Wpadłem na ciekawy pomysł, żeby wykorzystać linie ptt do zmiany kanałów. Tak jak to się robi z mikrofonu. Zlutowałem tranzystor pnp parę rezystorów i podłączyłem. Niby działa, ale trzeba niezbyt szybkim tempem przekręcać pokrętłem. Jeśli przekręci się szybko to zmiana kanałów nie zaskakuje.... wie ktoś dlaczego tak jest ?
Czy to ten procesor filtruje, tzn mogą być impulsy ale do określonej częstotliwości?
okazało się, że w radiu padał jeszcze filtr pośredniej częstotliwości. Coś wydawało mi się to radio za ciche. Niby słychać a jednak. Jakiś ćwok wkładał łapki w to radio. Poprawił luty przy filtrze, ale nie wpadł na to żeby jednak go wymienić

No chyba że wstawiał filtr z odzysku. Ewentualnie taki pech, że 2 też zaczął nawalać. Ścieżka zasilania 6 pinu w gnieździe też wysadzona. Obecnie działa zmiana kanałów w mikrofonie, wiec temat chyba odpuszczę.