Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mercedes W212 2.2 CDI - Zatarty silnik chwile po wymianie na nowy regenerowany

Kubik213 10 Mar 2019 17:48 28254 357
  • #181
    marszałekkom
    Poziom 14  
    Na schemacie widać że pompa tłoczy olej DO chłodnicy oleju. Więc nawet jeśli w chłodnicy byłby stary olej z opiłkami to miałbyś opiłki w całej magistrali ze chłodnicą, a przede wszystkim w filtrze oleju, a u ciebie filtr jest suchy. Wygląda to tak jakby pompa wcale nie pracowała. Zastanawia też fakt ukręconej śruby na kole pośrednim.
  • Relpol przekaźniki
  • #182
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Megawe napisał:
    Olej marnej jakości długo zachowuje pierwotną barwę.
    wytłumacz to bo ja leje z górnej półki i 5-6tkm mam w miarę czysto na miarce.
  • #183
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    To zależy jakie są przedmuchy w silniku i jakie spalanie , silniki zużyte bardziej brudzą olej.

    Benzyny inaczej , gnojopędy inaczej.
  • #184
    ^ToM^
    Poziom 35  
    vodiczka napisał:
    ^ToM^ napisał:
    została umorzona z braku możliwości ustalenia winnego.
    Czy sąd nie uznał opinii biegłego a faktura nie zawierała pozycji opisujących co zostało wykonane?
    Nawet gdyby sędzia był zięciem właściciela warsztatu to nie wykręciłby numeru z "nieustaleniem winnego" :D
    Prawo jednoznacznie określa kto odpowiada i sędzia nie ma możliwości manewru.
    https://autoprawo.pl/naprawa-samochodu-prawo/


    Ja nie wiem. Ja nie byłem na rozprawie, tylko poszkodowany i nie znam wszelkich szczegółów tej sprawy. Ponieważ pracownicy warsztatu upierali się, że wszystko zostało naprawione zgodnie z regułami a szef mówił, że on akurat tego nie naprawiał, tylko jego pracownicy, więc sprawa się zakończyła jak się zakończyła. Ponieważ, kolega nie miał zamiaru się odwoływać od wyroku, to temat umarł a samochód został sprzedany.

    Idą z tytułową sprawą do sądu, należy mieć na uwadze, że jej finał może być podobny. Ja rozumiem, że niektórym się to nie podoba czy nie mieści w głowie, ale tak może też być. W każdym razie istnieje niezerowe prawdopodobieństo, że poszkodowany niczego nie wywalczy w sądzie.

    Dodano po 4 [minuty]:

    adam7009 napisał:
    ToM co ty znowu za głupoty opowiadasz ?


    No więc teraz na spokojnie poczytaj swoje wpisy, to będziesz widział kto opowiada głupoty. :D :D :D

    Sądy wypuszczają na wolność psychopatycznych morderców, a ciebie dziwi, że sprawa głupiego paska rozrządu została umorzona. Nie wiem gdzie ty żyjesz, albo ile masz lat, ale poczytaj sobie wyroki sądu w takich sprawach - są dostępne w sieci - to może przejrzysz na oczy.
  • #185
    Kubik213
    Poziom 12  
    marszałekkom napisał:
    Na schemacie widać że pompa tłoczy olej DO chłodnicy oleju. Więc nawet jeśli w chłodnicy byłby stary olej z opiłkami to miałbyś opiłki w całej magistrali ze chłodnicą, a przede wszystkim w filtrze oleju, a u ciebie filtr jest suchy. Wygląda to tak jakby pompa wcale nie pracowała. Zastanawia też fakt ukręconej śruby na kole pośrednim.


    Też mnie to ciekawi, śruba była ukręcona, może lepiej będzie jak to zobrazuje:
    Mercedes W212 2.2 CDI - Zatarty silnik chwile po wymianie na nowy regenerowany

    Żeby wyjąć pompę olejową, trzeba było odkręcic koło zębate pośrednie.
  • #186
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    ^ToM^ napisał:
    Ponieważ pracownicy warsztatu upierali się, że wszystko zostało naprawione zgodnie z regułami a szef mówił, że on akurat tego nie naprawiał, tylko jego pracownicy, więc sprawa się zakończyła jak się zakończyła

    Właściciel odpowiada za błędy swoje i pracowników całym majątkiem swoim, także na biednego nie trafiło. Do tego negatywna reklama i po interesie krętacza.
    A gów... mnie to obchodzi czy szef naprawiał czy czesio z alinką, szef wziął pieniądze i gwarancję wydał na fakt że sprzedał SPRAWNY silnik.

