Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jaki Kocioł gazowy dwufunkcyjny kondensacyjny mieszkanie 45m2

04 Mar 2019 21:37 1365 30
  • Level 9  
    Witam. Wiem, że takich tematów było już kilka, ale i tak bardzo bym prosił o pomoc w wyborze kotła gazowego dwufunkcyjnego kondensacyjnego.
    Kamienica 100 letnia- ocieplona. Mieszkanie na 2 pietrze. Nad nami tylko strych z lokatorami) Metraż to 45m2 - salon z 2 oknami, sypialnia 1 okno, łazienka jedno okno i kuchnia bez. Czyli prawdopodobnie wystarczyły by 4 grzejniki (kuchni) nie liczyłem. No chyba, że dodanie 5 było by opłacalne pod względem ekonomicznym. Piec chcielibyśmy powiesić w łazience i wyjść rurą na zewnątrz. Do tego dokupić jakiś sterownik. Teraz rodzi się pytanie który wybrać? Czytałem, że do takiego małego pomieszczenia trzeba szukać pieca z jak najmniejszą mocą minimalną. Mam kilka propozycji, ale nadal nie wiem który. Proszę o pomoc i z góry dziękuję

    Immergas Victrix 26 2 l
    TERMET ECOCONDENS GOLD PLUS 25 3-25KW
    TERMET ECOCONDENS SILVER 20KW
    Czy Twoje urządzenia IoT są bezpieczne? [Webinar 22.06.2021, g.9.00]. Zarejestruj się za darmo
  • User under supervision
    Te które wymieniłeś to o wiele za duże mocowo. Szukaj kotła jak najmniejszego 12-14KW chyba że znajdziesz mniejszy. Zwróć uwagę żeby miał bardzo niski poziom modulacji palnika może nawet od ok 2KW. Na ten przykład ja mam kocioł kondensacyjny jednofunkcyjny (marki nie wymienię) 14KW z mocą ograniczoną do 75%. Dom jednorodzinny z poddaszem 120m2. I tak w okresach przejściowych jesień wiosna sporo taktuje bo już nie może zejść niżej z mocą więc się wyłącza. Warto dołożyć regulator pogodowy.
  • Level 27  
    On szuka kotła dwufunkcyjnego, grzejącego CWU przepływowo. Jest skazany na moc maksymalną minimum 20KW, a najlepiej 24-25KW. Grunt aby moc minimalna była jak najniższa. 14KW to byłby ideał ale z zasobnikiem czyli jednofunkcyjny.

    Wszystkie wymienione spełniają ten warunek, przy czym Termety w rzeczywistości mają trochę większą moc minimalną ustawianą przez serwisantów niż katalogowa. Kieruj się więc bliskością serwisu.

    Przy opcji kotła dwufukcyjnego na ocieplone mieszkanie 45m2 sterowanie pogodowe to zbędny wydatek, bo kocioł nawet w największe mrozy z mocą minimalną 3kW rzadko będzie pracował cały czas.

    Ustawisz 40-45 stopni na kotle bo i tak mniej nie przyjmą grzejniki.

    Zapomnij w swoim przypadku o wyprowadzeniu rury przez ścianę. Tylko opcja przez przewód koncentryczny w przewodzie spalinowym budynku. W budynkach wielorodzinnych przez ścianę można tak wyprowadzić spaliny z kotła max 5kW.
  • Level 9  
    Dziękuję za odpowiedzi. Tak, chodzi opiec dwufunkcyjny. Tak żebym miał od razu ciepłą wodę. Nawet nie miałem pojęcia, że nie będę miał możliwości wyprowadzania spalin na zewnątrz. Czyli zostaje powieszenie pieca w kuchni. Jeszcze jedno pytanie jaki rodzaj, wielkość grzejników byłby w tym przypadku najlepszy i o jakiej mocy tak mniej więcej?
  • Helpful post
    Level 38  
    milano6 wrote:
    Czyli prawdopodobnie wystarczyły by 4 grzejniki (kuchni) nie liczyłem. No chyba, że dodanie 5 było by opłacalne pod względem ekonomicznym.

