Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Panele fotowoltaliczne -> grzałka cwu. Czym wysterować itp

10 Mar 2019 20:08 522 15
  • Poziom 9  
    Dzień dobry :)

    Zamierzam zbudować prostą instalację do ogrzewania C.W.U. i ewentualnie wspomagania ogrzewania.
    Mam już kolektory słoneczne próżniowe ale to trochę mało a nie mogę ich rozbudować bo są na dotację i formalnie jeszcze 3 lata nie są moją własnością.
    Miejsce na dachu jest, rozważam 2 opcje albo zdublowanie instalacji solarnej na kolektorach płaskich albo zbudowanie prostej instalacji fotowoltaicznej.
    Mam zamontowany bufor dwu-płaszczowy z grzałką 3x3kW.

    W moim zasięgu finansowym jest 6-12 używanych paneli 150-160W (jak były nowe) + osprzęt.

    Z tego co rozumiem mógłbym połączyć panele szeregowo np 6x35V bezpośrednio do jednej fazy grzałki. Z tego co czytałem takie podłączenie do dużej grzałki nie obciąży odpowiednio paneli i instalacja nie będzie pracować wydajnie.
    Potrzebuje sterownik do grzałek. Czy ktoś z Kolegów mógł by coś polecić?
    Znalazłem coś takiego:
    https://allegro.pl/oferta/inwerter-do-paneli-solarnych-regulator-grzalek-7699784764
    Może być?

    Co jest lepsze przy podłączeniu 12 paneli? wszystkie 12 szeregowo czy 2x6 przez diodę?
    Jak wygląda sprawa późniejszej rozbudowy? Czy można rozbudować taką instalację panelami o innych parametrach? Inaczej mówiąc czy można łączyć ze sobą panele o różnych parametrach pod warunkiem nie przekraczania parametrów żadnych z nich?

    Pozdrawiam
    Wojtek
  • Poziom 28  
    Jeżeli grzałka jest na 230V to zrób 2 stringi po 6 paneli.
  • Poziom 12  
    Ten sterownik nie posiada MPPT i jest to ewidentne naciąganie faktów.

    Wystarczy mi zapis że wystarcza mocniejsze tranzystory i mamy 4kW ( a układ przekładni napieciowo prądowej to z powietrza się bierze ( kto wie jak działa buck converter wie o czym mówię a do tego jeszcze 4kW .. ) i jakie ceny są elementów.. i nie 50zł a kilka razy więcej.

    Imo zwykły PWM który i tak nic nie pomoże ( to samo osiagniemy przy bezpośrednim podłączeniu grzałki i zrobieniu elektronicznego wyłącznika grzałki )

    Więc czy on bedzie czy nie to i tak licz się z tym że :
    przy 50% mocy z paneli bedziesz miał 25% na grzałce ( albo i mniej )
  • Poziom 28  
    Wytłumacz dlaczego zwykły PWM nie pomoże i będzie to samo co bezpośrednio podłączona grzałka.
  • Poziom 12  
    Prosty przykład :
    Panele dają 200V i 5A ( 1kW )
    Grzałka 100V 10A ( 2 krotne niedopasowanie jako przykład )
    Podłącz pod grzałkę

    Bezpośrednio będziesz miał :
    Około 90V 5A

    Regulator PWM :
    90V 5A

    A Po MPPT będzie :
    100V 10A ( moc się zgadza )

    Zresztą kol. Kwazor zrobił taki test ( z tego co widzę u niego niedopasowanie wynosi 5.25 raza -- co w warunkach zmienno pogodowych nie jest niczym niezwykłym )

    Tu jego testy :
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=17405742#17405742

    Widziałeś regulator 2kW z MPPT do akumulatorów? ( żadna różnica czy to aku czy grzałka -- obciażenie to obciążenie )