    A tu lipa niewymyte opiłki syf. Więc sprawa prosta. Jeszcze bym zobaczył na tłoki i pierścienie.
    Czy w ogóle cokolwiek było wymieniane w tym silniku na NOWE.
  • Relpol przekaźniki
  • #187
    ^ToM^
    Poziom 35  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    ^ToM^ napisał:
    Ponieważ pracownicy warsztatu upierali się, że wszystko zostało naprawione zgodnie z regułami a szef mówił, że on akurat tego nie naprawiał, tylko jego pracownicy, więc sprawa się zakończyła jak się zakończyła

    Włąściciel odpowiada za błędy swoje i pracowników całym majątkiem swoim , także na biednego nie trafiło.


    Zgadzam się z Tobą. Nie oznacza to, że wszyscy inni muszą się z Tobą zgadzać.

    Strumien swiadomosci swia napisał:

    A tu lipa niewymyte opiłki syf. Więc sprawa prosta. Jeszcze bym zobaczył na tłoki i pierścienie.
    Czy w ogóle cokolwiek było wymieniane w tym silniku na NOWE.


    Na pewno nie będzie to w sądzie prosta sprawa - zapewniam.

    Inny kolega walczy w sądzie od ponad 2 lat o reklamację wersalki firmy KLER (zapadła się, wiadomi jak to teraz produkują, dykta i tkanina za 10 tyś zł) i mimo biegłych, wielu spotkań w sądzie sprawa jest nie rozstrzygnięta. Biegli wydali druzgoczące opinie odnośnie wadliwości wyrobu i jego błędnej konstrukcji, ale firma ma pieniądze i się odwołuje od każdego posiedzenia, i sprawa nie ma końca. Też miała to być posta sprawa :D :D :D
    Nie ma czegoś takiego jak prosta sprawa w sądzie, gdzie jest słowo przeciwko słowu. Proste to są jedynie sprawy spadkowe, gdy wszyscy spadkobiercy są zgodni. :)))
  • #188
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Mój mó diesel 244tkm nalotu
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    To zależy jakie są przedmuchy w silniku i jakie spalanie , silniki zużyte bardziej brudzą olej.

    Benzyny inaczej , gnojopędy inaczej.
  • #189
    bula17
    Poziom 22  
    [quote="Kubik213"]Silnik rozebrany przez firme rege, przy rozbiórce pompa olejowa była CZARNA w oleju, jak to możliwe? Nowy olej nie ma takiego koloru, a pompa olejowa była w srodku dosłownie cała czarna, wszystkie podzespoły były normalne tylko pompa cała czarna w jakimś starym oleju, wg firmy rege mechanik musiał założyć nieumytą stara chłodniczke oleju bo to z niej idzie olej do pompy. (A oni zawsze myją cały silnik wewnątrz i zewnątrz). Ponadto na kole zębatym pośrednim pomiędzy rozrządem a pompa oleju była urwana śruba i łożysko pod nim zatarte (taki pierścień lozyskowy). Sama pompa oleju po dość długim kręceniu ręcznie zaczęła pompować olej ( sprawdzana w misce z olejem kręcąc ręka Za koło zębate)

    Jakie stanowisko zajeła firma remontujaca silnik po rozebraniu ??
  • #190
    Kubik213
    Poziom 12  
    Oczywiście, że stwierdzili że to wina mechanika, który nie nabił ciśnienia i pompa nie zaciągnęła oleju, ponadto twierdzą że założył nieumytą chłodniczkę oleju. Ale to jest do przewidzenia, nawet w przypadku gdyby była to ich wina i tak by zwalali na mechanika. Właściciel stwierdził, że każdy rzeczoznawca przyzna że to wina mechanika, który go odpalał.
  • #191
    bula17
    Poziom 22  
    Kubik213 napisał:
    Oczywiście, że stwierdzili że to wina mechanika, który nie nabił ciśnienia i pompa nie zaciągnęła oleju, ponadto twierdzą że założył nieumytą chłodniczkę oleju. Ale to jest do przewidzenia, nawet w przypadku gdyby była to ich wina i tak by zwalali na mechanika. Właściciel stwierdził, że każdy rzeczoznawca przyzna że to wina mechanika, który go odpalał.