    Jak dla mnie to każde pomieszczenie musi mieć swój grzejnik.
    W kuchni przecież nie gotujesz przez 24h, więc będą chwile kiedy grzejnik będzie potrzebny.
    Także tu nie chodzi o ekonomię ale o możliwość utrzymania komfortu cieplnego.
    Ekonomicznie dodatkowy grzejnik to wyższe koszty instalacyjne i wyższe koszty eksploatacyjne, bo zużyje Ci dodatkową energię ale przynajmniej nigdy nie będzie chłodno w tej kuchni, nawet jak przyjdą mrozy.
    Inaczej mówiąc ja bym dawał grzejnik pod każde okno i w każdym pomieszczeniu, czyli nawet w kuchni bez okna.
    Chyba, że to forma aneksu i może być ogrzewany przez grzejnik z salonu itp. ale mimo wszystko ja bym dawał dodatkowy grzejnik jeśli nie ma ku temu jakiś ograniczeń fizycznych.

    milano6 wrote:
    Kamienica 100 letnia- ocieplona. Mieszkanie na 2 pietrze. Nad nami tylko strych z lokatorami) Metraż to 45m2

    Przyjmując np. 70W/m2 to wychodzi 3150W, czyli 3,2kW na mrozy -20.
    Kotły 2-funkcyjne oferują moc minimalną na poziomie 3-4kW jeśli wybierzesz odpowiedni model.
    Czyli moc minimalna takiego kotła będzie wystarczająca na mrozy -20, więc każdy kocioł będzie przewymiarowany.
    Jakie masz rzeczywiste zapotrzebowanie na moc cieplną to nie wiem, bo może u Ciebie bardziej realne jest np. 60W/m2 to wtedy masz 2,7kW na mrozy -20, więc przewymiarowanie kotła rośnie.

    milano6 wrote:
    Jeszcze jedno pytanie jaki rodzaj, wielkość grzejników byłby w tym przypadku najlepszy i o jakiej mocy tak mniej więcej?

    Tu jest pytanie jakie masz realne zapotrzebowanie na moc cieplną, bo 60 czy 70W/m2 robi zauważalną różnicę.
    Jeśli chodzi o mnie to ja bym trochę przewymiarował moc grzejników np. o 20%, bo będziesz miał przewymiarowany kocioł.
    Tylko jeśli przyjmiemy wyjściowe 60W/m2 to po podniesieniu o 20% mamy 72W/m2.
    Jeśli przyjmiemy wyjściowe 70W/m2 to po dodaniu 20% mamy 84W/m2.
    A jeśli okaże się, że Twoje realne zapotrzebowanie na ciepło jest poniżej 60W to może się okazać, że przewymiarowanie grzejników będzie większe.

    Generalnie tę moc jaką sobie przyjmiesz do pokoju to do łazienki przyjmij moc o ok. 80% większą.
    Czyli jeśli na pokoje uwzględniłbyś np. 70W/m2 to do łazienki weź pod uwagę ok. 126W/m2.
    Łazienka obliczeniowo ma 24 stopnie, więc w teorii moc grzejników powinna być większa.

    Kocioł 2-funkcyjny powinien być o możliwie niskiej mocy minimalnej.
    Np. Junkers Compact ZWB24-1DE ma moc minimalną 3,3kW dla wody kotłowej 50/30 albo 3,8kW dla wody kotłowej 40/30.
    Uwzględniając Twoje zapotrzebowanie na moc dla mrozu -20 to możesz w takim kotle maksymalną moc dla c.o. od razu ustawić na minimalną, bo w zasadzie nigdy nie będzie potrzeby, aby kocioł musiał pracować z większą mocą dla c.o., a fabrycznie kocioł jest ustawiony na 100%, Natomiast instalatorzy w podobnych lokalach mają głupią tendencję do ustawiania mocy maksymalnej c.o. na wartość powyżej 50%, co moim zdaniem jest zupełnie bez sensu.

