Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

6P44C - jaki odpowiednik?

Pi-Vo 07 Wrz 2005 16:40 3325 9
  • #1 07 Wrz 2005 16:40
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    Wpadł mi w ręce wzmacniacz ruskiej produkcji w którym jest aż 8! lamp 6P44C w końcówce.Wyglądają jak PL500 ,opisu samej 6P44C nie ma w żadnych katalogach w sieci więc szukam odpowiednika.Wzmacniacz pochodzi z początku lat '90 ,jest to sama końcówka mocy o czułości 775mV i mocy 300W.Odwracacz fazy ma na 2 wzmacniaczach operacyjnych ,za nim podwójną triodę i końcówkę na wspomnianych wyżej lampach.Wczoraj męczyłem się z uruchomieniem tego ,jest trochę niesymetrii już na samym odwracaczu fazy ale to na razie drugorzędna sprawa.Po obciążeniu rezystancją 4Ω i wysterowaniu moc wychodzi tylko kilka watów.Napięcie anodowe wynosi ok.600V ale siatki drugiej tylko 180V.Bias lamp mocy na siatce 1 wynosi -37V czyli sensowna wartość.Co może być przyczyną złej pracy końcówki?Jakbym miał parametry lamp mocy to łatwiej byłoby ustalić.

    1 9
  • Pomocny post
    #2 07 Wrz 2005 16:46
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Pi-Vo napisał:
    Wpadł mi w ręce wzmacniacz ruskiej produkcji w którym jest aż 8! lamp 6P44C w końcówce.Wyglądają jak PL500 ,opisu samej 6P44C nie ma w żadnych katalogach w sieci więc szukam odpowiednika.


    6P44S to prawie na pewno odpowiednik EL504.

    Pozdrawiam

    0
  • #3 07 Wrz 2005 16:52
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    Dziś zrysuję schemat (mam go prawie w całości w głowie) i zrobię zdjęcia tego wzmacniacza Tak też myślę że może to być odpowiednik EL500 ,502 albo 504 ale pewności nie ma.Czy to napięcie na S2 to nie za mało (180V)?

    0
  • Pomocny post
    #4 07 Wrz 2005 16:59
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Pi-Vo napisał:
    Dziś zrysuję schemat (mam go prawie w całości w głowie) i zrobię zdjęcia tego wzmacniacza Tak też myślę że może to być odpowiednik EL500 ,502 albo 504 ale pewności nie ma.Czy to napięcie na S2 to nie za mało (180V)?


    Odpowiednikiem EL500 jest 6P36S, EL504 - 6P44S, a EL519 - 6P45S. Napięcie na s2 nie jest za niskie, obejrzyj charakterystyki anodowe dowolnej lampy od odchylania, np. PL504, a wszystko sie wyjasni:)

    Pozdrawiam

    0
  • Pomocny post
    #5 07 Wrz 2005 20:41
    Vault Dweller
    Poziom 29  

    Jakie masz napięcie zmienne za inwerterem fazy przy odlaczonych lampach mocy? Sprawdź- jeszcze obcykaj czy za triodami też jest sygnał (o jakiejś "sensownej" wartości amplitudy ;)). Sprawdzałeś przy włączonym, czy odłączonym USZ?

    0
  • #6 08 Wrz 2005 11:14
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    Triody za inwerterem są zasilane napięciem 300V ,w anodach mają 47K ,w katodach 100omów połączone do siebie i 1K do masy.Na anodach przy wysterowaniu jest amplituda 100V p-p.I to chyba byłoby dobrze ,lampy mocy mają w katodach oporniki 10 omów i na nich mierzę napięcia ,na niektórych opornikach jest ok. 20mV ,na innych ok.50mA.Niektóre lampy przy wysterowaniu lubią się zaczerwienić (anody się nagrzewają).Wybrałem najlepszą parę (z tych które miały największy prąd anodowy).I na tej parze udało mi się uzyskać ok. 60W mocy (ok.16V RMS na 4 omach).Można więc przyjąć że gdyby mieć lampy ze 100% emisją to wyszłoby 75W co pomnożone x4 dałoby te 300W.Ale też na krótko ,po ponownym włączeniu już tak dobrze nie było.Dołożenie drugiej pary z tych gorszych wyraźnie pogorszyło sytuację ,wynika z tego że te lampy są do wymiany.Jest na nich nadrukowany rocznik '90 i nadruki z których wynika ze były dobierane i mają ten sam numer oktetu ,wynika z tego że pracowały tam od nowości.W ogóle mają jakieś łatwotopliwe szkło ,jedna była tak stopiona przy anodzie że próżnię straciła ,inna ma wyraźną nierówność ,takie zafalowanie na szkle od temperatury.Trzeba by zdobyć takie lampy ,6P44S albo EL504 tyle że koszt 8 lamp wyjdzie kosmiczny.Myślałem żeby spróbować przerobić to na kwartet 6P45S których jest pod dostatkiem ale trzeba by popatrzeć na parametry i policzyć czy rezystancje A-A wyjdą podobne do oktetu 6P44S i pokombinować z biasem który jest ustawiony na sztywno dla obu połówek.To nie jest dobrze bo gdy jedna połówka ma troszkę inne parametry lamp to już nie ma symetrii prądu anodowego co bardzo pogarsza sprawę.Myślę żeby zrobić regulację biasu potencjometrami osobno dla każdej połówki.Napiszcie co myślicie o przeróbce na 6P45S.

