Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Seicento 900 na gazie - czy komputer ma się resetować ?

rafniedz 08 Sep 2005 12:18 8507 14
  • #1
    rafniedz
    Level 11  
    Witam wszystkich!

    Mam instalację gazową ze sterownikiem Mini-lamba (www.lecholpg.pl)

    Niemal wszystko jest fajnie z wyjątkiem zachowania komputerka pokładowego sterującego benzyną.

    Instalator wprowadził zmiany tak że sterownik wtrysku jest resetowany każdorazowo po wyłączeniu silnika (fabrycznie tak nie jest - sterownik zbiera dane z jazdy i zapamiętuje).

    W związku z tym kiedy odpalam go rano na benzynie zanim sterownik zaadaptuje się i ustali parametry pracy silnik pracuje niestabilnie (przed montażem gazu tego nie było).

    Czy u was też tak jest ?



    PS. Inny problem jest taki że po rozłączeniu (zwykłym przekaźnikiem) obwodu sterowania wtryskiwacza (pin 18 kompa) komputer rejestruje awarie wtrysku (zapala się kontrolka na desce rozdzielczej). Pan instalator obszedł to stosując drugi przekaźnik - odcinający sygnał awarii (pin 6) tak że na desce rozdzielczej nie jest on sygnalizowany (choć komp. go generuje).

    Słyszałem że fachowcy z Fiata mają na to jakieś rozsądne sposoby (chyba zmiana trybu pracy sterownika w którym komp sam wyłącza wtrysk). Niestety nie znał ich z pewnością p. Instaltor

    Czy ktoś z Was ma może instalację założoną p. serwis Fiat i mógłby sprawdzić jak to się zachowuje u niego ?

    Z góry serdeczne dzięki za wszelkie sugestie i pomoc.

    Pozdrawiam

    --------------------
    Raaf

    SC 900 '99 + gaz
  • #2
    thomas__1
    Level 23  
    Spróbuj w czasie jazdy na gazie przełączyć na benzynę i po chwili zgasić auto. Jak zapali na benzynie OK to znaczy że po jeździe na gazie zastaje gaz w przewodach i zapalając samochód na benzynie chwile pobełkocze (2 paliwa). Wypali resztki gazu i powinno być OK.
  • #3
    leinadzs
    Level 27  
    A nie mógł ci założyć emulatora wtrysku? Nie dosyć że gazownik założył ci jeden z najtańszych sterowników gazu to jeszcze kombinuje. Chyba że chciałeś żeby było jak najtaniej
  • #4
    gunolt
    Level 12  
    Czy jestes pewien na 100% ze po wylaczeniu stacyjki masz reset ECU ?
    Normalnie po resecie ECU zaciaga mape sterowania wtryskiem z Epromu, biorac dane z przeplywomierza, czujnika temp. silnika, pol. przepustnicy, wyprz. zaplonu i lambdy. Jezeli zaden z czujnikow nie klamie, to ster. wtryskiem bedzie prawidlowe.
    Jezeli nie masz resetu i masz zla emulacje sondy lambda w czasie jazdy, to ECU wprowadza te zmiany do eeproma i koryguje mape ster. wtryskiem (blednie), co ma wplyw na zaplon przy zimnym silniku i dalsza jazde.
    Jak to sprawdzic?
    Odlacz akumulator na 30 min, po czym zapal auto na benzynie , jesli silnik bedzie rowno pracowal, to troche sie przejedz (ok 50 km) bez przelaczania na gaz. Nastepnie zgas silnik i poczekaj az zupelnie ostygnie. Po czym znow go zapal na benz. i zobacz czy rowno pracuje, jesli tak to nie masz resetu i masz zla emulacje sondy lambda. Natomiast jezeli bedzie pracowal zle, usterki nalezy szukac w pozostalych czujnikach.
    Przeprowadz ten test i napisz jakie masz rezultaty.
  • #5
    rafniedz
    Level 11  
    Dzieki za garść waznych info gunolt

    Gazownik coś opowiadał o tym że musi się resetować bo inaczej będzie pamiętał za dużo (nie powiedział że nie da emulatora wtrysku i kontroler będzie wykrywał awarię po przejściu na gaz). Dla zatarcia śladów dał przekaźnik na sygnalizacji awarii wtrysku.

