Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak działa bezprzewodowe ładowanie na przykładzie Xperia XZ3

gulson 23 Feb 2019 13:15 11376 60
  • #31
    TechEkspert
    Editor
    @Szyszkownik Kilkujadek chyba że uznasz odległość do smartfona za szczelinę powietrzną :)

    @2P sprawność 83% w przypadku bezprzewodowego ładowania smartfona to byłaby rewelacja, podejrzewam że sprawność tego rozwiązania jest niestety niższa...
  • #32
    paszczakq
    Level 26  
    Samsung S5 po wymianie klapki na dedykowaną do ładowania indukcyjnego całkiem sprawnie się ładował . Fakt faktem trochę się nagrzewał . Zatem latem w samochodzie w uchwycie z indukcją zgon baterii raczej szybki . W Lumii to działało mizernie mułowato .
  • #34
    paszczakq
    Level 26  
    No nie ma przewodu ciągnącego za gniazdo usb smartfona .

    Rozebrałem ostatnio taką wklejkę pod klapkę to jest jedna taka cewka o średnicy 3x4 cm i troszkę elektroniki i tyle .

    Sprawność 50 % około . Podstawka Samsunga wymaga zasilacza 1 A natomiast samo ładowanie na poziomie 0,6A . Także w temacie ekologii słabo wypada a jeszcze mamy sprawność układu ładowania i samego akumulatora .
  • #35
    User removed account
    Level 1  
  • #36
    paszczakq
    Level 26  
    Ten układ cewek ma tylko za zadanie z drugiej strony dostarczyć napięcie . U mnie w tej klapce są 2 styki ( wklejka podróba ) . Oryginalna klapka ma więcej tego . Tylko nie wiem po co .
  • #37
    zett1
    Level 15  
    Szyszkownik Kilkujadek wrote:
    Za czasów Tesli nie było jeszcze nauczania elektryki. Zatem nie przejmuj się. Można być samoukiem.

    No bez jaj ;) zacytuję z życiorysu Tesli na wiki: " został on ostatecznie wysłany na studia inżynierskie na politechnikę w Grazu. Na uczelni zwrócił na siebie uwagę profesora elektrotechniki" .
    Czego nauczają na zajęciach elektrotechniki????

    " Oryginalna klapka ma więcej tego . Tylko nie wiem po co "
    może NFC?
  • #38
    2P
    Level 19  
    TechEkspert wrote:
    @2P sprawność 83% w przypadku bezprzewodowego ładowania smartfona to byłaby rewelacja, podejrzewam że sprawność tego rozwiązania jest niestety niższa...
    Może moje pseudo-wyliczenia tutaj są mylące. Ale podlinkowałem artykuł z niezależnym testem. Nie ma co przypuszczać. Wystarczy przejrzeć charakterystyki z pomiarów. Dla Qi nieznacznie przekraczamy 60%, przy czym mowa wtedy już o mocy pompowanej w baterię (z uwzględnieniem ładowarki). Samo Qi zdaje się mieć szczytową sprawność nieznacznie przekraczającą 70% - przy czym moc wyjściową mierzymy wtedy zaraz za mostkiem - przed konwerterem DC-DC.
  • #39
    Szyszkownik Kilkujadek
    Level 37  
    zett1 wrote:
    Szyszkownik Kilkujadek wrote:
    Za czasów Tesli nie było jeszcze nauczania elektryki. Zatem nie przejmuj się. Można być samoukiem.

    No bez jaj ;) zacytuję z życiorysu Tesli na wiki: " został on ostatecznie wysłany na studia inżynierskie na politechnikę w Grazu. Na uczelni zwrócił na siebie uwagę profesora elektrotechniki" .
    Czego nauczają na zajęciach elektrotechniki????

    Miałem na myśli powszechne nauczanie w szkołach.
  • #40
    Karaczan
    Level 41  
    Janusz_kk wrote:
    Dlatego cała idea bezprzewodowego ładowania w smartfonach jest bez sensu, duże straty,
    stopniowe niszczenie akumulatora i sianie zakłóceniami po okolicy czyli elektrosmog,


    Gorzej...
    Kombinują nad bezprzewodowym ładowaniem laptopów.
    A tam już potrzebne znacznie większe moce, więc i straty będą większe...
    Jak i wszystkie skutki uboczne...
    Jednym ze "skutków ubocznych" mody na bezprzewodowe ładowanie telefonów, jest ich coraz większa delikatność. Metalowe obudowy odpadają, zostaje albo tandetny, ale wytrzymały "plastik", albo kruche szkło, lub droga ceramika...

