Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz audio na tranzystorach

07 Mar 2019 20:17 804 32
  • Poziom 3  
    Niedawno z aliexpress kupiłem zestaw tranzystorów, chciałbym z nich zbudować wzmacniacz audio. Próbowałem zbudować już kilka układów i coś mi nie wychodziło. Szukam kogoś kto mógłby dla mnie stworzyć schemat takiego wzmacniacza. Tranzystory które mam:
    bc337, bc237, 2n2222, 2n907, 2n3904, s8050, s8550, a1015, c1815.
    mam 20 sztuk każdego rodzaju tranzystora z tych które wymieniłem u góry
    Jeśli są jakieś schematy które wykorzystują któryś z rodzai tranzystorów które wymieniłem u góry ale mają jeszcze jakiś inny tranzystor jakiego nie mam (oprócz kd502) to kupno jakichś dodatkowych tranzystorów nie będzie dla mnie problemem.
    Z góry dzięki za pomoc : )
    Tu jest link do strony z której to kupiłem
    ( https://pl.aliexpress.com/item/BC337-BC327-2N...-pcs-200-zestaw-tranzystory/32856312651.html? )
  • Poziom 39  
    Hmmm, z tych tranzystorów, które masz można zrobić jedynie wzmacniacz słuchawkowy...
    A co do schematów wzmacniaczy do napędzania kolumn to jest ich w internecie tysiące, wystarczy poszukać co jest wyjątkowo proste.
  • Poziom 3  
    chodzi mi bardziej o jakiś wzmacniacz o małej mocy mono około 3 albo 2 waty lub może mniej. chciał bym nim "zasilać" mały głośnik. co do wzmacniaczy słuchawkowych to mógłbym go zrobić też gdybyś wysłał tu jakiś schemat takiego wzmacniacza słuchawkowego to miło by było akurat teraz nie mam zbytnio czasu żeby tego szukać
  • Poziom 43  
    TYMGAM napisał:
    chodzi mi bardziej o jakiś wzmacniacz o małej mocy mono około 3 albo 2 waty lub może mniej. chciał bym nim "zasilać" mały głośnik.
    Może inaczej, bo widzę, ze to co :
    krakarak napisał:
    z tych tranzystorów, które masz można zrobić jedynie wzmacniacz słuchawkowy...
    nie trafia.
    Masz tranzystory MALEJ mocy. Możesz łatwo odszukać ich parametry np. tu:
    http://www.datasheetcatalog.com/
    A z nich wynika, że żaden z typów jakie zakupiłeś nie pozwolą na uzyskanie takiej mocy - nawet jeśli to by miało być te 2-3W.
    Natomiast jeśli chcesz je wykorzystać poszukaj wpisując w szukajkę: "wzmacniacz tranzystorowy 3W" - następnie kliknij w "grafika" i dostaniesz kilkadziesiąt schematów najróżniejszych wzmacniaczy. Odszukaj taki, w którym użyte byłyby między innymi ( bo na pewno nie wszystkie znajdziesz) te tranzystory jakie masz i ... do roboty... :)
  • Moderator Projektowanie
    TYMGAM napisał:
    akurat teraz nie mam zbytnio czasu żeby tego szukać

    Taak, a czas na budowę masz? Bo jeśli myślisz, że budowa zajmie Ci 5 min. to się mylisz.
    398216 Usunięty napisał:
    Odszukaj taki, w którym użyte byłyby między innymi...

    I wtedy tutaj pytaj.
    Troszkę samodzielności tu wymagamy, nie lubimy postaw roszczeniowych typu "dajcie mi gotowca" bo ja nie mam czasu (nie chce mi się).
  • Poziom 32  
    Z tego co masz nic nie sklecisz, natomiast chciałbym Cię przestrzec przed jakimiś cudami typu S8050. Przyzwyczajenie to druga natura człowieka, nawykiem jakim posiądziesz będzie to, że emiter jest z tej strony, którą zapamiętasz. I tak będzie miała większość elementów serii BC; z jaką będziesz miał do czynienia w przeważającej większości przypadków. A S8050 ma z drugiej strony obudowy; i kiedyś rutyna cię zgubi.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Jeśli zakup tranzystorów nie problem, można użyć tego schematu Wzmacniacz audio na tranzystorach Wzmacniacz audio na tranzystorach Wzmacniacz audio na tranzystorach Schemat wzmacniacza 10-15W Wzmacniacz audio na tranzystorach Wzmacniacz audio na tranzystorach Wzmacniacz audio na tranzystorach

