Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
SterControl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podwójna hybryda solar+wiatrak oraz on/off-grid

08 Mar 2019 13:40 3390 143
  • Poziom 6  
    Witajcie,

    Dość długo siedzę i czytam forum. Nadszedł czas by się przedstawić (mam na imię Aneta) i samej poprosić o radę osoby, które opracowały ciekawe rozwiązania w kwestii odnawialnych źródeł energii i stosują te rozwiązania po dziś dzień. Jakąś cząstkę teorii mam, jednak brakuje mi praktyki i dlatego tu jestem by zasięgnąć wiedzy od Praktyków którzy metodami prób i błędów opracowali optymalne rozwiązania.

    Krótka historia.
    U podnóża gór Izerskich jest ziemia z wydanymi warunkami zabudowy. Nie ma dostępu do prądu i wodociągów. Tzw. dzicz ;) Tauron zadeklarował mi bardzo odległy czas dociągnięcia prądu (liczone wręcz w latach od czasu złożenia wniosku), a inwestycję rozpoczynam już na wiosnę 2019r - czyli tuż tuż. Z racji, że jest to dość wietrzna okolica (wnioski z obserwacji organoleptycznych 3 letnich) postanowiłam zaimplementować rozwiązanie hybrydowe (solary i turbina wiatrowa).

    Jaki jest plan?
    Potrzebuję stworzyć rozrastającą się instalację w miarę zapotrzebowania. Budżet mam ograniczony bo nie zakładałam tworzenia instalacji odnawialnych źródeł energii zanim ośrodek nie ruszy i nie będzie zarabiać na siebie. Niestety priorytety się pozmieniały i muszę zacząć od instalacji on/off-grid zanim cokolwiek powstanie na ziemi. Dlaczego on/off-grid? Bo jak Turon się zlituje i w końcu dociągnie prąd to będę chciała się do niego wpiąć i zrezygnować z akumulacji energii.

    Na początek przewiduję zapotrzebowanie energetyczne na urządzenia budowlane:
    - betoniarka (550W);
    - gwoździarka pneumatyczna z kompresorem (1,5kW);
    - wiertarka (1,1kW);
    - piła taśmowa (350W);
    - wyrzynarka (800W);
    - ładowanie baterii do wkrętarek...itd.
    Powyższe urządzenia będą działały w dzień i nie wszystkie na raz, zatem logika podpowiada, żeby dobrać moc instalacji do "najmocniejszego" narzędzia/urządzenia, które będzie do niej w danym momencie podłączone.
    Akumulacja energii bezwzględnie będzie potrzebna do:
    - pompy wody z hydroforem (szukam takiej najlepiej na 24V);
    - zasilenia przyczepy w której będę przebywać na czas budowy (12V lub 230V plus gaz);
    Powyższe rozwiązania potrzebuję na początek.

    Jaki jest cel?
    Docelowo myślę o instalacji 24V plus inwerter na 230V. Przyczepa jest niestety na 12V, więc tutaj będzie potrzebny reduktor lub osobny układ z samym solarem.
    W pierwszym etapie inwestycji (zanim nie znajdę Inwestora) powstaną 4 obiekty letniskowe a w nich:
    4x klimatyzacja dedykowana do 1x20m2 i 3x30m2 powierzchni - obciążenie praktycznie 24h, latem chłodzi, zimą grzeje (0,9kW x4) - zanim posypią się komentarze - nie, nie może być inne ogrzewanie ze względu na konstrukcję obiektów.
    4x lodówka - obciążenie 24h (0,1kW x4)
    4x grzałka w bojlerze max 80L (1kW x4)
    40x oświetlenie LED - obciążenie 6h-12h/dobę
    4x czajnik elektryczny - obciążenie 1h/dobę (1,2kW x4)
    4x gniazdka w łazience - obciążenie 30min/dobę
    4x suszarka stacjonarna do włosów (1,2kW x4)
    kilkanaście gniazdek do ładowania laptopów i komórek
    4x kuchenka mikrofalowa (max 2,0kW x4)
    1x urządzenie wi-fi - obciążenie 24h/dobę
    Żeby nie brnąć w instalację o mocy 26kW gdyby wszystkie urządzenia miały być włączone jednocześnie, myślę o systemie ustawiającym priorytety. Np. gdy, ktoś w danym obiekcie włączy czajnik, czy kuchenkę to grzałka w bojlerze się wyłączy (miałaby najniższy priorytet). Kuchenka mikrofalowa miałaby najwyższy priorytet wyłączając grzałkę, czajnik i suszarkę do włosów. Gdyby tak to rozwiązać to na każdy obiekt wystarczyłyby 2kW na styk lub 2,5kW by był komfort. Wówczas z instalacji 26kW robi się 8kW-10kW. Nie mam do końca pomysłu na klimatyzację, bo wolałabym by nie była rozłączana lecz coś jakby "zdławiona" i po wyłączeniu najbardziej prądożernej kuchenki mikrofalowej ponownie by się załączyła. Chyba że znajdę kuchenkę o mniejszych wymaganiach niż 2kW.