    Myślą też o bezprzewodowym ładowaniu elektrycznych samochodów.
    Choć tam ze wzgledu na już bardzo konkretne prądy, jak i gabaryty "odbiorników", pewnie rozwiążą to inaczej...
  • #41
    Szyszkownik Kilkujadek
    Level 37  
    Karaczan wrote:
    Kombinują nad bezprzewodowym ładowaniem laptopów.
    A tam już potrzebne znacznie większe moce, więc i straty będą większe...

    To może "chwycić" bo to by "uwolniło" laptopy od ostatniego kabla. Tylko jak się za to weźmie Komisja Europejska i zechce przykleić etykietę efektywności to się może okazać, że albo technologia się rozwinie, albo... zwinie. :-D
    Karaczan wrote:
    Myślą też o bezprzewodowym ładowaniu elektrycznych samochodów.

    To było tylko na etapie pomysłu. Nie wyszło nigdy po za fazę konceptu. Bezprzewodowo to można co najwyżej hybrydę doładować.
    Karaczan wrote:
    Choć tam ze wzgledu na już bardzo konkretne prądy, jak i gabaryty "odbiorników", pewnie rozwiążą to inaczej...

    Wątpię. Fizyki nie oszukasz.
  • #42
    krzysiozak
    Level 39  
    kkkamil wrote:
    Szyszkownik Kilkujadek wrote:

    Skąd smartfon wie kiedy będzie wybudzenie? Monitoruje aktywność użytkownika?


    XZ1 chyba korzysta z budzika, chociaż jak nie nastawiam budzika to też mam 100 procent rano więc może "uczy się" Twojej godziny budzenia się. Nie wiem co by było gdybym nagle musiał wyskoczyć z domu o 3 rano.

    Pozdrawiam. Kamil


    Do swojego telefonu, a właściwie ładowarki podłączyłem włącznik czasowy, ustawiłem go aby ładował [telefon] (Włączał ładowarkę) na piętnaście minut przed przebudzeniem przez 15 minut. I piętnaście minut przed wyjściem z domu na drugą zmianę, też przez piętnaście minut. Jak muszę wyjść wcześniej to przez czas ubierania się naładuje. Ładowarka nie bezprzewodowa lecz na zwykłym kablu. Telefon cały czas jak leży ma włączony kabel od ładowarki. Ładuje według zaplanowanego czasu.
  • #43
    ukixx
    Level 21  
    Szyszkownik Kilkujadek wrote:
    A gdzie jest rdzeń? :-(
    To są dwie cewki z "rdzeniem" powietrznym. Dlatego niska sprawność.

    A słyszał kolega o czymś takim jak transformator powietrzny :?: W takim układzie są nawinięte dwie cewki (uzwojenia) jedna na drugiej lub obok siebie i "rdzeniem" jest powietrze. Chociaż zdarza się że cewka jest zamknięta połówką rdzenia, np. EQ czy PQI.
  • #44
    zett1
    Level 15  
    Szyszkownik Kilkujadek wrote:
    zett1 wrote:
    Szyszkownik Kilkujadek wrote:
    Za czasów Tesli nie było jeszcze nauczania elektryki. Zatem nie przejmuj się. Można być samoukiem.

    No bez jaj ;) zacytuję z życiorysu Tesli na wiki: " został on ostatecznie wysłany na studia inżynierskie na politechnikę w Grazu. Na uczelni zwrócił na siebie uwagę profesora elektrotechniki" .
    Czego nauczają na zajęciach elektrotechniki????

    Miałem na myśli powszechne nauczanie w szkołach.

