Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wyjęcie przepony z hydroforu na stałe

20 Lut 2019 08:43 711 15
  • Poziom 17  
    Witam.
    Na małej hali produkcyjnej mam hydrofor 500l z przeponą. Woda pobierana jest z odstojników na zewnątrz.
    Przepona w hydroforze pękła. Nowa to spory koszt.
    Moje pierwsze pytanie dotyczy tego czy z uszkodzoną przeponą powietrze ze środka może szybciej ujść niż w przypadku zwykłego hydrofora bez przepony. Zastanawiałem się nad całkowitym wyjęciem dętki.
    Wciągu miesiąca zeszła mi 1 atmosfera ciśnienia powietrza. Miałem dwa lata temu zbiornik 300l ocynkowany bez przepony i ciśnienie tak szybko nie spadało. Z czego wynika tak szybki spadek w zbiorniku z przeponą (w porównaniu ze starym zbiornikiem bez przepony)? Przecież woda i tak zbiera się u dołu zbiornika a powietrze na górze.
  • Poziom 33  
    Powietrze rozpuszcza się w wodzie i wychodzi razem z nią.
  • Poziom 26  
    @grzeskk
    Ciekawe stwierdzenie, muszę sobie to zapisać. To dlaczego w hydroforach bez przepony się nie rozpuszcza?
  • Poziom 33  
    Też się rozpuszcza i należy dopompowywać powietrza co jakiś czas.
    Ciekawe dlaczego do akwarium wpuszcza się bąbelki?
  • Poziom 26  
    Autor postu pyta o czas
    ''Wciągu miesiąca zeszła mi 1 atmosfera ciśnienia powietrza. Miałem dwa lata temu zbiornik 300l ocynkowany bez przepony i ciśnienie tak szybko nie spadało. Z czego wynika tak szybki spadek w zbiorniku z przeponą (w porównaniu ze starym zbiornikiem bez przepony)? Przecież woda i tak zbiera się u dołu zbiornika a powietrze na górze.''

    Wiadomo że po długim czasie trzeba dopompować, ale tu chodzi o miesiąc.
  • Poziom 33  
    To wszystko zależy od tego ile wody zużywa. U mnie na zbiornik 300l dopompowuje się 2-3 razy w roku a zużycie około 10-15m^3 na miesiąc.
    A wracając do zbiornika to bez przepony może zacząć korodować, dlatego jest albo ocynk albo przepona.
  • Poziom 29  
    Zbiornik z przeponą przeważnie nie jest przystosowany do wody użytkowej.
  • Poziom 17  
    Mam bardzo duży poziom obiegu wody, kilka maszyn jej potrzebuje. Ciężko mi ocenić nawet ile tego wychodzi.
    Muszę jeszcze sprawdzić szczelność zbiornika w punktach gdzie na pewno znajduję się powietrze. Na samej górze zbiornika znajduje się otwór kontrolny. Podczas renowacji będę musiał chyba sprawdzić jego szczelność.
    Myślę że duży poziom obiegu nie jest przyczyną bo jak pisałem, dwa lata temu miałem mniejszy ocynkowany zbiornik i nie było aż takiego spadku ciśnienia.
  • Poziom 26  
    @robertklo
    Ja też podejrzewam nieszczelność zbiornika.Teza o rozpuszczaniu powietrza w wodzie mnie rozbawiła.
  • Poziom 33  
    Oczywiście może być też niewielka nieszczelność, ale wg mnie 1 atm/mies. to chyba nie do łatwego znalezienia. Można tylko w ciemno wymienić wentyl i posmarować uszczelkę smarem silikonowym, bo chyba z resztą nic nie zrobisz.

    A o rozpuszczalności gazów w wodzie poczytajcie np. tutaj: http://www.nurkopedia.pl/index.php/Prawo_Henry%27ego

    Jest to normalne zjawisko fizyczne i nic zabawnego tu nie widzę.
  • Poziom 38  
    Też mam 500l w kwietniu minie 3 lata i poraz pierwszy tydzień temu zostało dopompowane powietrze. U góry pewnie masz manometr jak u mnie i tak się zastanawiam czy tam nie będzie też powietrze uciekało pod króćcem bo zegar mierzy ciśnienie wody.
  • Poziom 26  
    @grzeskk
    W tym temacie chodzi o to, że pompa podając wodę do hydroforu częściowo miesza ją z powietrzem znajdującym się w hydroforze. W skutek tego woda wraz z częścią powietrza przedostaje się do rur, i dlatego trzeba uzupełniać ciśnienie powietrza w hydroforze. Załóżmy że przestaniemy używać wodę z hydroforu na kilka lat, to powietrze w nim się rozpuści w wodzie i go nie będzie? Może co najwyżej zejść przez nieszczelność. Nie można tu pisać o powszechnym zjawisku rozpuszczania powietrza w wodzie. I to właśnie mnie rozbawiło.
  • Moderator - Systemy Grzewcze
    W hydroforze powietrze uwarstwia się zawsze u góry.
    W przeponowym wystarczy, że przedostanie się na drugą stronę przepony i przy regulacji wypuścisz to powietrze bo pół stronie przepony opóźnia się do zera.

    Stąd większe straty.

    Może też być tak że przepona nieszczelność ma gdzieś przy wylocie wody. W momencie przepływu powietrze ucieka wraz z wodą.
  • Poziom 33  
    qwart napisał:

    Załóżmy że przestaniemy używać wodę z hydroforu na kilka lat, to powietrze w nim się rozpuści w wodzie i go nie będzie? Może co najwyżej zejść przez nieszczelność. Nie można tu pisać o powszechnym zjawisku rozpuszczania powietrza w wodzie. I to właśnie mnie rozbawiło.


    Pisząc coś takiego nie rozumiesz zjawiska. Powietrze rozpuszcza się w wodzie do pewnego stopnia, załóżmy że w 1m^3 rozpuści się 1cm^3 powietrza i tak będzie dopóki nie wybierzemy tej wody. Następnie pompa poda nową wodę mało nasyconą powietrzem i w tej nowej znów rozpuści się pewna ilość powietrza itd. Dlatego ważne jest jak dużo zużywa wody bo wtedy trzeba częściej dopompowywać.

    To tak jak byś zrobił herbatę posłodził wypił, zrobił drugą w tym samym kubku i chciałbyś aby była tak samo słodka:)

    A zjawisko rozpuszczania powietrza w wodzie jest powszechne, dzięki niemu np. ryby mają czym oddychać. Oczywiście jak w wielu zjawiskach w danej objętości wody można rozpuścić skończoną ilość powietrza w danej temperaturze tak więc jak nie wybiera się dużo wody z hydroforu rzadziej się dopompowuje powietrza.

    Zrób sobie eksperyment: nalej do przeźroczystej szklanki ZIMNĄ wodę z kranu i postaw w ciepłym miejscu. Ciekawe co zaobserwujesz po kilkunastu minutach?
  • Poziom 26  
    @grzeskk
    Nie kwestionuje zjawiska fizycznego. Nie ma aż tak intensywnego działania, aby było istotą problemu autora tematu. Autor tematu napisał: ''Myślę że duży poziom obiegu nie jest przyczyną bo jak pisałem, dwa lata temu miałem mniejszy ocynkowany zbiornik i nie było aż takiego spadku ciśnienia.'' To są fakty!