Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kapiąca woda z zaworu bezpieczeństwa przy bojlerze.

jacekxxx10 16 Mar 2019 14:28 1365 64
  • #31
    jacekxxx10
    Poziom 6  
    Pisałem, że naczynie jest trefne. Kiedy zakładałem zawór zmniejszający ciśnienie, zauważyłem że naczynie przeponowe nie wypchnęło wody w całości. Nie ma sensu abym ciągle je kontrolował wymieniał zaworki, zakładał zakrętkę z dodatkową uszczelką. Ponadto zajmuje ono miejsce. W resztkach wody z zbiornika przeponowego było kupa syfu, nie chcę w tym myć talerzy. Dlatego rezygnuję z takiego rozwiązania.

    Widzę , że znasz temat hydrauliki, jesteś fachowcem. Zostawmy typowe rozwiązanie ze zbiornikiem przeponowym, skupmy się na drobnej przeróbce bojlera. Dawniej wszystkie bojlery miały miejsce w środku na powietrze, czemu nie wrócić do tego ?
  • Computer Controls
  • #32
    stanislaw1954
    Poziom 41  
    jacekxxx10 napisał:
    Dawniej wszystkie bojlery miały miejsce w środku na powietrze, czemu nie wrócić do tego ?
    Jednym z powodów jest zużywanie się powietrza, łączenie z wodą. Przykład hydrofory tradycyjne, z poduszka powietrza. Od czasu do czasu trzeba powietrze uzupełniać.
  • #33
    jacekxxx10
    Poziom 6  
    Kapiąca woda z zaworu bezpieczeństwa przy bojlerze.

    Dodano po 22 [minuty]:

    Czyli z tą rurką i poduszką też nie do końca dobre rozwiązanie bo z czasem powietrza w bojlerze będzie ubywać.
  • #34
    stanislaw1954
    Poziom 41  
    Jaki jest cel tego schematu?
    jacekxxx10 napisał:
    Dawniej wszystkie bojlery miały miejsce w środku na powietrze,
    Raczej dotyczy to głównie bojlerów elektrycznych pionowych, bo w poziomych z założenia przeznaczonych do grzania z co, lub podkowy(dawniej), tak wspawanych rurek nie spotykało się.
  • #35
    jacekxxx10
    Poziom 6  
    Zaznaczyłem kółkiem gdzie chcę zamontować te rurkę bo nie wiem czy dobrze wytłumaczyłem, na wyjściu ciepłej wody. Zamalowałem to na czarno. Oryginalnie nie ma tam rurki i lustro wody sięga do góry bojlera. Tak jak będzie rurka lustro obniży się o kolka cm.
  • Computer Controls
  • #36
    kaczakat
    Poziom 30  
    W typowym rozwiązaniu z naczyniem wzbiorczym masz możliwość sprawdzania co jest w naczyniu. Przepona gumowa zapewnia bezobsługowe działanie przez ponad 5lat (ja od 10lat do naczynia nie zaglądałem, zbiornik 300dm3). Nie pomogę Ci wymyślić koła na nowo. Jak uzupełnisz powietrze w zbiorniku CWU? Skąd będziesz wiedział ile go tam jest? Koszt nowego naczynia, jeśli stare jest wadliwe to kilkadziesiąt zł.
  • #37
    jacekxxx10
    Poziom 6  
    koczakat masz dużo racji, uzupełnianie powietrza w takim przypadku będzie bardziej kłopotliwe.
    Ja ciągle do tego wracam, bo u mojego ojca był taki stary bojler z zaworem zwrotnym / bezpieczeństwa. Tam przez wiele lat nie było problemów, żadnego dopompowania powietrza.
  • #38
    BUCKS
    Poziom 34  
    jacekxxx10 napisał:
    W resztkach wody z zbiornika przeponowego było kupa syfu, nie chcę w tym myć talerzy.

    Z tego powodu ja Ci proponowałem naczynie Reflex Refix DD z armaturą przepływową, które jest dedykowane do c.w.u. i zapewnia większe bezpieczeństwo.
    Wiele osób z racji oszczędności kupuje naczynia bez opcje tego przepływu.

    jacekxxx10 napisał:
    Nie ma sensu abym ciągle je kontrolował wymieniał zaworki, zakładał zakrętkę z dodatkową uszczelką.

    Ja w swoim naczyniu od c.o. zarejestrowałem roczny spadek ciśnienia rzędu 0,1 bar.
    W zasobniku c.w.u. i tak trzeba cyklicznie wymieniać anodę magnezową raz na ok. 1,5 roku, więc jest to dobra okazja na sprawdzenie naczynia przeponowego.
    Szukasz dziury całym. Jedyna konkretna wada naczynia to fakt, że zajmuje dodatkowe miejsce i może "szpecić" kotłownie. W domku z wydzieloną kotłownią nie ma to znaczenia ale w kuchni, w łazience już tak.