    Dodano po 2 [minuty]:

    W zasadzie u siebie przy tak małym metrażu i ocieplonym budynku to mógłbyś rozważyć ogrzewanie elektryczne akumulacyjne ale jeśli miała to by być podłogówka, czy ogrzewanie ścienne to oznacza to remont, który będzie bardzo upierdliwy. Chyba, że na czas remontu masz gdzie mieszkać to nie ma stresu, że się kurzy, że jest problem aby przejść do łazienki itp.
  • User under supervision
    Zbyt duży kocił. No ale jak dwu funkcyjny to nie ma wyjścia. Należy pamiętać żeby trochę przewymiarować grzejniki. Ponieważ sens stosowania kotłów kondensacyjnych to utrzymanie jak najdłuższego czasu pracy w kondensacji czyli poniżej 55*C. Przy tej temp wyjściowej przy dużych mrozach może być nie wystarczająco ciepło. Nie zaszkodzi dołożyć kilka żeberek do grzejnika. Ja tak zrobiłem i w największe mrozy nie przekraczam z zasadzie 50 *C a mam ciepło. Nie wiem czy masz jeszcze możliwość ale w łazience pomyśl o ogrzewaniu podłogowym oprócz drabinki na ręczniki.
  • Level 9  
    W zasadzie to nie wiem jakie mam realne zapotrzebowanie na ciepło, ale mieszkanie do najchłodniejszych nie należy. Z góry, z dołu i z jednego boku sąsiedzi, a wschód i zachód to elewacja. Widziałem ze są kalkulatory to może sobie jakoś oblicze. Wysokość pomieszczeń to 2.75m. Co do ogrzewania podłogowego w łazience to nie mam takiej możliwości.
  • Level 9  
    I jeszcze jedno pytanko. Mam do wypełnienia z gazowni wniosek o określenie warunków przyłączenia i tam jest tabelka w której trzeba podać rodzaj urządzenia oraz moc [kW]. Jaką mam wpisać skoro jeszcze nie mam kupionego pieca? Zakładając, że odprowadzenie bedzie przewodzie spalinowym. 21kW, 24kW?
  • Level 38  
    bumble wrote:
    Zbyt duży kocił. No ale jak dwu funkcyjny to nie ma wyjścia

    Jak na kocioł 2-funkyjny to jedna z lepszych wartości jakie można znaleźć na rynku, więc cudów w tej kwestii nie ma.
    Z kotłem 1-funkcyjnym można by zejść do mocy minimalnej 2,2kW dla 50/30 i 2,3kW dla 40/30 ale wtedy do c.w.u. potrzebny byłby zasobnik, a taki wiszący "bojler" do kotła gazowego w mieszkaniu 45m2 to jest już niezła szafa ;-)

    Dlatego pewnego rodzaju alternatywą jest ogrzewanie elektryczne.
    Im mniejszy metraż i im bardziej ocieplony budynek to tym lepiej kalkuluje się elektryczne ogrzewanie z opcją akumulacji jak wspomniana podłogówka, czy ogrzewanie ścienne, zwłaszcza, że chodzi o stara kamienicę, gdzie cegły nadają się jako akumulatory ciepła, a jak jeszcze mamy grube ściany to tym bardziej.
    Tylko podłogówka ma swoje ograniczenia i wymogi co do zagospodarowania podłogi, tak samo ogrzewanie ścienne, nie można tej ściany zastawiać i trzeba uważać przy potencjalnym wbijaniu gwoździ itp.
    Nie ma idealnego rozwiązania i zawsze będzie jakieś ale.
    Osobiście przy mieszkaniu 45m2 dobrze ocieplonym to bym raczej szedł w kierunku ogrzewania elektrycznego podłogowego/ściennego lub zastosowałbym połączenie obu. Ale wtedy bojler elektryczny byłby potrzebny do c.w.u., chyba, że ktoś uparłby się na termę gazową.
    Kocioł 2-funkcyjny zabiera najmniej miejsca i załatwia c.o. oraz c.w.u. ale nie zejdziemy z mocą minimalną poniżej 3kW, a mrozy -20 są raz na ruski rok, bo średnia temperatura zimowa to ciut powyżej 0, czyli średnia moc potrzebna do ogrzewania lokalu będzie stanowiła ok. 50% tego co jest potrzebne na mrozy -20, czyli 1,3-1,6kW.

    Dodano po 4 [minuty]:

    milano6 wrote:
    Jaką mam wpisać skoro jeszcze nie mam kupionego pieca? Zakładając, że odprowadzenie bedzie przewodzie spalinowym. 21kW, 24kW?

