Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Agregat prądotwórczy z SZR

16 Mar 2019 19:08 384 19
  • Poziom 9  
    Czołem Szanowne Grono. Buduję sobie domek, w którym chciałbym mieć zasilanie awaryjne w postaci agregatu prądotwórczego. Agregat będzie stał w budynku gospodarczym (ok. 20 metrów od mieszkalnego) a zasilane nim miałyby być:
    1. Automatyka, poma pieca CO (piec również w budynku gosp.)
    2. Oświetlenie w budynku mieszkalnym (nie musi być 100% ale newralgiczne punkty)
    3. Jedno- dwa gniazdka w budynku mieszkalnym ( żadne komputery, kina domowe ale np lodówka)
    Elektryk, z którym wstępnie dogadywałem się co do zrobienia instalacji powiedział, że do takich celów wystarczy agregat 3 kV, najlepiej trójfazowy. Marzy mi się aby taki agregat posiadał funkcję współpracy z Systemem Załączania Rezerwy.

    W tym miejscu proszę już Was o sugestie i propozycję co kupić, najlepiej w kwocie do 5000 pln.

    Sprawa druga odnośnie właśnie Systemu Załączania Rezerwy. Jeżeli nie przekroczyło by to znacznie mojej zdolności finansowej to podpowiedzcie jaki jest koszt zastosowania takiego urządzenia i również proszę o propozycje, najlepiej całego zestawu Agregat + SZR. Pozdrawiam serdecznie
  • Poziom 43  
    3KVA to nagłe jakieś 750W na fazę. W tym budżecie to raczej Chińczyk i to niezbyt wysokich lotów.
  • Poziom 9  
    OK. Musiałem podać jakąś cenę startową abyście mi nie podawali ofert za kilkadziesiąt tysięcy. Napisałem, że "najlepiej" do 5000 ale proszę Was o propozycje, w takim razie spróbujmy do 10000 pln. Zaznaczam jeszcze raz, że to zasilanie awaryjne, nie praca ciągła pod dużym obciążeniem, ta inwestycja mi się nigdy nie zwróci, chodzi o zasilanie w razie "W"
    A może nie potrzeba mi aż 3 kV, a może nie musi być trójfazowy? Co Wy byście zastosowali w moim przypadku.
  • Poziom 43  
    Jeżeli nie musi to lepiej 1F. To bez znaczenia czy do ciągłej czy w razie W. Jak przypali ci się parę urządzeń docenisz lepszy. Zawsze możesz rozejrzeć się za używanym. Chociaż ta kwota pozwala już na kupno czegoś firmowego.
  • Poziom 9  
    Ok. To może napisz czego bo o to proszę :)
  • Poziom 1  
  • Poziom 39  
    Popieram kolegę plum1978 - dla takich zastosowań SZR jest zbędny. Wystarczy przełącznik sieć - agregat, natomiast potrzeby awaryjnego zasilania wg mnie określone zostały za skromnie, bo przy dłuższym braku zasilania z sieci okaże się że i TV by się obejrzało , i komputer też przydałoby się uruchomić... piszę to z własnego doświadczenia. 2kW ledwie starcza. Tylko że przy "rozszerzonym " zasilaniu awaryjnym bardziej sprawdzi się agregat 3f.
  • Poziom 9  
    Dzięki za odpowiedzi. Mam już w skrzynce przełącznik agregat-sieć, wiedziałem, że kiedyś będę chciał kupić agregat więc elektryk mi go zamontował. Natomiast jeżeli odradzacie mi kupna agregatu z ZSR to faktycznie najprawdopodobniej pójdę w stronę FOGO, bo słyszałem i czytałem o nich sporo pozytywnych opinii. Z tego co pamiętam to mój elektryk mówił o trójfazowym ale jakbym chciał jednofazowy to też da radę bo (UWAGA mogę napisać głupotę :) )można jakoś połączyć fazy.... Może dla tego, że ja mam przełącznik agregat sieć w domu a sam agregat będzie stal w gospodarczym i już mam zakopany kabel siłowy między budynkami.
    Myślę, że taki mi wystarczy:
    https://sprzet-poz.pl/pl/p/Agregat-pradotworczy-FOGO-FH-4001-R-AVR/5067 chyba, że dołożyć na ten :
    https://sprzet-poz.pl/pl/p/Agregat-pradotworczy-FOGO-FH-6000-R/5075

