Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Awaryjne zasilanie ,włączenie obwodu akumulatorów

16 Lut 2019 13:07 465 14
  • Poziom 12  
    Miałbym sprawę pewnie dla was banalną ale zależy mi na bezawaryjności i prostocie urządzenia :
    w załączniku prosty schemat dwa aku żelowe 12v spięte w szereg zasilacz 24V dwa układy prostujące w miejscu X mam aktualnie przekaźnik który w razie braku prądu włącza w obwód akumulatory . Moje pytanie jeśli bym wywalił przekaźnik to gdy jest zasilanie z zasilacza to prąd będzie pobierany z akumulatora czy gniazdka sieciowego 2 ma ktoś jakiś prosty niezawodny schemat układu który by mi zastąpił tamten przekaźnik . nie zależy mi na prędkości włączania układu . Uwaga UPS-y nie wchodzą w grę miałem 2 i nawet połowy tego nie wytrzymują co wpięty bezpośrednio akumulator w falownik i pompę . Awaryjne zasilanie ,włączenie obwodu akumulatorów
  • AdexAdex
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Zastosowanie przekaźnika to najprostszy chyba sposób na przełączanie obu obwodów dlaczego chcesz się go pozbyć?
  • Poziom 12  
    zastanawiam się czy jest oby najbardziej nie zawodny gdy jest prąd to cały czas pracuje czyli teoretycznie 24h na dobę i boję się przepalenia jego
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Przy buforowym użyciu akumulatora należy ograniczyć wyjściowe napięcie prostownika, owak istnieje realne niebezpieczeństwo przeładowania akumulatora i jego uszkodżenie. W takim reżimie maksymalne napięcie ładowania dla akumulatora 12V składa 13.5V czy 27V dla akumulatora 24V.
  • Poziom 12  
    akumulatory są ładowane osobno oryginalną ładowarką do żelowych 12v układ prostujący ma zabezpieczyć cofaniu się prądu z zasilacza do aku
  • AdexAdex
  • Poziom 21  
    Możesz to sprawdzić włączając amperomierz w miejscu przekaźnika. Jeśli będą wskazania przy wyłączonym zasilaczu oznacza to , że prąd płynie z akumulatorów. Warunkiem jest aby napięcie zasilacza było nieco wyższe niż akumulatorów.
  • Poziom 12  
    ok dzięki , sprawdzę czyli wychodzi na to że jak mam z zasilacza 24,3v i wsadziłbym za akumlatorami stabilizator napięcia 24v czy też nawet 23v to prąd w pierszej kolejności by płyną z zasilacza a potem dopiero z aku , dobrze cię zrozumiałem ??
    Sprawdzę miernikiem faktycznie nie pomyślałem o tym ze można w ten sposób
  • Pomocny post
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Jeśli nie przewidujesz buforowy reżim ładowania akumulatora w celu utrzymania jego w naładowanym stanie przekaźnik można zamienić diodą. Podczas pracy prostownika napięcie trafia do obciążenia przez diodę D1, dioda D2 zamknięty napięciem prostownika . Po wyłączeniu sieci napięcie z akumulatora wchodzi do obciążenia przez D2, a D1 zamknięty napięciem akumulatora. Żeby zmniejszyć straty w roli D1 D2 lepiej wykorzystać diody Schottky Awaryjne zasilanie ,włączenie obwodu akumulatorów
  • Moderator Projektowanie
    aksakal napisał:
    Jeśli nie przewidujesz buforowy reżim ładowania akumulatora w celu utrzymania jego w naładowanym stanie przekaźnik można zamienić diodą. Podczas pracy prostownika napięcie trafia do obciążenia przez diodę D1, dioda D2 zamknięty napięciem prostownika . Po wyłączeniu sieci napięcie z akumulatora wchodzi do obciążenia przez D2, a D1 zamknięty napięciem akumulatora. Żeby zmniejszyć straty w roli D1 D2 lepiej wykorzystać diody Schottky Awaryjne zasilanie ,włączenie obwodu akumulatorów

    Warunek ! - napięcie z zasilacza musi być cały czas większe niż napięcie baterii.
    Jeśli napięcie baterii będzie równe lub większe niż napięcie zasilacza - prąd będzie pobierany z baterii.
    A na schemacie w poście nr 1 mamy zasilacz z napięciem tętniącym, gdzie pomiędzy "półfalami" wyprostowanego napięcia zmiennego są przerwy i wtedy napięcie baterii jest wyższe, więc wtedy prąd będzie pobierany z baterii.
    rafal24s napisał:
    mam z zasilacza 24,3v i wsadziłbym za akumlatorami stabilizator napięcia 24v czy też nawet 23v to prąd w pierszej kolejności by płyną z zasilacza a potem dopiero z aku , dobrze cię zrozumiałem ??