    2kW z realnym MPPT waży 5.9kg ( miałem w rękach przetwornice 1kW DC/DC bezpośrednią ta ważyła 3.6kg i elektroniki mocy tam więcej niż mrówek w mrowisku )
  • Poziom 28  
    Widzę że z 1kw paneli zrobiło Ci się 450W, przy PWM nie będzie 90V i 5A tylko 200V i 5A.
    A co jak przyjdzie chmura ? Jakie będzie napięcie i prąd ? Przy PWM będzie dalej 200V a prąd w zależności od mocy jaką dają w danej chwili panele. I na pewno moc będzie dużo wyższa przy PWM niż bezpośrednio grzałka z paneli. O MPPT się nie wypowiadam tylko o sterowaniu grzałki PWM.
    Nigdy nie osiągniesz przy bezpośrednim podłączeniu grzałki takiej mocy z paneli jak przy sterowaniu PWM. Wiem bo mam PWM od kilku lat i grzeję zbiornik 300l .
  • Poziom 12  
    To te wspaniałem MPPT30( te szajsy z wyświetlaczem) co można kupić na aukcjach za 200zł do ładowania akumulatorów to co ?
    I wej mniejsze od I Wyj a moc to co ?

    Zrób film z 2 amperomierzami i Voltomierzami ( tak jak Kwazor -- dziękuję ci chłopie za taki pokaz bo pokazałeś prawdę co mnie uchroniło przed zakupem czegoś co nie działa ale kolega się władował a wyszło to po pomiarach z 4 multimetrami + 3 testowe grzałki )

    To ciekawe po co ludzie wymyślili MPPT jak jest tani PWM ?? Tylko koszta większe przecież ( na to wychodzi z twoich słów ) a jednak prawda jest kompletnie inna..

    To że grzeje to bedzie grzało czy jest PWM czy nie z pwm wręcz gorzej ( czas przełączania + straty na tranzystorach )

    A jak są wspaniałe PWM-y to po co transformatory komuś przecież można zrobić 12/24 inne napięcie bezpośrednio z wysokiego bez niczego i moc będzie się zgadzać ( zależne gdzie mierzysz --- tak tak rozmowa z jednym z "producentów" takiego wynalazku to było ciągłe kierowanie mojej uwagi na wejście a nie na WYJŚCIE

    Mierzymy to co na wyjściu a nie na wejściu...

    Więc pokaż co masz na wejściu a co na wyjściu...
  • Poziom 28  
    Wr841nd napisał:
    To te wspaniałem MPPT30( te szajsy z wyświetlaczem) co można kupić na aukcjach za 200zł do ładowania akumulatorów to co ?
    I wej mniejsze od I Wyj a moc to co ?

    Zrób film z 2 amperomierzami i Voltomierzami ( tak jak Kwazor -- dziękuję ci chłopie za taki pokaz bo pokazałeś prawdę co mnie uchroniło przed zakupem czegoś co nie działa ale kolega się władował a wyszło to po pomiarach z 4 multimetrami + 3 testowe grzałki )

    To ciekawe po co ludzie wymyślili MPPT jak jest tani PWM ?? Tylko koszta większe przecież ( na to wychodzi z twoich słów ) a jednak prawda jest kompletnie inna..

    To że grzeje to bedzie grzało czy jest PWM czy nie z pwm wręcz gorzej ( czas przełączania + straty na tranzystorach )

    A jak są wspaniałe PWM-y to po co transformatory komuś przecież można zrobić 12/24 inne napięcie bezpośrednio z wysokiego bez niczego i moc będzie się zgadzać ( zależne gdzie mierzysz --- tak tak rozmowa z jednym z "producentów" takiego wynalazku to było ciągłe kierowanie mojej uwagi na wejście a nie na WYJŚCIE

    Mierzymy to co na wyjściu a nie na wejściu...

    Więc pokaż co masz na wejściu a co na wyjściu...