    Jeśli bierzesz pod uwagę kocioł 2-funkcyjny to z racji c.w.u. w grę wchodzi minimum 20kW, a bardzo popularne są kotły 24-25kW, więc wpisz sobie 25kW i jak dla mnie będzie OK.
    Wspomniany przeze mnie wyżej Junkers Compact ZWB24-1DE to kocioł 24kW.
  • User under supervision
    Jaką masz kuchenkę? Płyta gazowa?
    Bucks co myślisz o ogrzewaniu elektrycznym podczerwonym?
  • Level 9  
    Kuchenka będzie gazowa a piekarnik elektryczny w zabudowie.
  • Level 38  
    bumble wrote:
    co myślisz o ogrzewaniu elektrycznym podczerwonym?

    promienniki są fajne tzn. jak grzeją to jest fajnie, jak przestają grzać to jest mniej fajnie.
    Natomiast nie mam praktyki pod kątem użytkowania tego w mieszkaniu.
    Promienniki widziałem ogrzewające firmowe baraki i dla mnie jako chwilowego gościa było nawet ciut za ciepło ale "mieszkańców" nie interesowały koszty takiego ogrzewania.

    W starej kamienicy przy takim metrażu to chyba wolałbym wykorzystać akumulację ciepła jaką oferują ceglane ściany starej kamienicy, aby wykorzystać tzw. tańszą energię w II taryfie np. w G12as, gdzie w ciągu dnia mamy stawkę identyczną jak w G11, a w nocy 22-6 jest energia po ok. 21 groszy za 1 kWh.
    Ewentualnie promienniki jako ogrzewanie uzupełniające ale z pewnością nie jako główne i jedyne.

    Dodano po 2 [minuty]:

    milano6 wrote:
    Kuchenka będzie gazowa a piekarnik elektryczny w zabudowie.

    Jeśli finalnie zrezygnujesz z kotła gazowego to pod kątem kuchenki rozważ płytę indukcyjną.
    Trzymanie instalacja gazowej tylko dla gotowania nie ma sensu, chyba, że będziesz chciał mieć termę gazową.
    Kuchenka gazowa ma sens jeśli korzystamy z innych urządzeń typu terma gazowa lub kocioł gazowy.
  • Level 9  
    Głównie rozważałem tylko centralne. Nie wiem co do ogrzewania podłogowego na całej powierzchni bo musiał bym w całym mieszkaniu zrywać panele potem stare deski które są ułożone na legarach potem zrobić wylewkę i dopiero na to ogrzewanie. Chyba dobrze myślę? Raczej finansowo bym nie wyrobił i kamienica by się zawaliła od ciężaru :) O ogrzewaniu podczerwonym wsensie tych paneli nawet nie wiedziałem. :)
  • Level 38  
    milano6 wrote:
    Nie wiem co do ogrzewania podłogowego na całej powierzchni bo musiał bym w całym mieszkaniu zrywać panele potem stare deski które są ułożone na legarach potem zrobić wylewkę i dopiero na to ogrzewanie. Chyba dobrze myślę?

    Dobrze myślisz. Ja mam parkiet także podłogówka też mi nie leży, ale ja wolałbym podłogówkę wodną, a wtedy dodatkowe obciążenie wylewką byłoby znaczne, więc bez odpowiednich ekspertyz byłoby ciężko z pozwoleniem na budowę takiej instalacji.
    Tylko panele jako jedyne i główne ogrzewanie moim zdaniem słabo się nadają.
    Musiałbyś mieć bardzo dobre ocieplenie budynku, a w starej kamienicy może być różnie.
    Ogrzewanie ścienne to z kolei kucie ścian, więc kurz nieziemski i potem mega sprzątanie chaty ;-)
    Zrobienie instalacji c.o. jest najmniej inwazyjne i chyba najmniej upierdliwe, bo można zrobić instalację miedzianą natynkowo i po krzyku ;-) Ale wiele zależy od układu mieszkania i miejsca gdzie miałby być kocioł oraz grzejniki, bo wyznaczenie trasy dla rurek może okazać się nie lada wyzwaniem.