    Nie chcesz naczynia to go nie montuj i rób po swojemu, bo nikt Ciebie do niczego nie zmusza i nie musisz się tłumaczyć ze swoich decyzji.
  • #39
    dariuse
    Poziom 12  
    ..
    Koniec przerwy na reklamy


    Czekałem cierpliwie, kiedy się skończy promocja i reklama naczyń przeponowych do bojlerów, ale widocznie nigdy, bo jest to produkt uboczny,
    który pojawił się wraz z wadliwymi bojlerami, bez poduszki powietrznej i dlatego jest wciskany na siłę.

    Ale wracając do tematu kapiącej wody z zaworu bezpieczeństwa przy bojlerze.

    To kapanie należy odczytywac tak:
    Jeżeli kapie, to znaczy, że zawór działa prawidłowo i nie został jeszcze zablokowany kamieniem kotłowym i rdzą.
    Czyli to kapanie pełni funkcję diagnostyczną.

    Ale po co ma kapać, gdy producent powinien dołączać do zestawu przezroczysty wężyk plastikowy, umożliwiający spływanie kropel
    do odpływu w wannie, umywalce .. itp. i problem rozwiązany.

    Pred wielu laty pytałem się znanego producenta bojlerów elektrycznych spod Oświęcimia, dlaczego nie dodaje tych wężyków plastikowych to odpowiedział, że nie ma ich gdzie kupić, a poza tym on działa jako integrator i to producent zaworu bezpieczeństwa powinien dodawać wężyk o prawidłowej średnicy w zestawie (kilka metrów nadmiarowo, aby przyciąć według potrzeb).

    Po to jest przecież na tym zredukowanym odpływie kołnierz, aby nasunąć plastikowy wężyk i zapomnieć o problemie.

    Tutaj zdjęcia poglądowe zaworu bezpieczeństwa z internetu:
    https://www.bing.com/images/search?q=zaw%c3%b3r+bezpiecze%c5%84stwa+do+bojlera&FORM=HDRSC2


    I kolejna uwaga dotycząca promocji reduktorów ciśnienia.

    Wbrew pozorom, zainstalowanie reduktora ciśnienia wody, na dopływie zimnej wody do domu, mieszkania, bojlera, może doprowadzić do tragedii,
    gdyż on działa w jedną stronę i blokuje przepływ zwrotny.

    Znam co najmniej jeden przypadek, gdy niezainstalowanie reduktora ciśnienia wody, uratowało gospodarza przed szkodami na zdrowiu i mieniu, jako skutki rozerwania bojlera.

    Nikt w tej dyskusji nie wspomniał ani słowem, co się dzieje, gdy woda w bojlerze zacznie się gotować i tak poduszka powietrzna w bojlerze, jak i naczynie przeponowe się wypełni, pod wpływem ciśnienia pary.

    Wtedy powinien zadziałać zawór bezpieczeństwa, ale jego wypływ na zredukowaną średnicę i bywa, że jest zatkany i nie zadziałał.

    Wtedy to miejska instalacja wodociągowa działa jako zawór bezpieczeństwa, ale tylko wtedy gdy za licznikiem nie zamontowano zaworu blokującego swobodny przepływ wody w obie strony i nie zamontowano przed bojlerem reduktora ciśnienia wody.

    Tak się zdarzyło u znajomego, termostat był zwarty i woda w bojlerze elektrycznym się po prostu gotowała od dłuższego czasu, może godziny.
    Zauważyłem, że coś jest dziwnego, bo słuchac było gotowanie wody w bojlerze, a gdy dotknąłem rurki doprowadzającej zimną wodę do bojlera, to była gorąca ( parzyła).

    Szybko doszedłem do wniosku, że trzbe działać natychmiast, bo inaczej rozerwie bojler i w mediach pojawi się wzmianka, że komuś bojler wyburzył łazienkę i ranni byli, albo na szczęście nie było.

    Natychmiast wyciągnąłem wtyczkę bojlera z gniazdka i otworzyłem zawory ciepłej wody przy umywalce i nad wanną
    i wierzcie lub nie, ale przez kilkanaście minut z obu kranów buchały kłęby pary
    (szybko otworzyłem duże okno w łazience, a sądsiedzi po zdarzeniu się pytali znajomego co się u niego stało, bo pary były tyle ile z parowozu)

    I w tym przypadku to otwarty miejski wodociąg zadziałał jako zawór bezpieczeństwa i nastąpił zrzut gorącej wody przez dopływ zimnej wody.

    To by nastąpiło w przypadku zainstalowania reduktora ciśnienia wody, czy zaworu jednokierunkowego za licznikiem wody, to wiadomo.

    Ale co by się stało, gdybym nie wszedł do łazienki i nie zauważył gotowania wody w bojlerze.

    Są dwie opcje:
    - po wygotowaniu się wody, grzałka by się rozgrzała do czerwoności, stopiła i grzanie by zostało przerwane
    - bojler uległ by rozerwaniu burząc ściany łazienki, rujnując dom.