    3x płyta elektryczna lub indukcyjna dwupalnikowa (4,0kW x3), 1x pralko-suszarka - obciążenie 4h/dobę (5,6kW) !!!, 1x maszyna do robienia chleba - obciążenie 3h/dobę - dopiero jak mi doprowadzą prąd z Tauron

    Podsumowanie:
    Zastanawiam się jak rozwiązać całą elektrykę by miało to ręce i nogi i bym na tym etapie nie rozpuściła całego kapitału jakim dysponuję. Urządzenia (Inwerter on/off-grid, MPPT), panele i turbina wiatrowa mogą być używane - nie mam ciśnienia, że ma być nowe i błyszczące ;) Doradźcie proszę w jakim kierunku pójść?
    1. Czy podzielić część instalacji na 24V (np. lodówka na 24V, grzałki, czajnik elektryczny i ledy) i część na 230V (pozostałe urządzenia)?
    2. Czy rozdzielić całość na 4 osobne moduły np. po 2kW-2,5kW na każdy z 3 obiektów i to co mi zostanie po zasileniu placu budowy na 4 domek?
    3. Czy rozbudować instalację początkową i dostarczyć do każdego z obiektów przetworzone już 230V?
    4. Dzielić na 3 fazy? Czy na off-grid`zie lepiej mieć tylko jedną fazę?
    5. Czy pompa wody powinna mieć swój niezależny układ zasilający?
    6. Czy do Inwertera można podpiąć dwa źródła (wiatrak i solar)? Jak tak to do jakiego?
    7. Czy mimo wszystko i tak zaopatrzyć się w agregat prądotwórczy? Jak tak to jaki? Na gaz nie znalazłam w rozsądnej cenie :(

    W pierwszym rozwiązaniu obawiam się, że ceny kabli (4mm do 10mm) idące z rozdzielni do instalacji 24V-owych mogą zabić mój budżet tym bardziej, że między obiektami będą odległości przekraczające 15m-25m.
    Rozwiązanie z punktu szóstego byłoby dla mnie najlepsze na plac budowy bo mogłabym zrezygnować z dostępnego na rynku MPPT hybrydowego ograniczonego do max 1kW wiatrak i 1kW solar i podpiąć np. 800W-1kW wiatrak i 2kW solar by mieć większy zapas. Kupiłabym używki mono lub poli (w zależności, które będą tańsze).

    Z góry dziękuję za każdą merytoryczną wypowiedź.
  • SterControl
  • Poziom 17  
    Heh kupa kasy będzie.

    Klimatyzacja? Płyta indukcyjna (najbardziej prądożerne urządzenie w domu)? Mikrofalówka? Wszystko na prąd?

    Raczej mierzysz niewłaściwe wartości nie powinnaś liczyć mocy szczytowej tylko zapotrzebowanie na energię.

    Co z tego że będziesz miała 20kW mocy szczytowej jak musisz wyprodukować z tego energię na całą dobę, a właściwie na kilka dób, bo warunki atmosferyczne u nas są zmienne. O zimie zapomnij.
    Żadna instalacja PV/wiatrowa nie zapewni ci stabilnej mocy, więc musisz to kompensować zmagazynowaną energią.

    Zrób co się da na gaz/ekogroszek. Z instalacji off-grid co najwyżej światlo/wifi ci się uda racjonalnie zrobić.

    Czy ZE nie ma przypadkiem 18 miesięcy na podłączenie?

    Albo policz sobie ile będzie kosztowało paliwo do generatora.
  • Poziom 19  
    W twoim przypadku jak najmniej na prąd, nie wiem ile mocy będzie brała płyta indukcyjna ale czajnik ma 1200W 230V zakładając że będziesz miała przetwornicę lub UPS-a 24VDC to przy 2000W po stronie napięcia 24V natężenie wyniesie 50A. Największy problem tkwi w magazynowaniu energii bo akumulatory nie są tanie a co gorsza teoretycznie nie opłacalne. Piszę teoretycznie gdyż też pracuję nad off-gridem wiatrak 4,8m i panele 3 kw i mam baterię 48V 500Ah ale kupioną praktycznie w cenie złomu więc zawsze będzie tyle warta co waży.
    W moim przypadku będę zasilał oświetlenie telewizor komputer i lodówkę w sumie razem max 1Kw.nadmiar w grzałkę 48V. Z OZE głównym problemem (jak pisał przedmówca) jest brak stabilizacji no może poza elektrownią wodną. W moim przypadku off-grid może po części wynika z lekko anarchistycznego i lekko hobbystycznego podejścia do sprawy ale tak mam i już.
  • Poziom 6  
    ACCel napisał:
    (...)Klimatyzacja? Płyta indukcyjna (najbardziej prądożerne urządzenie w domu)? Mikrofalówka? Wszystko na prąd?
    (...)
    Zrób co się da na gaz/ekogroszek. Z instalacji off-grid co najwyżej światlo/wifi ci się uda racjonalnie zrobić.

    Czy ZE nie ma przypadkiem 18 miesięcy na podłączenie?

    Albo policz sobie ile będzie kosztowało paliwo do generatora.

