Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regeneracja głośnika - pierwsze kroki

17 Mar 2019 15:14 180 7
  • Poziom 5  
    Witam
    Spotkała mnie dosyć niemiła sytuacja. Kupiłem kolumny na olx Carnegie 90. Po podłączeniu na cicho-średniej głośności usłyszałem charczenie w głośniku niskotonowym (ITT LPT 245/25/120 FS) w jednej kolumnie. Kolumny chciałem zwrócić lecz sprzedający upierał się, że wysłał mi sprawne kolumny (co jest nieprawdą) więc zwrot nie jest możliwy. Sprzedający w ogłoszeniu napisał, że wymieniał zawieszenie górne. Przy lekkim wciskaniu do środka głośnika membrany słychać ocieranie cewki o magnes więc wydaje mi się, że zrobił to niedokładnie i nierówno wycentrował karkas w szczelinie. W drugiej kolumnie przy uciskaniu membrany szuranie nie występuje. Chciałbym to naprawić bo sprzedający nie zgodził się na zwrot kasy. Oczywiście cewka mogła być też nadpalona. Żeby zdiagnozować problem muszę rozebrać głośnik. I w związku z tym mam kilka pytań bo chcę uratować oryginalne części:
    1. Jakim środkiem rozpuścić klej łączący: resor z koszem i karkasem cewki (żeby zachować oryginalny resor i użyć go ponownie), kopułkę z membraną oraz membranę z górnym mocowaniem (tak żeby nie uszkodzić membrany aby ją wykorzystać ponownie)? Wiem, że nie da się zdemontować zawieszenie górnego do ponownego użycia dlatego znalazłem nowe oryginalne https://www.speakerrepairshop.nl/index.php?action=article&aid=1667&device=mob i proszę o informację czy będzie dobre.
    2. Jakiego kleju używacie do klejenia poszczególnych części. Podobno butapren jest nieprofesjonalny.
    3. Co w przypadku jeżeli cewka będzie nadpalona (najgorszy przypadek)? Nie mogę znaleźć w internecie oryginalnej. Czy znajdę zamiennik ? Na jakie parametry dobiera się taki zmiennik?
    Przeczytałem już sporo jak wykonać regenerację więc tutaj nie powinno być większych problemów lecz na pewno pojawią się dodatkowe pytania. Bardzo proszę o odpowiedzi, gdyż chciałbym to naprawić bo brzmienie głośników mi się bardzo podoba. Na razie nie zabierałem się za demontaż bo nie chciałem niczego popsuć.
  • Pomocny post
    Admin grupy audio
    Mateuszman napisał:
    1. Jakim środkiem rozpuścić klej łączący: resor z koszem i karkasem cewki (żeby zachować oryginalny resor i użyć go ponownie), kopułkę z membraną oraz membranę z górnym mocowaniem (tak żeby nie uszkodzić membrany aby ją wykorzystać ponownie)?

    A jakim klejem zostały sklejone te elementy? Możliwe, że połączenia cewka-resor-membrana nie da się rozkleić, często są łączone na żywicę. Poza tym po takiej zabawie do wymiany prawie na pewno będziesz miał resor, bo trudno jest go odzyskać.

    Mateuszman napisał:
    2. Jakiego kleju używacie do klejenia poszczególnych części. Podobno butapren jest nieprofesjonalny.

    Takiego jaki jest odpowiedni - najlepiej podobnego jakiego użył producent. Nieprofesjonalne to jest poprawianie fabryki. Całe dziesięciolecia producenci kleili na butapren (i podobne kleje, a jest ich mnóstwo), a Tobie ktoś naopowiadał że to nieprofesjonalne. Ciekawe czym ten profesjonalista klei... :)

    Mateuszman napisał:
    3. Co w przypadku jeżeli cewka będzie nadpalona (najgorszy przypadek)? Nie mogę znaleźć w internecie oryginalnej. Czy znajdę zamiennik ? Na jakie parametry dobiera się taki zmiennik?

    W takim przypadku masz problem, bo cewkę po prostu trzeba nawinąć. Nie zrobisz tego samodzielnie w domu.

    Mateuszman napisał:
    Przeczytałem już sporo jak wykonać regenerację więc tutaj nie powinno być większych problemów

    Czyli jesteś obryty z teorią. Niestety bardzo ładnie się o tym czyta, albo ogląda gdy ktoś robi. Jak trzeba samemu zrobić, to zaczynają się schody. Szybko się o tym przekonasz, dlatego dobrze Ci radzę - przetestuj najpierw na jakimś innym głośniku.

