Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dwukanałowy generator DDS 40MHz na bazie AD9834

Urgon 20 Lut 2019 15:23 4797 54
  • AVE...


    Wstęp

    Dawno, dawno temu, gdy bylem piękny i młody, zaprojektowałem płytkę pod generator DDS na bazie AD9834. Samą płytkę, bez schematu. Przez przypadek jednak skasowałem sobie wartości elementów, zaś sam projekt tyłka nie urywał. Porzuciłem więc go na lata. Ale teraz, pod wpływem tego tematu postanowiłem projekt odkopać i zrobić od nowa.

    Założenia podstawowe:
    1. Dwa niezależne kanały o częstotliwości maksymalnej 40MHz dzięki przetaktowaniu układów AD9834 do 100MHz.
    2. Regulacja amplitudy i offsetu (poprzednia wersja tego nie miała)
    3. Modulacja ASK/FSK/PSK, opcjonalnie AM/FM/PM.
    4. Modulacja FSK/PSK zewnętrznym sygnałem TTL (poprzednia wersja tego nie miała).
    5. Amplituda sygnału 24Vp-p (poprzednia wersja 1,6Vp-p).
    6. Prosty interfejs na wyświetlaczu LCD, enkoderze i paru przyciskach.
    7. Cena kitu poniżej 300PLN za pełną wersję, połowa tego za wersję jednokanałową.
    8. Możliwość użycia generatora 75MHz, a przy tym uzyskanie fmax 30MHz bez konieczności przeprogramowywania mikrokontrolera.

    Założenia dodatkowe (czyli fajnie by było dodać):
    1. Wyjścia PWM.
    2. Wejście do modulacji AM.
    3. Dodatkowy generator PLL dla wyższych częstotliwości z wykorzystaniem generatora 100MHz jako zegara odniesienia.
    4. Interfejs USB do komunikacji z PC.

    Status projektu:
    2019, 02, 20.
    Zakończyłem projektowanie pierwszej wersji części wykonawczej generatora oraz zasilacza dla wzmacniaczy operacyjnych. Założyłem ten temat.
    2019, 03, 23.
    Nowa wersja części wykonawczej z dodaniem dwóch funkcjonalności. Podjąłem decyzję o przeniesieniu części zasilającej na oddzielną płytkę i przygotowaniu kilku opcji zasilania całości.


    Opis:

    Sekcja kontrolno-sterująca.

    W przygotowaniu.

    Generator DDS

    Dwukanałowy generator DDS 40MHz na bazie AD9834

    Sercem urządzenia są dwa układy AD9834(U101 i U107). Ponieważ oba kanały są identyczne, opiszę tylko jeden z nich. Sygnał dla AD9834 pochodzi z generatora Y101 o częstotliwości 100MHz, ponieważ jest on wspólny dla obu układów, wyjściowe sygnały są ze sobą zsynchronizowane. AD9834 jest w standardowej aplikacji i z typowymi wartościami elementów. Wejścia FSELECT i PSELECT są wyprowadzone na złącze J102(J104) i dodatkowe połączone z masą rezystorami 10k, by nie były podatne na zakłócenia. Układ U104 (U110) MCP4822 to dwukanałowy przetwornik DAC o rozdzielczości 12 bitów z wbudowanym źródłem napięcia odniesienia 2,048V i wzmacniaczami wyjściowymi podwajającymi napięcie wyjściowe. Jeden kanał kontroluje amplitudę sygnału, a drugi offset. Rezystory R121 i R122 oraz potencjometr R120 tworzą dzielnik napięcia dla wejścia FSADJ. Napięcie to należy wyregulować zgodnie z instrukcją (której jeszcze nie ma) tak, by w punkcie testowym TP101 wynosiło 1.2V przy minimalnej zadanej amplitudzie sygnału. Rezystor R119 ogranicza maksymalny prąd na pinie FSADJ i ustala maksymalną amplitudę zgodnie ze wzorami:
    Iout=18 x 1,2/Rfsadj
    Vout = Iout x Iout.
    W tym przypadku amplituda wyniesie około 0,85Vp-p.
    Wyjścia IOUT oraz IOUTB są połączone z pierwszym wzmacniaczem operacyjnym LM7171 (na schemacie jest chwilowo AD8011), jest on w konfiguracji różnicowej by wyeliminować offset generowany przez uklad AD9834. Rezystory zostały dobrane tak, by podnieść napięcie pięciokrotnie do około 4,25V. Elementy R105, C102, C103 i L101 tworzą filtr dolnoprzepustowy o częstotliwości granicznej 40MHz. Za nimi znajduje się drugi wzmacniacz, tym razem w konfiguracji odwracającej, podnoszący amplitudę trzykrotnie do około 12,75V. Tutaj też jest dodawany offset.
    Offset generuje ten sam układ MCP4822, co napięcie ustalające amplitudę, z tą różnicą, iż jest on wytwarzany z użyciem wzmacniacza operacyjnego U107.1 i źródła napięcia odniesienia U105 MCP1501-40 dającego 4,096V.W zastosowanej konfiguracji napięcie na wyjściu U106.1 może wynosić od -4,096V do 4,096V. Napięcie to jest następnie wzmacniane z pomocą U107.2 do wartości ±12,228V, i taki właśnie offset może być dodany do sygnału wyjściowego generatora. U107 to poczwórny wzmacniacz TL074 - nic lepszego raczej tu nie potrzeba.
    Za wzmacniaczem U103 znajduje się drugi filtr 40MHz o impedancji wyjściowej 50Ω oraz standardowe gniazd BNC do montażu w obudowie.
    Jak pisałem wcześniej, drugi kanał jest kopią pierwszego.

