Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Końcówka mocy ŁukAudio 2x200w

xxkaczkaxx95 06 Mar 2019 10:50 5661 44
  • #31
    xxkaczkaxx95
    Level 6  
    Selektor jest z przodu bo tam jest cała elektronika a z tyłu nie byłoby go gdzie spakować i tak było zamierzone od początku zrobione czysto estetycznie dla wyglądu i nie jest to błędem

    Po co robić wskażnik wysterowania w pionie tak jak każdy po za tym taki był tańszy niż dwa pojedyncze

    waga okolo 12 kg
    XLR dlatego że mam kable i przewody w większości właśnie takie i wkurzały mnie przejściówki

    Do grania na małych imprezach czy w stodole czy w remizji za małe pieniądze nie potrzebny mi bedzie żaden powermikser po co mi zbędna plątanina kabli przez to jest zastosowane z przodu sterowanie kanałami

    Jeśli piszecie że koszt spory to polecam obudowe wykonać z kartonu lub papieru bedzie taniej
    a całość elektroniki najlepiej z marchwi albo cebuli bo też jest tania
  • TermopastyTermopasty
  • #32
    398216 Usunięty
    Level 43  
    xxkaczkaxx95 wrote:
    Selektor jest z przodu bo tam jest cała elektronika a z tyłu nie byłoby go gdzie spakować i tak było zamierzone od początku zrobione czysto estetycznie dla wyglądu i nie jest to błędem
    No właśnie jest. Jest błędem konstrukcyjnym - należało od razu o tym pomyśleć przy projektowaniu rozłożenia poszczególnych bloków. Owszem - taki sposób ja Twój (z korekcją i selektorem na płycie czołowej i ciągnięcie kabli sygnałowych przez całą głębokość obudowy) Był i nadal jest stosowany, jednakże tak długie kable połączeniowe - sygnałowe - to potencjalne źródło zakłóceń, a raczej "antena" je zbierająca z otoczenia. Zasada jest taka - im krótsza droga sygnału tym lepiej bo łatwiej uzyskać niski przydźwięk.
    xxkaczkaxx95 wrote:
    Po co robić wskażnik wysterowania w pionie tak jak każdy po za tym taki był tańszy niż dwa pojedyncze
    Wytłumaczyłem - wskaźnik - jeśłi ma spełniać swoją rolę bezstresowo, powinien umożliwić ocenę wystarowania wzmacniacza jednym rzutem oka - a znacznie łatwiej jest to zrobić gdy "słupki" LED są równolegle w niewielkiej od siebie odległości. W Twoim wypadku uzyskujesz tylko lepszy (chociaż to względne) efekt wizualny, ale ocena wysterowania jest utrudniona - sam do tego dojdziesz w trakcie użytkowania.
    xxkaczkaxx95 wrote:
    waga okolo 12 kg
    Potężny klocek. Zwłaszcza gdy się weźmie pod uwagę moc.
    xxkaczkaxx95 wrote:
    Do grania na małych imprezach czy w stodole czy w remizji za małe pieniądze nie potrzebny mi bedzie żaden powermikser po co mi zbędna plątanina kabli
    Owszem - jeśli to naprawdę niewielkie i nie płatne imprezy. Jakoś nie wyobrażam sobie imprezy dla ludzi w której zmianę źródła dźwięku (nie zawsze masz wszystko co potrzebujesz na JEDNYM źródle, poza tym sam cza na wyszukanie akurat potrzebnego w danym momencie kawałka...) wykonujesz poprzez wyciągnięcie jednej i włożenie drugiej wtyczki - z drugiego odtwarzacza. Po to wymyślono miksery by tego uniknąć.
    xxkaczkaxx95 wrote:
    przez to jest zastosowane z przodu sterowanie kanałami
    Nie rozumiem... Chcesz przez to powiedzieć, że rolę miksera ma spełniać osobna regulacja lewego i prawego kanału? Czyli że w danej chwili będzie grać tylko lewa lub tylko prawa kolumna? Przecież to bez sensu, no i tracisz stereo, połowę mocy... ogólnie nie rozumiem tego tłumaczenia.
    xxkaczkaxx95 wrote:
    Jeśli piszecie że koszt spory to polecam obudowe wykonać z kartonu lub papieru bedzie taniej
    a całość elektroniki najlepiej z marchwi albo cebuli bo też jest tania
    Opanuj nerwy i mniej agresji poproszę bo Ci to nie wychodzi i tylko się ośmieszasz.
    Nie jedną końcówkę zrobiłem nie jeden wzmacniacz z selektorem i regulacją barwy, kilka mikserów również "mam na koncie" o innych urządzeniach elektronicznych zaprojektowanych od zera i wykonania obudowy nie wspominając i wiem mniej więcej jakie koszty trzeba ponieść przy takim wzmacniaczu jak Twój. A w Twoim wypadku poszedłeś na łatwiznę (gotowe KiT'y i zlecanie prac komuś a nie samodzielne działanie) a to generuje koszty. Nie ma możliwości, by jakiś KiT był tańszy niż zaprojektowany samodzielnie i wykonany od podstaw - od projektu poprzez wytrawienie płytki aż do skompletowania i wlutowania elementów. W końcu ten co te zestawy rozprowadza też musi na tym zarobić. O pracach mechanicznych nie mówię - nie każdy ma możliwości, a nawet jak ma - abo brak umiejętności, albo ochoty. Ty jednak pokazałeś że masz "zacięcie" ostatecznie płytę czołową i tylną udało Ci się zaprojektować. Znalazłeś materiały na obudowę itp. Tyko z lenistwa (:) ) wolałeś kupić gotowy zestaw z płytką niż samemu się tym zająć - też pisałem o tym w poprzedniej wiadomości o ograniczeniach wynikających z gotowego KiT'a - to wszystko generuje koszty.
    No, ale skoro zamiast przyjąć te uwagi jako sposób na nakierowanie na właściwszą drogę uważasz je za atak na swoją osobę - trudno. Znaczy, z albo uznajesz wyłącznie pochlebstwa, albo uważasz się za nieomylnego , albo... albo nie potrafisz skorzystać z porad innych - nierzadko o wiele bardziej doświadczonych. Wybacz więc, że zamiast bałwochwalczo wychwalać pod niebiosa Twój wzmacniacz i nie zauważać Twoich błędów śmiałem je wskazać jako coś do przemyślenia przy kolejnych projektach.
  • #33
    yogi009
    Level 43  
    krzbor wrote:
    Kiedyś budowało się z elementów dyskretnych, później z układów scalonych, a teraz z modułów. Dla mnie cały projekt (a nie tylko obudowa) to DIY.