    Weź się zastanów trochę o czym piszesz. Kogo to interesuje.
  • Poziom 31  
    Wr841nd napisał:
    Prosty przykład :
    Panele dają 200V i 5A ( 1kW )
    Grzałka 100V 10A ( 2 krotne niedopasowanie jako przykład )
    Podłącz pod grzałkę

    Bezpośrednio będziesz miał :
    Około 90V 5A

    Regulator PWM :
    90V 5A

    A Po MPPT będzie :
    100V 10A ( moc się zgadza )


    Zły przykład. Taka grzałka miałaby 10 Ω czyli nie 2x ale 4x niedopasowanie. Zresztą jej napięcie będzie zbyt małe, tak się nie dobiera grzałek. Jeżeli już to przykładowa grzałka 2 kW/230V czyli 27 Ω. Gdy Umpp wynosi 200V i w punkcie mocy jest 5A mamy ok. 50% niedopasowanie, grzałka jest zbyt duża do bezpośredniego podłaczenia do takiej instalacji. Gdy PV może teoretycznie dać 1 kW na tej grzałce bedzie 600-700W. W miarę wzrostu zachmurzenia jej moc będzie gwałtownie spadała. Przy pełnym zachmurzeniu zamiast przykładowych 100W wytworzy jakieś 5W.

    Jeżeli PWM jest tak zaprojektowany, że trzyma stałe napiecie na PV to straty na takiej grzałce będą większe niż w MPPT ale mniejsze niż w bezpośrednim podłaczeniu. Największy wpływ na różnicę między MPPT ma temperatura PV, trochę doda wydajność w warunkach gorszego nasłonecznienia. IMHO dobrze dopasowany PWM spokojnie wyciągnie z PV 80% produkcji. Gdy podłączy się bezpośrednio grzałkę o mocy 2x mniejszej niż nominalna moc PV (to daje najlepsze dopasowanie) średnioroczny uzysk sapdnie do 60-70%. W niektóre dni uzysk będzie na poziomie PWM, w miarę pogarszania pogody coraz gorzej. Przy pełnym zachmurzeniu takie podłączenie da 10% tego co MPPT. Różnica uzysku między MPPT i PWM lub dobrym sterownikiem dla kilku grzałek nie przekracza 20%.

    Po co mierzyć wyjście skoro różnica między nim i wejściem to tylko straty mocy na sterowniku? W przypadku PWN wystarczy pomiar napiecia i prądu PV by poznać produkcję i co za tym idzie oszacować uzysk. Dla bezpośredniego podłaczenia grzałek jest jeszcze łatwiej bo wystarczy napięcie i wzór P=U*U/R. Jeżeli na instalacji 1 kW i grzałce 27 Ω (najpopularniejsza 2kW/230W) mam 140V to moc wynosi 725W. Bliska maksymalnej w słoneczny i chłodny dzień.
  • Poziom 12  
    To prosze was o pokaz :
    Volty i ampery wejściowe
    Volty i ampery wyjściowe
    Przy 50 i 100 % mocy z paneli.
    To rozwieje wszelkie dywagacje..

    Edek : Tak są ludzie którzy mają więcej świadomości i wiedzą czego szukają ( na pewno nie dziury w całym to mogę cię zapewnić )

    To jak z samochodami :
    Panie mamy najnowszy silnik 0.9 Litra na turbinie panie 0.9 !! wie Pan że to mało pali w stosunku do takiego 1.6 a moc ta sama...
    A w życiu realnym : żre 7.3L/100km( tyle samo co zwykły 1.6) i ledwo co jedzie bo nie ma momentu obrotowego no a trwałość silnika policzona na 100kkm ( ci co mieli 1.5dci w Dacia wiedzą jak te silniki kończą jak szybko się nie zorientujesz że panewki się skonczyły tj Korbe wystawiają )
  • Poziom 31  
    Wr841nd napisał:
    To prosze was o pokaz :
    Volty i ampery wejściowe
    Volty i ampery wyjściowe
    Przy 50 i 100 % mocy z paneli.
    To rozwieje wszelkie dywagacje..


