Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fabryka prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stare panele albo inna przyczyna?

12 Mar 2019 16:08 531 7
  • Poziom 14  
    Witam. Posiadam małą instalację fotowoltaiczna: Inwerter 3kW i podpięte do niego równolegle dwa stringi. Pierwszy string to 6 sztuk SPI 240W, drugi string to 6 sztuk CanadianSolar 230W. W słoneczny dzień gdy ustali się punkt maksymalnej mocy to rozkład prądów w stringach przy napięciu ok. 180V wygląda następująco: Przez 6xCanadianSolar230W płynie ok. 6A, a przez 6xSPI 240W płynie ok. 3A. Czym to może być spowodowane? Sprawdzałem "wadliwy" string z SPI i tak:
    1. Prądy zwarcia poszczególnych paneli są niemal identyczne i wynoszą ok.5,8 A.
    2. Prąd zwarcia całego stringu to też ok. 5,8A.
    3. Sprawdziłem wszystkie diody bypass na panelach i jest ok.
    4. Eliminowałem po jednym panelu ze stringu i podłączałem do inwertera w celu wyszukania tego "wadliwego". Nic to nie dało. Wszystkie odłączenia przynosiły podobny efekt.
    5. Dodałem do 6 sztuk SPI240W w szeregu jeden CanadianSolar 230W i podłączyłem do inwertera. Dalej tyko połowa tego prądu co przy canadianach.
    6. Podłączyłem oba stringi w szereg. I tu decydował string z SPI dając blisko połowę oczekiwanego prądu.
    7. W końcu zdjąłem ch-kę stringu SPI (5 punktów) i ch-kę Canadianów (3 punkty). Wyszło, że ch-ka SPI jest strasznie płaska i brakuje tego charakterystycznego załamania w punkcie maksymalnej mocy. Oba stringi były badane w tym samym nasłonecznieniu, pochyleniu, temperaturze, czasie i na tym samym dachu. Co może być przyczyną tak słabej wydajności paneli SPI? Czyżby się wyeksploatowały? Oba typy paneli kupowane były z tzw. "drugiej ręki". Stare panele albo inna przyczyna?
    Stare panele albo inna przyczyna?
    Stare panele albo inna przyczyna?
  • Fabryka prądu
  • Poziom 22  
    Podłącz tylko te SPI i sprawdź jak wtedy wygląda
  • Poziom 14  
    Podłączałem. Same SPI -500W, Same CS - 1kW. Razem równolegle -1,5kW. Razem szeregowo 1,1kW.
  • Fabryka prądu
  • Poziom 22  
    To jak żaden z tych SPI nie odbiega od innych to czyżby wyeksploatowane i to tak jednakowo,
    a napięciowo jak wyglądają oddzielnie, tzn 6xSPI ile V i 6xCS ile, a inwerter jakie napięcie potrzebuje?
  • Poziom 14  
    Inwerter:
    DC input 120-500V
    MPPT Range 150-450V