    Dodano po 7 [minuty]:

    milano6 wrote:
    Raczej finansowo bym nie wyrobił i kamienica by się zawaliła od ciężaru :)

    Kable super tanie nie są ale drogie też nie. Robocizna mogłaby być znaczna ale też część prac można by zrobić samodzielnie ale to wydłuża czas robót.
    Przy elektrycznym wylewka nie musi być taka gruba jak przy wodnym, więc ciężar nie musi być problemem, zwłaszcza, że masz raczej stosunkowo małe pomieszczenia.
  • Level 9  
    BUCKS wrote:
    Ale wiele zależy od układu mieszkania i miejsca gdzie miałby być kocioł oraz grzejniki, bo wyznaczenie trasy dla rurek może okazać się nie lada wyzwaniem.

    i tego się najbardziej obawiam :)
  • User under supervision
    Tu możesz trochę odejść od standardów usytuowania grzejników pod oknem. Zajmiesz tylko ścianę i nic na niej nie postawisz.
  • Level 9  
    Tylko czy na ogrzewaniu elektrycznym podłogowym wiele bym zaoszczędził w porównaniu do centralnego? Czy gra jest warta świeczki?
  • User under supervision
    Ile jest osób w mieszkaniu. Może rozważ kocioł jednofunkcyjny i niewielki zasobnik albo kocioł z wbudowanym zasobnikiem. Kurcze wiem że ciężko ale trzeba wszystkie za i przeciw rozważyć zanim wydasz kasę.
  • Level 9  
    Na chwilę obecną 2 dorosłe osoby.
  • Level 9  
    bumble wrote:
    Z pewnością gaz tańszy od prądu.

    No tak a przecież chodzi o to żeby było jak najtaniej 😀
  • Level 9  
    Teraz mamy bojler na prąd 80l i jest dla nas nawet za duży. Czyli pewnie z 60l by wystarczyło.
  • User under supervision
    Może junkers ZSB14-...c. Ja mam taki z zasobnikiem 120l płaszczowym. 3 osoby. Nastolatka zużywa wody właściwie za dwie więc tak jak cztery. Koledzy maja pewnie coś tańszego do zaproponowania.
  • Level 9  
    To czy pod względem rachunków bardziej opłacalny jest piec dwu funkcyjny którego tak na prawdę w 100% nie wykorzystam czy kocioł jednofunkcyjny z zasobnikiem? czy nie zauważę zmiany w rachunkach?
  • User under supervision
    Nie wiem. Wydaje mi się że dwu funkcyjny wyjdzie drożej. Każde odkręcenie kranu choćby do opłukania szklanki to odpalenie kotła i to na największej mocy i zanim ciepła woda dotrze do kranu zamykamy go. Są kotły z małym zasobnikiem by to rozwiązać lub te co wymieniłem z komfortem ciepłej wody.
  • Level 38  
    milano6 wrote:
    Tylko czy na ogrzewaniu elektrycznym podłogowym wiele bym zaoszczędził w porównaniu do centralnego? Czy gra jest warta świeczki?

    Podłogówka oferuje dużo większy komfort cieplny i przy okazji ponoć wychodzi taniej niż przy grzejnikach.
    O kosztach się nie wypowiadam ale widziałem u kumpla podłogówkę i wiem jedno jeśli będę miał kiedyś chatę w ocieplonym budynku to będę chciał tam podłogówkę we wszystkich pomieszczeniach.
    Grzejnik szybko się nagrzewa i szybko stygnie. Za to podłoga długo się nagrzewa ale też długo stygnie.
    Grzejnik, aby grzał efektywnie musi być dość ciepły, a podłoga wystarczy, że będzie miała np. 22 stopnie i będzie dobrze.
    Z racji niższej temperatury "grzejnika" jakim jest podłoga nie ma specjalnie ruchów powietrza.
    Oczywiście musi być to zrobione dobrze, czyli zaprojektowane odstępy od pętli dopasowane do potrzeb danego lokalu, właściwa regulacja przepływów wody, właściwa regulacja temperatury itp.
    Z racji dużej bezwładności to wskazane jest posiadanie osobnej sypialni w której utrzymujesz całą dobę np. 18 stopni czy inną temperaturę wedle uznania, a w pokoju dziennym, salonie masz 20 czy 22, czy tyle ile lubisz.
    Podłogówka oznacza trochę roboty ale moim zdaniem warto.