    Ni jak to sie ma do aukcji wlej olej i jedz ale fakt faktem temat jest ciężki nie zostaje nic jak opinia rzeczoznawcy i musisz iść za ciosem jest o co walczyć .
  • #192
    oktawian89
    Poziom 22  
    CzylI facet twierdzi, że śruba tez się urwała z racji braku oleju ? :D
    Kabaret.
  • #193
    vodiczka
    Poziom 43  
    ^ToM^ napisał:
    Ponieważ pracownicy warsztatu upierali się, że wszystko zostało naprawione zgodnie z regułami a szef mówił, że on akurat tego nie naprawiał, tylko jego pracownicy, więc sprawa się zakończyła jak się zakończyła.
    OK sąd dał wiarę pracownikom. Jeżeli nie podważył opinii rzeczoznawcy to musiał przyjąć że twój kolega po naprawie zdjął nowy pasek i założył stary :)
    Ładnie uprawdopodabniasz historię kolegi ale w pierwszej wersji napisałeś inaczej:
    ^ToM^ napisał:
    Mimo iż rzeczoznawca stwierdził, że rozrząd nie był wymieniany od lat to mechanik się wymigał w ten sposób, że zwalił on na praktykanta.

    Pracownicy mogli skłamać na korzyść szefa ale faktura to dokument. Trudniej go podważyć niż czyjeś zeznania gdzie słowo jest przeciw słowu.
  • #194
    suchejro
    Poziom 13  
    Była identyczna, ale nie oznacza to, że była sprawna.
    A odpalanie przy użyciu starterów to metoda tak samo normalna jak każda inna, czasem potrzebna. I nie jest dziwna, jak ktoś oglądał programy amerykańskie w tv, pokazujące warsztat mechaniczny przerabiający samochody, nowe silniki wyjęte z pudełka i odpalane pierwszy raz, zawsze ze starterem i to tak nim psikali, że pewnie całe opakowanie na raz poszło. i zacierali silniki? Chyba nie... :) Jak ktoś ma z tym problem, to niech nie wali młotkiem we wkrętaki bo przecież tak się nie odkręca, tylko ręką :) albo używa szlifierki do szlifowania a nie do cięcia bo przecież nazywa się szlifierką, albo piłuje piłą :)

    Tak, na pewno skończy się w sądzie. Ale nie daj się wycyckać, wina może być po każdej stronie, to że robią sto tych silników na godzinę, nie znaczy, że KAŻDY w 100% dobrze. Mechanik też mógł się pomylić, być roztargniony z jakiegoś powodu typu śmierć kogoś bliskiego itp, dostał wyniki badań wskazujące na nowotwór itp, różnie bywa. Albo miał wielkiego kaca. Albo brak wiedzy bo to jego pierwsze działania na takim silniku. Pompa mogła być do bani, to i owo, trzeba wszystko sprawdzić.
    Ale zrób to w innym warsztacie, bo tu każdy będzie mącił, mechanik pewnie już zatrał ślady skoro ma pojazd u siebie, serwis z Krakowa (niczego dobrego po Krakowie się nie spodziewam) jak dostanie silnik to też swoje błędy ukryje zanim rzeczoznawca się pojawi, no i rzeczoznawca może być kumplem bo to wąski światek. Ja bym silnik rozkładał z rzeczoznawcą od początku i to w małym warsztaciku, nieznanym i tanim. Bo jak okaże się, że to wina pompy którą kupiłeś, to będziesz mieć mniejsze koszty. :)
  • #195
    Grzegorz_madera
    Poziom 32  
    To, że niektórzy tak robią nie znaczy, że jest to metoda zgodna ze sztuką. Jakimś cudem żaden producent silników nie pisze w instrukcji o odpalaniu samostartem. Ja w silnikach rolniczych przeważnie napełniałem cały układ smarowania na stole, tak samo układ paliwowy i dopiero silnik szedł do montażu na maszynę. Montaż odbywa się czasami u klienta, więc jak silnik po montażu odpala od strzała moja firma zyskuje w oczach klienta. Co do USA, to powszechnie wiadomo, że tamtejsi specjaliści (i nie tylko) do najmądrzejszych nie należą, stąd takie metody. I to nie jest powód do dumy.
  • #196
    suchejro
    Poziom 13  
    Jakby to nie było zgodne ze sztuką, to by nie produkowali można by rzec... ogólnie sprawdza się podczas mrozów i pierwszym rozruchem, w wielu miejscach na świecie.
    Nie widzę powodu do zalewania wszelkich instalacji w warsztacie silników, wszystko robi się na miejscu po instalacji silnika. A to, że każdy zalewa filtr oleju przed jego zamontowaniem i zalewa całą resztę instalacji, to chyba podstawa działań tego typu. I nie wierzę, że mechanik tego nie zrobił.