    Odpowiedzialni producenci bojlerów, przeprowadzają obowiązkowe testy niszczące bojlera w bunkrze, mierząc ciśnienie rozerwania (niemiecki TUV)
    gdyż bojler ciśnieniowy jest urządzeniem dozorowym, wymagającym certyfikatu bezpieczeństwa przed dopuszczeniem do eksploatacji.

    W innym przypadku, u kuzyna na wsi, był eksploatowany bojler elektryc zny pionowy ze zwartym termostatem, bo uległ zniszczeniu i nie był do kupienia
    i każdy sobie radzi jak potrafi ( był załączany na godzinę a potem wtyczka wyłączana z gniazdka).

    Widziałem też bojler elektryczny, sterowany wyłącznikiem czasowym, programowalnym, zainstalowanym w gniazdku elektrycznym.

    Ktoś powie, jaki związek ma bojler elektryczny z bojlerem c.w.u., zasilanym przez piec CO.

    Ano ma.

    Gdy na zachodzie rozpoczęła się wymiana starych paneli fotowoltaicznych na farmach, demontaże starych farm, to corocznie 100.000 paneli podlega utylizacji.
    Inteligentną formą utylizacji jest ich sprzedaż na wschód, czyli do Polski, w symbolicznej cenie kilku euro ( koszt demontażu i transportu)
    i znalazły zastosowanie właśnie do grzania wody w bojlerach.

    I tam powstały bojlery hybrydowe.
    Zasilane ciepłą wodą z pieca CO w sezonie grzewczym i podgrzewane elektrycznie, poza sezonem, z paneli solarnych.

    Ale jeszcze wcześniej były promowane panele solarne do grzania wody na dachach

    i widziałem bojlery z 4 źródłami energii.

    2 nagrzewnice:
    1. zasilana z pieca CO
    2. zasilana przez panele solarne na dachu

    2 grzałki w dolnym deklu bojlera (pionowego)

    1.grzałka na prąd stały z paneli fotowoltaicznych
    2. grzałka na prąd zmienny 230V z gniazdka

    Kto przeliczy koszty grania wody ten wie, że nie jest opłacalne rozpalanie w piecu CO aby zagrzać tylko wodę,
    sta rozwiązania hybrydowe j.w. są powszec hne.

    Byłem u znajomego i on sam zbudował duży bojler 200 litrowy, otwarty, stojący na podłodze z 2 nagrzewnicami, które sam wykonał z rurek miedzianych.

    Jedna doprowadzała ciepłą wodę z paneli solarnych grzania wody, podążających za słońcem, sterowanych heliostatem, a druga pobierała c iepłą wodę z bojlera, zalanego na stałe wodą, jako wymiennika ciepła.

    Bojler był bezpieczny, bo otwarty i w tym celu był zalany warstwą oleju, aby uniemożliwić parowanie gorącej wody i zagrzybienie pomieszczenia.

    Na rynku można kupić bojlery spawane przez rzemieślników w garażach, bo są tanie.
    O badaniach niszczących, badaniu ciśnienia rozrywającego, należy zapomnieć.

    Kończąc.
    \
    Kolejny ważny problem to kupno domu z kotłownią budowaną i ulepszaną przez 10 lat przez gospodarza, które wie, który zawór do czego i który przełąćzyć najpierw, który później.

    A nabywca kupuje dom poza sezonem grzewczym i nic nie kapie, bo dopływ zimnej wody zamknięty do bojlera
    i nadchodzi zima i przyspieszony kurs obsługi kotłowni bez instrukcji, z różnymi rurkami, zaworami, które nie wiadomo po co i do czego służą.

    Czym się to może skończyć to przykładem jest katastrofa awionetki na lotnisku sprzed lat.

    Nowa awionetka zakupiona przez biznesmena, doświadczony pilot oblatywacz.
    Tankowanie na lotnisku.
    Zamknięcie zaworu dopływu paliwa do silnika.
    Zatankowanie, kołowanie, start, niska wysokość i awionetka spada na płyte i giną 2 pilotów.

    A dlaczego ?

    Po zatankowaniu pilot nie otworzył dopływu paliwa do silnika i wystartował na paliwie znajdującym się w przewodach paliwowych
    i gdy się skończyło, silnik się zatrzymał, a mała prędkośc samolotu nie wytworzyła siły nośnej umozliwiającej wylądowanie lotem ślizgowym.

    Czyli w przypadku domowych instalacji CO, C.W.U.
    zawsze analizujemy najpierw (bez filozofii) najgorszy przypadek (Worst Case First), gdy zewrze się termostat, zablokuje zawór bezpieczeństwa, wypełni wodą i parą zbiornik przekonowy, wyrównawczy.

    Co nastąpi dalej, gdzie zostanie zrzucony nadmiar wody pod ciśnieniem.

    Znajomy produkował sterowniki do kotłów, bojlerów c.w.u. , zasilanych m.in. z paneli solarnych ciepłej wody
    i wszystko grało do pierwszej burzy.

    U niego samego padła elektronika i woda się zaczęła gotować w instalacji.
    Na szczęście była to instalacja otwarta, ze zbiornikiem przelewowym i po prostu wyrzuciło gotującą wodę do drugiego zbiornika.