    Płyta indukcyjna dopiero jak Tauron doprowadzi prąd. Gaz i ekogroszek odpada ze względu na konstrukcję obiektów. Gaz z butli będzie tylko w jednym z nich, który będzie drewniany. W pozostałych ze względów bezpieczeństwa tylko prąd.
    Generatory pracy ciągłej np. wojskowe, ale cywilne też, zżerają kupę litrów dziennie. Optymistycznie zakładając tylko 1l na godzinę za 5zł dla łatwiejszego liczenia x24h x365dni to prawie 44tyś.PLN.
    Wniosek do Tauron złożyłam w sierpniu lub wrześniu 2018r. a realizację przewidują na 31.08.2020r. Też byłam zapewniona w punkcie gdzie składałam dokumentację, że robią to w pół roku, góra rok, a tu takie zderzenie z rzeczywistością.
  • Poziom 17  
    To te domy ze słomy będą?
  • Poziom 6  
    potegat napisał:
    (...) ale czajnik ma 1200W 230V(...)
    Są czajniki na 24V, lodówki i mikrofale także jednak te drugie i trzecie są bardzo drogie (wyposażenie kamperów) więc taniej wyjdzie przetworzenie na 230V.
    potegat napisał:
    (...)Największy problem tkwi w magazynowaniu energii bo akumulatory nie są tanie a co gorsza teoretycznie nie opłacalne.(...)
    Mam tego świadomość. Ośrodek z założenia ma być ekologiczny i samowystarczalny na tyle na ile się da. Przewiduję akumulację energii na podstawowe funkcje (oświetlenie, ogrzewanie) dopóki Tauron nie dociągnie prądu.
    potegat napisał:
    (...)mam baterię 48V 500Ah ale kupioną praktycznie w cenie złomu(...)
    Zazdraszczam, też bym tak chciała :)
    potegat napisał:
    (...)W moim przypadku off-grid może po części wynika z lekko anarchistycznego i lekko hobbystycznego podejścia do sprawy ale tak mam i już.
    U mnie to niestety konieczność.

    Dodano po 4 [minuty]:

    ACCel napisał:
    To te domy ze słomy będą?
    Nie, to będą geodezyjne zaizolowane całoroczne namioty.
    Podwójna hybryda solar+wiatrak oraz on/off-grid
  • Poziom 16  
    Na podstawowe funkcje? Na oświetlenie to by się może i udało ale na ogrzewanie to na pewno nie, pozostałby agregat
  • Poziom 17  
    Nie masz tam jakiegoś zbocza? Najlepsza byłaby konstrukcja earthship.
    Na chłodzenie niewiele poradzisz, dopóki to nie ma akumulacji ani zacienienia.
    Ogrzewanie możesz zrobić ekologiczne kocioł na pellet czy inne eko biomasy, w formie centralnej dla całego ośrodka. Podobnie wodę, w lecie dodatkowo solary (są 4x sprawniejsze niż PV).
  • Poziom 6  
    theo33 napisał:
    Na podstawowe funkcje? Na oświetlenie to by się może i udało ale na ogrzewanie to na pewno nie, pozostałby agregat
    Nowej generacji klimy pobierają około 900W (dla 30m2 powierzchni dedykowana moc klimatyzatora to 3kW) na grzanie lub chłodzenie. Na początku będą 4sztuki, później będzie już Tauron, więc nie będę się musiała tym martwić. Kwestią początkową jest dobrać moc akumulatorów na jeden obiekt by przez noc pociągnęły 1kW (klimę, oświetlenie LED i kilkuminutowe włączenie czajnika).

    Dodano po 1 [minuty]:

    ACCel napisał:
    Nie masz tam jakiegoś zbocza? Najlepsza byłaby konstrukcja earthship.(...)
    Niestety nie mam, jest to ostatnie wypłaszczenie przed górami.

    Dodano po 1 [minuty]:

    ACCel napisał:
    Nie masz tam jakiegoś zbocza?(...)Na chłodzenie niewiele poradzisz, dopóki to nie ma akumulacji ani zacienienia.(...)
    Zacienienie będzie. Obiekty będą stały na polance otoczone z trzech stron starymi dębami.

    Dodano po 7 [minuty]:

    ACCel napisał:
    Ogrzewanie możesz zrobić ekologiczne kocioł na pellet czy inne eko biomasy, w formie centralnej dla całego ośrodka. Podobnie wodę, w lecie dodatkowo solary (są 4x sprawniejsze niż PV).
    Kocioł odpada - założeniem jest bezobsługowy system. Na eco biomasy nie będę miała miajsca - tylko 1ha przeznaczam na ośrodek i tam czegoś takiego nie umieściłabym na widoku. Co do solarów do grzania wody to taki system kojarzy mi się blisko bojlera, a ja musiałabym przesyłać to kilkadziesiąt jak nie kilkaset metrów.
  • SterControl
  • Poziom 17  
    No to policzmy:
    1kW przez 24h to 24kWh, załóżmy sprawnośc instalacji 70% czyli 34kWh, przy akumulatorach 12V oznacza to pojemność 2857Ah, ale pewnie lepsze będą baterie trakcyjne 48V wtedy potrzebna pojemność to 714Ah. Patrząc na Olx taka bateria używana kosztuje 8000zł. Nie wiem jak jej żywotność (nowa deklarowane 1500 cykli).