    Chcesz kolejnego filmiku na youtube? A może wystarczy zwykła fizyka czyli R=U/I oraz P=U*I co po przekształceniach daje P=U*U/R oraz P=I*I*R.

    Grzałka 100V/10A ma 10Ω. Podłączona bezpośrednio do PV 200V/5A spowoduje przepływ prądu większego niż nominalny ale mniejszego niż zwarciowy. Ponieważ oba niewiele się różnią można przyjąć 5A czyli mamy P=5*5*10=250W. Oznacza to, że ta grzałka zamiast 1 kW będzie dawała 0.25 kW, a napięcie wyniesie 50V: P=50*50/10=250W. Jednak wystarczy zamienić w/w grzałkę na taką co ma 40 Ω i uzyskamy 1 kW. Zgadza się?

    Gdy nasłonecznienie wyniesie 50% prąd spadnie do 2.5 A i na MPPT będzie 500W. Na 40 Ω uzyskamy P=2.5*2.5*40=250W, połowa mocy nominalnej. Jednak gdyby grzałka miała 80 Ω to wtedy mamy dokładnie 500W ale 80 Ω grzałka przy 100% nasłonecznieniu wyjdzie poza Umpp. Czyli płynący przez nią prąd spadnie ponizej 5A ijednocześnie napięcie wzrośnie >200V. W praktyce zamiast 1 kW uzyska się ok. 0.7 kW, moc zależy od charakterystyki PV po przekroczeniu punktu mocy.

    Jeżeli 10 Ω grzałkę podłączymy pod sterownik ograniczajacy moc przy pomocy regulacji wypełnienia (PWM) to aby utrzymać na PV 200V musi zmniejszyć wypełnienie. Jeżeli wypełnienie wyniesie 50% napięcie na PV utrzyma się w okolicy 200V (gdy energia nie idzie na grzałkę jest gromadzona w kondensatorze), a napięcie skuteczne na grzałce spadnie do 100V co na 10 Ω daje 1 kW mocy. Wszystko rozbija się o dopasowanie obciążenia do aktualnej produkcji PV. Pomiary mocy na wejściu i wyjściu nie mają sensu, różnica to tylko i wyłącznie straty na sterowniku. Osobiście stosuję przekaźniki więc w moim wypadku będą zerowe czyli P na PV = P na grzałce.

    Niedopasowanie objawia się spadkiem napięcia na PV poniżej Umpp przez co spada wydajność. Wydajność PV, nie w innym miejscu instalacji. Jak wyżej napisałem przy podłączeniu zbyt dużego obciążenia natężenenie prądu jest podobne nominalnego. Czyli pilnowanie maksymalnego wykorzystania PV to de facto pilnowanie napięcia jakie na nim mamy, jak jest równe Umpp uzyskujemy 100% wydajność. W przypadku obciążeń rezystancyjnych nie ma żadnego znaczenia czy regulacji dokonujemy zmniejszając napięcie na grzałce (MPPT), zmieniając kształt przebiegu wyjściowego (PWM) czy regulując rezystancję (przełącznik grzałek). Ważne aby każda z w/w metod trzymała się jak najbliżej aktualnego Umpp. Zależy ono od pogody, głównie temperatury PV oraz w mniejszym stopniu nasłonecznienia. W MPPT stosowane są skomplikowane algorytmy szukające aktualnego Umpp (nota bene nie zawsze dopracowane), w PWM i sterownikach grzałek napięcie często ustawia się na jednym poziomie. Głównie to wprowadza straty między MPPT i PWM, reszta to jakieś kilkuprocentowe grosze.
  • Poziom 30  
    Chyba muszę kilka spraw tu sprostować i wytłumaczyć bo zbudowałem MPPT i też potwierdzam słowa kol WR841ND np pwm kontra MPPT ( dziękuję za miłe słowa )

    Cytat:
    Grzałka 100V/10A ma 10Ω. Podłączona bezpośrednio do PV 200V/5A spowoduje przepływ prądu większego niż nominalny ale mniejszego niż zwarciowy. Ponieważ oba niewiele się różnią można przyjąć 5A czyli mamy P=5*5*10=250W. Oznacza to, że ta grzałka zamiast 1 kW będzie dawała 0.25 kW, a napięcie wyniesie 50V: P=50*50/10=250W. Jednak wystarczy zamienić w/w grzałkę na taką co ma 40 Ω i uzyskamy 1 kW. Zgadza się?


