Witam!
Posiadam ową płytę indukcyjną do naprawy. Usterka zaczęła się od tego, że czasami grzały, a czasami nie dwa lewe palniki. Teraz jest tak, że po włączeniu zaświeci się tylko wyświetlacz na kilka sekund i płyta się wyłącza. Rozebrałem płytę. Zbudowana jest ona między innymi na dwóch procesorach Atmega64A. Każdy procesor zasilany jest przez stabilizator TS1117B 5.0, a te stabilizatory zasila przetwornica na układzie scalonym VIPer28L.
Zmierzyłem napięcie wejściowe na TS1117B i okazało się, że wynosi 5,18V.Do poprawnej pracy wymagane jest napięcie min. 6,5V. Wymieniłem kilka kondensatorów w około przetwornicy i napięcie skoczyło do 6,12V, ale to jest i tak za mało. Nie miałem jednak nowych kondensatorów. Chcę kupić nowe kondensatory low esr, ale zastanawiam się co jeszcze może obniżać to napięcie? Może VIPer28L jest uszkodzony? Po włączeniu żadne elementy się nie grzeją.
Posiadam ową płytę indukcyjną do naprawy. Usterka zaczęła się od tego, że czasami grzały, a czasami nie dwa lewe palniki. Teraz jest tak, że po włączeniu zaświeci się tylko wyświetlacz na kilka sekund i płyta się wyłącza. Rozebrałem płytę. Zbudowana jest ona między innymi na dwóch procesorach Atmega64A. Każdy procesor zasilany jest przez stabilizator TS1117B 5.0, a te stabilizatory zasila przetwornica na układzie scalonym VIPer28L.
Zmierzyłem napięcie wejściowe na TS1117B i okazało się, że wynosi 5,18V.Do poprawnej pracy wymagane jest napięcie min. 6,5V. Wymieniłem kilka kondensatorów w około przetwornicy i napięcie skoczyło do 6,12V, ale to jest i tak za mało. Nie miałem jednak nowych kondensatorów. Chcę kupić nowe kondensatory low esr, ale zastanawiam się co jeszcze może obniżać to napięcie? Może VIPer28L jest uszkodzony? Po włączeniu żadne elementy się nie grzeją.