Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Proszę o sprawdzenie poprawności schematu.

18 Mar 2019 00:59 243 7
  • Poziom 2  
    Witam wszystkich.
    Chcę prosić o sprawdzenie "spłodzonego" przeze mnie schematu. Ma być to "rozgałęzienie" zasilania na cztery wyjścia 12V. Każde wyjście zabezpieczone bezpiecznikami topikowymi. Gdzieś kiedyś takie urządzenie podejrzałem. Proszę o poprawienie i sugestie gdzie mogłem popełnić błąd. Załączam chemat.

    Proszę o sprawdzenie poprawności schematu.
  • Poziom 35  
    Zakładam że zasilasz układ AC (np. transformator). Jeśli zasilasz 19VDC to pomiń punkty 1. i 2. bo nie mają sensu.

    1. na R6 wydzieli się ok 0,6W, a jest 0,5W. Dlatego trzeba dać mocniejszy, rozbić na dwa szeregowe lub równoległe (oczywiście przeliczone), a najlepiej przemyśleć czy taka oporność (i pośrednio moc) R1 na ten LED pracujący jako kontrolka jest optymalna (prąd LED aż ~26mA).

    2. Kondensator C1 (100µF) wydaje się zbyt mały, choć też nie wiadomo jaki pobór prądu planujesz. Przy większych obciążeniach tętnienia mogą spowodować że chwilami stabilizator nie da rady utrzymać zadanego napięcia.

    3. Wartość R5 (590Ω) może zbyt duża jeśli założyć sytuację że obciążenie może sporadycznie całkowicie wyłączone (np. spalone wszystkie bezpieczniki i brak obciążenia od zielonych LEDów). Jest to kwestia minimalnego prądu zasilania LM317 (-> dokumentacja), który to prąd (jeśli obciążenie bierze 0, zapewniają oporniki dzielnika przy LM317) .
    Wartość 240Ω jest sensowniejsza, a 120Ω spełnia ewentualne krańcowe warunki rozrzutu parametrów LM317. Oczywiście ze zmianą wartości R5 trzeba przestawić lub zmienić RV5.

    4. napięcia warystorów chyba zbyt wysoko wybrane jeśli tam będzie tylko 12V. To już lepsze by były np. S07K11 lub S07K14. O ile w ogóle mają tu jakiś konkretny sens (ale to Ty wiesz). Przy tym zasilaniu (obojętnie czy AC czy DC) te co dałeś nie mają najmniejszej szansy zadziałać, chyba że zasilane urządzenia mogą generować tak duże przepięcia.

    5. Dziwna jest ta dioda D5 (zenera?), połączona w kierunku przewodzenia (czyli pełniąca rolę zwykłej diody) w obwodzie kontrolek. Nie rozumiem jej przeznaczenia.
  • Poziom 40  
    D6 odwrotnie

    R5=240Ω
    RV5=2k5 (regulacja ok 1,25V do 14V)
  • Poziom 2  
    [quote="rb401"]Zakładam że zasilasz układ AC (np. transformator). Jeśli zasilasz 19VDC to pomiń punkty 1. i 2. bo nie mają sensu.

    - Tak zamierzam zastosować transformator toroidalny, 19V ze względu na spadki na LM. Chcę uzyskać w miarę stabilne 12V na poszczególnych wyjściach. -

    1. na R6 wydzieli się ok 0,6W, a jest 0,5W. Dlatego trzeba dać mocniejszy, rozbić na dwa szeregowe lub równoległe (oczywiście przeliczone), a najlepiej przemyśleć czy taka oporność (i pośrednio moc) R1 na ten LED pracujący jako kontrolka jest optymalna (prąd LED aż ~26mA).

    - R6 obliczyłem kalkulatorem ze strony http://ekalk.eu/ledr_pl.html

    2. Kondensator C1 (100µF) wydaje się zbyt mały, choć też nie wiadomo jaki pobór prądu planujesz. Przy większych obciążeniach tętnienia mogą spowodować że chwilami stabilizator nie da rady utrzymać zadanego napięcia.