    Dalej ładowanie tego. Statystycznie w najlepszych miesiącach (kwiecien-czerwiec) z 1kWp instalacji uzyskasz 4kWh energii na dobę. Czyli aby uzyskać 34kWh dziennie potrzebujesz 8,5kWp paneli fotowoltaicznych, przy minimalnym koszcie samych paneli 13000 zł. Do tego inwerter off-grid, którego raczej nie dostaniesz używanego przy takich parametrach. Koszt jakieś 8000zł. Plus instalacja i stelaż (2000-4000).

    Czyli mamy jakieś 33000zł za 1kW ciągłej energii. Ale wystarczy jeden pochmurny dzień i już jej nie ma. Dlatego trzeba brać pod uwagę statystykę i przewymiarować całość kilkukrotnie. A i cały czas piszę o miesiącach wiosennych/letnich. W zimie produkcja jest 4-5x mniejsza.

    Aby uzyskać 1kW z generatora 15kW trzeba jakieś 0,33l paliwa na godzinę. Czyli 40zł na dobę i 14500 zł rocznie.
  • Poziom 9  
    Tanio nie będzie.
    Otoczenie z trzech stron dębami to nie wróży dużej wydajności dla wiatraka.
    Zbytnie nastawienie na fakt, że po podłączeniu sieci cały albo większość układu będzie zbędna.
    Trzeba uwzględnić, że mieszkając na zadupiu jest się ostatnim w usuwaniu awarii i wtedy warto coś mieć w zanadrzu.
  • Poziom 43  
    Sprawa prosta , małe odbiorniki idą z baterii ładowanej słońcem i agregatem, a duże idą z agregatu który żeby był 100% wykożystany ładuje także baterię.

    Agregat na LPG, albo zleć przeróbkę, mały silnik mało pali.

    Jaka odległość jest do najbliższej linii 400V?
  • Poziom 17  
    Nie ma takiej instalacji offgrid z pv i wiatrakiem, która za uzasadnione ekonomicznie pieniadze jest w stanie zapewnić energię w ilości potrzebnej do funkcjonowania jak w środku miasta (klima, płyta indukcyjna, czajnik elektryczny, grzanie wody w bojlerze el.). To znaczy można takie coś oczywiście poskładać ale koszty inwestycyjne będą gigantyczne, nieadekwatne do efektu i nigdy się nie zwrócą.

    Każdy offgrid tego typu wiąże się z dużą ilością kompromisów w użytkowaniu, a i tak na końcu zawsze jest agregat prądotwórczy, który ładuje baterię i zapewnia energię gdy nie ma wiatru i słońca.

    No o zapotrzebowanie jurty na grzanie zimą zasadniczo odbiega w górę od przyjętych założeń.

    Jestem pesymistą w kwestii offgridowej jurty z klimą i płytą indukcyjną.

    Dodano po 18 [minuty]:

    amicek napisał:
    Kwestią początkową jest dobrać moc akumulatorów na jeden obiekt by przez noc pociągnęły 1kW (klimę, oświetlenie LED i kilkuminutowe włączenie czajnika).

    Jeden akumulator 12V 100Ah daje teoretycznie 1,2kWh. Dziesięć takich akumulatorów również teoretycznie wystarczy żeby klimatyzator grzał przez całą noc. Nad ranem okaże się że nie ma słońca i wiatru i co dalej?
    Klimatyzator 3kW jest za maly do jurty jeśli na zewnątrz będzie jakikolwiek minus, bo jurta nie ma izolacyjności takiej jak dom. Po drugie te urządzenia muszą się cyklicznie odszraniać, przez co moc cieplna podawana dla +15°C spada wraz ze spadkiem temperatury zewnetrznej, podobnie jak sprawność(COP), która przy mrozie będzie na poziomie dwa z haczykiem, przy prawdziwej zimie nawet poniżej dwóch.

    I tak dalej ...
  • Poziom 6  
    Załamaliście mnie swoim pesymizmem. Wydaje mi się, że problemy są po to by je rozwiązywać. Wiem, że do 31.08.2020r. mam duuuży problem z prądem i próbuję podejść do tego racjonalnie. Uważam, że marzenia należy spełniać a przeciwnościom stawiać czoła. Na razie chcę małymi kroczkami zasilić chociaż plac budowy.
    ACCel napisał:
    1kW przez 24h to 24kWh(...)
    Założyłeś, że przez 24h/dobę będę jechać na akumulatorach. Akumulatory będą używane max 14h w zimie i około 9 godzin latem. Do wyliczeń powinno się dodać również fakt, że tam praktycznie ciągle wieje, zwłaszcza jak nie ma słońca. Być może powinnam pomyśleć o turbinie generującej więcej mocy.
    Wiem, że ciężko to wyliczyć bo nie dysponuję danymi statystycznymi z tego rejonu, więc muszę też polegać na swojej intuicji i obserwacjach.
    ACCel napisał:
    (...)Aby uzyskać 1kW z generatora 15kW trzeba jakieś 0,33l paliwa na godzinę. Czyli 40zł na dobę i 14500 zł rocznie.
    Nie wiem jakim cudem wyszły Tobie tak optymistyczne prognozy. Chyba, że liczysz jako paliwo gaz. Z chęcią bym przytuliła taki generator, niestety nie znalazłam. Temat agregatu już przerabiałam (obliczałam jego opłacalność) i wyszło mi, że inwestując w odnawialne źródła energii bardziej mi się opłaca niż puszczenie z dymem cysterny.
    ArabaT napisał:
    Otoczenie z trzech stron dębami to nie wróży dużej wydajności dla wiatraka.(...)
    Napisałam, że obiekty będą stały na polance otoczone drzewami. Na instalację mam inne miejsce.
    ArabaT napisał:
    (...)Trzeba uwzględnić, że mieszkając na zadupiu jest się ostatnim w usuwaniu awarii i wtedy warto coś mieć w zanadrzu.
    Tak, zgadzam się z Tobą.
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Sprawa prosta , małe odbiorniki idą z baterii ładowanej słońcem i agregatem, a duże idą z agregatu który żeby był 100% wykożystany ładuje także baterię.