    0
  • Pomocny post
    #7 08 Wrz 2005 12:09
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Pi-Vo napisał:
    I na tej parze udało mi się uzyskać ok. 60W mocy (ok.16V RMS na 4 omach).Można więc przyjąć że gdyby mieć lampy ze 100% emisją to wyszłoby 75W co pomnożone x4 dałoby te 300W.Ale też na krótko ,po ponownym włączeniu już tak dobrze nie było.


    Zaraz zaraz, czyli jedna lampa "widziała" taką oporność obciążenia ile powinny "widzieć" cztery? Przecież ta para była znacznie przeciążona. Przy jednej parze powinieneś podłączyć obciążenie 16Ω, albo obniżyć napięcie anodowe.


    Pi-Vo napisał:

    Trzeba by zdobyć takie lampy ,6P44S albo EL504 tyle że koszt 8 lamp wyjdzie kosmiczny.Myślałem żeby spróbować przerobić to na kwartet 6P45S których jest pod dostatkiem ale trzeba by popatrzeć na parametry i policzyć czy rezystancje A-A wyjdą podobne do oktetu 6P44S i pokombinować z biasem który jest ustawiony na sztywno dla obu połówek.


    Możesz też przerobić zasilanie żarzenia i zastosować PL504. Cztery 6Π45C powinny tez dobrze się tu sprawdzić, gdyż dwie EL504 są bardzo zbliżone do jednej EL509 (EL519) i praktycznie nic nie trzeba zmieniać oprócz dorobienia regulowanego zasilacza dla przednapięć siatek co powinno być tam zrobione już przez producenta tego wzmacniacza.


    Pozdrawiam

    0
  • #8 08 Wrz 2005 12:14
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    Cytat:
    OTLamp napisał:
    Możesz też przerobić zasilanie żarzenia i zastosować PL504. Cztery 6Π45C powinny tez tu dobrze się tu sprawdzić, gdyż dwie EL504 są bardzo zbliżone do jednej EL509 (EL519) i praktycznie nic nie trzeba zmieniać oprócz dorobienia regulowanego zasilacza dla przednapięć siatek co powinno być tam zrobione już przez producenta tego wzmacniacza.

    Masz na myśli przednapięcie siatek S1 czyli biasu lamp?To tak czy owak przerobię ,pisałem już wcześniej.A co radzisz z napięciem na S2 w tej sytuacji zrobić?Zostawić 180V czy coś zmieniać?

    0
  • Pomocny post
    #9 08 Wrz 2005 12:17
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Pi-Vo napisał:

    Masz na myśli przednapięcie siatek S1 czyli biasu lamp?


    Dokładnie tak.



    Pi-Vo napisał:

    A co radzisz z napięciem na S2 w tej sytuacji zrobić?Zostawić 180V czy coś zmieniać?


    Nic nie zmieniać, zostawić:)

    Pozdrawiam

    P.S. Osiem PL504 nawet by pasowało, bo 8x27V + 15V termistor = 231V Wątpliwości może budzić polaryzacja grzejników, ale takie rozwiązania były spotykane w fabrycznych wzmacniaczach OTL i jakoś nie powodowały złych następstw. Gdyby bowiem doszło do przebicia grzejnika do katody, to napięcie sieci pojawiłoby się na masie, jest to więc ryzykowne posunięcie, ale upraszacza przeróbkę (której wykonanie zajmie 10-15minut). Można dla bezpieczeństwa uziemić masę.

    0
  • #10 08 Wrz 2005 12:30
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    Decyzja przed chwilą zapadła ,przerabiam na 6P45S co będzie wymagało powiększenia otworów na lampy w chassis.Klient jak się dowie ile to problemów i jakie koszty to pewnie zechce sprzedać ten wzmacniacz i chętnie odkupię go.Wyrzucę też chyba półprzewodnikowy inwerter jak już wszystko uruchomię.Jeszcze jedna dziwna sprawa ,żarzenie nie było symetryzowane i jednym końcem podłączone do masy.Mimo to brumu nie ma ale ja zrobię po swojemu i zsymetryzuję potencjometrem drutowym jak sztuka nakazuje.Wymienię też elektrolity w zasilaczu (800uF/350V ruskie) na Aerovoxa 680uF/400V (wolę im zaufać) i w ogóle wyrzucę wszystkie ruskie elementy.

    0