Czołem, mam taki problem, piekarnik jak w tytule, wygląda tak. Nie działa, a dokładniej nie wyłącza piekarnika zegar. Po ustawieniu czasu piekarnik normalnie piecze, jak upłynie nastawiony czas, rozlega się dzwonek, ale piekarnik dalej piecze. Jak to w ogóle powinno działać? Ustawiam rodzaj grzania, np. góra i dół, ustawiam temperaturę i piekarnik zaczyna grzać, w momencie jak wcisnę przycisk "zegar" to grzanie chyba powinno się wyłączyć, a tak się nie dzieje. Co tam w środku jest? Przekaźnik NO? NC? co mogło się stać, sklejone styki? Ktoś miał do czynienia z podobnym ustrojstwem?