Witam jestem tu nowy i potrzebuje pomocy. Ostatnio bylo tak ze przez przypadek ruszyłem głośnik na tylnej półce w samochodzie gdzieś sie zrobiło zawarcie i poszedł bezpiecznik. Po wymianie bezpiecznika na nowy głośniki na pólce działają słabiej a dokładnie nie ma takiego basu jak był wcześniej. Posiadam radio caliber rmd 571 moc to 4x75. Na tylnej półce 2 glosniki Hertz DCX 690 180w a w drzwiach 2 razy sony xplod xs-f1027se Peak power 130w rated power 30w (nie wiem które jest te prawdziwe) wzmacniacza nie ma z tego co poprzedni właściciel mi pisał. I teraz pytanie co moze być. Nie znam sie na audio, tak kupiłem samochód. To wina tego że coś sie stało przez te zwarcie z radiem czy głośnikami. Czy po prostu ja mam takie wrażenie a żeby był dobry dźwięk to kupić wzmacniacz? Pozdrawiam