    Panele SPI sprawdzałem napięciowo jeszcze przed samym powieszeniem i na opornicy i jałowo. Nie odbiegały od siebie parametrami.
    Na ch-tykach widać parametry napięciowe stringów połączonych do inwertera osobno (raz SPI, raz CS). Z SC zdjąłem tylko 3 punkty bo do nich nie mam zastrzeżeń. Przy SPI 5 punktów (też niewiele) bo nie miałem regulowanego obciążenia. Ratowałem się opornikami 25W łączonymi w różnych konfiguracjach.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Wpadło mi na myśl, że może jedno ze złącz MC4 zaśniedziało, albo coś. Przy następnej okazji bycia na dachu popsikam je w środku kontaktem, może pomoże.
  • Poziom 33  
    Miałwm taki przypadek i okazało się że jedno złącze MC4 słabo łączyło, postanowiłem trochę rozgiąć bolec i pomogło, zrobiłem to na wszystkich panelach i jest ok już 2 rok.
  • Poziom 14  
    Posprawdzałem, wyczyściłem kontaktem oraz ponadginałem wszystkie złącza MC4 w podejrzanym stringu. Sprawdzałem w pełnym słońcu temperaturę wszystkich miejsc obwodu, głównie styki MC4. Nic się nie poprawiło. Nic się nie grzeje. Sprawdziłem jeszcze dokładnie wszystkie pojedyncze ogniwa w panelach i blaszki lutownicze. Nie ma pęknięć, ani wypaleń. Zrobiłem symulację obwodu. Wychodzi na to, że występuje w obwodzie 21 omów rezystancji szeregowej. Nie mam pojęcia gdzie jeszcze szukać przyczyny słabej wydajności ogniw. Pozostaje mi po prostu pogodzić się z faktem i tyle.
  • Poziom 14  
    Jak widać z charakterystyk pomiary napięcia nie były wykonane niedokładnie.Przy stringach połączonych równolegle nie jest możliwe aby jeden string dawał dwa razy większą moc niż drugi .
    MPPT jeśli ustaliłby obciążenie na 190V to jeden ciąg dawałby 6 A a drugi 0,5 A. Rzeczywiście zaskakuje mała wydajność paneli.Przydałoby się kupić wafel (ogniwo) aby mieć moc referencyjną słońca dla danej chwili i tak należałoby kupować panele starając się obciążyć każdy panel oddzielnie mocą niższą niż maksymalny punt mocy.
    Ty ten punkt zmierzyłeś podpinając tego stringa pod falownik i uzyskałeś ok 80 W na panel.Zdarzają się dni gdy panel dostaje maksymalne nasłonecznie dla charakterystyki 1000 W/m2 to wtedy wiedziałbyś jaką ma moc nominalną ale wygląda że nie ma nawet 150 W.
    Szkoda że panele nie mają daty produkcji to by można wybrać firmę która gwarantuje powolne starzenie.Nasunęło mi się że mogą być popękane wafle na 1/3 obwodu panela i zadziałały diody od bypasów. Nie jestem praktykiem ale łatwiej mi uwierzyć w popękanie np od wiatru niż w taki spadek mocy dla wszystkich ogniw równo .
    Diody powinieneś mieć wyprowadzone do puszki to możesz zmierzyć czy każda z 3 sekcji panela daje to samo napięcie.
    W tej sytuacji potrzebna jest optymalizacja bo łączenie równolegle może dawać spore straty mocy ale znów dziwią twoje pomiary bo moc pojedynczych stringów jest równa sumie mocy połączonych równolegle a tak może być tylko gdy charakterystyki byłyby zbieżne albo gdyby się stykały w jakimś punkcie a nie byłoby MPPT i układ by się stabilizował w punkcie przecięcia charakterystyk zgodnie z prawem Kirchhoffa czyli rozpływowi prądów aby układ był w równowadze napięciowo prądowej.
    Gdyby było wiadomo dlaczego jest błąd pomiarów to można by powiedzieć ile można zyskać na optymalizacji.
    Optymalizacja w tym wypadku to zwiększenie napięcia z gorszego stringa za pomocą przetwornicy DC/DC lub kilku małych przetwornic dla każdego panela, bo takie są tanie i mają sprawność czasem ponad 90%. Zatem nawet godząc się na stratę na przetwornicach 10% coś można wycisnąć ponad te 500 W. Sytuację komplikuje że charakterystyki mogą się jeszcze rozjechać przy innym promieniowaniu .
    Jeszcze gorsze jest ogłupienie MPPT bo on może widzieć dwa ząbki charakterystyki łącznej mocy maksymalnej i się zatrzasnąć na tym gorszym .
    Tu teoretyzuję ale czytałem, że w niektórych falownikach MPPT głupieją gdy w szeregu jest kilka zacienionych paneli które taki ząbek dają.
    Byłaby to duża strata mocy i trudna do wychwycenia bo zmieniałaby się z mocą promieniowania.Z jakiegoś powodu wiele firm produkuje optymizatory choć one tak naprawdę mają małe szanse minimalizować zacienienie (wiekszosć typów zacienień) a ze ludziom z pomiarów wychłodzi wzrost mocy (uzysku rocznego) to może ta optymalizacja bardziej ratuje sprawne poszukiwanie MPT.

    Mam jakiś malutki panel kupiony od ruskich 30 lat temu to twój przypadek tak mnie zaciekawił że ściągnę sobie kiedyś charakterystykę i porównam z obecnymi panelami.Mierzyłem tylko wydajność w zwarciu i wychodziła mi 2 razy mniejsza moc niż obecnie z tej powierzchni ale kładłem to na karb starej technologi niż starzenia.
    Widać z tego że należy wymóc na handlarzach aby kupili sobie luksomierze lub inne kalibrowane czujniki oświetlenia i panele sprzedawali w cenie zależnej od wyników pomiarów.
    Grzałka od pralki ma ok. 2000W i 25-28 ohm więc mając kilka grzałek każdą można być dać obciążenie do 1,5 A i szybciutko można by wybrać przy z kupie najlepsze panele.
    Muszę podjechać do kogoś kto ma nowiutki panel i zmierzyć moc jakiegoś małego swojego panela który będzie służył jak referencyjny miernik mocy promieniowania choć przy takich spadkach mocy jakie wykazałeś można zawierzyć mocy podawanej przez producenta co przy błędzie 15 % lub nawet 20% i tak ratuje tyłek przy kupnie panela gdzie spadek mocy nie będzie jak w katalogu 20-25 % a ponad 50%.W tej sytuacji dobrze jak ludzie będą publikować swoje pomiary to się ukróci cwaniactwo, bo sprzedawcy muszą wiedzieć co sprzedają.