logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Laweta sam - Załadunek samochodu na lawetę jednoosiową.

Helbarad 19 Lut 2019 12:19 1521 8
REKLAMA
  • #1 17789006
    Helbarad
    Poziom 13  
    Przy auto-lawecie nie było problemu z załadunkiem. Ostatnio nabyłem do auta osobowego lawetę jednoosiową do przewozu małego auta na rajdy.
    Jak poprawnie wyznaczyć środek ciężkości? Z tego co wyczytałem, to nacisk na hak powinien wynosić ok 50-60kg. U mnie w tej chwili ciężko podnieść pustą lawetę więc wartość będzie podobna. Auto do załadunku jest cięższe z przodu (silnik). Oś przyczepy znajduje się centralnie na pace.

    Zapiąć przyczepę, zaciągnąć hamulec, wjechać autem, podnieść kółko w wagą pod spodem, wypiąć lawetę, sprawdzić wynik, w razie potrzeby przesunąć auto do tyłu? Co jeśli przeważy przyczepę? Jak tego uniknąć?
  • REKLAMA
  • #2 17789027
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Może trzeba wyznaczyć środek ciężkości samochodu, a później starać się , oczywiście w przybliżeniu ustawiać samochód na przyczepie , uwzględniając, że ta ma przestawiony już środek ciężkości.
  • REKLAMA
  • #3 17789055
    Helbarad
    Poziom 13  
    Tylko jak wyznaczyć środek ciężkości samochodu? W internecie brak danych.
  • #4 17789072
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Helbarad napisał:
    Tylko jak wyznaczyć środek ciężkości samochodu ?
    Wydaje mi się, ze trzeba to zrobić w sposób amatorski, a ponieważ dysponujesz tą samą przyczepą i tym samym samochodem, to ja zrobiłbym to tak. Wjechać na przyczepę zapiętą na hak. Postawić samochód na środku. Podłożyć pod tył przyczepy i przód klocki , które ograniczą przewrócenie przyczepy, ale pozwolą na wyważenie, luz np. 5 cm. Pod koła podłożyć kliny, by przyczepa nie odjechała. Odpiąć z haka i przesuwając samochód na przyczepie -do przodu, lub tyłu ustalić punkt równowagi - przyczepa powinna się huśtać. Teraz przesuwając samochód kilka cm do przodu, masz nacisk na hak. Czy wystarczający , to trzeba by czymś zmierzyć, ale masz pewność , że masz lekki nacisk na hak. Jeśli już ustaliłeś, zaznacz sobie w jakiś sposób, choćby gdzie ma znajdować się przednie koło na lawecie i wjeżdżając zawsze w tym samym kierunku, masz w miarę ustawione.
  • REKLAMA
  • #5 17789075
    Helbarad
    Poziom 13  
    A hamulec najazdowy ?
  • #6 17789093
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Helbarad napisał:
    A hamulec najazdowy ?
    W trakcie takich zabaw, odepnij. Oczywiście przestawiając samochód podkładaj kliny, żeby nie odjechał za daleko. A nacisk na hak,też można w przybliżeniu ustawić. Mając stan równowagi, przesuwasz samochód do przodu, a na końcu lawety kładziesz coś o masie ~ 50 kg, by uzyskać teraz równowagę. Chyba jasno to opisałem?
  • REKLAMA
  • #7 17789167
    Helbarad
    Poziom 13  
    Wystarczająco. Dzięki za wskazówki z tym podkładaniem czegoś na tył. Pustaki będą ok.

    W zestawie jest wyciągarka , która pozwoli dokładnie określić pozycję.
  • #8 17795696
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Nie widzę większego sensu tego niby wyważania, bo podczas hamowania na hak zadziała i tak ogromna siła "nurkującej" przyczepki/lawety z bardzo wysoko położonym środkiem ciężkości
  • #9 17795720
    kakibara
    Poziom 34  
    Pod koniec mojej zabawy z ciaganiem lawety wjezdzalem zawsze tyłem na lawete. Jak sprawdzalem czy dobrze jest auto ustawione próbowałem podnieść za rączkę przyczepę do góry 600kg plus auto i jakoś to szło zrobić.
    Kiedy jest za duży nacisk? Według mnie dupa siedzi to pierwsze co zauważysz plus zero komfortu resorowania plus nawet jak masz najazdowke np.3 tony dyszel z hakiem jest delikatnie wygiety w łuk widać to często jak podjeżdża się na cpn/parking - stoi panisko z papierosem w buzi l i leje ropke z banki.
REKLAMA