    Co do emulacji lamby to ustawił mi sterownik gazu w tryb emulacji sondy.
    Ja obecnie sprawdzam też ustawienie w którym ECU dostaje sygnał z lambdy w trakcie pracy na gazie

    Ale z Twoich uwag wynika że lepiej byłoby aby była emulacja niż dane rzeczywiste na które ECU nie ma wpływu i może głupieć.

    Co do testu:

    1) czy konieczna jest jazda aż 50 km ? Nie za bardzo mam okazję gdzieś jechać taki dystans (czy nie wysatrczyłaby połowa aby nadpisać błędne dane ?) /zwykle ok 25km jadę do pracy/

    2) jak można sprawdzić działanie sondy lambda (sterownik gazu jest ustawiony w trybie "Lambda typu 1V" (do wyboru jest także 5V) ) ?
    /dysponuję prostym oscyloskopem i miernikami uniwersalnymi/

    3) czy resetowanie się ECU jest dobre czy złe ?
    (wydaje mi się że może mieć zły wpływ na wzrost zużycia paliwka i nieoptymalną pracę - ale w przypadku gdyby emulacja lambdy była zła to reset wydaje się porządany). Jak to jest ?

    PS. Znalazłem na forum informację o budowie prostych emulatorów wtrysku. Czy w przypadku jednopunktu można zastosować układ:

    o +12
    ---|
    | WTRYSK
    R |
    | Pk (benz/gaz)
    | |
    ---|
    |
    ECU

    Jest to układ równoległy, R rzędu 100Ohm

    Wydaje mi się jednak że przy takiej R kontroler może nadal się burzyć

    Może w Seicento należałoby zrobić coś innego - np. obciążenie kontrolera odpowiednim rezystorem w trakcie pracy na gazie.

    Co dziwne, rezystancja cewki wtrysku (z pomiaru) jest rzędu 2.7 Ohm
    Czy jest to możliwe (niestety nie miałem okazji zmierzyć oscylkiem spadków i warunków rzeczywistych).

    Jak dotąd czytałem że emulatory są wykonywane dla rezystancji cewki ok. 15 Ohm. Trochę mnie niepokoją moje wyniki pomiarów.

    Z góry wielkie dzięki za pomoc i uwagi.

    Pozdrawiam
    Rafał
  • #6
    leinadzs
    Level 27  
    Załóż taki rezystor jak ci wychodzi z pomiarów i sprawdź jak działa
  • #7
    rafniedz
    Level 11  
    Ok leinadzs, ale obawiam się że nie może on wtedy pracować równolegle z cewką wtrysku bo
    - przy pracy 'benzyna' obciąży podwójnie stopień mocy ECU
    - o połowę zmiejszy prąd cewki wtrysku

    Natomiast jeśli przekaźnik typu przełącznego miałby obciążyć takim rezystorem ECU tylko po przełączeniu w tryb 'gaz' to obawiam się czy ten moment przełączania nie spowoduje że ECU dopatrzy się błędu...

    Czy wiesz jaki układ się stosuje typowo ?
    (szeregowy, równoległy, przełączny ?)

    Widziałem gotowy produkt http://www.protecdigital.pl/products.htm PD20S, ale szkoda mi płacić 48zł za opornik w pudełku z kabelkami...

    Znowu nie bardzo chcę eksperymentować z ECU bo uszkodzenie stopnia mocy byłoby dużą ($) porażką.