    2019, 03, 23
    Wyjścia SIGN_BIT OUT obu generatorów zostały połączone do buforów w układzie U105 (74HC4050D), na każdy kanał przypadają trzy połączone równolegle bufory, ich wyjścia zaś przechodzą przez rezystory ograniczające do złączy zapewniających wyjścia TTL z generatora. Dodatkowo sygnał z pinu SIGN_BIT OUT pierwszego generatora jest też kierowany do układu 74HC2G125DC, skąd mikrokontroler może go skierować na wejścia F_SELECT lub/i P_SELECT drugiego generatora, co pozwala na proste generowanie sygnału FSK/PSK ze stałą częstotliwością przełączania.

    Uwaga! Na schemacie brakuje kondensatorów filtrujących, będą one dodane w przyszłości.


    Zasilacz ±15V dla wzmacniaczy operacyjnych

    Ze względu na wymogi dotyczące zasilania (prąd prawie 2,7A przy napięciu 5V) przetwornica RCC została wydzielona z głównego projektu i będzie jedną z kilku różnych opcji zasilania wzmacniaczy operacyjnych w formie oddzielnych płytek do wyboru zależnie od budżetu i posiadanych komponentów. Dlatego też przetwornica jest teraz w spoilerach.

    Spoiler:
    Dwukanałowy generator DDS 40MHz na bazie AD9834

    Do generowania potrzebnych napięć postanowiłem użyć przetwornicy RCC (Ringing choke converter - przetwornica z dzwoniącym dławikiem). Jest to prosty układ przetwornicy samodławnej pracujący z samoustalającą się częstotliwością zależną od doboru elementów i sposobu nawinięcia transformatora.

    R201 dostarcza napięcia do bazy Q201, który zaczyna przewodzić. Prąd zaczyna płynąć przez pierwsze uzwojenie transformatora, energia jest gromadzona w rdzeniu. Kondensator C209 zaczyna się ładować, wraz z jego ładowaniem spada napięcie na R201, a z nim prąd płynący przez bazę tranzystora. Gdy prąd uzwojenia pierwotnego zrówna się, a następnie przekroczy prąd bazy pomnożony przez jego wzmocnienie prądowe, wzrośnie napięcie Vce tranzystora, przez co spadnie napięcie na uzwojeniu pierwotnym. Spadnie też napięcie na uzwojeniu pomocniczym, przez co tranzystor Q201 w końcu się zatka. Wtedy na obi uzwojeniach po stronie pierwotnej pojawi się napięcie ujemne, C209 zostanie rozładowany przez R202, a cala energia zgromadzona w rdzeniu wyindukuje się po stronie wtórnej. Gdy cała zgromadzona energia zostanie przetransferowana, R201 ponownie otworzy Q201 i cały cykl rozpocznie się od nowa.
    R204, R203, C210 i Q202 tworzą proste ograniczenie prądowe po stronie pierwotnej. Jeśli prąd przekroczy około 700mA przez czas dłuższy, niż stała czasowa R203/C210, Q202 zacznie przewodzić i zatka Q201 przedwcześnie kończąc cykl.
    Po stronie wtórnej znajduje się standardowy układ prostowniczy dla przetwornic flyback i RCC oraz kondensatory filtrujące i dwa stabilizatory napięcia 7815 i 7915.