    Ale na internecie są zdjęcia rozerwanych na dachu paneli solarnych do grzania wody, instalowanych w układzie zamkniętym i sterowanych jedynie elektroniką, która bywa zawodna.

    Miałem to szczęście, że instalację CO zaprojektowali ogólnie mi pracownicy wykonujący takie instalacje w Wiedniu
    i oczywiście zalecili rurki miedziane, które nie miały wady zwisowej, bo nadmiernym przegrzaniu.

    Dziękuję energetyce, że nigdy nie wyłączyła energii, bo instalacja była dolna, bez grawitacyjnej, w dużym mieszkaniu i pompa pracowała 24h, przez cały sezon grzewczy (nie miałem gdzie kupić UPS-a)

    Zatem najważniejsze jest aby instalacji, bojlera nie rozerwało
    a kapanie to funkcja autodiagnostyczna sprawnego zaworu bezpieczeństwa
    i kapiącą wodę można odprowadzić do zlewu plastikową rurką, nasuniętą na kołnierz odpływu
    (Uwaga: jeżeli producent tego zakazuje, stosujemy rozwiązania wskazane przez producenta)
  • #40
    jacekxxx10
    Poziom 6  
    To kapanie należy odczytywac tak:
    Jeżeli kapie, to znaczy, że zawór działa prawidłowo i nie został jeszcze zablokowany kamieniem kotłowym i rdzą.
    Czyli to kapanie pełni funkcję diagnostyczną.

    Co do zaworu bezpieczeństwa zupełnie się z tobą zgadzam, kapie woda przy wzroście ciśnienia to znaczy, że działa prawidłowo.


    Wbrew pozorom, zainstalowanie reduktora ciśnienia wody, na dopływie zimnej wody do domu, mieszkania, bojlera, może doprowadzić do tragedii,
    gdyż on działa w jedną stronę i blokuje przepływ zwrotny.

    Z tym zgadzam się nie do końca. Zawór bezpieczeństwa posiada wewnątrz także zawór zwrotny, ponadto obecnie wymagane są zawory antyskażeniowe przy wejściu zasilania do domu. To wszystko zawory zwrotne i dołożenie jeszcze jednego w postaci reduktora nic tu nie zmienia.


    Wtedy to miejska instalacja wodociągowa działa jako zawór bezpieczeństwa, ale tylko wtedy gdy za licznikiem nie zamontowano zaworu blokującego swobodny przepływ wody w obie strony i nie zamontowano przed bojlerem reduktora ciśnienia wody.

    Pozbycie się zaworów zwrotnych rozwiązuje temat, jednak chyba jest to niedozwolone.

    Co do naczynia przeponowego które to polecał jeden z kolegów, to mam wrażenie, że nie różni się ono od typowych / puszka z membraną w środku /. Różnica polega chyba jedynie na tym, że producent zaleca wstawić naczynie przeponowe w "szereg" za pomocą trójnika. Trójnik można założyć do każdego naczynia.

    Przepraszam, że Waszych wypowiedzi nie włożyłem w ramkę, nie bardzo wiem jak, przez to ten wpis może wydawać się chaotyczny.
  • #41
    stanislaw1954
    Poziom 41  
    dariuse. Zamiast poświęcać tyle czasu na bezsensowne wywody, trzeba było najpierw poczytać podobne tematy.
    dariuse napisał:
    Wbrew pozorom, zainstalowanie reduktora ciśnienia wody, na dopływie zimnej wody do domu, mieszkania, bojlera, może doprowadzić do tragedii,
    gdyż on działa w jedną stronę i blokuje przepływ zwrotny.
    Reduktor ciśnienia, stosuje się po to, by obniżyć ciśnienie wody wpływającej do instalacji. przypisywanie reduktorowi "negatywnej zasługi'-"bo nie pozwala" cofnąć wody w kierunku zasilania, to tylko Twój wymysł.
    dariuse napisał:
    Nikt w tej dyskusji nie wspomniał ani słowem, co się dzieje, gdy woda w bojlerze zacznie się gotować i tak poduszka powietrzna w bojlerze, jak i naczynie przeponowe się wypełni, pod wpływem ciśnienia pary.

    Wtedy powinien zadziałać zawór bezpieczeństwa, ale jego wypływ na zredukowaną średnicę i bywa, że jest zatkany i nie zadziałał.