    Pozdr
    Rafał
  • #8
    leinadzs
    Level 27  
    Na benzynie ma pracować normalnie, a na gazie z rezystorem. aha sprawdź też rezystancje przekaźnika odcinającego.
    ECU łapie błąd wtedy gdy usterka trwa jakiś określony czas ale nie sądze żeby w ułamek sekundy złapał błąd (przy załączeniu przekaźnika)
  • #9
    rafniedz
    Level 11  
    Witam

    No więc po testach jest tak:

    - po resecie ECU (odłączenie podtrzymania) silniczek pracuje jak trzeba
    - po przejechaniu się na gazie - działa paskudnie

    Emulator wtryskiwacza już mam. Po przejściu na gaz nie zapala się kontrolka ale...

    ...niestety jak się wdepnie autku na gazie to kontrolka wtrysku się zaświeca...

    Poprawności emulacji sondy jeszcze nie sprawdziłem. Z pierwszych pomiarów wynika że raczej układ działa (ale musze lepszy oscyloskop sobie zakombinować aby to sprawdzić).

    Czy znacie jakiś sposób na ten typ ECU aby nie głupiał na gazie ?

    Wszelkie sugestie mile widziane.

    Pozdrawiam
    Rafał
  • #10
    marcin3013
    Level 11  
    założyć poprawnie porządną instałacje wtedy będzie ok !!!takie przerubki zazwyczaj wychodzą bokiem
    a pozatym kiepski ten gazownik (taniej nieznaczy
    lepiej)
  • #11
    rafniedz
    Level 11  
    Przepraszam ale czy kolega marcin3013 chciał w ten sposób podzielić się wiedzą dot. działania kontrolera (ECU) Fiatów ?

    Stwierdzenie 'porządnie' niewiele tu wnosi.
    Czy może mam teraz rozmontować instalację i zapłacić komu innemu ponownie drugi raz ?

    PS. Ja w swoim poście nigdzie nie narzekałem na działanie instalacji gazowej opartej o sterownik mini-lamba.

    Zupełnie nie rozumiem po co takie sugestie jeśli nic merytorycznie konkretnego się nie dodaje.

    Jeśli jednak kolega wie w jaki sposób porządni gazownicy rozwiązują podobne problemy z ECU to bardzo proszę o wskazówki.

    Z tego co wyczytałem na grupach (i mam w swoim aucie) najwiecej 'fachowców' po prostu odłączyłoby koledze kontrolkę wtrysku na desce rozdzielczej po przełączeniu na gaz i nawet by się kolega nie zorientował co się rzeczywiście dzieje w ECU...

    Pozdrawiam
    Rafał
  • #12
    gunolt
    Level 12  
    W module emulacji s. lambda masz potencjometr, musisz nim dobrac poprawnie emulacje, niestety w warunkach domowych metoda prob i bledow.

    Dodano po 11 [minuty]:

    A jeszcze jedno, z tego co napisales wynika ze nie masz resetu ECU po wylaczeniu stacyjki. Te 50 km nie jest wartoscia krytyczna, chodzi o to aby silnik sie zagrzal i ECU skorygowal sobie wartosci zapisane w eepromie. Co do zuzycia paliwa przy rozruchu zimnego silnika i ustawieniach fabrycznych, to producent zapisujac mape pamieci przewidzial srednie zuzycie paliwa twojego autka i nie nalezy zbytnio sie tym martwic. W koncu jedziesz na benzynce tylko do momentu zagrzania silniczka. Niektorzy przelaczaja od razu na gaz przy zimnym, co sie konczy zapieczeniem wtryskiwaczy. Sam to kiedys sprawdzilem na sobie :))
  • #13
    rafniedz
    Level 11  
    Dzięki za wskazówki gunolt

    Niestety z regulacją sposobu emulacji będzie kłopot. Sterownik 'mini' ma 1 ustawienie standardowe dla fali o amplitudzie 1V i nie ma dodatkowej regulacji (potencjometr decyduje o ustawieniu 'dopalacza' działającego z TPS i dającego dodatkowy gaz przy przyspieszaniu).
    W sumie to emulacja wypada chyba dokładnie tak jak przy pracy w środku zakresu dla lambdy z Seicento (0.980 - 1.020 V)

    Czytałem natomiast na innej grupie (userów Fiata) że ECU MagnettiMarelli najlepiej zachowują się po wybraniu ustawienia 'MASA' czyli na gazie sonda zostaje zbocznikowana do masy. Wtedy przyjmują tzw. wartość środkową (mniej więcej optymalną) i działają w trybie awarii lamby (tzn. nie korygują mapy wtrysku).