    To tyle na teraz. Zapraszam do komentowania i udzielania sugestii czy porad.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Urgon
    Poziom 36  
    Offline 
    Specjalizuje się w: projektowanie pcb, tłumaczenie, mikrokontrolery PIC
    Urgon napisał 4543 postów o ocenie 455, pomógł 166 razy. Mieszka w mieście Garwolin. Jest z nami od 2008 roku.
  • Computer Controls
  • #4
    And!
    Admin grupy Projektowanie
    Kolejny temat z tego działu który dodałem sobie do śledzenia :)

    Jakie jest zakres napięć zasilających dla przetwornicy +/- 15V?

    Czy taki rodzaj przetwornicy nie wprowadzi dodatkowych zakłóceń do zasilania układu w porównaniu do DC/DC ze scalonym sterownikiem regulującym PWM kluczy?
  • #5
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...

    Założyłem, iż napięcie zasilania domyślnie będzie wynosić 5V. Ponieważ nie ma tam sprzężenia zwrotnego, to napięcie wyjściowe będzie zależeć od przekładni transformatora, indukcyjności uzwojeń i wypełnienia sygnału na bazie Q201 czyli od stałej czasowej R201/C209. Planuję złożyć prototyp przetwornicy by sprawdzić parametry, w tym napięcie po stronie wtórnej po obciążeniu. Co do zakłóceń, to przypuszczam że liczne pojemności, które zostaną dodane w przyszłości je zniwelują. Rozważam dodanie dodatkowych elementów filtracyjnych, w tym na przykład sprzężonego dławika lub/i mnożnika pojemności. To zależy od wyników wstępnych testów układu zasilającego i od dostępnego obszaru PCB. Ustaliłem limit wielkości PCB na 10x10cm z obudowami elementów w rozmiarach nie wymagających specjalnego sprzętu optycznego do montażu...
  • Computer Controls
  • #7
    acctr
    Poziom 15  
    Urgon napisał:
    Do generowania potrzebnych napięć postanowiłem użyć przetwornicy RCC (Ringing choke converter - przetwornica z dzwoniącym dławikiem). Jest to prosty układ przetwornicy samodławnej pracujący z samoustalającą się częstotliwością zależną od doboru elementów i sposobu nawinięcia transformatora.

    Ten zasilacz jest bardzo interesujący. Zastanawia mnie czy nie dałoby się wyeliminować stabilizatorów liniowych a w ich miejsce wstawić dlawiki. Jak wygląda stabilność napiecia w funkcji obciążenia w tej przetwornicy (bez stabilizatorów liniowych) ?
  • #8
    mariusz004
    Poziom 8  
    Co to za oznaczenie transformatora L201 ?
  • #10
    mariusz004
    Poziom 8  
    Chciałbym poznać oznaczenie, typ, zamiennik, ewentualny koszt.
  • #11
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...

    L201 nie ma konkretnego typu/oznaczenia/zamiennika. To transformator, który należy samodzielnie sporządzić. Dlatego też podałem liczbę zwojów dla poszczególnych uzwojeń i oznaczyłem kierunek nawijania. Założyłem, iż będzie nawinięty albo na toroidalnym rdzeniu proszkowym, albo na rdzeniu EE ze szczeliną w rozmiarze stosowanym w zasilaczach ATX, przy czym na tę chwilę wybrany wzór komponentu pasuje pod pierwszą opcję. Jak dobrze pójdzie, to w weekend złożę prototyp tej przetwornicy, zbadam go i przedstawię wyniki tutaj...

    W wersji ze schematu przetwornica nie posiada żadnego sprzężenia zwrotnego więc nie stabilizuje napięcia po stronie wtórnej w żaden sposób. Ponieważ obciążenie sekcji analogowej nie jest stałe, to i napięcie na wtórnej stronie może się zmieniać. Z tego względu optowałem za użyciem stabilizatorów liniowych by mieć gwarancję dobrego zasilania...
  • #12
    LChucki
    Poziom 30  
    Urgon napisał:
    dzięki przetaktowaniu układów AD9834

    NA temat przetaktowania i przekraczania dopuszczalnych parametrów były już wątki na Elektrodzie, proponuję się z nimi zapoznać.
  • #13
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #14
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...