    Agregat na LPG, albo zleć przeróbkę, mały silnik mało pali.
    I tu jest punkt. Nie wiem jaki typ agregatu nadawałby się na przeróbkę. Nie chciałabym też by się okazało, że taki agregat i jego przeróbka wyniosłaby mnie fortunę przez moją niewiedzę. Jakby mi ktoś doradził z typem agregatu i do kogo się udać by to przerobił to byłabym dźwięczna :)
    gag70 napisał:
    Nie ma takiej instalacji offgrid z pv i wiatrakiem, która za uzasadnione ekonomicznie pieniadze jest w stanie zapewnić energię w ilości potrzebnej do funkcjonowania jak w środku miasta (klima, płyta indukcyjna, czajnik elektryczny, grzanie wody w bojlerze el.).(...)
    Tak, masz rację, dlatego płyta indukcyjna zostanie dodana dopiero po włączeniu się do sieci. Czajnik elektryczny i grzałkę oraz oświetlenie można mieć na 24V, a na 230V lodówkę, mikrofalę i klimę (te ostatnie też dałoby się kupić na 24V, ale kosztują fortunę). Tutaj rozchodzi się jedynie o ekonomiczne uzasadnienie czy opłaca się ciągnąć instalację kilka/dziesiąt/set metrów na 24V, czy może pogodzić się ze stratami przy przetworzeniu na 230V gdzie instalacja będzie tańsza.
    gag70 napisał:
    (...)Każdy offgrid tego typu wiąże się z dużą ilością kompromisów w użytkowaniu, a i tak na końcu zawsze jest agregat prądotwórczy, który ładuje baterię i zapewnia energię gdy nie ma wiatru i słońca.(...)
    Oczywiście, masz rację. Tylko wtedy agregat wystarczy kilkuwatowy. Poza tym wspomniałam w pierwszym poście, że instalację chcę oprzeć na zasadzie priorytetów.
    gag70 napisał:
    (...)No o zapotrzebowanie jurty na grzanie zimą zasadniczo odbiega w górę od przyjętych założeń.(...)
    W Polsce są już dwa ośrodki z tego typu obiektami. Jeden ma kozę na drewno (bardzo niebezpieczne rozwiązanie), drugi ma klimy. Taki namiot można ocieplić czymś takim co każdy z nas na pewno widział lub sam używał chcąc zatrzymać temperaturę mrożonek by latem dowieźć je do domu zanim się rozmrożą ;) Także, aż tak szybko nie ucieka z nich ciepłe powietrze :) Zdaję sobie sprawę, że najlepiej byłoby zastosować technologię podczerwieni do tego by utrzymywać komfort cieplny w namiocie zamiast grzać powietrze, ale ilości prądu jakie bym potrzebowała są gigantyczne. Dlatego kompromisem był wybór klimatyzacji.
    gag70 napisał:
    (...)Jestem pesymistą w kwestii offgridowej jurty z klimą i płytą indukcyjną.(...)
    Dlatego płyta indukcyjna zostanie zamontowana dopiero po podłączeniu do sieci.
    gag70 napisał:
    (...)Jeden akumulator 12V 100Ah daje teoretycznie 1,2kWh. Dziesięć takich akumulatorów również teoretycznie wystarczy żeby klimatyzator grzał przez całą noc. Nad ranem okaże się że nie ma słońca i wiatru i co dalej?
    Klimatyzator 3kW jest za maly do jurty jeśli na zewnątrz będzie jakikolwiek minus, bo jurta nie ma izolacyjności takiej jak dom.(...)
    Po to są termostaty by klima wciąż nie grzała. O izolacji napisałam wyżej. Jest ona porównywalna z izolacją drewnianego (do 5cm wełny) domku letniskowego, minus duże "przeszklenie", które niestety nie posiada właściwości szyby i to jest punkt ucieczki ciepła.
    gag70 napisał:
    (...)Po drugie te urządzenia muszą się cyklicznie odszraniać, przez co moc cieplna podawana dla +15°C spada wraz ze spadkiem temperatury zewnetrznej, podobnie jak sprawność(COP), która przy mrozie będzie na poziomie dwa z haczykiem, przy prawdziwej zimie nawet poniżej dwóch.
    Gdy nastąpią tak ekstremalne warunki to ostatecznie zamknę ośrodek na miesiąc lub dwa w sezonie 2019/2020 bo w kolejnym sezonie zimowym ten problem zostanie rozwiązany. Jak klima nie da rady to dołożę wtedy podczerwień.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Jaka odległość jest do najbliższej linii 400V?
    Około 700 metrów.
  • Poziom 43  
    amicek napisał:
    Około 700 metrów.


