Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Testo
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz NE 301-K zwiększenie prądu wyjściowego

16 Mar 2019 15:37 348 11
  • Poziom 16  
    Witam, proszę o pomoc.
    Składam zasilacz ze schematu NE 301-K Zasilacz NE 301-K zwiększenie prądu wyjściowego
    Zasilacz wstępnie uruchomiłem, przetestowałem, działa zgodnie z planem.
    Dalej chciałbym zasilacz rozbudować i zwiększyć jego wydajność prądową, do 10-15A. Wiadomo że min. trzeba , zwiększyć ilość tranzystorów mocy na wyjściu zasilacza, chciałbym zrobić to zgodnie ze sztuką, niestety brakuje mi wiedzy. Wstępnie tak to wymyśliłem, pewnie będą jakieś błędy :
    Zasilacz NE 301-K zwiększenie prądu wyjściowego
    Mam wątpliwości co do rezystorów polaryzujących R2-R6 stosować czy nie ? Czy tak będzie prawidłowo? Na wielu schematach ich nie ma, a może zamiast nich wystarczy jeden R17 też spotkałem się z takim rozwiązaniem.
    Druga sprawa rezystory pomiarowe R12-R16 na wielu schematach jest pomiar tylko na emiterze jednego tranzystora.
    Przetestowałem wariant z dwoma tranzystorami 2N3055 i dwoma rezystorami pomiarowymi i wydaje się że tak też działa dobrze, ale może nie potrzebnie to wszystko komplikuję ? Pomiar napięcia na rezystorach emiterowych na dwóch nagrzanych 2N3055 przy prądzie ok. 6A pokazywał bardzo zbliżone wartości , różnica wynosiła kilkanaście mV.
    Dobór i ilość tranzystorów jest wstępna, zamiast T1 może być potrzebny darlington, zamiast 2n3055 wolałbym np. TIP35 łatwiejszy montaż.
  • Testo
  • Pomocny post
    Specjalista - urządzenia lampowe
    W tym schemacie przy różnicy między wyjsciowym i wejściowym napięciem 20 - 25V i prądzie obciążenia 10-15A strata mocy na tranzystorach złoży 200 - 375W. To będzie elektryczna płyta dla podsmażania jajecznicy. Trochę poprawić sytuację może schemat z przelaczeniem odczepow wtórnego uzwojenia, zależnie od wyjściowego napięcia. Wariant takiego schematu na tej stronie internetowej https://3v8hb.wordpress.com/2019/02/21/alimentation-de-laboratoire-0-30v-0-10a/.
  • Testo
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    szybki105 napisał:
    Mam wątpliwości co do rezystorów polaryzujących R2-R6 stosować czy nie ? Czy tak będzie prawidłowo? Na wielu schematach ich nie ma, a może zamiast nich wystarczy jeden R17 też spotkałem się z takim rozwiązaniem.
    Rezystory te poprawiają szybkość wyłączania tranzystorów mocy (np przy zwarciu wyjścia), oraz poprawiają warunki pracy T1 przy niniejszych obciążeniach zwiększając jego prąd. Nie ma różnicy czy zastosujesz R2-R6 czy R17, po za tym że według wartości na schemacie R2-R6 działają jak R17 o wartości 17Ω
    szybki105 napisał:
    Druga sprawa rezystory pomiarowe R12-R16 na wielu schematach jest pomiar tylko na emiterze jednego tranzystora.
    Na innych schematach jest "pomiar" na jednym bo ktoś nie pomyślał, prądy mogą rozłożyć się nie po równo więc uśrednienie napięcia ze wszystkich rezystorów jest o wiele lepszym rozwiązaniem.

    aksakal napisał:
    To będzie elektryczna płyta dla podsmażania jajecznicy.
    Mam fabryczny zasilacz laboratoryjny (36V 15A) który może tracić do 700W, oprócz tranzystorów jest tam opornik w postaci spirali grzejnej, (z wentylatorem) który przejmuje większą część mocy start, a tranzystory tylko 1/4, używam go od czasu do czasu do obciążeń wymagających bardzo dużych mocy i wcale mi nie przeszkadza że to grzejnik.
  • Pomocny post
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Kolego, jarek _ lnx! Ciebie całkiem nie niepokoi że to grzejnik ponieważ wykorzystujesz zasilacz od czasu do czasu. Gdyby wykorzystałeś jego 5-6 godzin w dniu i tracił dziennie średnio 3 - 4 kW na ogrzanie atmosfery to przy płacy za energię elektryczną u ciebie powstały by w głowie całkiem inne myśli.
  • Poziom 16  
    aksakal napisał:
    W tym schemacie przy różnicy między wyjsciowym i wejściowym napięciem 20 - 25V i prądzie obciążenia 10-15A strata mocy na tranzystorach złoży 200 - 375W. To będzie elektryczna płyta dla podsmażania jajecznicy. Trochę poprawić sytuację może schemat z przelaczeniem odczepow wtórnego uzwojenia, zależnie od wyjściowego napięcia. Wariant takiego schematu na tej stronie internetowej https://3v8hb.wordpress.com/2019/02/21/alimentation-de-laboratoire-0-30v-0-10a/.