    Wtedy to miejska instalacja wodociągowa działa jako zawór bezpieczeństwa, ale tylko wtedy gdy za licznikiem nie zamontowano zaworu blokującego swobodny przepływ wody w obie strony i nie zamontowano przed bojlerem reduktora ciśnienia wody.
    Miejska instalacja wodociągowa nie może pełnić roli bufora, z powodu takiego, że NIE WOLNO w nią pompować wody z instalacji domowych, a już zwłaszcza ze zbiorników wody podgrzewanej, z uwagi na możliwość zakażenia całej instalacji.
    Do zabezpieczenia bojlera przed zagotowaniem oprócz termostatu w wielu bojlerach elektrycznych stosuje się dodatkowy wyłącznik, który odcina zasilane. Stosowanie wyłącznika czasowego- tak, ale nie zamiast, tylko jako dodatkowy, gdy ktoś chce decydować w jakich godzinach bojler ma być grzany.
  • #42
    dariuse
    Poziom 12  
    ...
    Koniec przerwy na reklamy

    "Reduktor ciśnienia, stosuje się po to, by obniżyć ciśnienie wody wpływającej do instalacji.

    Jak widzę, reduktory ciśnienia źle się sprzedają, skoro nawet forum RTV jest wykorzystywane do ich promocji.

    Co więcej, reduktor ciśnienia jest niepotrzebnym gadżetem, ponieważ cisnienie wody w wodociągu jest określone normą i jest zawsze prawidłowe, gdyż kontrolowane przez zakład wodociągów czy pokrewną spółkę gminną.


    A co do roli instalacji zimnej wody, jako zaworu bezpieczeństwa, to instalacje wodociągowe wykonane w czasie, zgodnie z ówczesnymi przepisami i normami, które nie wymagały instalacji zaworu przeciwzwrotnego, nie podlegają wyłączeniu z eksploatacji.

    W opisanym przypadku, takie istniejące rozwiązanie w sieci domowej, może uratowało komuś zdrowie czy życie, czy zapobiegło katastrofie budowlanej.
    Nie jest prowadzona statystyka, ile bojlerów c.w.u. uległo w Polsce rozerwaniu i z jakiej przyczyny i nie jest wysyłany biuletyn do instalatorów, hydraulików, po każdej takiej katastrofie (bo to nie jest lotnictwo).

    Ale też nie jest prowadzona statystyka, ile butli gazowych uległo rozerwaniu w domach i też gospodynie domowe nie otrzymują każdorazowo biuletynu, po takiej katastrofie.

    Ale widziałem skutki rozerwania butli z gazem w Jastarni i tam zginęła osoba, a ścianę budynku wyburzyło.

    Ale wszystko ponad wszystko to Zasada Dobrego Samarytanina, obowiązująca w prawie amerykańskim i europejskim.

    Która chroni osobę podejmującą działania ratunkowe, zapobiegające katastrofie, w interesie publicznym, indywidualnym.

    I na nią się powołał dzisiaj pracownik schroniska dla zwierząt, odbierający chore zwierzęta od ich właścicieli, gdyż jako Dobry Samarytanin uznał, że w ten sposób chroni ich życie i zdrowie, bo chore zostały wyleczone i żyją.

    A w opisanym przypadku, instalacja wodociągowa została wykonana i podpięta zgodnie z wówczas obowiązującymi przepisami i to zapobiegło katastrofie, gdyż poduszka powietrzna w bojlerze + przesunięcie zimnej wody o kolejne 3 litry, obniżyło cisnienie w bojlerze poniżej ciśnienia rozrywającego.

    A te 3 litry, co łatwo obliczy uczeń szkoły podstawowej, nadal pozostawiło zimną wodę w osobnym przyłączu do budynku, czyli zgodnie z przepisami sanitarnymi.

    A jeżeli ktoś promuje rozwiązania, które w szczególnych przypadkach, gdy nastąpi gotowanie wody w bojlerze bez poduszki powietrznej, a zainstalowano zawór przeciwzwrotny i rosnące ciśnienie doprowadzi do rozerwania bojlera, katastrofy budowlanej i innych szkód,
    niech się pod swoim rozwiązaniem podpisuje, przyjmując odpowiedzialnośc odszkodowawczą za szkody i ew. karną w przypadku utraty zdrowia, kalectwa mieszkanców.

    Ale to jest temat znany z forum budowlanego i muratora i to nie miejsca na takie dyskusje na forum RTV

    Ktoś chce sprzedać reduktory ciśnienia, bo z tego żyje, utrzymuje rodzinę to niech je promuje oficjalnie,
    opisując wady i zalety i przyjmuje pełną odpowiedzialność za swój produkt.

    Podobnie z bojlerami bez poduszki powietrznej.
    Promujesz, rób to oficjalnie jako sprzedawca i opisz wszystkie wady i zalety
    i przyjmuj odpowiedzialność odszkodowawczą w przypadku katastrofy, rozerwania bojlera.
  • #43
    stanislaw1954
    Poziom 41  
    dariuse napisał:
    "Reduktor ciśnienia, stosuje się po to, by obniżyć ciśnienie wody wpływającej do instalacji.

    Jak widzę, reduktory ciśnienia źle się sprzedają, skoro nawet forum RTV jest wykorzystywane do ich promocji.