    Kolego, w takim razie nie wnikajmy co jest w chińskich modułach, tylko budujmy z nich na oślep, jak z klocków Lego. Takie myślenie to ślepa uliczka.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Kolego Autorze, wystawiłeś konstrukcję w dziale DIY, więc normalna jest dyskusja. Obudowa została wykonana estetycznie, koszt jest rzeczywiście spory, ale to Twoje pieniądze i Twoja decyzja. Natomiast kwestie konstrukcyjne, elektroniczne są tu kluczowe. Koledzy zadali Ci kilka pytań nie w celu krytykanctwa, tylko jako wskazanie słabszych stron projektu. Mądrość polega na tym, żeby z tych dialogów wyciągnąć konstruktywne wnioski i poprawić to, co da się poprawić. Przecież w efekcie otrzymasz jeszcze lepszy produkt końcowy.
  • TermopastyTermopasty
  • #34
    xxkaczkaxx95
    Level 6  
    398216 Usunięty wrote:
    poszedłeś na łatwiznę (gotowe KiT'y i zlecanie prac komuś a nie samodzielne działanie) a to generuje koszty

    Frezarka cnc zredukowała koszty i czas oraz wykonała precyzyjniej, sam gdybym ją miał to bym nie musiał płacić za wykonanie. Poza tym kupując wiertła na warsztat i inne elementy do obróbki po prostu sie nie kalkuluje do jednarazowego wykonania a efekt i tak nie jest taki jak z maszyny. Przez to lepiej zlecić robote.
    Nie powiem bo samemu też da sie zrobić tylko brakuje czasu.