    Dodano po 1 [godziny] 39 [minuty]:

    Schemat wzmacniacza dla słuchawek Wzmacniacz audio na tranzystorach Wzmacniacz audio na tranzystorach Wzmacniacz audio na tranzystorach
  • Poziom 39  
    @TYMGAM jak zrobisz płytkę PCB wg załączników naszego Kolegi z Taszkentu to bądź uprzejmy wrzucić jej zdjęcie do tego tematu...
    Powodzenia.
  • Specjalista elektronik
    Poszukałem danych tych tranzystorów - nie jest tak całkiem źle:
    BC327 PNP 800mA 625mW
    BC337 NPN 800mA 625mW
    2N2222 NPN 800mA 500mW
    2N907 (brak danych)
    2N3904 NPN 200mA 625mW
    S8050 NPN 1500mA 625mW
    S8550 PNP 1500mA 625mW
    A1015 PNP 150mA 400mW
    C1815 NPN 150mA 400mW

    W idealnym układzie maksymalna moc tracona w tranzystorze = 1/4 mocy wyjściowej - ale w praktyce może być znacznie (np. o 1/4) większa - z tranzystorami o dopuszczalnej mocy strat do 625mW możesz próbować zrobić wzmacniacz o mocy około 1.8W; jeśli jednak któreś z nich mają obudowy metalowe i założysz na nie radiatory, to dopuszczalna moc strat powinna być znacznie większa, i tu problemu z mocą 3W nie będzie. Drugim ograniczeniem jest napięcie i prąd - mając do dyspozycji dopuszczalny prąd 1.5A i napięcie 12V masz szanse na 3W. Do stopnia końcowego przydałoby się mieć parę PNP-NPN o jednakowych parametrach - czyli BC327-BC337, albo S8550-S8050. Do stopnia sterującego - coś o sporej mocy, ale niewielkim prądzie - np. 2N3904.

    Posprawdzaj inne parametry - chyba A1015 i C1815 mają bardzo niskie napięcie dopuszczalne (12V) - na głośniku 4R trudno będzie przekroczyć 2W; jeśli masz głośnik o większej impedancji, to może lepiej się nadadzą BC327 i BC337? Problemem może być zmniejszanie się wzmocnienia przy dużych prądach - często to ogranicza użyteczny prąd tranzystorów znacznie bardziej, niż ich dopuszczalny prąd (to występuje np. dla BC327 i BC337) - trzeba poczytać noty katalogowe. Może się okaże, że z trudem wyciągniesz 1.5W?

    Można oczywiście połączyć np. po 2 tranzystory równolegle i w ten sposób uzyskać większą moc. Do wyrównania prądów będą potrzebne oporniki w emiterach - ale one i tak są niezbędne do stabilizacji prądu spoczynkowego.
  • Poziom 32  
    Kolego, wszystkie te tranzystory jakie ma to od biedy nadadzą się, jako elementy sterujące stopień mocy.
  • Poziom 42  
    A ja Koledze Autorowi na dobry początek proponuję prosty wzmacniacz słuchawkowy o nazwie CMOY. Wpisz w google i dostaniesz wszystkie potrzebne informacje. Jak to uruchomisz, wtedy bierz się za nieco mocniejsze. Takie jest moje zdanie.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Kolego,_jta_! 2N907-n-p-n Pk max=150mW Ukb=45V Uke=30V Ikmax=20mA F=25MHz h21=25/50 . Stosunkowo maksymalnego napięcia A1015 ( 2SA1015 ) i C1815 ( 2SC1815 ) . Ich maksymalne napięcie nie 12V !!!. A1015 - p - n - p - Pk=400mW Ukb=50V Uke=50V Ik=150mA F=80MHz h21=70/400. C1815 - n-p-n - Pk=400mW Ukb=60V Uke=50V Ik=150mA F=80MHz h21=70/400 . Te oba tranzystory wykorzystują się jak komplementarna para.
  • Specjalista elektronik
    Pomyliło mi się - napisałem o A1015/C1815, a miałem napisać o parze S8050/S8550 (one z tego wszystkiego są na największe prądy - to jest bardzo potrzebne do głośników o małej impedancji). Dla S8550 na Elenota.pl nie ma tranzystora z dokładnie takim oznaczeniem, jest kilka takich, które mają jeszcze coś na początku - zamiast S jest MPS, PSS, SPS, SS - jeden z nich ma dopuszczalne napięcie kolektor-emiter 12V, pozostałe znacznie więcej (25V?). To samo z S8050. Wygląda na to, że wiele firm robi podobne tranzystory i trzeba ustalić, które to są. Dopuszczalna moc strat przy temperaturze obudowy 25°C któraś firma podała 2W, więc jeśli napięcie dopuszczalne byłoby ze 20V, to wzmacniacz 3W (a może i odrobinę więcej) na takiej parze ma szansę wyjść. Jakkolwiek przy robieniu końcówki na tranzystorach jest nieco trudno uzyskać jednocześnie małe zniekształcenia, dobrą sprawność i dobrą stabilność cieplną - kiedyś tak robiono, ale wtedy były niższe wymagania co do jakości dźwięku. To by było coś podobnego do pierwszego schematu z #8, z użyciem S8050/S8550 zamiast BD135/BD136 i niższym napięciem zasilania.
  • Poziom 32  
    _jta_ napisał:
    Dopuszczalna moc strat przy temperaturze obudowy 25°C któraś firma podała 2W