    Co więcej, reduktor ciśnienia jest niepotrzebnym gadżetem, ponieważ cisnienie wody w wodociągu jest określone normą i jest zawsze prawidłowe, gdyż kontrolowane przez zakład wodociągów czy pokrewną spółkę gminną.
    Trudno jest dyskutować z kimś co usiłuje pisać powieść. A co powiesz na "wodociąg" lokalny do kilku domów gdzie początek, czyli w takim przypadku studnia, zbiornik z wodą znajduje się kilkadziesiąt metrów wyżej niż domy, do których jest doprowadzony. I co zrobić z ciśnieniem tam panującym, jak obniżyć ? A znam takie, nie z opowiadań, czy książek, ale z autopsji.
  • #44
    dariuse
    Poziom 12  
    Odpowiem tak,
    jako Dobry Samarytanin podałem szczegóły zdarzenia, w którym brałem udział i osob iście zapobiegłem rozerwaniu bojlera elektrycznego

    A co do gór i zbiorników wody to autor wątku nie wspominał, że mieszka w głębokiej dolinie i stąd jego problemy i pobiera wodę ze studni.

    Wody podziemne mają takie właściwości grawitacyjne, że spływają z góry na dół i studnie się buduje/ wierci w dolinie a nie na górze
    dlatego ośrodki wód termalnych na Podhalu są w dolinach.

    Jeżeli inicjator wątku doda, że jego sytuacja jest egzotyczna, mieszka w głebokiej dolinie, a studnię zbudowano na górze, to znajdzie rozwiązanie we właściwym wydziale urzędu gminy.

    Rozwiązanie nasuwa się samo.
    Niech wierci studnię w dolinie, tam gdzie mieszka.
    Przymusu korzystania z gminnego wodociągu nie ma.

    Ale to normy i przepisy regulują temat ciśnienia wody w gminnych i miejskich wodociągach
    i niech zgłosi problem we właściwym miejscu.

    Ustaliliśmy ponadto, że koszt rozwiązania problemu kapania wody z zaworu bezpieczenstwa to 5 zł za 2 metry wężyka plastikowego.

    Autor sugerował, że jak nadmiernie podgrzeje wodę w bojlerze, to osiągnie ciśnienie 15 bar.

    Nie wiem skąd te dane, ale podałem w cytacie, że rozszerzalność wody to 3% i się mieści w poduszce powietrznej bojlera (zgodnie z projektem)
    a skoro wybrał wadliwy bojler bez poduszki powietrznej to musi szukać rozwiązania zastępczego
    i mój znajomy zbudował taki bojler z 2 wężownicami, w systemie otwartym, z warstwą oleju nad wodą
    i ciepło z wężownicy nagrzewającej wodę zostaje przekazane przez medium, jakim jest woda, do drugiej wężownicy, odbierającej ciepła wodę, zatem umieszczonej nad pierwszą.

    W jego rozwiązaniu bojler nigdy nie ulegnie rozerwaniu, co najwyżej wężownica zasilana przez kocioł c.o.

    Ale co by nie wymyśleć, to grzanie latem wody do mycia piecem CO, jest bardzo mało ekonomiczne i rzadko stosowane w praktyce.
  • #45
    stanislaw1954
    Poziom 41  
    dariuse napisał:

    Wody podziemne mają takie właściwości grawitacyjne, że spływają z góry na dół i studnie się buduje/ wierci w dolinie a nie na górze
    I tu jesteś w błędzie. Ludzie myślący wykorzystują to, że źródła zdarzają się na górach i tam wodę gromadzą, a następnie sprowadzają do domów, by mieć wodę "za darmo', bez korzystania z pomp.
  • #46
    jacekxxx10
    Poziom 6  
    Panowie, chyba nie potrzebne emocje się tu wkradły. Dobrze byłoby odpuścić.
    Moim zdaniem warto posłuchać wiele opinii jednak dobrze jak byłyby w temacie.

    Mój bojler pracuje w zakresie temperatur 20-46 st. C, czasem max dojdzie do 50 st. C.
    Zasilany jest wodą z wodociągu o ciśnieniu ok 4,5 bar, obecnie wstawiony jest reduktor i ustawione ciśnienie 2,8 bar.

    Czekam na podpowiedzi, a nuż ktoś wpadnie na genialny pomysł.
    Swoją drogą w przyszłym tygodniu zamierzam zrobić poduszkę powietrzną w bojlerze, poinformuje Was czy to właściwie działa.
  • #47
    stanislaw1954
    Poziom 41  
    jacekxxx10 napisał:
    Czekam na podpowiedzi, a nuż ktoś wpadnie na genialny pomysł.
    A jakiego pomysłu się spodziewasz? Jak do tej pory wymyślono- albo zawór bezpieczeństwa, albo naczynie przeponowe +zawór bezpieczeństwa. Oczywiśćie w każdym przypadku zawór zwrotny też.
  • #48
    kaczakat
    Poziom 30  
    Nie ma żadnych emocji, karmić trola od "pieców" i zbiorników olejowych CWU nie będę. Odznaczyłem temat z obserwowanych, niestety dalej dostaję komunikaty, taki silnik forum - trudno. Jak dla mnie możesz sobie odciąć wodę i korzystać ze starych, tradycyjnych metod - zażywać kąpieli w rzece, a wodę do innych celów przynosić koromysłem w cebrzykach. Powodzenia i zdrowia życzę.
  • #49
    ^ToM^
    Poziom 34  
    jacekxxx10 napisał:
    To kapanie należy odczytywac tak:
    Jeżeli kapie, to znaczy, że zawór działa prawidłowo i nie został jeszcze zablokowany kamieniem kotłowym i rdzą.
    Czyli to kapanie pełni funkcję diagnostyczną.
    Co do zaworu bezpieczeństwa zupełnie się z tobą zgadzam, kapie woda przy wzroście ciśnienia to znaczy, że działa prawidłowo.


