Witam
Przez 4 tyg nie jezdzilem samochodem i gdy kilka dni temu chcialem odpalic rozrusznik kręcił lecz nie chcial odpalić. Sprawdzilem bezpieczniki i byl jeden przepalony od ( modułu/ pompy paliwa) wymienilem . Samochód odpalił lecz po 2 min zgasł. Ponownie sprawdzilem bezpiecznik i byl uszkodzony. Wymienilem i odrazu go upaliło, nawet bez kluczyka. Doszedlem do modułu i wypiłem kostki z niego i ponownie wlozylem nowy bezpiecznik , nie spaliło go. Moje pytanie brzmi czy to winna modulu czy cos od pompy. Miał ktos taki problem? Ktos cos doradzi? Pozdro
Przez 4 tyg nie jezdzilem samochodem i gdy kilka dni temu chcialem odpalic rozrusznik kręcił lecz nie chcial odpalić. Sprawdzilem bezpieczniki i byl jeden przepalony od ( modułu/ pompy paliwa) wymienilem . Samochód odpalił lecz po 2 min zgasł. Ponownie sprawdzilem bezpiecznik i byl uszkodzony. Wymienilem i odrazu go upaliło, nawet bez kluczyka. Doszedlem do modułu i wypiłem kostki z niego i ponownie wlozylem nowy bezpiecznik , nie spaliło go. Moje pytanie brzmi czy to winna modulu czy cos od pompy. Miał ktos taki problem? Ktos cos doradzi? Pozdro