    A w jaki sposób zapewnić chłodzenie obudowie TO-92? Kolega co rusz jest uprzejmy popisywać się swoją niewiedzą. Obudowa TO-220, a więc sporo większa i z blaszką, ale nie zamontowana do radiatora to max 1,5-2W...
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Tylko SS8050/SS8550 mają Pk = 1W, a inne modyfikacje tych tranzystorów - Pk = 625mW.
  • Moderator Projektowanie
    Koledzy, proszę o spokój.
    "Jakaś firma" - ? - do takich informacji trzeba podchodzić z rezerwą, z praktyki przecież wiadomo, że obudowa TO-92 jest w stanie rozproszyć co najwyżej ok.600mW (chociaż spotyka się stare tranzystory dla których podawano 1W - ale tylko dlatego, że zakładano Tj=200stC).
    Tak czy inaczej - strach w tej obudowie tracić więcej niż 300mW, powyżej 500mW - aż strach pomyśleć.
    Bieda z nędzą napisał:
    Obudowa TO-220, a więc sporo większa i z blaszką, ale nie zamontowana do radiatora to max 1,5-2W

    Dokładnie.
    Nie należy mącić w głowie początkującemu takimi informacjami - że można, "że się da". To są złe praktyki i nie należy ich tego uczyć. Może to i zadziała przez chwilę z mocą 2-3W, ale trzeba się liczyć z tym, że lada chwila oprócz wrażeń słuchowych dostaniemy również zapachowe - zapach palonego krzemu.
  • Specjalista elektronik
    A w jaki sposób zapewnić chłodzenie obudowie TO-92?

    Idealnie byłoby mieć kawałek aluminium z dziurą dopasowaną do tranzystora (z maleńkim luzem, np. 0.1mm, który wypełnia się pastą termoprzewodzącą). Niewygoda jest w tym, że TO-92 ma kształt przyciętego walca (co gorsza, może być krzywy) - i nie wiem, jak ciepło ma się rozchodzić po tej obudowie, czy równomiernie, czy np. preferuje płaską powierzchnię. Jakby grzała się głównie ta płaska powierzchnia, to docisnąć ją do aluminium (oczywiście z pastą).

    W ostateczności: wywiercić najmniejszy otwór, w który tranzystor się zmieści, wolne miejsce wypełnić tanią pastą termoprzewodzącą (H, 0.78 W/mK) - powinno to zapewnić chłodzenie wystarczające do mocy nieco ponad 1.2W - co teoretycznie powinno pozwolić na zrobienie wzmacniacza 5W, a praktycznie ze 3W. Można od płaskiej strony upchnąć jakąś blaszkę. Da się lepiej, np. używając lepszej pasty, albo robiąc otwór o odpowiednim kształcie, ale zysk będzie niewielki, np. uzyska się 4W zamiast 3W, a na pastę termoprzewodzącą wyda się więcej, niż kosztowałyby lepsze tranzystory, albo się spędzi wiele godzin dopiłowując otwór - nie warto.