    Dzięki za schemat, przyda się.
    Co do dużych ilości ciepła do odprowadzenia, wiem że tu nie ma żartów, będzie mały grzejnik, zdaję sobie z tego sprawę.
    Ale, transformator ma dzielone uzwojenia i będzie odczep. Tranzystory wyjściowe, planuję zamocować na dużym radiatorze plus wentylator i zabezpieczenia termiczne w newralgicznych miejscach zasilacza. W trakcie testów okaże się o czym zapomniałem i co trzeba jeszcze poprawić.
    szybki105 napisał:
    Mam wątpliwości co do rezystorów polaryzujących R2-R6 stosować czy nie ? Czy tak będzie prawidłowo? Na wielu schematach ich nie ma, a może zamiast nich wystarczy jeden R17 też spotkałem się z takim rozwiązaniem.
    Rezystory te poprawiają szybkość wyłączania tranzystorów mocy (np przy zwarciu wyjścia), oraz poprawiają warunki pracy T1 przy niniejszych obciążeniach zwiększając jego prąd. Nie ma różnicy czy zastosujesz R2-R6 czy R17, po za tym że według wartości na schemacie R2-R6 działają jak R17 o wartości 17Ω

    Ok. w takim razie zastosuję jeden R17 , jak oszacować , policzyć jego wartość ?

    szybki105 napisał:
    Druga sprawa rezystory pomiarowe R12-R16 na wielu schematach jest pomiar tylko na emiterze jednego tranzystora.
    Na innych schematach jest "pomiar" na jednym bo ktoś nie pomyślał, prądy mogą rozłożyć się nie po równo więc uśrednienie napięcia ze wszystkich rezystorów jest o wiele lepszym rozwiązaniem.

    Czyli dobrze kombinowałem, wstępnie zostawiam pomiar na wszystkich tranzystorach.
    A co z driwerem T1 BD243 , zostawić czy zmieniać na coś innego, czym się kierować zakładając że trzeba będzie wysterować 5x 2N3055 ew. 5x TIP35C ?
    Może darlington , tak żeby nie przekroczyć prądu maksymalnego LM723 ?

    I jeszcze pytanie co do kondensatora elektrolitycznego na wyjściu C1, chciałem zastosować jak najmniejszą wartość, zastosowałem 4,7µF LOW ESR, testowałem zasilacz na różnych obciążeniach min. silnik elektryczny i nie zauważyłem problemów, mogę tak zostawić , czym się kierować dobierając C1 ?

    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Przy zbyt dużej pojemności C1 w chwili włączenia napięcia sieci prąd ładowania tego kondensatora, zwłaszcza na małych zakresach ograniczenia, może przekroczyć ustalony poziom ograniczenia prądu i scheman ochrony będzie reagować na to jak na zwarcie.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
  • Poziom 16  
    aksakal napisał:
    Przy zbyt dużej pojemności C1 w chwili włączenia napięcia sieci prąd ładowania tego kondensatora, zwłaszcza na małych zakresach ograniczenia, może przekroczyć ustalony poziom ograniczenia prądu i scheman ochrony będzie reagować na to jak na zwarcie.

    Faktycznie, przy małych prądach większy kondensator będzie się chwilę ładował.
    Czyli trzeba dobrać kondensator elektrolit na wyjściu tak żeby zasilacz się nie wzbudzał, ale nie przesadzać z jego pojemnością, bo zasilacz będzie miał gorszą reakcję na impulsowy pobór prądu ?

    rs6000 dzięki za schematy, chociaż mam już ich trochę uzbierane to akurat tych nie miałem, przyjrzę się im. Pierwszy z nich podał mi już wcześniej aksakal
    to zestaw Velleman

    Zauważyłem jedną rzecz, w trakcie uruchamiania zasilacza, po ustawieniu jakiegoś napięcia i przy niewielkich obciążeniach to napięcie spada delikatnie o kilkadziesiąt mV. W miarę dalszego wzrostu obciążenia napięcie jest już ładnie stabilizowane.
    Dzieje się tak raczej przy niższych napięciach >10V Powyżej jest ok.
    Dołożyłem na wyjściu zasilacza rezystor 1k dla wstępnego obciążenia i wydaje się że problem jest rozwiązany ale czym to mogło być spowodowane ?
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Odpowiedź impulsowa, dlatego często w lepszych zasilaczach stosuje się wstępne obciążenie źródłem prądowym o niewielkim prądzie. Tak zrobiłem w swoim zasilaczu opartym na tym starym ale bardzo dobrym LM723. Wkrótce pokażę w DIY.

    Pozdr
  • Poziom 16  
    rs6000 napisał:
    Odpowiedź impulsowa, dlatego często w lepszych zasilaczach stosuje się wstępne obciążenie źródłem prądowym o niewielkim prądzie. Tak zrobiłem w swoim zasilaczu opartym na tym starym ale bardzo dobrym LM723. Wkrótce pokażę w DIY.

    Pozdr

    Czyli rozumiem że nie zaszkodzi wstępnie obciążyć zasilacz małym prądem.
    Chętnie zobaczę ukończony projekt.
    Pozdr.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Zerknij na schemat https://serwis.avt.pl/manuals/AVT5585.pdf
    Q11, C45, C42, R33 i R17 to źródło prądowe do obciążenia wstępnego zasilacza. Wystarczy kilkadziesiąt mA, przy wartościach ze schematu wychodzi około 40mA.

    Pozdr
  • Poziom 16  
    Ciekawy projekt i jak dla mnie zastrzyk informacji, dzięki.
    Zauważyłem że na wyjściu niektórych zasilaczy zastosowano spore kondensatory elektrolityczne > 470µF
    Może sie mylę ale chyba będzie pewien problem z dużymi kondensatorami elektrolitycznymi na wyjściu zasilacza, np. przy próbie testowania małych diód LED. Energia naładowanego "elktrolita" może uszkodzić LED zanim zadziała ograniczenie prądowe.
    Ale też pewnie nie każdy zasilacz uniwersalny będzie przeznaczony do takich "delikatnych" zadań.
    Pozdr