    Wszystko co napisałeś to prawda. Dokładnie pamiętam z instrukcji montażu takiego zaworu, gdzie było napisane, że powolne kapanie z zaworu jest sprawą naturalną i świadczy o prawidłowym jego działaniu.
    Co prawda wiem, że mnie to wnerwiało, ale dałem małe naczynko zawieszone na druciku i tam na dobę nakapało kilka ml.
    W każdym razie kiedyś instrukcje podawały, iż to normalne i prawidłowe. Jak jest teraz trzeba by sprawdzić. Może zostało coś w zaworach zmienione i obecnie już nie musi być regułą.

    1.1-Instru...6.bar_.pdf Download (738.64 kB)
  • #50
    ROWE
    Poziom 20  
    Upust , wyciek, lub kapanie wody powinno trwać chwilowo, nie w sposób długotrwały!!! Odstępstwa od tego oznaczają że mogą być uszkodzenia :
    1. Zawór bezpieczeństwa, ma wygniecioną uszczelko - membrana lub zespół grzybka - membrany jest zakamieniały (wymiana lub regeneracja czeka go). Lub ma za małe ciśnienie upustujest samego zaworu, np. 2, 3, 5... bar.
    2. Zainstalowany zbiornik przeponowy jest nie szczelny. Czasami zdarza się, że nawet przepona jest przyklejona do ścianek ze starości.
    Również gdy za mało jest lub za dużo w przeponie gazu (azotu, powietrza) Wtedy naczynie nie przyjmuje przyrostu objętości wody nagrzewającej się lub nie niweluje różnicy temperatur i ciśnień w obwodzie co / cwu / zimnej wody. Lub jest nieodpowiednio dobrany zbiornik wyrównawczy do spodziewanej poj. instalacji wody. Itd. i tp.
    3. Płytowy wymiennik cieplny jeśli takowy jest w instalacji co. / cwu (np. w trakcie remontowych przełączeń w wodociągach zdarza się że chwilowo podano za duże ciśnienie i rozwarstwiły się zgrzewy płyt)
    4. Tęż mogą wystąpić jednocześnie 2 usterki opisane wyżej
    Ps.
    Np. pusty niepotrzebny kaloryfer w instalacji c. o. może też być naczyniem przeponowym.
    Specjalnie go zapowietrzamy i z jednej str.zaślepiamy otwór korkiem.np 1/2 "i jest gotowe naczynie bez dodatkowych inwestycji.
  • #51
    dariuse
    Poziom 12  
    Dzięki za skan instrukcji zaworu bezpieczeństwa

    Kapiąca woda z zaworu bezpieczeństwa przy bojlerze.

    Jak należy rozumieć ten tekst z instrukcji i jaka ma być ta prawidłowa wielkość ciśnienia zimnej wody ?

    Kapiąca woda z zaworu bezpieczeństwa przy bojlerze.
  • #52
    ^ToM^
    Poziom 34  
    dariuse napisał:
    Dzięki za skan instrukcji zaworu bezpieczeństwa

    Kapiąca woda z zaworu bezpieczeństwa przy bojlerze.

    Jak należy rozumieć ten tekst z instrukcji i jaka ma być ta prawidłowa wielkość ciśnienia zimnej wody ?

    Kapiąca woda z zaworu bezpieczeństwa przy bojlerze.


    Dobrze jest nastawiony. Wiadomo, zawór musi być nastawiony znacznie więcej niż znamionowe ciśnienie w instalacji 0,3-0,5 MPa, gdyż inaczej następowałby ciągle upust wody. Zawór ma funkcję zabezpieczającą instalację przed rozerwaniem. Przy 0,63 MPa instalacja wytrzyma ale zawór już się otworzy obniżając ciśnienie do rozsądnej wartości. Nastaw zaworu nie zmieniamy, chyba że jest jakiś do tego powód, ale to już trzeba dokładnie wiedzieć co się robi.
  • #53
    ROWE
    Poziom 20  
    Skan:
    1. Masz zamontowany zawór bezpieczeństwa np. na 6 bar - 20 % = 4,8 bar
    Zatem dostarczone ciśnienie wody z wodociągów nie powinno być większe niż 4,8 bar, (mniejsze od 4,8 bar może być).
    Jeżeli wodociągi dostarczają wyższe ciśnieni wody zimnej niż wyliczone w tym wypadku 4,8 bara, wtedy w "domu" trzeba dodatkowo założyć reduktor ciśnienia np. w zakresie nastawy 3 -10 bar, by objąć to wyliczone ciśnienie 4,8 bar.