    bumble wrote:
    No tak a przecież chodzi o to żeby było jak najtaniej 😀

    Nie zawsze gaz jest najtańszy.
    Jak ktoś ma mały lokal to prąd może być tańszy, bo odpadają koszty przeglądów i kosztownych napraw.
    Kocioł gazowy jest fajny, gdy działa bez usterek, jak się coś zacznie psuć, a będzie po gwarancji to boli po kieszeni.
    Przy ogrzewaniu elektrycznym specjalnie nie ma co się psuć ;-)

    bumble wrote:
    Może junkers ZSB14-...c. Ja mam taki z zasobnikiem 120l płaszczowym.

    Ja planuję do siebie Junkers Smart ZSB14-5C + zasobnik Biawar Quattro 100 l.
    Kocioł z racji niskiej mocy minimalnej 2,3kW dla wody kotłowej 40/30 i zasobnik z racji dobrej izolacji termicznej, co przekłada się na niskie straty postojowe oraz z racji wydajnej wężownicy ale sam zasobnik gabarytowo jest większy od kotła, więc jest to już bomba ;-)

    Uważaj na kotły z wbudowanym zasobnikiem c.w.u., one zwykle mają moce większe niż kotły 2-funkcyjne, więc można wtopić.
    Pod kątem mocy minimalnej kocioł 1-funkyjny będzie najlepszy ale do tego musisz mieć zasobnik c.w.u., bo inaczej c.w.u. będziesz musiał grzać elektrycznie.

    milano6 wrote:
    To czy pod względem rachunków bardziej opłacalny jest piec dwu funkcyjny którego tak na prawdę w 100% nie wykorzystam czy kocioł jednofunkcyjny z zasobnikiem? czy nie zauważę zmiany w rachunkach?

    Nie wiem jak z rachunkami, bo ja mam od ponad 20 lat kocioł 2-funkcyjny ale z pewnością wzrośnie komfort korzystania z c.w.u., bo z zasobniku masz już nagrzaną wodę, więc po odkręceniu kranu czekasz tylko aż gorąca woda zleci ze zbiornika do kranu.
    Woda ma stabilną temperaturę, więc musi upłynąć dość dużo wody zanim zmieni się jej temperatura.
    I co dla mnie jest istotne odkręcenie kranu na na chwilę nie spowoduje reakcji ze strony kotła.
    Przy kotle 2-funkyjnym każde odkręcenie kranu oznacza przerwanie c.o. i przełączenie się kotła w tryb c.w.u., co powoduje zwłokę i zanim kocioł dogrzeje wodę to w kranie będziesz czuł chłodną wodę.
    Kotły 2-funkyjne nie utrzymują idealnie temperatury wody, więc mogą być odczuwalne wahania zwłaszcza jak lubisz zakręcić wodę na czas np. namydlania się pd prysznicem itp.
    Każde rozwiązanie ma wady i zalety ale pod kątem komfortu to zasobnik wydaje mi się lepszy, choć wtedy warto pomyśleć o bateriach termostatycznych, aby automatycznie dozowało zimną wodę w celu uzyskania zadanej temperatury wody w kranie.
    Osobiście nie lubię baterii z jedną wajchą, bo niezbyt precyzyjnie dozuje się zimną wodę, aby uzyskać pożądaną temperaturę na wyjściu.
    W przypadku kotła 2-funkcyjnego nic nie trzeba mieszać, bo odkręcam tylko i wyłącznie ciepłą wodę ale czas zwłoki i przerywanie trybu c.o. i przełączanie się na tryb c.w.u. przy każdorazowym odkręceniu kranu jest irytujące.

    Warto pamiętać, że kocioł 1 czy 2-funkyjny to w danej chwili może albo grzać c.o. albo c.w.u. ale jeśli już 1-funkyjny nagrzeje zasobnik c.w.u. to odkręcenie wody na np. umycie rąk nie spowoduje przerwy w grzaniu c.o., bo kocioł nie zareaguje, ponieważ zgromadzona woda w zasobniku przy tak małym poborze nie zmieni średniej temperatury aby kocioł miał reagować.