    AD9834 był przetaktowywany przez przynajmniej kilku ludzi, zwłaszcza radioamatorów. Podobnie jak AD9833 ten układ nie ma z tym problemów, w granicach rozsądku, oczywiście. Sporo osób raportowało zniekształcenia sygnału, gdy zbliżali się do górnej częstotliwości generatora niezależnie od tego, czy używali sygnału zegarowego 75MHz, czy 100MHz. Z tego, co widziałem, część ludzi miała problemy z zaprojektowanie adekwatnego (albo jakiegokolwiek) filtra (R)LC na wyjściu. Moduły na AD9833 na przykład mają z tym spore problemy i wręcz wymagają zewnętrznego układu filtracyjnego przed użyciem. Dlatego ja o tym problemie pomyślałem, i uwzględniłem filtry w moim projekcie. Pomyślałem też o tym, iż nie każdy będzie chciał przetaktować swój generator, dlatego program będzie pozwalał na ustawienie, jaki generator sygnału czasowego jest użyty (maksymalnie właśnie 100MHz) i przy okazji ograniczy fmax do 0,4fMCLK. Ja te kwestie przemyślałem dość dokładnie już za pierwszym razem, gdy projektowałem płytkę te kilka lat temu...

    Co do nawijania własnego dławika/transformatora, to osoba niezdolna do zrobienia tego zgodnie z dokładną instrukcją, którą zapewnię, na rdzeniu/karkasie w standardowym rozmiarze nie potrzebuje generatora DDS o takich parametrach, jakie założyłem. Projekty typowych wykrywaczy metali, co ciekawszych transceiverów i innych sprzętów pracujących w pasmach radiowych niejednokrotnie wymagają nawijania kilku cewek/transformatorów/dławików. Jest na Elektrodzie projekt zajefajnej przetwornicy do zastosowań audio, gdzie konstruktor musi nawinąć nie jeden, a trzy transformatory. I w tamtym projekcie staranność ich nawinięcia ma większe znaczenie, niż w przetwornicy RCC. Jakoś nikt autorowi nie zarzucał, że nikt jego przetwornicy nie zbuduje, bo transformatory nie są ze sklepowej półki...
  • #15
    LChucki
    Poziom 30  
    Urgon napisał:
    przetaktowywany przez przynajmniej kilku ludzi, zwłaszcza radioamatorów.

    Z naciskiem na amatorów.

    Urgon napisał:
    100MHz.

    AD9833 i 100Mhz, to jakby kazać pracownikowi pracować 32 godziny dziennie. nawet AD9834 przy 100MHz jest przetaktowany o 33%. To stanowczo za dużo. Czy długo podziała układ Vcc max 3,6V zasilany z prawie 4,8V?
  • #16
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...

    Nigdy nie twierdziłem, że jestem profesjonalistą i że ten projekt jest dla profesjonalistów. Zawodowego elektronika stać na generator arbitralny za 2-10k złotych. Amator musi się zadowolić rozwiązaniami "po taniości". Co nie oznacza, że "po taniości" będzie barachłem...

    Porównanie parametrów napięciowych do czasowych jest cokolwiek niestosowne: maksymalne napięcie dla danego elementu ogranicza m.in. grubość izolacji i zdolność do oddania nadmiernego ciepła z układu. Parametry częstotliwościowe ograniczają m.in. pojemności wewnętrzne, prędkości przełączania tranzystorów i straty na nich. W przypadku AD9834 kosztem przetaktowania jest zwiększony pobór prądu i wydzielana moc. Przy 75MHz to optymistyczne 20mW, myślę że nawet potrojenie tej mocy to coś, z czym możemy żyć...

    Zresztą zobaczymy, jak to się będzie sprawować, gdy złożę i przetestuję prototyp...
  • #17
    LChucki
    Poziom 30  
    Problem z dużym przetaktowaniem może być taki, że nie u każdego zadziała to poprawnie. Inna seria układów też może zachowywać się inaczej.
    To może być taki projekt, co dział tylko u autora na stole, bez obudowy, przy konkretnym napięciu zasilającym. Szkoda czasu na takie eksperymenty. Z ciekawości można ale nie aby powielać taką konstrukcję, jak np Kardaś swój player.
  • #18
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...

