Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowarka DW9116 - "Powerline problem"

01 Mar 2019 19:42 402 2
  • Poziom 8  
    Witajcie,

    Bardzo proszę o pomoc/opinię. Posiadam ładowarkę Black&Decker, która jest właściwie klonem ładowarki DeWalt DW9116. Ładowarka nie jest nowa i kiedy ją podłączyłem, zaczęła sygnalizować problem z napięciem sieciowym (dwa mignięcia co ok. 1 sekundę). Wymieniłem elektrolity, przemierzyłem diody i rezystory i wszystko wygląda dobrze. Na wyjściu przy braku obciążenia (bez akumulatora) mam ~51V, po włożeniu akumulatora napięcie rośnie do około 12,8V i staje. Zauważyłem jednak, że napięcie jest niestabilne (waha się o +- 1V przez cały czas).
    Wygląda jakby działała, ale wkrętarka pochodzi kilka minut i pada. Mam 2 różne akumulatory, jeden zupełnie nowy. Testowałem z inną ładowarką i to nie wina akumulatorów. Znalazłem w sieci schemat ładowarki i szczerze mówiąc zdębiałem.

    Ładowarka DW9116 - "Powerline problem"

    Na schemacie widać dwa rezystory, R2 i R3, oba po 15k. W mojej płytce siedzą 10k i raczej były tam od początku (obudowa była jeszcze zaplombowana fabrycznie). Wszystkie inne elementy zgadzają się ze schematem, poza nimi. Czy to może być powód tego objawu? Ładowarka nie była przerabiana z 120V bo na tabliczce mam "Input 230V".
  • Poziom 43  
    fabick78 napisał:
    Witajcie,
    ... Znalazłem w sieci schemat ładowarki i szczerze mówiąc zdębiałem.
    ...
    Na schemacie widać dwa rezystory, R2 i R3, oba po 15k. W mojej płytce siedzą 10k i raczej były tam od początku ...

    A co Ciebie zdębiało, bo nie rozumiem? Na większości schematów (instrukcji serwisowych) jest uwaga, że mogą być wprowadzane zmiany konstrukcyjne nie uwzględnione we wcześniej wydanej dokumentacji technicznej. Takie zmiany to powiedziałbym standard.
    PS.
    Pamiętaj, że ta ładowarka nie ma izolacji galwanicznej od sieci 230V,
  • Poziom 8  
    Zdębiała ta część mnie, która nie jest specjalistą, czyli w sumie wszystko poza paznokciami :-)

    Czyli przyczyny szukać w innym miejscu.