    2. Konstrukcyjna odchyłka zadziałania zaworu bezpieczeństwa np. w tym wypadku wedle instrukcji wskazanej wyżej wynosi = 0,63 +- 0,03 MPa
    (czyli 6,3 +- 0,3 bar)
    Ta wielkość ciśnienia określa że może zawór bezp. prawidłowo zacząć wypuszczać wodę już przy 6,0 do 6,6 bar.
  • #54
    dariuse
    Poziom 12  
    Panowie,
    w instrukcji jest błąd ewidentny i należy to zgłosić tak produentowi jak i dystrybutorowi.

    Nie "minimalne ciśnienie"
    a "maksymalne ciśnienie"

    Kto czytał instrukcję explicite, czyli dosłownie i zastosował ją, ten się naraził i nadal naraża na katastrofę domową lub budowlaną

    Ok, ktoś powie, a kto dzisiaj jeszcze czyta instrukcje.
    Ano są jeszcze tacy i ustawiają wszystko zgodnie z instrukcją ( czyli ustawiają minimalne ciśnienie, zamiast maksymalnego)
  • #55
    ROWE
    Poziom 20  
    Panowie bez paniki przecie wiadomo o co chodzi z tymi ciśnieniami. Ja też to zauważyłem.
    Katastrofy nie będzie przy minimalnych ciśnieniach jakby na to patrzeć. Odwrotnie to tak.
    Takie mamy czasy, wiadomo że maszyny tłumaczą instrukcje, nie pierwszy i nie ostatni taki błąd.

    Ważne jest że istota techniczna sprawy mimo tych nieścisłości została wytłumaczona zainteresowanym w poście 53.
  • #56
    dariuse
    Poziom 12  
    "Katastrofy nie będzie przy minimalnych ciśnieniach jakby na to patrzeć. Odwrotnie to tak.

    Ale to właśnie jest odwrotnie, gdy instrukcja nakazuje ustawić MINIMALNE CISNIENIE
    na
    "6 bar - 20 % = 4,8 bar

    "2. Konstrukcyjna odchyłka zadziałania zaworu bezpieczeństwa np. w tym wypadku wedle instrukcji wskazanej wyżej wynosi = 0,63 +- 0,03 MPa
    (czyli 6,3 +- 0,3 bar)

    nie limitując maksymalnego

    czyli katastrofa może być !!!
  • #57
    ROWE
    Poziom 20  
    Nie trzeba być bardziej papieskim niż sam papież!
  • #58
    dariuse
    Poziom 12  
    Ty Franciszka do tego nie mieszaj.

    Ale to nie jest czeski a słowacki błąd
    https://www.slovarm.sk/

    napisałem do nich na Twittera, ale nie wiem czy przeczytają

    Ale to jest taki błąd, jakby w instrukcji obsługi samochodu podano
    minimalne ciśnienie w oponach
    a nie prawidłowe, czy maksymalne dopuszczalne.

    Wiem, że nikomu się nie chce, ale to duża firma i pewnie instrukcję wydrukowali w tysiącach egzemplarzy po polsku
    i wielu źle nastawiło zawór i zalało dom , mieszkanie

    zatem jak ktoś znajdzie chwilę, niech zadzowni do nich aby poprawili instrukcję a starą wycofali z obiegu

    Kontakt
    Slovarm

    Dolná 1259/2
    907 01 Myjava
    Slovenská republika
    +421 34 621 6555


    \w Stanach nazywa się to recall i poznałem adwokata, który doprowadził to wycofania miliona volkswagenów diesli z rynku amerykanskiego plus odszkodowania dla właścicieli

    W Polsce, ani w Europie zbiorowe pozwy konsumenckie nie działają, a komisja europejska planowała zlikwidować stanowisko komisarza d/s ochrony konsumentów, twierdząc, że wszyscy komisarze chronią konsumentów
  • #59
    ROWE
    Poziom 20  
    To odpowiedz sobie, dlaczego taka katastrofa jest pierwsza u Ciebie?
    Maksymalnego ciśnienia nie limituje się w użytkowaniu, bo może być jego wysokość nieprzewidywalna.
    Stąd jego nazwa „zawór bezpieczeństwa”
    A za zakres ful bezpieczeństwa korpusu oblicza tylko sam konstruktor zaworu.
  • #60
    ^ToM^
    Poziom 34  
    Wy to już totalnie odjechaliście :D
    Instrukcja została przez mnie podana jako przykładowa, aby wskazać na to, iż wyciek kroplowy z zaworu jest rzeczą zupełnie normalną. Tylko po to, anie po to aby ktoś robił z niej analizę językoznawczą i czepiał się słówek jej autora. Ale zgłaszajcie do producenta, zgłaszajcie. :)))

    ZB12aW.pdf Download (138.32 kB)