    398216 Usunięty wrote:
    Nie ma możliwości, by jakiś KiT był tańszy niż zaprojektowany samodzielnie i wykonany od podstaw

    Policz kolego do tego swój czas i robocizne nie wiem czy wyjdzie tak do końca taniej. Trzeba przecież wykonać projekt ręcznie powiercić i wytrawić płytki mieć do tego kwasy itp a potem jeszcze poprawki układów.
    Wiadomo jest satysfakcja z wykonania i że to jest twoje w 100%
    ale trudniej jest wtedy powielić projekt czego nie powiem o kicie który jest ogólnodostępny

    398216 Usunięty wrote:
    wolałeś kupić gotowy zestaw z płytką niż samemu się tym zająć

    To jest mój pierwszy projekt ogólnie i rozpoczęcie zabawy z elektroniką a od czegoś trzeba zacząć. Miałem tylko troche teorii a praktyki wcale chociażby z lutowaniem i montażem elementów na płytkach umiałem tylko czytać schematy i dla tego sie zdecydowałem na kity.

    Powiem tak że jak na pierwszy projekt jestem zadowolony z tego co zrobiłem inni pierwsze egzemplarze robią z drewna i tego co mają pod ręką. Lepsze to jak siedzenie na ławce przed sklepem.

    yogi009 wrote:
    Mądrość polega na tym, żeby z tych dialogów wyciągnąć konstruktywne wnioski i poprawić to, co da się poprawić.


    Poprawiać się bede na pewno ale w następnych projektach, ten tak jak pisałem jest moim pierwszym.
  • Helpful post
    #35
    398216 Usunięty
    Level 43  
    xxkaczkaxx95 wrote:
    Policz kolego do tego swój czas i robocizne nie wiem czy wyjdzie tak do końca taniej.
    Jeżeli Twój czas jest na tyle bezcenny by go wliczać do kosztorysu - owszem. Ale sam przecież pisałeś:
    xxkaczkaxx95 wrote:
    Lepsze to jak siedzenie na ławce przed sklepem.

    Każde hobby zajmuje czas i wymaga większego lub mniejszego "onarzędziowania" - oczywiście. Jednak jeśli już decydujesz się coś robić w tym kierunku :
    xxkaczkaxx95 wrote:
    Poprawiać się bede na pewno ale w następnych projektach
    to nieuniknione. No i jak sam pisałeś "... jest satysfakcja z wykonania i że to jest twoje w 100% "
    Jeśli już znalazłeś czas na Corela i Auto Cad'a to czemu ograniczać się do projektowania jednej czy dwóch płytek? Schematy czytać umiesz, więc i przeniesienie schematu na projekt PCB nie powinno być takim problemem. Tym bardziej, że kolejne projekty mogą tego wymagać, a nauka projektowania PCB w wypadku hobby elektronicznego przyda się zawsze.
    xxkaczkaxx95 wrote:
    Poprawiać się bede na pewno ale w następnych projektach, ten tak jak pisałem jest moim pierwszym.
    Bardzo to miłe że jednak coś wyniosłeś z tych słów krytyki, czy też raczej wskazania słabszych stron projektu ( ;) - yogi009 : to kwintesencja DiY i postów w nim zawartych!), i to jest już pierwszym krokiem do poprawy.
    Czego Ci z całego serduszka życzę.
    To na pewno lepszy sposób spędzania czasu niż ławeczka i kwasior... :) ;)
  • #36
    xxkaczkaxx95
    Level 6  
    Zobaczcie tutaj projekt pewnego użytkownika i koszty samej obudowy
    cytuję "Orientacyjny koszt, włącznie z bublami, tj. nie takimi blachami na górę dół ~2k zł+-300 zł. Koszt samych obudów, bez bebechów.

    Końcówka mocy ŁukAudio 2x200w Końcówka mocy ŁukAudio 2x200w Końcówka mocy ŁukAudio 2x200w
  • #37
    yogi009
    Level 43  
    Kolego, nikt się nie czepia kosztów. To Twoje DIY i Twoje pieniądze. Znam ludzi, którzy inwestują większą kasę w najdziwniejsze rzeczy. Nie przejmuj się uwagami na ten temat. Moim zdaniem liczy się jakość wnętrza.
  • #38
    PiotrPitucha
    Level 33  
    Witam
    Mnie się konstrukcja bardzo podoba, Dibond na obudowę to doskonały pomysł, łatwa obróbka i doskonały efekt. Nie psuje mi humoru fakt, że wzmacniacz zrobiono z Chińskich klocków, ale zastanawia mnie powód dla którego robi się teraz wzmacniacze rzędu 200W i więcej.
    Chciałem sobie skleić dobrze grający wzmacniacz domowy i zrobiłem przegląd tego co można znaleźć w sieci, zrobiłem wielkie oczy 100W to prawie minimum, 200W, 300W, 800W, 3200W....
    Już wiem skąd się bierze ocieplenie klimatu :( , moje awaryjne ogrzewanie ma mniejszą moc!
    Zastanawiam się czy ludzie głuchną, czy kolumny głośnikowe są badziewne, bo w dawnych czasach na zabawę szkolną wystarczał wzmacniacz 12W* który nigdy nie pracował na pełnej mocy, bo szyby w oknie obok mogłyby wylecieć.
    Te 12W miało brzydszą obudowę niż ta konstrukcja ale ładnie brzmiało.
    Zakładając że nowoczesne hiper super wzmacniacze szumią mniej więcej na stałym poziomie, jeśli używamy ich z 1/20 mocy to rozumiem że stosunek sygnał/szum leci sobie na łeb na szyję.