    Tak czy inaczej linia będzie postawiona na Twój koszt więc proponował bym się tym zainteresować, iść do biura projektowego i rozeznać temat.
  • Poziom 17  
    amicek napisał:
    Około 700 metrów.

    Ja cię proszę, prądu budowlanego nie możesz z tego pociągnąć? Kabel aluminiowy 4x16 kosztuje 4zł/m.
    Jak nie to idź do ZE i pogadaj po staropolski, przecież tam w większości pracują ludzie, którzy są z poprzedniej epoki. Koperta załatwi wszystko.

    amicek napisał:
    Założyłeś, że przez 24h/dobę będę jechać na akumulatorach. Akumulatory będą używane max 14h w zimie i około 9 godzin latem.

    Założyłaś, że latem słonce świeci cały dzień, nie ma deszczu itp. A to co ja podałem to jest optymistyczne minimum, na przetrwanie jednej doby off-grid.

    amicek napisał:
    Nie wiem jakim cudem wyszły Tobie tak optymistyczne prognozy. Chyba, że liczysz jako paliwo gaz

    Z Google jakiś pierwszy lepszy generator diesla 15kW z opisem, że przy 15kW pali 5l/h. Czyli 1kWh to 0,33l.
  • Poziom 6  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Tak czy inaczej linia będzie postawiona na Twój koszt więc proponował bym się tym zainteresować, iść do biura projektowego i rozeznać temat.
    Tak wiem, już mi wysłali wstępną propozycję na niecałe 8tyś.zł jednak skrzynka miałaby być od inwestycji oddalona o ponad 400 metrów, więc jeszcze z nimi negocjuję by mogła być w innym miejscu i by przeliczyli ponownie całość.

    jaskiniowiex napisał:
    A tak z ciekawości jaki ma to być budżet ? .
    Budżet na to był 0zł. Wykonać to muszę kosztem planowanej inwestycji, przez co nie wykonam wszystkich prac jakie były zaplanowane. Prawdopodobnie przesunięciu ulegnie utwardzenie drogi dojazdowej do polanki na której mają stać obiekty lub wybuduję mniejszą oczyszczalnię niż planowałam i dopiero jak znajdę Inwestora to przy drugim etapie inwestycji powstanie druga oczyszczalnia. Muszę się jeszcze nad tym zastanowić.

    Mam takie typy konfiguracyjne na zasilenie placu budowy:

    1. Małej mocy MPPT
    - Hybryda MPPT wiatrak 800W-1000W, PV 1000W (960zł) aliexpress
    - Turbina 800W (826zł) aliexpress
    - Panele polikrystaliczne 4x 250W (4x ~300zł=1200zł) allegro - używki
    - Inwerter On,Off-Grid Sideon 4,6kW (3150zł) allegro - tylko nie wiem czy można do niego podłączyć MPPT hybrydowy
    - Maszt - cena nieznana
    - Stelaż na gruncie na 4 panele (580zł) solarne.info - kąt 35st. lub u kowala z modyfikowanym kontem nachylenia 30st-45st-60st - koszt pewnie zbliżony
    - Kable, bezpieczniki itd - koszt nieznany
    - akumulator żelowy np. 100Ah 12V (500zł x2=1000zł) allegro
    KOSZT szacowany = ok. 9tyś.PLN

    2. W międzyczasie znalazłam mocniejszy układ hybrydowy
    - Regulator hybrydowy wiatrak 5kW, PV 3kW (1299zł) allegro
    - Turbina 800W (826zł) aliexpress
    - Panele polikrystaliczne 8x 250W (8x ~300zł=2400zł) allegro - używki
    - Inverter on,off-grid InfiniSolar 4KW (4750zł) allegro - też nie wiem czy można do niego podłączyć MPPT hybrydowy
    - Maszt - cena nieznana
    - Stelaż na gruncie na 8 paneli (2x 580zł=1160zł) solarne.info - kąt 35st. lub u kowala z modyfikowanym kontem nachylenia 30st-45st-60st - koszt pewnie zbliżony
    - Kable, bezpieczniki itd. - koszt nieznany
    - akumulator żelowy np. 100Ah 12V (500zł x2=1000zł) allegro
    KOSZT szacowany = ok. 13tyś.PLN

    Wiem, że gdybym zrezygnowała z turbiny wiatrowej to ułatwiłabym sobie życie, jednak pogoda na wysokości ponad 400m n.p.m. jest podobnie kapryśna jak w górach i mogłabym nie uzyskiwać oczekiwanych efektów z samych paneli. Taką instalację musiałabym mocno przewymiarować i pomyśleć bardziej o panelach amorficznych - tak mi się wydaje, ale mogę się mylić, nie jestem specjalistką.