    3. Wartość R5 (590Ω) może zbyt duża jeśli założyć sytuację że obciążenie może sporadycznie całkowicie wyłączone (np. spalone wszystkie bezpieczniki i brak obciążenia od zielonych LEDów). Jest to kwestia minimalnego prądu zasilania LM317 (-> dokumentacja), który to prąd (jeśli obciążenie bierze 0, zapewniają oporniki dzielnika przy LM317) .
    Wartość 240Ω jest sensowniejsza, a 120Ω spełnia ewentualne krańcowe warunki rozrzutu parametrów LM317. Oczywiście ze zmianą wartości R5 trzeba przestawić lub zmienić RV5.

    - Tu RV5 pomyślałem o regulacji napięcia tak by uzyskać 12V

    4. napięcia warystorów chyba zbyt wysoko wybrane jeśli tam będzie tylko 12V. To już lepsze by były np. S07K11 lub S07K14. O ile w ogóle mają tu jakiś konkretny sens (ale to Ty wiesz). Przy tym zasilaniu (obojętnie czy AC czy DC) te co dałeś nie mają najmniejszej szansy zadziałać, chyba że zasilane urządzenia mogą generować tak duże przepięcia.

    5. Dziwna jest ta dioda D5 (zenera?), połączona w kierunku przewodzenia (czyli pełniąca rolę zwykłej diody) w obwodzie kontrolek. Nie rozumiem jej przeznaczenia.[/

    - Taaak tu mogłem zrobić błąd. Czy Twoim zdaniem powinna być odwrotnie tak aby zapobiec prądom powracającym?

    Wszystkie sugestie biorę pod uwagę, zmontuję na płytce prototypowej i sprawdzam co będzie pasowało. Dziękuje za pomoc. Jak sprawdzę napiszę.
  • Poziom 35  
    fpiotr13 napisał:
    R6 obliczyłem kalkulatorem ze strony http://ekalk.eu/ledr pl.html


    Ok, ale źle tam podstawiłeś napięcie, bo jeśli zasilasz ze zmiennego 19V to po prostowniku będziesz miał napięcia stałego około 26V (napięcie AC razy pierwiastek z dwóch i odjąć dwa spadki na przewodzącej diodzie).
    Ponów obliczenia, tylko wstaw te 26V.


    Jeszcze jedna ważna rzecz z tym związana.
    Że z tych 26V LM317 robiąc 12V będzie wydzielał sporo mocy w postaci ciepła, więcej niż sumaryczna moc obciążenia (której tu nie precyzujesz). Jeśli ta będzie duża to trzeba rozważyć skuteczne chłodzenie LM317, radiator itd .
    Tak że jeśli tu za zastosowaniem stabilizatora liniowego nie stoją jakieś ważne przesłanki, to sugeruję rozważyć raczej użycie przetwornicy obniżającej (stabilizacji impulsowej) jako praktyczniejszego rozwiązania.

    fpiotr13 napisał:
    Taaak tu mogłem zrobić błąd. Czy Twoim zdaniem powinna być odwrotnie tak aby zapobiec prądom powracającym?


    Nadal nie rozumiem co masz na myśli pisząc o tych prądach i skąd te prądy powracające mają się brać (np. z Twoich wypowiedzi nie wiadomo zupełnie co zasilasz Twoim układem). Dlatego jeśli nie znam kontekstu, to trudno mi cokolwiek powiedzieć.

    fpiotr13 napisał:
    - Tu RV5 pomyślałem o regulacji napięcia tak by uzyskać 12V

    Ale tu akurat nie o to chodzi.
    Jest po prostu taka specyfika akurat tej kostki LM317 że do poprawnej pracy potrzebuje by z końcówki OUTPUT wypływał prąd nie mniejszy niż wartość podana w dokumentacji (zależna od egzemplarza, typowo 3,5mA, maksymalnie 10mA).
    Jeśli się tego nie spełni, to LM317 to napięcie wyjściowe bez obciążenia j/w będzie wykraczało ponad to które wynika z ustawienia dzielnika ( na 12V powstanie przepięcie prosto mówiąc).

