Dzień dobry,
Mam problem z falownikiem 1 fazowym . Na płycie wejściowej jest 5 kondensatorów cewka i element R1 (rezystor zwierający L i N zaraz za terminalami), który literalnie mówiąc wybuchł po podłączeniu. Pytanie czy to coś w rodzaju zabezpieczania półprzewodnikowego? Czy faktycznie rezystor. Obudowa wyparowała i nie ma jak odczytać. Najprościej byłoby schemat mieć ale w sieci posucha. Serwery (.ru) znane mi z moje młodości milczą
Pozdrawiam Mac.
Mam problem z falownikiem 1 fazowym . Na płycie wejściowej jest 5 kondensatorów cewka i element R1 (rezystor zwierający L i N zaraz za terminalami), który literalnie mówiąc wybuchł po podłączeniu. Pytanie czy to coś w rodzaju zabezpieczania półprzewodnikowego? Czy faktycznie rezystor. Obudowa wyparowała i nie ma jak odczytać. Najprościej byłoby schemat mieć ale w sieci posucha. Serwery (.ru) znane mi z moje młodości milczą
Pozdrawiam Mac.