    A co do zalewnia fabrycznego, to były takie działania jak dodawanie uszczelniaczy do układów chłodzenia, dodatków do oleju powodujących pęcznienie uszczelek w układzie olejowym itp. Ale pewnie zaoponujesz, bo pracowałeś we wszystkich fabrykach moto i nie widziałeś nic takiego jak rozumiem?
    A że producent nie pisze w instrukcji o tym czy owym, to nie znaczy, że nie jest to normalne. instrukcja powinna zawierać wszelkie możliwe sposoby, sytuacje, produkty itd? To dostałbyś ją w bagażniku i wypełniałaby całą jego pojemnośc.
  • #197
    ^ToM^
    Poziom 35  
    vodiczka napisał:

    Ładnie uprawdopodabniasz historię kolegi ale w pierwszej wersji napisałeś inaczej:
    ^ToM^ napisał:
    Mimo iż rzeczoznawca stwierdził, że rozrząd nie był wymieniany od lat to mechanik się wymigał w ten sposób, że zwalił on na praktykanta.

    Pracownicy mogli skłamać na korzyść szefa ale faktura to dokument. Trudniej go podważyć niż czyjeś zeznania gdzie słowo jest przeciw słowu.


    Przestań mnie dręczyć. Sprawa zakończyła się fiaskiem, w skutek sprzecznych zeznań, braku możliwości ustalenia winnego i masy innych okoliczności, których ja nie znam sprawa została umorzona i kolega nie otrzymał ani złotówki odszkodowania. Wiem jak się to zakończyło z rozmowy z poszkodowanym i jego opisu. Szczegóły są kompletnie nieistotne - sprawa jest sprzed n-lat i sam już dokładnie nie pamiętam całości sprawy. Ważne tu jest to, że nie ma żadnej pewności, iż ta sprawa jak znajdzie finał w sądzie zostanie pozytywnie zakończona - dla poszkodowanego. Tylko taki sens był mojej wypowiedzi.
    To że skierujesz sprawę do sądu, nie oznacza iż się skończy dla ciebie pomyślnie - rozumiesz to czy nadal mam ci tłumaczyć?
    Najlepszym sposobem i najszybszym jest zawsze dogadać się z drugą stroną bez pomocy sądu.
    Tu wszyscy kierują go do sądu. Jednak sprawy sądowe trwają latami, traci się czas, pieniądze a nie ma żadnej pewności co do finału. Nie mam zamiaru nikogo odwlekać od zamiaru pójścia do sąd - bo czasami nie ma innej rady - ale trzeba wziąć też pod uwagę realia dzisiejszego świata.
  • #198
    E8600
    Poziom 37  
    Trzeba sprawdzić silnik czy w nim realnie było coś wymienione na nowe czy jedynie wypłukali silnik ropą?
    Urwana śruba oraz zatarte łożysko raczej w świeżo remontowanym silniku dziwna sprawa.
    Panewki zatarte więc trzeba spojrzeć na uszczelniacze/uszczelki oraz pierścienie tłokowe.
  • #199
    vodiczka
    Poziom 43  
    ^ToM^ napisał:
    Ważne tu jest to, że nie ma żadnej pewności, iż ta sprawa jak znajdzie finał w sądzie zostanie pozytywnie zakończona - dla poszkodowanego. Tylko taki sens był mojej wypowiedzi.
    Sensu nie neguję, przykład był do bani :cry:
    ^ToM^ napisał:
    To że skierujesz sprawę do sądu, nie oznacza iż się skończy dla ciebie pomyślnie - rozumiesz to czy nadal mam ci tłumaczyć?
    Rozumiem, tylko nie w przypadku twojej pierwotnej wersji opisu sprawy. Gdyby było tak jak napisałeś to na 100% sprawa musiałaby być rozstrzygnięta na korzyść twojego kolegi. Na przyszłość staranniej dobieraj przykłady.
    ^ToM^ napisał:
    Tu wszyscy kierują go do sądu.
    Większość ale nie wszyscy.
  • #200
    Grzegorz_madera
    Poziom 32  
    suchejro napisał:
    Jakby to nie było zgodne ze sztuką, to by nie produkowali można by rzec