    I właśnie, o ile zasilany obwód nie gwarantuje takiego poboru, to zwykle załatwia się ten wymóg odpowiednio wybierając wartość opornika pomiędzy OUT a ADJ (u Ciebie R5) tak by ten dzielnik (u ciebie R5 i RV5) "przy okazji" (bo główna jego rola to wyznaczenie napięcia wyjściowego) posłużył jako to wstępne obciążenie wymagane przy LM317.

    Czyli wychodzi się od przyjęcia takiej wartości tego opornika (R5) jaka wynika z wymogów LM317 a później ze wzoru na napięcie wyjściowe wyznacza się opornik "dolny" (RV5), który u Ciebie jest regulowany.
  • Moderator Projektowanie
    rb401 napisał:
    Czyli wychodzi się od przyjęcia takiej wartości tego opornika (R5) jaka wynika z wymogów LM317 a później ze wzoru na napięcie wyjściowe wyznacza się opornik "dolny" (RV5), który u Ciebie jest regulowany.

    A wtedy sprawdza się jak zachodzi regulacja Uwy w funkcji obrotu potencjometra. Problem może powstać, gdyż typowe potencjometry są produkowane w szeregu E3 (1, 2,2, 4,7), więc prawie nigdy nie ma on potrzebnej wartości (np. potrzebujesz 1,8k a masz wybór 1k albo 2,2k) i wtedy albo nie osiągniesz odpowiednio wysokiego Uwy (1k), albo osiągniesz je np. w 3/4 kąta obrotu (2,2k).
    Np. chcesz uzyskać Uwy=9V, więc stosujesz Rgórny=240 Ohm (wg datasheet), więc z obliczeń wychodzi potencjometr o wartości P=Rg(Uwy-1,25V)/1,25V=1,49k. Nie możesz tu użyć potencjometru 1k bo miałbyś maxUwy=1,25V(P/Rg+1)=6,5V. Zaś używając potencjometru 2,2k uzyskasz 10V przy kącie obrotu ok. 2/3 zakresu potencjometru. Można tak zostawić, ale to jest nieelegancki sposób, a przede wszystkim masz zawężoną regulację i przez to jest ona mało dokładna.
    Dlatego policz to "od tyłu"; - dla potencjometru P=1k oblicz wartość Rg=1,25V x P/(Uwy-1,25V)=160 Ohm. Będziesz miał regulację Uwy=1,25=9V w pełnym obrocie potencjometra.
    Pamiętaj, że Rg powinien mieć wartość 120-240 Ohm (uproszczenie).

    D6 źle wpięta (powinna być odwrotnie), źle dobrany opornik R6, bezsensowna dioda D5, po co tam warystory?
    I koszmarnie narysowany schemat. Chcesz abyśmy sobie poukręcali szyje?
    Gdybym chciał to narysować "pokrętnie" to nie wiem czy by mi się tak udało; - rysuj poziomo, od lewej do prawej, masa na dole, bez odbić lustrzanych.
  • Poziom 35  
    trymer01 napisał:
    A wtedy sprawdza się jak zachodzi regulacja Uwy w funkcji obrotu potencjometra.


    Ja bym raczej spytał kolegi fpiotr13 czy regulacja napięcia wyjściowego w czasie eksploatacji jest mu potrzebna, czy chodzi tylko o równe 12V, raz ustawione na początku i nie ruszane.
    Bo w takim wypadku to po prostu w miejsce "dolnego opornika" pasowało by szeregowe połączenie opornika i potencjometru montażowego, dające możliwość wygodnej regulacji tylko w bliskich okolicach wymaganego 12V.