    Ktoś już zbadał, jak się zachowują te układy po przetaktowaniu i odkrył, że pracują dobrze do 115-120MHz., pod warunkiem zapewnienia amplitudy na wejściu zegarowym na poziomie 2-3Vp-p. Analog Devices ustalił fmax na poziomie 75MHz jako maksymalną częstotliwość gwarantującą pracę układu przy minimalnym napięciu zasilania i minimalnej amplitudzie sygnału zegarowego. Zresztą dumnie gwarantują 75MHz dla tego układu DDS, gdy w praktyce bez przetaktowania można uzyskać dobry sygnał wyjściowy tylko do 30MHz z pomocą filtracji. Gwarantowany współczynnik SNR dla tego układu wynosi bodaj -40dBm i utrzymuje się na tym poziomie nawet z zegarem 115MHz. Gdy maksymalny praktyczny limit zostanie przekroczony, sygnał wyjściowy na spektrogramie zaczyna wyglądać jak sygnał z modulacją AM/FM...

    LChucki, dzięki za Twoje wątpliwości - zmusza mnie to do sprawdzania informacji po trzykroć i ciągłego myślenia, jak to będzie działać. Teraz jestem absolutnie przekonany, iż ten układ będzie działać każdemu z zegarem 100MHz. Ale na wszelki wypadek i zależnie od potrzeb każdy będzie mógł dać mniejszy generator kwarcowy, nawet i 32,768kHz, by zagwarantować absolutnie stabilną pracę. Tak, że bez obaw...
  • #20
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...

    Przetwornica step-up nie rozwiązuje problemu napięcia ujemnego. Można oczywiście podnieść 5V do 30V, a potem stworzyć sztuczną masę, ale to nastręcza pewnych problemów, jeśli przetwornica nie jest izolowana. Pamiętaj, że masa układu jest wspólna dla wszystkich części, w tym cyfrowej. To skomplikuje cały układ o wiele bardziej, niż jeden transformator...

    Oczywiście można by użyć przetwornicy boost by uzyskać +15V i buck-boost dla -15V, ale to z kolei dodaje więcej części, w tym droższe układy scalone. Serio, nawinięcie dość prostego transformatora nie jest straszne. Zwłaszcza że ten projekt ma dość sporą tolerancję dla jakości wykonania - w końcu słynny Joule Thief technicznie rzecz biorąc jest formą przetwornicy RCC...
  • #21
    acctr
    Poziom 15  
    Urgon napisał:
    Jak dobrze pójdzie, to w weekend złożę prototyp tej przetwornicy, zbadam go i przedstawię wyniki tutaj...

    I jak poszło? Ciekaw jestem wyników bo interesuje mnie ta przetwornica, głównie z powodu izolacji galwanicznej.
  • #22
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...

    Jakby to napisać, córka, pogoda i inny projekt na stole zweryfikowały moje plany. Postępy były - odnalazłem stary prototyp tej przetwornicy, przeliczyłem pewne wartości projektowe i przygotowałem materiały do budowy nowego prototypu. Ale nie mogłem kontynuować pracy z powodu Ady - lubi łapać za lutownicę, ale ze złej strony. Ponadto projekt komercyjny teraz jest dla mnie ważniejszy, a zajmuje całą moją powierzchnię roboczą przynajmniej do połowy tygodnia, optymistycznie licząc. Postaram się przygotować prototyp i dokładniejsze opracowanie ws. przetwornic RCC tak szybko, jak pozwolą na to warunki...

    Odnośnie samej przetwornicy, to jest to sprawdzony układ, bo wszystkie niemal tanie ładowarki USB opierają się na nim. Podobne układy funkcjonują jako przetwornice stand-by w zasilaczach ATX. Układ Joule Thief to zasadniczo modyfikacja tej przetwornicy, choć bardziej rozbudowane wersje to pełnoprawne przetwornice RCC...
  • #23
    khoam
    Poziom 35  
    Urgon napisał:
    Przetwornica step-up nie rozwiązuje problemu napięcia ujemnego.

    Na Aliexpress są dostępne przetwornice step-up z wyjściem symetrycznym +/- 15V. W cenie ok. 9$ z przesyłką. Obciążalność ok. 0,6A - nie wiem, czy to wystarczy.
  • #25
    Slawek K.
    Poziom 31  
    Rozumiem, że masz koncepcję i chcesz ją zrealizować, jednak też uważam, że wykonywanie transformatora nie dla każdego jest łatwe lub zrozumiałe, również chodzi o materiał na jego wykonanie. Wydaje się, że jeżeli projekt ma być prosty do wykonania przez innych użytkowników, to raczej bym szedł w standardowe rozwiązania. Wystarczy zastosować prostą przetwornicę step up i do tego np.pompa ładunku do generowania ujemnego napięcia lub przetwornice ujemnego napięcia, raptem układ i kilka elementów dodatkowych. Wymagania co do poboru prądu są niskie więc praktycznie każdy układ będzie spełniał oczekiwania. Zdecydowanie ważniejsza jest pozostała część aplikacji odpowiedzialna za tor wyjściowy, i na tym zdecydowanie warto się skupić. Myślę, że szkoda Twojego cennego czasu na jego poświęcanie na zasilanie, które tu pełni prostą funkcję.