    W mieszkaniu 45m2 słabo widzę miejsce na kocioł 1-funkyjny + zasobnik c.w.u., więc z tego względu raczej w grę wchodzi kocioł 2-funkcyjny.
    Ja mam mieszkanie 100m2, a mimo to kocioł 1-funkcyjny + zasobnik mogą się nie zmieścić, bo zaplanowane miejsce byłoby niemal na styk, a nie wiem, czy wszystko przewidziałem, bo może się okazać, że jednak nie będzie miejsca na kocioł + zasobnik.
  • Level 9  
    Myślę że zostanę jednak przy opcji z piecem 2-funkcyjnym i rurkami miedzianymi poprowadzonymi na zewnątrz bo podobno ma to też swoje plusy w sensie że rurki oddają dodatkowe ciepło, a niżeli były by schowane w ścianie. Czyli kupno sterownika na tak mały metraż nie ma sensu? Bo moje myślenie jest takie że ze sterownikiem piec by się rzadziej załączał aby dogrzewać pomieszczenie ponieważ była by ustawiona stała temp pomieszczeń. Jeszcze raz dziękuję za poświęcony czas.
  • Level 38  
    milano6 wrote:
    bo podobno ma to też swoje plusy w sensie że rurki oddają dodatkowe ciepło, a niżeli były by schowane w ścianie.

    Ja swoje rurki mam izolowane w otulinie, bo uważam, że źródłem ciepła mają być grzejniki, a nie rurki. Zresztą jak rury idą za szafami itp. to mnie nie interesuje, aby grzać powietrze za szafą.
    Z drugiej strony jeśli kocioł musi taktować, bo ma większą moc niż Twoje rzeczywiste potrzeby to nie rajcowałbym się tymi rurkami. To miałoby sens jakbyś miał moc kotła na tyle niską, aby kocioł mógł pracować nonstop, czyli woda w instalacji byłaby ciągle ciepła.
    Przy taktującym kotle woda się nagrzeje i będziesz miał przerwę czekając, aż temperatura spadnie i potem znowu będzie grzanie.

    milano6 wrote:
    Czyli kupno sterownika na tak mały metraż nie ma sensu? Bo moje myślenie jest takie że ze sterownikiem piec by się rzadziej załączał aby dogrzewać pomieszczenie ponieważ była by ustawiona stała temp pomieszczeń.

    Regulator pokojowy jak najbardziej ma sens, bo kocioł będzie się włączał i grzał wtedy kiedy będziesz miał zapotrzebowanie na ciepło. Gdy już dogrzejesz mieszkanie to regulator wyłączy c.o. do czasu aż temperatura w pokoju spadnie o zadaną histerezę np. 0,5 stopnia i ponownie włączy ogrzewanie, aby podnieść temperaturę o 0,5 stopnia. Czyli temperatura w mieszkaniu będzie miała formę sinusoidy.
    Od Ciebie zależy czy będziesz miał stałą temperaturę przez całą dobę, czy będziesz stosował nocne obniżenie. U mnie z racji nieocieplonego budynku nocne obniżanie nie ma większego sensu tzn. Mam takowe ale tylko o 0,1 stopnia na regulatorze, bo jak są mrozy to u mnie ciężko jest podnieść temperaturę o 0,5 stopnia w ramach jednego cyklu pracy palnika.
    W ocieplonym lokalu jest inaczej, ale to dopiero praktyka pokaże jakie ustawienia zaoferują Tobie optymalny komfort i co będzie dla Ciebie lepsze.

    Dodano po 14 [minuty]:

    milano6 wrote:
    Myślę że zostanę jednak przy opcji z piecem 2-funkcyjnym

    Junkers Compact ZWB24-1DE ma dość małe gabaryty, więc wydaje się być optymalny na małe mieszkania i małe pomieszczenia, gdzie chcemy minimalizować ilość zajętego miejsca.
    Jak to ma się do jakości i trwałości to nie wiem ale znam osobę, która używa ten kocioł drugi sezon i go sobie chwali. Choć trudno to traktować jako wiarygodne źródło informacji i jedne przypadek jest mało miarodajny.
    Może inni forumowicze powiedzą coś więcej.