    a jeszcze zapytam czy jest sens kupić agregat bez AVR i podłączyć za nim UPS-a?
  • Poziom 39  
    Można bez problemu podłączyć agregat jednofazowy do instalacji trójfazowej. Wg mnie nie ma sensu kombinacja z UPS. W zależności od bilansu planowanego poboru mocy i jeden i drugi proponowany agregat jest ok. Należy dokupić większy zbiornik paliwa bo 2h pracy to w tym zastosowaniu śmiesznie mało i zastanowić się nad opcją uziemienia ( pytanie z czego się to składa )
  • Poziom 9  
    OK. Pytałem o UPS-a ponieważ jak pisałem wcześniej agregat ten miałby zasilić awaryjnie piec CO czyli podajnik, pompy, sterownik i pomyślałem, że UPS dałby ochronę całej instalacji . Jednak na forum wyczytałem, że np. pompy nie lubią UPS-ów bo chodzi o sinusoidę. Tak więc muszę zaufać systemowi regulacji napięcia w agregacie.
  • Poziom 39  
    Są UPS-y z "normalną" sinusoidą ( droższe ) ale nie ma sensu stosować takiej kombinacji. Agregat daje ładą sinusoidę i przy planowanej mocy nie ma obawy że będzie "przyklękał" przy włączeniu kolejnego obciążenia. Żeby UPS spełnił swoją rolę musiałby mieć kilka kW mocy, inaczej się wyłączy.
  • Poziom 39  
    To jest lepsze rozwiązanie niż typowy UPS bo masz możliwość zastosowania wybranej pojemności akumulatora i dostosowania prądu ładowania. Czysta sinusoida zapewni poprawne działanie silników pomp. Należy wyliczyć sumaryczny pobór mocy przez podtrzymywane urządzenia i dobrać właściwy akumulator - żeby min. tą godzinę podtrzymania zapewnił.
  • Poziom 9  
    To jeszcze jedno :) a w sumie dwa pytania

    Czy taki zasilacz mógłby pracować z poborem prądu nie z sieci ale z agregatu?

    Albo odwrotnie: czy jest możliwość ładowania akumulatora (niektóre agregaty mają wbudowane prostowniki), który to akumulator jednocześnie daje napięcie w trybie awaryjnym poprzez zasilacz na piec?
  • Poziom 39  
    piotronik napisał:
    Albo odwrotnie: czy jest możliwość ładowania akumulatora (niektóre agregaty mają wbudowane prostowniki), który to akumulator jednocześnie daje napięcie w trybie awaryjnym poprzez zasilacz na piec?
    Jeśli agregat posiada wyjście do ładowania akumulatora. Tylko że wtedy ze względu na prądy akumulator musiałby być przy agregacie ( przetwornica zresztą też ) a wtedy albo wszystko idzie przez przetwornicę albo trzeba rozdzielać obwody zasilania pieca i jego oprzyrządowania i ciągnąć ten obwód z garażu. Przecież przy pracy agregatu ta przetwornica podaje zasilania na urządzenia i jednocześnie ładuje akumulator - robi to samo co robiłby agregat.
  • Poziom 9  
    Jeszcze raz. Brakuje prądu. Słabnie akumulator i zaraz przetwornica wyłączy się ze względu na zbyt niskie napięcie. Podłączam zasilacz do agregatu i wtedy zasilacz obsługuje piec jednocześnie ładując rozładowany akumulator. Agregat nie jest wpięty do sieci domowej, nie ma kolizji.
    Taki układ: Agregat-zasilacz-piec

    Drugi przypadek. Brakuje prądu, za chwilę zasilacz się wyłączy ze względu na slaby akumulator. Podłączam prostownik z agregatu aby ładować akumulator, zasilacz pracuje dalej i zasila piec. Również agregat nie jest wpięty do sieci domowej.
    Układ: Agregat- Akumulator-zasilacz-piec

    Pytam czysto teoretycznie. Niezły ze mnie filozof ale może mnie uświadomisz :)
  • Poziom 39  
    Lepszy jest pierwszy wariant (ale nie optymalny ). Przy drugim problem jest następujący : jeśli przetwornica jest przy piecu a akumulator przy agregacie to przewody do niej z akumulatora muszą być bardzo grube ( tam płyną prądy rzędu 50A i więcej ) trudne do realizacji i kosztowne. Jeśli akumulator jest przy przetwornicy to musisz zbudować osobną linię niskonapięciową od agregatu do akumulatora (do ładowania akumulatora) .Prądy tam płynące to max. kilkanaście amperów. Jak widzisz ten wariant jest nieopłacalny. Najlepszy wariant: Przetwornica włączona normalnie NA STAŁE do sieci w domu, zasilająca obwody pieca i urządzeń pomocniczych. W przypadku braku prądu ten obwód powinien być przewidziany ( obok innych ) do zasilania z agregatu. Nie trzeba wtedy żadnych dodatkowych obwodów i połączeń.
  • Poziom 43  
    zworys napisał:
    Agregat daje ładą sinusoidę
    nie w tych pieniądzach. A prądnica ładująca akumulator w agregacie ma przeciętnie 2A.
  • Poziom 9  
    Dzięki za pomoc.
    Zworys ja jeszcze dopiszę tylko, że i agregat i zasilacz i piec będą w budynku gospodarczym (patrz pierwszy mój wpis). Mam tam kotłownię i garaż 8mx10m :).
    Wiadomo piec i automatyka w kotłowni a agregat chyba ustawię przy ścianie oddzielajacej kotłownię od garażu gdyż ogień i benzyna do agregatu w jednym pomieszczeniu to chyba nie najlepszy pomysł.
  • Poziom 39  
    OK przeoczyłem, ale mimo wszystko, najlepsze są najprostsze rozwiązania. Skoro przetwornica sama ładuje akumulator i można dodatkowo w niej dobrać wartość prądu ładowania to nie warto dokonywać jakichś kombinacji z obcymi prostownikami w tym układzie. Przy proponowanej mocy agregatu zastanowiłbym się nad awaryjnym zasilaniem z agregatu całego domu ( pomijając jakieś wyjątkowo "prądożerne urządzenia ) skoro i tak przełącznik "sieć- agregat " jest planowany.