    Dziś też nie jest aż tak powszechne ;)
    Ok, w szkołach powszechnych XIX wieku były 3, w porywach cztery przedmioty (arytmetyka, pisanie i czytanie, religia). Ale zdolni uczniowie mieli szansę kształcić się dalej, tak jak Tesla na Uniwersytecie Technicznym w Gratzu, który powstał ponad 40 lat przed jego narodzinami. Tesla nie był zatem samoukiem. Może do pewnego czasu. Ale pamiętam, że przed pewnym egzaminem na studia dowiedziałem się, że szanse dostania się mają praktycznie tylko ci, którzy duuuuzo ponad program nauczania w szkole średniej interesowali się daną dziedziną i wiedza z podręczników akademickich nie jest im obca. Trochę odbiegliśmy od tematu, przepraszam, ale Tesla to dla elektroników ikona ;)
  • #45
    Szyszkownik Kilkujadek
    Level 37  
    ukixx wrote:
    Szyszkownik Kilkujadek wrote:
    A gdzie jest rdzeń? :-(
    To są dwie cewki z "rdzeniem" powietrznym. Dlatego niska sprawność.

    A słyszał kolega o czymś takim jak transformator powietrzny :?:

    Słyszał. To transformator chłodzony powietrzem: https://bezel.com.pl/2018/08/01/transformatory/ ;-)
    A jeśli chodzi o rdzeń powietrzny to pan Tesla słynął z takich bezrdzeniowych transformatorów.
  • #46
    User removed account
    Level 1  
  • #47
    E8600
    Level 40  
    Kolega dalej swoje.
    W tym przypadku nie do końca słusznie gdyż współczesne smartphony zaczynają mieć baterie składającą się z 2 ogniw li-ion połączonych równolegle w celu zyskania bezpiecznego prądu w czasie ładowania oraz użytkowania np. w samsung. Trafiła mi w ręce bateria od routera mobilnego Huawei i co się okazało po odklejeniu zewnętrznej etykiety wewnątrz 2 ogniwa połączone równoległe prawdopodobnie z Nokii.
  • #48
    _lazor_
    Moderator of Designing
    pawel1148 wrote:
    Mam wątpliwości, co do użycia słów ,,pola elektromagnetycznego". Tzn. o ile prawo Faradaya rzeczywiście nazywane jest Prawem indukcji elektromagnetycznej. To cewka przez którą płynie zmienny prąd generuje głównie zmienne pole magnetyczne. Zmienne pole magnetyczne generuje natomiast przepływ zmiennego prądu w 2giej cewce. Zupełnie jak w transformatorze. Po zamianie pojęć na pole elektromagnetyczne chyba powinno być antena i odbiornik, ale tak to raczej nie działa.


    Zgodzę się z pael1148, nie ma mowy by w takiej ładowarce mówić o polu elektromagnetycznym

    A tutaj dokładniejsze wytłumaczenie:
    https://www.youtube.com/watch?v=WUppQtV-A48
  • #49
    User removed account
    Level 1  
  • #51
    BartekEdifice
    Level 9  
    Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości ta technologia jeszcze przyśpieszy i będzie standardem we wszystkich smartfonach. Nie cierpię plątaniny kabli. Raz nawet przydarzyło mi się zawadzić o ładowarkę i skończyło się pęknięciem szybki. Wolę, jak smartfon leży gdzieś na biurku i nie jest do niczego na siłę zaczepiony.
  • #52
    Szyszkownik Kilkujadek
    Level 37  
    Problemem jest odpowiednio duża moc ładowania. Ładowanie bezprzewodowe smartfonów z bateriami po 4Ah i więcej- to nie wiem czy przez noc by się naładował. :-D
    BartekEdifice wrote:
    Raz nawet przydarzyło mi się zawadzić o ładowarkę i skończyło się pęknięciem szybki.

    Polecam przewody magnetyczne z rozłączaną wtyczką od kabla. Moim zdaniem najlepszy kompromis na teraz.
  • #53
    ukixx
    Level 21  
    Szyszkownik Kilkujadek wrote:
    To transformator chłodzony powietrzem: https://bezel.com.pl/2018/08/01/transformatory/ ;-)

    Czyli np. w maluchu mamy silnik powietrzny :?: A zawsze myślałem że tłokowy. Jak dla mnie transformator powietrzny, a chłodzony powietrzem to dwa różne urządzenia. Transformator chłodzony powietrzem nazywa się suchy.