    Czy taka metoda może rzeczywiście się sprawdzać ?

    Pozdrawiam
    Rafał
  • #14
    leinadzs
    Level 27  
    rafniedz wrote:
    Dzięki za wskazówki gunolt

    Czytałem natomiast na innej grupie (userów Fiata) że ECU MagnettiMarelli najlepiej zachowują się po wybraniu ustawienia 'MASA' czyli na gazie sonda zostaje zbocznikowana do masy. Wtedy przyjmują tzw. wartość środkową (mniej więcej optymalną) i działają w trybie awarii lamby (tzn. nie korygują mapy wtrysku).

    Czy taka metoda może rzeczywiście się sprawdzać ?

    Pozdrawiam
    Rafał


    Tak ta metoda sprawdza sie najlepiej
  • #15
    rafniedz
    Level 11  
    Witam,

    Problem wtryskiwacza udało się rozwiązać w banalny sposób.

    Najprościej jest użyć rezystora rzędu 22 - 33 Ohm / 5W połączonego równolegle z zestykiem rozwiernym przekaźnika rozłączającego gaz.

    Inaczej mówiąc układ ma być taki

    +12V o----|Wtrysk 1pkt|----|R = 22 - 33Ohm|-----> ECU

    Oba wyprowadzenia rezystora R są podłączone do przekaźnika odcinającego wtryskiwacz.

    Cel - ECU ma widzieć wtryskiwacz przez rezystor R w sytuacji przejścia na GAZ

    Pozdrawiam
    Rafał


    Ponieważ temat powraca muszę kilka wątków sprostować:

    ECU i jego reset to bujda gównianego gaziarza który bredzi jak poparzony.

    Rozgryzałem to blisko 2 lata ale jest OK.

    Bywają gaziarze nie wiedzącu co robi ECU i jak działa wtrysk.

    SUMA:

    1) położenie wtryskiwacza nad zwężką Venturiego (patrz Wikipedia) jaką tworzy kryza miksera gazowego ma być na 2 podkładkach dystansowych (oryginalne, do kupienia w każdym ASO za ok 25PLN) - zasada: ciało obce (mikser gazowy podciśnieniowy) położony na styk z wtryskiwaczem zawęża kanał dolotu powodując spadek mocy - 2 podkładki pomiędzy nimi i seiek pali gumy na ET :-)

    2) ECU Seika wykrywa typ obciązenia na linii sterującej wtryskiwaczem (ma być R + L). Można go oszukać ale tylko z użyciem rezystora i cewki / dławika w układzie szeregowym - schemka poniżej

    [/img]Seicento 900 na gazie - czy komputer ma się resetować ?

    3) Emulator sondy lambda to syf i zło - ECU ma wiedzieć co robi silnik żeby dobrze sterować (cepa choć prosty też trza umieć użyć). Po prostu najlepiej aby sterownik GAZ i ECU benzyny miały obydwa sygnał z sondy LAMBDA przez cały czas (żadnego odcinania, emulowania itp.)

    4) Sygnał sondy warto sobie wizualizować (tester sondy na linijce diodowej jest super pomocny przy regulacji i diagnozie zasilania LPG - wiele schematów jest w sieci). Dla SEIKA sygnał lambdy po rozgrzaniu ma wartość ok. 0.2V - 1.1V.

    Uwaga: wydajność prądowa sondy lambda jest malutka - stosować trzeba tylko czujniki napięciowe (R we układu jak najwyższa - u mnie tester ma ok. 300k Ohm Rwe i działa równolegle z ECU beny i gazowym Tartarini).

    GAZ to DOBRO !

    Polecam

    R