    Produkuje się to, na co jest zapotrzebowanie, nieważne czy jest to do czegoś przydatne i czy wyrządzi szkody. Np. kiedyś (nie wiem czy teraz też) były dostępne magiczne preparaty, które miały ożywić zużyty akumulator. Nic to nie dawało, ale było produkowane. A do dzisiaj każdy producent zastrzega w instrukcji, że dodanie takiego wynalazku powoduje utratę gwarancji. Albo cudowne ceramizery i inne wynalazki. Są produkowane, ludzie kupują, ale producenci nie piszą w instrukcji o możliwości stosowania, niektórzy piszą nawet, że nie wolno. I co Ty na to?
  • #201
    ^ToM^
    Poziom 35  
    vodiczka napisał:
    Rozumiem, tylko nie w przypadku twojej pierwotnej wersji opisu sprawy. Gdyby było tak jak napisałeś to na 100% sprawa musiałaby być rozstrzygnięta na korzyść twojego kolegi. Na przyszłość staranniej dobieraj przykłady.


    Jaki przykład podam, to moja sprawa, nie ty decydujesz czy jest on dobry czy nie. Nie ma też żadnej mojej pierwotnej wersji, bo ta jest jedna. Taki przykład znam i taki podałem-jest adekwatny moim zdaniem do tej sprawy. Przykład normalny z życia, nie ma w nim niczego przedziwnego, jak być może się tobie wydaje. Daj już spokój.
  • #202
    Megawe
    Poziom 30  
    Po raz kolejny piszę, że trzeba odszukać instrukcję Mercedesa jak się pierwszy raz odpala ten silnik i jaka jest procedura wymiany oleju w silniku OM651. Silnik ma nigdzie nie spotykaną pompę oleju i stąd są te problemy.
    Na razie nie ma wątpliwości, że mechanik który go odpalał pierwszy raz widział ten silnik. Problemy z ciśnieniem oleju w OM651 są opisane na forach.
    Starać się o odszkodowanie z ubezpieczenia mechanika.
  • #203
    adam7009
    Poziom 38  
    Nie do końca się zgodzę, że "szukać instrukcji mercedesa", to nie jest nowy silnik, to jest dzieło kogoś innego. I sposób jaki zaleca mercedes nie ma nic do rzeczy, bo może się okazać (hipotetycznie bo nie znam tego silnika), że mercedes nie przewiduje szlifowania bloku,wału itp., brak części zamiennych.
    Brak procedur naprawczych, brak procedur odpalenia po remoncie.
  • #204
    kortyleski
    Poziom 42  
    Sąd i stado rzeczoznawców. Bo prawdy to nikt nie dojdzie. Pieniędzy może tak
  • #205
    adamGazda
    Poziom 15  
    Interesująca jest oczywiście przyczyna nie podawania oleju przez pompę olejową. Na początek nieco przewrotna teoria, że przy pierwszym uruchomieniu mechanik zapomniał wlać olej do silnika a zrobił to ukradkiem później jak już był zatarty.
    Kubik213 napisał:
    a pompa olejowa była w srodku dosłownie cała czarna,

