Witam. Od stycznia tego roku mam problem z Corsą D z 2009 roku. Mianowicie: samochód gaśnie podczas jazdy, po próbie odpalenia go w ogóle nie kreci i odcina wtryski. Po odczekaniu kwadransu wszytsko wraca do normy ale nie na długo, gdyz po przejechaniu kilku kilometrów dalej dzieje się to samo. Auto od 2 miesięcy jest u mechanika któremu kończą się pomysły co do usterki. Sprawdzona pompa paliwa na krótko działała, więc to nie ona. Bezpieczniki/przekaźniki skrzynka equ sprawdzona i wymieniona. Wiązka pod maską cała sprawdzona - sprawna. Nowy imo również nie pomógł w usterce. Na komputerze ciągle ten sam błąd " brak napięcia w sterowniku głównym " ktory został wymieniony na nowy i w innym aucie działa. Mechanikowi kończą się pomysły gdzie szukać a Nam brakuje już cierpliwości. Przeszukane pół internetu i wiem że to może być wszystko i nic stąd zakładam temat w celu dalszych wskazówek od osób postronnych . Liczę na waszą pomoc!
EDIT: dodam jeszcze że wszytskie czujniki sprawdzone, przepustnice wyczyszczona. Ogólnie mechanik twierdzi że mechanicznie wszystko jest ok i szuka tego odcięcia prądu w aucie.
EDIT: dodam jeszcze że wszytskie czujniki sprawdzone, przepustnice wyczyszczona. Ogólnie mechanik twierdzi że mechanicznie wszystko jest ok i szuka tego odcięcia prądu w aucie.