    Tak prawda ale daj 50% mocy na panelach i znów robi się to samo czyli niedopasowanie 1:2 i mamy zamiast 500W tylko 250 na grzałce. A to się pogłębia z coraz mniejszą mocą na nich czyli leży nam tylko średnio 25% mocy odłogiem ( paneli )

    Zreszta w kolejnych słowach też to potwierdziłeś czyli znasz zasady co jest bardzo dobrym znakiem.

    A tak : dajmy 100 grzałek każda na 1 punkt procentowy mocy ( taki trochę sarkazm) Można ? No można ale koszta to kosmos.

    Cytat:
    Jeżeli 10 Ω grzałkę podłączymy pod sterownik ograniczajacy moc przy pomocy regulacji wypełnienia (PWM) to aby utrzymać na PV 200V musi zmniejszyć wypełnienie. Jeżeli wypełnienie wyniesie 50% napięcie na PV utrzyma się w okolicy 200V (gdy energia nie idzie na grzałkę jest gromadzona w kondensatorze), a napięcie skuteczne na grzałce spadnie do 100V co na 10 Ω daje 1 kW mocy. Wszystko rozbija się o dopasowanie obciążenia do aktualnej produkcji PV. Pomiary mocy na wejściu i wyjściu nie mają sensu, różnica to tylko i wyłącznie straty na sterowniku. Osobiście stosuję przekaźniki więc w moim wypadku będą zerowe czyli P na PV = P na grzałce.


    Wszystko dobrze opisałeś tylko dlaczego cały świat stosuje konwertery obniżające w postaci przetwornic a nie prostego STADA kondesatorów oraz zwykłego klucza PWM ?

    Raz że taki kondensator nie da ci tyle energii ( czas ładowania rozładowania nawet na 300HZ --do tego kondesatory impulsowe maja Irms 0.9 do 1 przy 50 albo więcej KHz przy 300Hz to on nic nie daje ( wrecz się grzeje co przetestowałem ale o tym zaraz ) do tego masz źrodło prądowe (panel) o oporności kilkunastu ohm.

    Cytat:
    Niedopasowanie objawia się spadkiem napięcia na PV poniżej Umpp przez co spada wydajność. Wydajność PV, nie w innym miejscu instalacji. Jak wyżej napisałem przy podłączeniu zbyt dużego obciążenia natężenenie prądu jest podobne nominalnego. Czyli pilnowanie maksymalnego wykorzystania PV to de facto pilnowanie napięcia jakie na nim mamy, jak jest równe Umpp uzyskujemy 100% wydajność. W przypadku obciążeń rezystancyjnych nie ma żadnego znaczenia czy regulacji dokonujemy zmniejszając napięcie na grzałce (MPPT), zmieniając kształt przebiegu wyjściowego (PWM) czy regulując rezystancję (przełącznik grzałek). Ważne aby każda z w/w metod trzymała się jak najbliżej aktualnego Umpp.


    Zgadza się niedopasowanie daje spadek UMPP.

    Mówisz że PWM wystarczy do grzałki ok to proszę wytłumacz jakim cudem :

    Praca "grzałki" tu akurat żarówka ale jest tym samym ( grzałki też świecą np w piekarniku )


    Link


    Proszę co się dzieje perpetum mobile ? Nie tak działa MPPT
    U mnie niedopasowanie wynosiło 5.3 ( jeszcze gorsze warunki prawda ?) ale w zwykłych instalacjach takie coś też nie jest niczym nienormalnym.

