 ohm praktycznie na każdej, pobór prądu +12v dla dwóch sztuk około 10A i spada , dla dwóch sztuk powyżej 30A - nie miałem mocniejszego amperomierza więc dałem spokój z dalszym pomiarem
Po przekręceniu zapłonu na zapiętych świecach pojawia się na nich na ułamek sekundy jakieś napięcie około 12v i rozłącza do 0.
Po teście przekaźnika (sterownika) świec żarowych z clipa - wyskakuje napięcie na świecach około 12v na ułamek sekundy, pare sekund przerwy i znowu +12v i przerwa - po trzech próbach test się kończy.
Wykręciłem dwie świece - dwie pozostałe się moczą, są zgodne z katalogiem , bosche 7V, to są te dwie sztuki które mają taki duży pobór prądu.
Zrobiłem też test na wkręconych świecach - pierwszy test na odpiętych dwóch sztukach z dużym poborem prądu, drugi test na odpiętych dwóch sztukach z małym poborem prądu.
Błąd za każdym razem się pojawiał .
Wymieniłem sterownik - nie pomogło, przejrzałem wiązkę od sterownika świec do sterownika silnika, ściągnąłem schematy z visu, wszędzie jest przejście, a clip w ogóle nie jest w stanie diagnozować tego sterownika świec.
Jutro jeszcze wykręce jak się uda te dwie pozostałe świece, może one są jakieś 4V i od tego głupieje? ale wykonywałem test na odpiętych dwóch , a gdyby ten sterownik działał tylko wtedy gdy ma 4 sprawne i poprawne świece to to by była dopiero czysta głupota.
Świec narazie nie chce wymieniać, licze na wasze pomysły
Samochód przez zimę kiepsko odpalał na zimnym, nie było czasu się tym zająć, teraz miałem trochę luzu, to się za to wziąłem.
Podpięty CLIP - błąd DF025 C0.1 Złącze diagnostyczne skrzynki podgrzewania - Zwarcie do +12 lub przerwa w obwodzie.
Procedura mówi, żeby sprawdzić świece , oporność 0,6 ohm praktycznie na każdej, pobór prądu +12v dla dwóch sztuk około 10A i spada , dla dwóch sztuk powyżej 30A - nie miałem mocniejszego amperomierza więc dałem spokój z dalszym pomiarem
Po przekręceniu zapłonu na zapiętych świecach pojawia się na nich na ułamek sekundy jakieś napięcie około 12v i rozłącza do 0.
Po teście przekaźnika (sterownika) świec żarowych z clipa - wyskakuje napięcie na świecach około 12v na ułamek sekundy, pare sekund przerwy i znowu +12v i przerwa - po trzech próbach test się kończy.
Wykręciłem dwie świece - dwie pozostałe się moczą, są zgodne z katalogiem , bosche 7V, to są te dwie sztuki które mają taki duży pobór prądu.
Zrobiłem też test na wkręconych świecach - pierwszy test na odpiętych dwóch sztukach z dużym poborem prądu, drugi test na odpiętych dwóch sztukach z małym poborem prądu.
Błąd za każdym razem się pojawiał .
Wymieniłem sterownik - nie pomogło, przejrzałem wiązkę od sterownika świec do sterownika silnika, ściągnąłem schematy z visu, wszędzie jest przejście, a clip w ogóle nie jest w stanie diagnozować tego sterownika świec.
Jutro jeszcze wykręce jak się uda te dwie pozostałe świece, może one są jakieś 4V i od tego głupieje? ale wykonywałem test na odpiętych dwóch , a gdyby ten sterownik działał tylko wtedy gdy ma 4 sprawne i poprawne świece to to by była dopiero czysta głupota.
Świec narazie nie chce wymieniać, licze na wasze pomysły