Witam
Ostatnio miałem problem z oplem .
Akumulator mi się rozładował, stwierdziłem ze stary to kupiłem nowy. Jednak po tygodniu znowu się to pojawiło i wyglądało tak jakby alternator nie działał bo nie lądował akumulatora wiec oddałem do mechanika on powiedział mi ze wina alternatora i oddałem do regeneracji. Po założeniu wszystko śmiga, lecz po przejechaniu kilku kilometrów wyświetla mi się kontrolka od akumulatora. Po zgaszeniu silnika gaśnie ona, ale po przejechaniu znowu tych kilku km znowu się oświetla. Co to może być ? Czy to wina ze komputer odczytuje stary blad który był przed regeneracja alternatora ze niie było ładowania ? Pomocy 😢
Ostatnio miałem problem z oplem .
Akumulator mi się rozładował, stwierdziłem ze stary to kupiłem nowy. Jednak po tygodniu znowu się to pojawiło i wyglądało tak jakby alternator nie działał bo nie lądował akumulatora wiec oddałem do mechanika on powiedział mi ze wina alternatora i oddałem do regeneracji. Po założeniu wszystko śmiga, lecz po przejechaniu kilku kilometrów wyświetla mi się kontrolka od akumulatora. Po zgaszeniu silnika gaśnie ona, ale po przejechaniu znowu tych kilku km znowu się oświetla. Co to może być ? Czy to wina ze komputer odczytuje stary blad który był przed regeneracja alternatora ze niie było ładowania ? Pomocy 😢