    MOC została przekazana prawda ?

    Ok tryb PWM :

    Link


    Ciemność widzę ciemność.

    No i wisienka :
    Panele GS50 x4 i grzała 300W 12V
    Niedopasowanie napięciowe X3 ( umpp 35V ) moc niedopasowanie x 2.8 ( panele te dawały około 120W )

    Panele fotowoltaliczne -> grzałka cwu. Czym wysterować itp

    Amperomierz przedni czyli panele 4A
    Amperomierz tylni grzałka 20A.

    I myślicie że chciało mi się pisać soft i robić cały układ jak mamy WSPANIAŁE PWM a o kosztach prototypu to nie będę wspominał.
    Do tego jeszcze jest hybrydą i może ładować akumulatory 2 fazowo itd..

    A czy 12V czy 200V żadna różnica czy zrobię taki czy taki .. A nawet akumulatory mogł by ładować ( są UPS-y z bateriami na 192V x 2 )

    Też mówię PWM to tylko strata czasu ( mocy też ).
  • Poziom 9  
    Strasznie niektórzy koledzy namieszali. Najgorsze, gdy osoba nie mająca pełnej wiedzy za taką się uważa. Jak na przykład Wr841nd.
    Prawdą jest, że przy ładowaniu akumulatorów niezbędna jest pełna przetwornica na cewce lub trafie. Zwykły PWM kluczuje tylko panel na akumulator i nigdy nie da prądu większego niż daje panel. Więc przy niedopasowaniu napięciowym mamy dużą stratę.
    Pytanie dla mądrali z tego wątku. Czym różni się cewka od kondensatora? Otóż niczym i jedno i drugie służy do magazynowania energii. Tyle że jedno w polu elektrycznym, drugie magnetycznym.
    I teraz dla obciążenia rezystancyjnego da się zrobić regulator - przetwornicę przy pomocy baterii kondensatorów i odpowiedniego kluczowania PWM.
    Urządzenie z pierwszego wpisu tak właśnie działa. Daje sprawność bliską 100% przy wykorzystaniu mało stratnych tranzystorów IGBT. 2 KW z niewielkim radiatorem bez wiatraka. Oczywiście urządzenie ma regulację optymalnego punktu mocy paneli. Od 5 lat pracuje wersja tego urządzenia z mocą 20 KW ogrzewając wodę w domu wczasowym.
    Krytyczne uwagi odnosiłyby się do urządzenia ze zwykłą PWM-ką bez kondensatorów. Można sobie sprawdzić oscyloskopem prąd płynący z paneli. Nie jest szatkowany, jest praktycznie stały. Mówiąc prostym językiem. Omawiane urządzenie tak zmniejsza prąd płynący na grzałki, by napięcie na panelach ciągle miało wartość maksymalną.
    Proszę o niepodejmowanie dyskusji, bo wykonuję osobiście wszelkiego rodzaju przetwornice impulsowe o mocy wielu KW zarówno na dławikach mocy jak na transformatorach impulsowych i proszę mi wierzyć wiem co mówię. To proste rozwiązanie zawsze będzie miało sprawność lepszą, niż to na pełnej przetwornicy. Do tego dochodzi cena.

    Dodano po 22 [minuty]:

    Wr841nd napisał:
    Ten sterownik nie posiada MPPT i jest to ewidentne naciąganie faktów.

    )


    Tu się kolega akurat myli. Sterownik ten "pilnuje" by napięcie na panelach było optymalne dla danej konfiguracji paneli. W tym przypadku ustawia się to raz na zawsze przy pomocy potencjometru wieloobrotowego, ale odrobinę droższa wersja ma procek, który wszystko robi z automatu. Jak ktoś bardzo staranny, to można odrobinę podregulować co pół roku. Na zimę trochę wyższe napięcie niż w lecie.
  • Poziom 31  
    Kwazor napisał:
    A tak : dajmy 100 grzałek każda na 1 punkt procentowy mocy ( taki trochę sarkazm) Można ? No można ale koszta to kosmos.