    A zapachu palonego krzemu raczej nie poczujemy - uzyskanie odpowiedniej temperatury nie jest łatwe. Przypaloną obudowę, jak będzie słabo chłodzona, pewnie tak.

    Ale może jeszcze się okazać, że żaden tranzystor nie będzie miał wystarczającej bety przy większych prądach i uzyskanie mocy nawet 2W nie będzie możliwe bez równoległego łączenia tranzystorów - a moc tracona w tranzystorze nie przekroczy 500mW, co nawet tranzystory w TO-92 wytrzymają bez radiatorów.
  • Poziom 32  
    _jta_ napisał:


    A zapachu palonego krzemu raczej nie poczujemy
    To jedyna prawda w tym wywodzie. Nie poczujemy. Poczujemy za to zapach tłuszczu jaki osiadł na obudowie tranzystora kiedy ujmowaliśmy go w palec wskazujący i kciuk. Należy się zmierzyć z prawdą- założyciel tematu nie ma elementów, które zapewnią konstrukcję układu o parametrach takich, jakich zapewne oczekuje. Owszem, z tego co ma zrobi wzmacniacz o parametrach takich, jakie miało radyjko z okresu PRL.
  • Specjalista elektronik
    Jeżeli ma po 20 sztuk, to może połączyć po 2-3 równolegle - być może to wyjdzie taniej, niż stosować radiator i pastę. A przecież autorowi nie chodzi o dużą moc...

    Kiedyś przyjechałem do domu na święta, i dopiero wtedy się połapaliśmy, że mamy adapter, ale nie mamy do niego wzmacniacza, żeby odtwarzać płytę z kolędami. A co by była za Wigilia bez kolęd? Miałem trochę elementów, w tym tranzystory germanowe, zrobiłem wzmacniacz - w końcówce mocy użyłem AC151r, i było na czym odtwarzać kolędy.
  • Poziom 3  
    trymer01 napisał:
    TYMGAM napisał:
    akurat teraz nie mam zbytnio czasu żeby tego szukać

    Taak, a czas na budowę masz? Bo jeśli myślisz, że budowa zajmie Ci 5 min. to się mylisz.
    398216 Usunięty napisał:
    Odszukaj taki, w którym użyte byłyby między innymi...

    I wtedy tutaj pytaj.
    Troszkę samodzielności tu wymagamy, nie lubimy postaw roszczeniowych typu "dajcie mi gotowca" bo ja nie mam czasu (nie chce mi się).


    Na początku sory że tak późno odpowiadam ale z tym że nie mam czasu to bardziej chodziło mi o moment w którym to pisałem bo akurat wtedy niemiałem czasu teraz już mam ( : a i wiem że lutowanie tego nie potrwa 5 minut , ale z tym dajcie mi gotowca to masz trochę racje bo próbowałem wykonać parę projektów z internetu ale po prostu mi nie działały albo po chwili tranzystory się spalały chodziło mi bardziej o to żeby ktoś dał mi schemat na coś co już zrobił albo wie że to poprostu będzie działać lub polecił mi jakiś
  • Poziom 39  
    @TYMGAM schematy w internecie oraz to co kolega aksakal ci dał na tacy to są właśnie "gotowce".
    A skoro to co polepiłeś się spaliło to tylko świadczy, że nie masz bladego pojęcia co robisz i jak działa to co lepisz... Więc pozostało ci tylko kupić już poskładanego "gotowca" i podłączyć mu zasilanie oraz głośnik.
    I też trzeba uważać, aby zasilanie nie podłączyć odwrotnie, bo znowu będzie smród...

    Widzę, że przy tym temacie to moje wnuki doczekają własnych dzieci :-(
  • Poziom 3  
    temat zamknę po tym jak zrobię wzmacniacz. jak dla mnie jeśli chodzi o te tranzystory to temat się wyczerpał, jeśli uda mi się zrobić z tych tranzystorów wzmacniacz to tak, wrzucę tu jego zdjęcie

    Dodano po 3 [minuty]:

    @krakarak jeden z tych wzmacniaczy które zrobiłem działał ale po chwili się przegrzał a potem już nie działał : ( co do drugiej konstrukcji miałem wątpliwości czy połączyłem wszystko prawidłowo i to prawdopodobnie skutkowało tym że nie działało
  • Specjalista elektronik
    Jeśli nie potrzebujesz za dużej mocy, to możesz zrobić łącząc po 2-4 tranzystory równolegle (z osobnym opornikiem emiterowym dla każdego - np. bierzesz pierwszy układ z #8 i zamiast BD135 z opornikiem 0.75 dajesz 2 BC337, każdy z opornikiem 1.5, albo 3 z opornikami 2.2, czy 4 z opornikami 3.0) - ilość tranzystorów będzie zależna od głośnika, przy zasilaniu 18V i głośniku 4 omy moc tracona w tranzystorze końcowym może sięgnąć 2.5W, to dla BC337 o wiele za dużo, więc wypada użyć 4-ch, i może nieco niższego napięcia zasilania, np. 15V - to ograniczy moc strat do 440mW na tranzystor, a powinno dać ze 3W na głośniku.

    Pewnie można by poszukać schematu wzmacniacza klasy D (impulsowy), w którym tranzystory działają w trybie włącz/wyłącz, a nie w zakresie liniowym, i przez to dużo mniej się grzeją - ale to są dość zaawansowane konstrukcje, nie dla początkującego - ja sam nigdy tego nie próbowałem. Idea może być taka: na zmianę włącza się górny i dolny tranzystor, z częstotliwością np. 50kHz (mniej spowoduje zniekształcenia), z pozostawieniem niewielkiego czasu (może 1us, może nawet mniej) między wyłączeniem jednego, a włączeniem drugiego; różnica czasów, przez który jeden i drugi tranzystor jest włączony ma być proporcjonalna do sygnału. Mam wrażenie, że taki wzmacniacz powinien dostawać spory sygnał, albo wstępnie wzmocnić sygnał zwykłym układem, bo przełączanie generuje szum, jeśli jest sterowane słabym sygnałem.

    A poza tym, jeśli coś źle działa, to warto ustalić, dlaczego - to pomoże uczyć się unikania podobnych błędów w przyszłości.
  • Poziom 39  
    @_jta_ czy kolega zwrócił uwagę w jakim dziale udziela porad? Przecież to piaskownica...
    Autor nie wie dlaczego mu się palą elementy w prostym układzie a ty mu robisz wykład o mocach, stratach, impulsach, czasach, klasach, równoległym łączeniu tranzystorów, itp. itd.
    Autor dostępne i popularne opracowania prostych wzmacniaczy nazywa złymi i niedziałającymi, bo mu się palą i prosi "o zaprojektowanie gotowca" (co by to nie znaczyło), pochwalił się kupnem "aż 200 sztuk tranzystorków małej mocy za 2 dolary!" a ty piszesz jak do fachowca lub konstruktora.
    Z całym szacunkiem dla twojej wiedzy oraz innych piszących w tym temacie, lecz Wasz wkład w pomoc dla tego akurat autora nie przyniesie żadnych zysków. Wiem, podniesiecie kwestie nauki dla innych czytających na Elektrodzie. Tylko czy autor prosił o szkolenie i laborki? Nie. Prosił o schemat i to otrzymał już w 8 poście. A to, że "z pustego to i Salomon nie naleje", czyli budowa wzmacniacza do głośnika z tranzystorów, które kupił na kilogramy jest bezcelowa i nieuzasadniona, powinno nas skłonić jasnej i czytelnej konkluzji - kolego, niby można zbudować działający od biedy coś na podobieństwo wzmacniacza, ale będzie to przerost treści nad formą. Poszukaj kolego na Ali drugi kilogram tranzystorów, lecz tym razem, mocy. A najlepiej to od razu i diody, kondensatory, rezystory, LEDy...
    Bo z piasku bata się nie ukręci.

    A jak zaraz pojawi się temat "Kupiłem kilogram fotodiod i proszę o gotowca jak zasilić tym mój dom, bo panele są drogie?" to co wtedy?...

    Jeśli kogokolwiek uraziłem swoją wypowiedzią to przepraszam, gdyż nie to było jej celem.
    Celem było wskazanie, aby nieść pomoc w takim zakresie jaki jest w stanie ją ogarnąć odbiorca.
    A na początek to autor (i inni początkujący) powinni wpisać w wyszukiwarkę zwrot "wzmacniacz audio na tranzystorach" i czytać, czytać, czytać... Bo tematów są dziesiątki.
  • Specjalista elektronik
    Autor nie wie dlaczego mu się palą elementy w prostym układzie

    Może o to zapytać - ale oczywiście nie tak, żebyśmy mieli zgadywać, tylko opisując, co zrobił, co zmierzył...