    Chociażby tu jest to opisane:
    http://www.lukaszplonka.cba.pl/transformer/transformer_3.htm

    Quote:
    W zależności od środowiska, w jakim zamyka się wytworzony wokół uzwojeń strumień magnetyczny f(t), można wyróżnić transformatory z rdzeniem ferromagnetycznym i transformatory powietrzne. Do grupy transformatorów powietrznych zaliczane są transformatory bezrdzeniowe oraz wszystkie transformatory o rdzeniach wykonanych z materiałów nieferromagnetycznych. Transformatory powietrzne można traktować jako elementy liniowe. W tego typu transformatorach sprzężenie magnetyczne pomiędzy uzwojeniami nie jest zbyt silne. Transformatory te charakteryzuje znaczny strumień magnetyczny rozproszony .


    Quote:
    Transformator Tesli (cewka Tesli, transformator rezonansowy, generator Tesli) – transformator powietrzny wytwarzający wysokie napięcie rzędu milionów woltów.
  • #54
    Szyszkownik Kilkujadek
    Level 37  
    ukixx wrote:
    Szyszkownik Kilkujadek wrote:
    To transformator chłodzony powietrzem: https://bezel.com.pl/2018/08/01/transformatory/ ;-)

    Czyli np. w maluchu mamy silnik powietrzny :?: A zawsze myślałem że tłokowy. Jak dla mnie transformator powietrzny, a chłodzony powietrzem to dwa różne urządzenia. Transformator chłodzony powietrzem nazywa się suchy.

    Zdaje się, że nie zauważyłeś na końcu mojego zdania ikonki: ;-)
    Ona oznacza, że zdanie jest "z przymrużeniem oka", czyli pół żartem- pół serio.
  • #56
    BartekEdifice
    Level 9  
    Szyszkownik Kilkujadek wrote:
    Polecam przewody magnetyczne z rozłączaną wtyczką od kabla. Moim zdaniem najlepszy kompromis na teraz.

    Faktycznie, jest to jakieś rozwiązanie, które trzeba wziąć pod uwagę. Na pewno byłoby dobre na czas, zanim przesiądę się na jakiegoś smartfona jak Xperię XZ3 , czy coś innego, co będzie obsługiwało ładowarkę indukcyjną. Na razie dziękuję za podsunięcie pomysłu z kablami.
  • #57
    User removed account
    Level 1  
  • #58
    Monte99
    Level 1  
    guciu2 wrote:
    Z tym ładowaniem jest tak jak i z internetem - po kablu zawsze będzie lepszy niż bezprzewodowy. Jedynymi argumentami za jest moda i zwyczajne ludzkie lenistwo.

    Tylko, że korzystanie ze smartfonów ma być co do zasady jak najwygodniejsze. Jeśli wciąż masz dwie różne możliwości ładowania urządzenia, to nie widzę nic złego w większej funkcjonalności. Wpinając często kabel można po jakimś czasie wyrobić zbyt mocno gniazdo i czeka nas przymusowa naprawa. Dla mnie to, że Sony oraz inni producenci rozwijają nowatorską technologią to dobra wiadomość, gdyż możemy tak naprawdę tylko na tym skorzystać.
  • #59
    User removed account
    Level 1  
  • #60
    _lazor_
    Moderator of Designing
    guciu2 wrote:
    Deoneo wrote:
    Jesko90 wrote:
    Czy są jakieś, które mogą wpłynąć negatywnie na szybkość ładowania bezprzewodowego?

    Raczej nie ma się czego obawiać, bo musiałby to być potwornie gruby case. Wątpię by kilka milimetrów gumy miało zakłócić w jakikolwiek sposób ładowanie indukcyjne.


    Spróbuj zrobić choćby 1 mm szczeliny powietrznej w transformatorze dowiesz się wtedy jak odległość wpływa na sprzężenie magnetyczne cewek.


    Tylko że tutaj jest już szczelina, układ w pewnym zakresie szerokości szczeliny się dostroi i będzie działał poprawnie.
    Gorzej jeśli obudowa/pokrowiec będzie miała elementy metalowe czy materiał na który oddziałuje strumień magnetyczny.