    W ogóle to nie bardzo rozumiem po co chcesz głośnik na części pierwsze rozklejać. Wystarczyłoby odkleić zawieszenie i resor od kosza żeby sprawdzić stan cewki. Jeśli cewka nie jest uszkodzona, to ponownie skleić głośnik i po sprawie.
  • Poziom 5  
    Dziękuję za odpowiedź. Masz rację najpierw rozkleję zawieszenie i resor i zobaczę co w trawie piszczy.
    1. Czy zawieszenie górne w takim przypadku będzie nadawało się do ponownego użytku?
    2. Nie wiem czym została sklejone membrana i resor z cewką. Pytanie na przyszłość: Czy da się jakoś rozpuścić żywicę? Jakiego kleju używa się do tego typu klejeń?
  • Pomocny post
    Admin grupy audio
    Mateuszman napisał:
    1. Czy zawieszenie górne w takim przypadku będzie nadawało się do ponownego użytku?

    Jeśli umiejętnie je odkleisz to tak.

    Mateuszman napisał:
    2. Nie wiem czym została sklejone membrana i resor z cewką. Pytanie na przyszłość: Czy da się jakoś rozpuścić żywicę? Jakiego kleju używa się do tego typu klejeń?
    Ja też nie wiem czym jest to sklejone. Żywicy nie rozpuścisz, chyba że jakimś kwasem (tego nie wiem, nie jestem chemikiem). Generalnie klei się adekwatnie do potrzeb i zastosowanych materiałów, każdy klej ma swoje wady i zalety. Nie ma uniwersalnego kleju do wszystkich zastosowań.
    Przykładowo taka żywica - jest mocna. W zasadzie połączenie żywicą jest prawie jak kamień, więc nadaje się tam gdzie działają duże siły (np. głośniki o dużych mocach, czy dużych wychyleniach). Żywica jednakże ma pewną wadę - jest ciężka i obciąża dodatkowo układ drgający. W przypadku dużych głośników nie ma problemu, bo i tak masa układu drgającego jest nieporównywalnie większa, ale w przypadku np. głośników średniotonowych gdzie układy drgające są znacznie lżejsze, masa żywicy (szczególnie gdy przesadzimy z ilością) może istotnie wpłynąć na parametry głośnika.

    Dlatego tutaj producenci stosują kleje o mniejszej masie - np. właśnie butapren i podobne (a jest tego multum).
    Często stosowany jest także cyjanoakryl, ale to do małych głośników. Cyjanoakryli też jest mnóstwo, popularna kropelka czy super glue średnio się nadają ze względu na małą gęstość - niejeden już przykleił w ten sposób cewkę do magnesu, bo gdzieś się znalazła szczelina i klej elegancko spłynął po cewce w dół.

    Tak jak wspomniałem, to wszystko wygląda prosto gdy się patrzy jak ktoś robi. Jak trzeba zrobić samemu, to pierwsze kilka/kilkanaście sztuk to jest nauka i rzadko kiedy wychodzą dobrze.
  • Poziom 5  
    Dzięki ponownie Artur. Czy umiejętne odklejenie górnych zawieszeń piankowych wiąże sie z użyciem acetonu czy jakiegoś innego środka?
  • Pomocny post
    Admin grupy audio
    Acetonem to pianki rozpuścisz i tyle z tego będzie.

    Nie wiem na co to jest przyklejone, jeśli na butapren lub coś podobnego, to ja odklejam na gorąco - podgrzewam kosz od spodu i delikatnie podważam tępym nożem kuchennym z zaokrąglonym czubem (żeby nie pokaleczyć zawieszenia).
  • Poziom 5  
    Ok. A czym podgrzewasz? Jak na razie znalazłem opcje podgrzewania mikropanikiem, lutownica i szuszarka do włosów. Który z nich a może jakiś inny sposób jest najlepszy i najbezpieczniejszy? Rozumiem że membrany acetonem nie popoalę?
  • Admin grupy audio
    Co Cię tak ten aceton korci....
    Aceton to rozpuszczalnik, może odbarwić membranę itd. Na pewno ślady jakieś zostaną. Po co w ogóle chcesz traktować membranę acetonem? Kapselek chcesz odkleić? To się powinno dać delikatnie ruszyć nożykiem z czubkiem, a jak nie to zniszczyć i wymienić na nowy (w obu kolumnach żeby były takie same).

    Ja podgrzewam gorącym powietrzem ze stacji HA albo jak duży głośnik z grubym koszem (np. głośniki estradowe) to opalarką. Dobrze jest mieć wymienne dysze.
    Palnik się do tego nie nadaje - za duża temperatura i zbyt punktowo, nie wiem z czego jest kosz i czy jest lakierowany. Jeśli lakierowany, to spalisz lakier na koszu.
    Lutownica też się nie nadaje, chyba że taka do rynien o mocy ze 300W. Suszarka do włosów podobnie - za mała moc, choć to ma większe szanse powodzenia niż lutownica. Problemem jest bardzo szeroki strumień powietrza który trudno opanować, w skrajnym wypadku przygrzejesz też piankę i ją szlag trafi.

    Jak pisałem - to nie jest takie proste. :)