    Dawno, dawno temu nauczyłem sie, że projektowanie to sztuka kompromisów. Nie chodzi o to aby zrobić najlepszy i najtrwalszy produkt na świecie. Najważniejszy jest stosunek ceny do jakości. Nawet w zakupach kieruję się tym wyznacznikiem i większość produktów pochodzi ze średniej półki, na najwyższą sięgam tylko wtedy gdy mam wyjątkowe wymagania.

    Podstawowa sprawa to przełożenie nieutraconej mocy do ceny jaką należy za to zapłacić. Wraz ze spadkiem cen PV granica jest coraz niżej i super wypasione MPPT nie sprzedadzą się jak będą zbyt drogie. Przykład ze 100 grzałkami bardzo mi się podoba bo oddaje ideę pościgu za wydajnością. Jeżeli dodamy do nich układ ze 100 przekaźnikami i jakiś sterownik skutecznie szukający punktu mocy sprawność tego sterownika spokojnie przekroczy 99%. Nieosiągalne dla wszystkich MPPT ;)

    Jednak wystarczą 3 grzałki aby uzyskać bardzo dobry efekt, trzymajac się przykładu z 200V/5A są to: 100W (400Ω), 200W (200Ω) oraz 400W (100Ω). Gdy PV pracuje na <15% mocy pracuje grzałka 100W, przy 15-25% 200W, przy 25-35 jednocześnie 100W i 200W itd. Największe niedopasowanie będzie w punktach przełączania grzałek czyli 15%, 25% itd. Przykładowo gdy przy 15% mocy PV (0.75A) włączy się grzałka 200W wydzieli się na niej moc 112.5W (dla uproszczenia przyjmuję prąd zwarciowy = znamionowemu, w rzeczywistości będzie trochę więcej). PV w takich warunkach daje 150W czyli mamy wykorzystanie mocy na poziomie 75%. W miarę wzrostu nasłonecznienia będzie coraz lepiej aż do dokładnie 100% w punkcie mocy - na zasadzie zepsutego zegara co 2x na dobę pokazuje czas dokładniej niż najlepsze atomowe ;) Po przekroczeniu Umpp moc będzie spadała lecz w punkcie kolejnego przełączenia (25%) nie powinna być mniejsza niż 80%. Gdy po przekroczeniu 25% włączy się 300W uzyskamy 208W czyli 83% efektywność. W każdym kolejnym punkcie przełączania PV będzie coraz lepiej wykorzystywana by przy 65% przekroczyć 92%. Przy większym nasłonecznieniu PV będą niedostatecznie obciążone więc U przekroczy Umpp. Jeżeli przyjmiemy, że 200V/5A jest dla warunków pracy (NOCT) przy max nasłonecznieniu będziemy mieli ok. 80% mocy PV, dla warunków laboratoryjnych (STC) ponad 90%.

    Jeżeli 3 grzałki w prawie całym widmie nasłonecznienia pracują z mocą 75-100% PV to średni uzysk będzie bardzo wysoki, znacznie przekraczajacy 80%. Nie jest wykluczone, że w specyficznych warunkach atmosferycznych dorówna wypasionym MPPT chociaż przy bardzo niesprzyjających (duże zachmurzenie) nie ma z nim żadnych szans. Ale powyższy przykład doskonale ilustruje ideę szukania kompromisu: jeżeli godzimy się na utratę kilkunastu % mocy w zamian za niską cenę, to czemu nie skorzystać? Główną zaletą MPPT jest "plug and play" czyli podłączamy i działa. Z drugiej strony barykady znajduje się przełacznik grzałek, tu wszystko musi być dopasowane do pojedyńczych ohmów. PWM jest gdzieś po środku, ważne by użytkownik dokonał jak najbardziej świadomego wyboru.