    Czekam na dalszy rozwój projektu.

    Pozdr
  • #26
    khoam
    Poziom 35  
    Urgon napisał:
    Nadal uważam lęk przed transformatorami za coś dziwnego i nieuzasadnionego...

    Nie chodzi tu tyle o jakieś lęki, ale raczej o powtarzalność parametrów przy budowaniu urządzenia przez poszczególne osoby. Ogranicza się w ten sposób klasę problemów, które mogłyby wystąpić w trakcie jego uruchamiania.
  • #27
    LChucki
    Poziom 30  
    Urgon napisał:
    Nadal uważam lęk przed transformatorami za coś dziwnego i nieuzasadnionego...

    Tak jak ja uważam "lęk przed pisaniem/poprawianiem bibliotek Arduino za coś dziwnego i nieuzasadnionego". Tak samo wstawki ASM w C, napisanie całego programu w ASM, napisanie własnego stosu TCP/IP, USB. Lutowanie BGA opalarką? Da się? Da! To wszystko jest przecież bardzo proste.

    Tylko, dla kogo proste?
    To, że ja potrafię nie znaczy, że innym nie sprawi to problemu.

    Wypowiedź @Urgon to jego reklama/dowartościowanie się że potrafi a nie stwierdzenie faktu, że łatwo, prosto i przyjemnie, bez wiedzy, doświadczenia da się coś zrobić. Łatwo i przyjemnie, to kupuje się transformator w sklepie. Układ hybrydowy łatwo kupuje się a nie robi.

    Z wielu powodów ograniczam się do kupnych indukcyjności. Jedną, dwie sztuki dla siebie mogę zrobić ale nie do seryjnej produkcji czy w projekcie zestawu "dla mas".
  • #28
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...

    Skoro kolega jest tak skory do niesienia pomocy, to może kolega zaproponuje rozwiązanie generujące napięcie ±15V przy prądzie 250-300mA? Byłoby miło, gdyby to rozwiązanie nie kosztowało więcej jak 15PLN.

    Mogę zaprojektować zasilanie na bazie 2xMC34063 lub ich wariantów, nie ma problemów. Wybrałem po prostu opcję moim skromnym zdaniem najprostszą i zajmującą względnie mało miejsca. Nie jestem zresztą nawet pewien, czy przetwornica RCC się sprawdzi w tym rozwiązaniu. Ale nie piszcie, że największym jej problemem jest transformator. Kiedyś prosty generator warsztatowy wymagał nawijania wielu setek zwojów delikatną licą i to jeszcze w specjalny sposób (uzwojenie koszykowe), by pojemności pasożytnicze były jak najmniejsze. Są tacy, co nawijali marząc o lepszym jutrze. Przypominam też, iż jest sporo osób, które wykonały ten projekt, gdzie staranność wykonania transformatora głównego ma dość spore znaczenie dla "kultury pracy" układu. Jeśli ktoś jest w stanie wykonać układ Joule Thief w którejś z jego tuzinów wariacji, to jest w stanie nawinąć prosty i mały transformator...
  • #29
    Janusz_kk
    Poziom 25  
    Pewnie że przesadzają, nie jest to jakiś przesadnie skomplikowane trafo, można wziąć dość duży, żółty "proszek" z zasilacza atx i na nim nawinąć trochę taśmy izolacyjnej na pierwotne i nawijamy wtórne. Można to zrobić dwoma drutami na raz. Łatwizna. Pamiętam jak kiedyś nawijałem transformatory sieciowe i głośnikowe, to była jazda.
  • #30
    LChucki
    Poziom 30  
    Janusz_kk napisał:
    Pamiętam jak kiedyś nawijałem trafa sieciowe i głośnikowe,
    to była jazda.

    Niedawno przezwoiłem
    Dwukanałowy generator DDS 40MHz na bazie AD9834
    Trafo separacyjne 230/230 z odczepami (do regulacji napięcia wyjściowego). Użyłem "profesjonalnego" sprzętu
    Dwukanałowy generator DDS 40MHz na bazie AD9834