    * MV3 wzmacniacz lampowy, produkcji nieboszczki NRD link do konstrukcji https://www.fonar.com.pl/audio/fotki/mv3/mv3.htm
  • #39
    xxkaczkaxx95
    Level 6  
    stare było kiedyś dobre i nie oszukane dajmy na to że wiele szkół posiadało eltrony czy to 60 czy 100 na dyskoteki bez problemu dawało rade dotyczy to również mocy kolumn troche tonsili miałem w swoim życiu od mildtona po altusy i zeusy
  • #40
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    xxkaczkaxx95 wrote:
    stare było kiedyś dobre i nie oszukane

    Nowe tez jest dobre, tylko szukajmy w beymie , eminencie celestionie a nie chińskim PMPO 10000w.
  • #41
    398216 Usunięty
    Level 43  
    PiotrPitucha wrote:
    zastanawia mnie powód dla którego robi się teraz wzmacniacze rzędu 200W i więcej.
    Bo tak się porobiło, że ludzie (zwłaszcza młodzi z niewielkim zasobem wiedzy na ten temat) skupiają się na ilości zer... Czyli po prostu uważają, ze (jak z wypłatą) im więcej tym lepiej - konsumpcjonizm w czystej postaci. Niestety nie idzie to w parze z faktycznymi osiągami - czy to wzmacniaczy czy ogólnie sprzętu - tu już w grę wchodzi komercja i - nie ma się co dziwić...
    Ostatecznie jak jakaś firma wmówiła nam że musimy koniecznie mieć telefon ze snopowiązałka czy innym (absolutnie niezbędnym!) wynalazkiem, może nam i wmówić, że do sypialni albo do komputera wzmacniacz MUSI mieć co najmniej po pół kilowata na stronę...
    Piszę to słuchając wzmacniacza (DiY) o mocy 2x20W podłączonego do kolumienek (też DiY) o podobnej mocy, a wzmacniacz w najbardziej krytycznym momencie nigdy nie był wysterowany powyżej -20dB... Bardzi9ej obrazowo, bo pewnie większość "młodych" nie ogarnia : Nigdy nie było potrzeby by ustawić głośność więcej niż po ok. 1-2 W na stronę.
  • #42
    tytka
    Level 20  
    Kolego 398216 Usunięty, w tym co piszesz jest dużo prawdy o dzisiejszych czasach. Tylko ogólna gonitwa za Mega, Giga, Tera...

    Pierwsze pytanie kilku osób, które zobaczyły mój zintegrowany wzmacniacz diy (prezentowany jakiś czas temu, także na tym forum), to : ile ona ma mocy? A po mojej odpowiedzi 2x50W. Ich komentarz to : co, tylko tyle :(
    A prawda jest taka, że tą pełną moc, to "wyciskałem" z niego, jak dotąd, tylko w pierwszych testach i pomiarach, po jego uruchomieniu.
  • #44
    xxkaczkaxx95
    Level 6  
    jak na razie mam opóżnienie startu z przyczyn technicznych więc nie pomoge
  • #45
    tytka
    Level 20  
    marcin.64 wrote:
    czy się nie wzbudza i czy niema brumu


    Trzeba mieć na uwadze, że A-136 to tylko sam moduł końcówki mocy. To jak to będzie się sprawowało jako wzmacniacz u każdego z Was zależy w sporej mierze od tego, czy reszta będzie poprawnie wykonana. (Dla przykładu, jeśli jeden z was zrobi jakiś błąd w np z masą to u niego może pojawić się brum, a u kolegi który nie zrobi takiego błędu nie.)