    Nie mam pojęcia, czy dobrze celuję z urządzeniami. Być może nie potrzebuję od razu Inwertera tylko np. UPS klasy SinusPro 3000S polskiej firmy ale w wersji off-grid? Przez co szacowany koszt by się znacząco obniżył. Na początek zależy mi by dobrać urządzenia tak by zasilić plac budowy i najlepiej by było gdyby to było poniżej 10tyś.PLN. Jeżeli agregat na LPG znalazłby się za połowę tej kwoty to myślę, że nie zastanawiałabym się i temat odnawialnych źródeł energii odsunęłabym do czasu gdyby ośrodek zaczął zarabiać na siebie i miałabym dostęp do sieci lub robiłabym tak jak sugerował @Strumien swiadomosci swia
    jaskiniowiex napisał:
    Sprawa prosta , małe odbiorniki idą z baterii ładowanej słońcem i agregatem, a duże idą z agregatu który żeby był 100% wykożystany ładuje także baterię.


    Tak też sobie rozmyślam, że gdybym zaczęła od sekcji fotowoltaicznej np. 3kW to jakie powinnam dołączyć urządzenia bym mogła rozbudować to o wiatrak bez zmiany tychże urządzeń?
  • Poziom 19  
    Turbina 800w ma moc znamionową przy 12m/s a przy 4 to będzie moze z 50W
    Jak średnica śmigła ?
    Akumulatory 12V w szereg 24V Inverter 4000W to prąd 160A to sie nie uda
  • Poziom 43  
    amicek napisał:
    Tak wiem, już mi wysłali wstępną propozycję na niecałe 8tyś.zł jednak skrzynka miałaby być od inwestycji oddalona o ponad 400 metrów

    Czy masz swoją działkę czy te 400m po cudzych działkach będzie szło.?
  • Poziom 17  
    Problem jest hardkorowy. Rozumię budżet ok 60 tyś - 100 tyś. Za 50 tyś można by coś sensownego na używkach zrobić. Ale tak w skrócie to lepiej omijaj te inwertery Volt. Szkoda twoich pieniędzy. Co do reszty niby wszystko fajnie ale nikt tego nie sprawdził. System tylko 48 volt. Patrząc po tym jakie problemy miałem podczas budowy swojego off- a . To raczej nikt z tych firm nie zrobi tobie niczego działającego. Oni nawet bladego pojęcia nie mają jak to zrobić. A patrząc po obciążeniach jakie tam mają pracować. Masakra . Pospinać kabelki plus do plusa , minus do minusa to są dziecinne sprawy. Także życzę powodzenia, będę kibicował. Widzę to jak lot na orbitę. Jak sporo tematów na tym forum .
  • Poziom 6  
    ACCel napisał:
    Ja cię proszę, prądu budowlanego nie możesz z tego pociągnąć? Kabel aluminiowy 4x16 kosztuje 4zł/m.(...)
    Powinnam doprecyzować, że 700m do granicy działki, a do inwestycji 1km i 150m. Koszt kabla 4.600zł. plus roboty by to zakopać chyba nawet do przełknięcia, tylko co ja później z tym kablem miałabym zrobić?
    ACCel napisał:
    (...)Jak nie to idź do ZE i pogadaj po staropolski, przecież tam w większości pracują ludzie, którzy są z poprzedniej epoki. Koperta załatwi wszystko.(...)
    Niestety nie da rady. Próbowałam. Godzinę nawijałam facetowi makaron na uszy, że myślał, że chcę go uwieźć ;) Jak na złość pracują w openspace z kamerami i koperta nie przejdzie.
    ACCel napisał:
    Założyłaś, że latem słonce świeci cały dzień, nie ma deszczu itp. A to co ja podałem to jest optymistyczne minimum, na przetrwanie jednej doby off-grid.
    Nie chcę się sprzeczać bo na pewno wiedzę masz w tym temacie jednak odnoszę wrażenie, że pominąłeś kwestię wiatru, który w górach wieje gdy nie ma słońca niemalże z 100% pewnością ;)
    ACCel napisał:
    Z Google jakiś pierwszy lepszy generator diesla 15kW z opisem, że przy 15kW pali 5l/h. Czyli 1kWh to 0,33l.
    Mimo wszystko wolałabym na gaz, bo ceny diesela to teraz jakieś nieporozumienie, a będzie jeszcze gorzej.

    Proszę o poradę bo kompletnie nie znam się na agregatach prądotwórczych.

    Dodano po 7 [minuty]:

    potegat napisał:
    Turbina 800w ma moc znamionową przy 12m/s a przy 4 to będzie moze z 50W
    W górach wiele mocniej niż na równinach. Mam długie włosy i za każdym razem gdy tam jestem mam je czesane wiatrem na tyle, że muszę związywać bo inaczej ich nie rozczeszę ;D
    potegat napisał:
    Jak średnica śmigła ?
    Myślę o tej turbinie 800W-1000W: Link
    potegat napisał:
    Akumulatory 12V w szereg 24V Inverter 4000W to prąd 160A to sie nie uda
    To jak ugryźć temat by się udało? Uprzejmie proszę o konkrety gdyż nie jestem elektrykiem nie ogarniam wszystkiego tak dobrze jak Wy.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Czy masz swoją działkę czy te 400m po cudzych działkach będzie szło.?
    Ta działka ma ponad 5ha. Ośrodek będzie na drugim jej końcu i zajmować będzie około 1ha.
  • Poziom 19  
    Instalacja 48V i może 2000W ale wtedy 4 akumulatory po 100 Ah i na tym 2 godziny pracy przy pełnym obciążeniu.
    Swoją drogą i mnie też wieje ostatnio cały czas a dzisiaj wyjątkowo nie spada poniżej 6m/s a w porywach do 11.
  • Poziom 6  
    jaskiniowiex napisał:
    (...)Ale tak w skrócie to lepiej omijaj te inwertery Volt. Szkoda twoich pieniędzy.(...)
    Doradź proszę @jaskiniowiex jakie urządzenia są dobre w tej samej klasie.
    jaskiniowiex napisał:
    (...)Co do reszty niby wszystko fajnie ale nikt tego nie sprawdził. System tylko 48 volt.(...)
    Nie myślałam o 48V, ale temat wart przemyślenia. Na pewno potrzebowałabym pomocy przy skonfigurowaniu tego bo do tej pory obracałam się wśród urządzeń na 24V.
    jaskiniowiex napisał:
    (...)Także życzę powodzenia, będę kibicował.(...)
    Dziękuję, słowa otuchy są mi potrzebne bo zdaję sobie sprawę z trudności projektu.
  • Poziom 9  
    ja mam 1kw wiatraczek w miejscu gdzie też cały czas wieje. tylko wiatr który my czujemy, wiatrak widzi jakoś inaczej ;)
    Na pewno są tu ludzie bardziej obeznani i to lepiej wyjaśnią ale kluczową rolę ma wysokość masztu i przedpole przekładające się na turbulencję wiatru.
    Maszt ok 6m wysokości to realny koszt w granicach 600zł łącznie z fundamentem. Ja akurat mam po starych słupach oświetleniowych, metalowy
  • Poziom 6  
    potegat napisał:
    Instalacja 48V i może 2000W ale wtedy 4 akumulatory po 100 Ah i na tym 2 godziny pracy przy pełnym obciążeniu.
    Swoją drogą i mnie też wieje ostatnio cały czas a dzisiaj wyjątkowo nie spada poniżej 6m/s a w porywach do 11.
    Jak widać wiaterek daje radę :) A apropo's wiatraku to myślę o zrobieniu masztu pod wiatrak z czegoś takiego Link plus fundament pod niego Link Jak myślicie dałoby radę? Doczepić jeszcze odciągi i chyba byłoby dobrze. A może macie jakieś swoje sprawdzone sposoby na zaimplementowanie jakiegoś "złomu" na maszt?
  • Poziom 6  
    ArabaT napisał:
    Maszt ok 6m wysokości to realny koszt w granicach 600zł łącznie z fundamentem. Ja akurat mam po starych słupach oświetleniowych, metalowy
    Ja akurat znalazłam betonowe z demobilu. Gdzie udało się Tobie złowić metalowy?
  • Poziom 9  
    amicek napisał:
    ArabaT napisał:
    Maszt ok 6m wysokości to realny koszt w granicach 600zł łącznie z fundamentem. Ja akurat mam po starych słupach oświetleniowych, metalowy
    Ja akurat znalazłam betonowe z demobilu. Gdzie udało się Tobie złowić metalowy?


    Olx. tylko jakieś 140km na północ od Bydgoszczy. Były 4, 6 i 8 metrowe. Dla mnie to najtańsze rozwiązanie dla tych chińskich zabaweczek.
  • Poziom 6  
    jaskiniowiex napisał:
    Przy 24V masz dwa razy większe prądy, oraz prądy udarowe przy rozruchach silników. A ty chcesz to do prac budowlanych a nie do ładowania telefonu czy zasilania telewizora. Poczytaj sobie moje posty i temat to zrozumiesz o co biega. Mogę zrobić filmik o pokazać.
    Czytałam Twoje posty. Najpierw przeryłam całe forum zanim założyłam temat by się nie powtarzać. Niestety nie do końca ogarniam to o czym piszecie. Parę informacji już przyswoiłam jak np.:
    - mm wyższy prąd (ampery) tym grubsze kable;
    - 12V 100Ah+12V 100Ah w szereg daje mi 24V 100Ah. 12V 100Ah+12V 100Ah równolegle daje mi 12V 200Ah.;
    - że akumulatory powinny być tej samej mocy i najlepiej z tej samej serii kupowane w tym samym czasie;
    - że najlepsze akumulatory do pracy cyklicznej to "For cycle use" serii marine, caravan, hobby;
    - że są Inwertery on-grid, czyli do pracy z siecią, off-grid czyli do pracy samodzielnie (twz wyspowe) oraz mieszane zwane często SMART GRID;
    - że Inwerter off-grid musi być z możliwością programowania głębokości rozładowania akumulatorów;
    - że Panele amorficzne pracują nawet w pochmurne dni....

    i wiele, wiele innych ważnych i ciekawych informacji się od Was dowiedziałam. Ale niektórych rzeczy jeszcze nie ogarniam. Z miłą chęcią zobaczę filmik @jaskiniowiex z pokazem :) Z góry dziękuję.

    Dodano po 14 [minuty]:

    ArabaT napisał:
    Olx. tylko jakieś 140km na północ od Bydgoszczy. Były 4, 6 i 8 metrowe. Dla mnie to najtańsze rozwiązanie dla tych chińskich zabaweczek.
    Pamiętasz może link? Masz gdzieś go w zakładkach?