    Równoległe łączenie tranzystorów - mam nadzieję, że zrozumie, a jak nie, albo nie jest pewien, to może zapytać.

    Próba przygotowania opisu tak, by każdy - niezależnie od tego, jak mało umie - zrozumiał go poprawnie, ma małe szanse powodzenia. Jakiś dialog (wskazówki z naszej strony, informacja zwrotna, co jest zrozumiałe i jak, a co nie, z drugiej...), a nie monolog (gotowce) ze strony tych, którzy już coś wiedzą, pomoże dużo więcej.
  • Poziom 32  
    Nawet najpiękniejsze opisy nie zastąpią schematów, zwłaszcza dla początkujących, to forum techniczne a nie dla humanistów.

    Pozdr
  • Poziom 3  
    krakarak napisał:
    @_jta_ czy kolega zwrócił uwagę w jakim dziale udziela porad? Przecież to piaskownica...
    Autor nie wie dlaczego mu się palą elementy w prostym układzie a ty mu robisz wykład o mocach, stratach, impulsach, czasach, klasach, równoległym łączeniu tranzystorów, itp. itd.
    Autor dostępne i popularne opracowania prostych wzmacniaczy nazywa złymi i niedziałającymi, bo mu się palą i prosi "o zaprojektowanie gotowca" (co by to nie znaczyło), pochwalił się kupnem "aż 200 sztuk tranzystorków małej mocy za 2 dolary!" a ty piszesz jak do fachowca lub konstruktora.
    Z całym szacunkiem dla twojej wiedzy oraz innych piszących w tym temacie, lecz Wasz wkład w pomoc dla tego akurat autora nie przyniesie żadnych zysków. Wiem, podniesiecie kwestie nauki dla innych czytających na Elektrodzie. Tylko czy autor prosił o szkolenie i laborki? Nie. Prosił o schemat i to otrzymał już w 8 poście. A to, że "z pustego to i Salomon nie naleje", czyli budowa wzmacniacza do głośnika z tranzystorów, które kupił na kilogramy jest bezcelowa i nieuzasadniona, powinno nas skłonić jasnej i czytelnej konkluzji - kolego, niby można zbudować działający od biedy coś na podobieństwo wzmacniacza, ale będzie to przerost treści nad formą. Poszukaj kolego na Ali drugi kilogram tranzystorów, lecz tym razem, mocy. A najlepiej to od razu i diody, kondensatory, rezystory, LEDy...
    Bo z piasku bata się nie ukręci.

    A jak zaraz pojawi się temat "Kupiłem kilogram fotodiod i proszę o gotowca jak zasilić tym mój dom, bo panele są drogie?" to co wtedy?...

    Jeśli kogokolwiek uraziłem swoją wypowiedzią to przepraszam, gdyż nie to było jej celem.
    Celem było wskazanie, aby nieść pomoc w takim zakresie jaki jest w stanie ją ogarnąć odbiorca.
    A na początek to autor (i inni początkujący) powinni wpisać w wyszukiwarkę zwrot "wzmacniacz audio na tranzystorach" i czytać, czytać, czytać... Bo tematów są dziesiątki.


    Od tego samego pana z Ali kupiłem też kondensatory, pochwale się wcale nie mają one pojemności 10 uf, ledów też nie musiałem kupować bo mam ich w bród tak samo jak wszelakiej "maści" rezystorów. Jeśli chodzi o palenie tranzystorów to tak wiem czemu się spaliły, napisałem to już wcześniej także odsyłam do mojej wcześniejszej wiadomości. Poza tym nie każdy musi kończyć technikum elektroniczne żeby "bawić" się elektronika - dla mnie to tylko hobby.
  • Poziom 31  
    TYMGAM napisał:
    Poza tym nie każdy musi kończyć technikum elektroniczne żeby "bawić" się elektronika - dla mnie to tylko hobby.


    Oj.
    Czyż to nie za mocne słowa?
    Nawet hobby wymaga wiedzy, którą nabywa się w miarę... w niego ( hobby ) wchodzenia.

    P.S.
    Przesyłam Ci 200 pkt. aby pomogło ci to w zabawie z elektroniką oraz prośbę o zachowanie większej pokory w swoich wypowiedziach.