Dzień dobry, mam problem - oddaliśmy auto (Ford Focus mk2 2005 rok) do mechanika i mam wrazenie ze jest w jeszcze gorszym stanie. Przed oddaniem obroty skakały lekko na jałowym a teraz skacza jak szalone po czym jesli nie doda sie gazu to Ford gasnie.
To na pewno nie przepłwomierz, kable równiez były wymieniane. Mechanik rozkłada rece, jedyne czego jeszcze sprobuje to wtryski, moze to one.
Myslelismy o sprzedazy auta ale w takim stanie nikt go nie kupi...
Macie moze jeszcze jakies pomysly co moze byc powodem?
Dodałam do elektryka i elektronika, jesli blednie prosze dac znac i zmienie dział.
To na pewno nie przepłwomierz, kable równiez były wymieniane. Mechanik rozkłada rece, jedyne czego jeszcze sprobuje to wtryski, moze to one.
Myslelismy o sprzedazy auta ale w takim stanie nikt go nie kupi...
Macie moze jeszcze jakies pomysly co moze byc powodem?
Dodałam do elektryka i elektronika, jesli blednie prosze dac znac i zmienie dział.