    Nie.
    Po pierwsze - masz napięcie tętniące.
    Po drugie - musiałbyś zbudować stabilizator LDO, gdyż 24,3-23=1,3V - to bardzo mały spadek napięcia, trudno o taki stabilizator.
    Poza tym 24,3V masz bez obciążenia, pod obciążeniem ono zmniejszy się, napięcie sieci też może się zmniejszyć.
    Po trzecie - dla układu z diodami napięcie zasilacza musi być większe od napięcia baterii (a 2 akumulatory żelowe to ok. 27-28V).
    Zapomnij tu o stabilizatorze.

    Z tych powodów nie proponowałem wcześniej układu z dwiema diodami.

    Uściślij dane - jaki pobór prądu, jak jest zbudowany zasilacz - dane elementów/moc itp, jaki przekaźnik...

    Prawidłowo dobrany przekaźnik będzie trwały.
  • Poziom 12  
    zaraz jutro dokładnie opisze
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Kolego, trymer01! O konieczności mieć napięcie prostownika powyżej za napięcie akumulatora wskazał w post#6 kolega Zbyszek_64 i, myślę, moje upomnienie było by zbędne i niepoprawne. Na mój pogląd, autorowi tematu należy również pomyśleć o realizacji schematu obrony akumulatora od nadmiernego rozładowania A takie niebezpieczeństwo istnieje przy odłączeniu sieci na długotrwały czas . Nie zbędna będzie również kontrola za napięciem akumulatora
  • Moderator Projektowanie
    aksakal napisał:
    O konieczności mieć napięcie prostownika powyżej za napięcie akumulatora wskazał w post#6 kolega Zbyszek_64 i, myślę, moje upomnienie było by zbędne i niepoprawne.

    Niezupełnie, gdyż dotyczyło to jego układu i dla autora tematu wcale nie musiało być oczywiste że w innym układzie również obowiązuje.
    Nikt też nie zwrócił uwagi na to, że zasilacz dostarcza napięcie tętniące - gdzie nie da się spełnić warunku Uzas>Ubat.
    Dlatego należy o tym "głośno" mówić.
    A najlepiej - zwrócić uwagę na błędy (tętnienia -> Uzas<Ubat), dopytać o szczegóły.
  • Poziom 21  
    Do momentu gdy autor tematu nie zrobi chociażby takiego pomiaru jaki zasugerowałem to nie ma sensu pisać o czymś co dawno zostało opisane chociażby w II prawie Kirchoffa.
  • Moderator Projektowanie
    Zbyszek_64 napisał:
    Do momentu gdy autor tematu nie zrobi chociażby takiego pomiaru jaki zasugerowałem to nie ma sensu pisać o czymś co dawno zostało opisane chociażby w II prawie Kirchoffa.

    Koledzy - doradzając zawsze bierzcie pod uwagę poziom pytającego - a tu przecież i z jego pytań i ze schematu wynika jasno, że nie tylko praw Kirchhoffa nie zna...dlatego nie "młóćmy" tu bezcelowych rozważań, przytyków do wypowiedzi itp.
    Skupmy się na pomocy autorowi.
    Co do pomiaru - może mieć on tylko walor edukacyjny dla autora tematu, bo dla nas powinno być jasne, że jeżeli brak tam filtracji napięcia wyprostowanego to pobór prądu z baterii ma miejsce mimo pracy zasilacza.
    Zbyszek_64 napisał:
    nie ma sensu pisać

    czegokolwiek, dopóki autor tematu nie przedstawi szczegółów.
  • Użytkownik usunął konto