    To świadczy, że albo stary olej cofnął się grawitacyjnie z nie mytej chłodniczki oleju lub nie umytych kanałów w bloku, lub nie umyta była część ze smokiem i pompa wciągnęła początkowo trochę oleju razem ze znajdującym się tam syfem co spowodowało przyblokowanie łopatek, a może jeszcze i zaworu nadmiaru ciśnienia. Jeśli tak to pompa od pierwszych chwil uruchamiania nie była w stanie podać oleju. Zdjęcie wnęki pod pompę jest trochę niewyraźne czy te paprochy w głębi to opiłki metalu? Skąd by się tam wzięły, jeśli części były myte, a obiegu oleju przecież nie było bo filtr oleju był suchy.
    Kolejna sprawa, czy szczelna była magistrala dolotowa do pompy (brak uszczelki, złe przyleganie, dziurawy kanał dojściowy). Może gdzieś ciągnęło powietrze zamiast oleju. Te części można jeszcze poddać oględzinom.
    Kubik213 napisał:
    Sama pompa oleju po dość długim kręceniu ręcznie zaczęła pompować olej ( sprawdzana w misce z olejem kręcąc ręka Za koło zębate)

    To wymarzone warunki dla pompy łopatkowej zanurzyć ją od razu w olej. W realnych warunkach przy pierwszym uruchomieniu silnika, trzeba go najpierw zassać, czyli podnieść do góry zanim na dobre trafi do łopatek pompy i ją doszczelni a to jest znacznie trudniejsze bo najpierw niestety trzeba zaciągnąć rzadkie powietrze. I tu wskazane są jak najwyższe obroty silnika. Jak widać nawet plak nie pomógł.
  • #206
    DjMapet
    Poziom 43  
    A co z urwaną śrubą koła pośredniego? Ot tak, wzięła i się urwała?
    Niemożliwym jest że powodem był brak oleju w magistrali, czy jakieś działania mechanika.
    Kręcą w tym Krakowie, kręcą.
    Szkoda że silnik nie był rozbierany w obecności rzeczoznawcy i nie sporządzono dokumentacji foto-video.

    Pozdrawiam.
  • #207
    Vytautas_YT
    Poziom 28  
    DjMapet napisał:
    Szkoda że silnik nie był rozbierany w obecności rzeczoznawcy i nie sporządzono dokumentacji foto-video.


    Autor coś mówił że ma jechać do nich z rzeczoznawcą i mechanikiem. Rozbieranie tego bez rzeczoznawcy to z góry przegrana pozycja.
  • #208
    Kubik213
    Poziom 12  
    Suma sumarum silnik był rozbierany bez rzeczoznawcy, można powiedzieć że starałem się rozwiązać problem za porozumieniem stron, czyli dopłaciłem 1800 zł i dali mi inny zregenerowany silnik, a tamten zatarty na maxa zabrali... Mechanik poskładał nowy silnik i pierwsze co to podpięcie manometru w czujnik temperatury oleju oraz kręcenie rozrusznikiem w silniku poza autem. Początkowo szło bardzo ciężko, mechanik myślał że rozrusznik jest spalony bo tak ciężko silnik kręcił, po 20 minutach pompa zassała olej, pokazało się ciśnienie 2 bary i od tej pory już silnik ładnie kręci. Już bałem się że znowu będzie to samo, ciężko było go przepompować na pierwszy raz, te pompy rzeczywiście mają problem z zadaniem oleju w momencie gdy magistrala jest cała umyta. Dolewali co chwile olej do filtra oleju a i tak ciężko szło. Ale się udało. Jutro pomiar ciśnienia z silnikiem na aucie i jak będzie wszystko ok to odpalanko.
  • #209
    omegolotC30NE
    Poziom 21  
    Wątek śledzę z zaciekawieniem od początku , wiedziałem o uroku silnika 651.
    Kubik213 napisał:
    kręcenie rozrusznikiem w silniku poza autem. Początkowo szło bardzo ciezko, mechanik myślał ze rozrusznik jest spalony bo tak ciezko silnik kręcił, po 20 minutach pompa zassała olej, pokazało się cisnienie 2 bary
    Moim zdaniem kiepsko to wygląda, dali Ci przytarte body ze zwrotu...