Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przegrywanie kaset VHS na DVD - czy warto inwestować w urządzenie typu COMBO?

18 Mar 2019 21:02 1017 5
  • Poziom 3  
    Witam użytkowników Elektrody. Nurtuje mnie pewien problem. Mam do przegrania kilkanaście starych meczów nagranych z telewizji na kasetach VHS, które chcę przegrać na płyty DVD. Nie chcę tego zlecać profesjonalistom, nie chcę również zgrywać zawartości kaset na komputer, by dalej edytować i poprawiać materiał. Zamierzam użyć do przegrania kaset magnetowidu S-VHS JVC HR-S6850 połączonego kablem scart ze stacjonarną nagrywarką DVD z dyskiem Panasonic DMR-EX645.
    Zauważyłem, że w Internecie można kupić wiele używanych i nieużywanych urządzeń typu combo, np. marki Funai. Pierwsze wersje combo, czyli urządzenia łączącego magnetowid i odtwarzacz DVD w jednej obudowie, nie miały opcji bezpośredniego przegrywania VHS->DVD i odwrotnie, ale później pojawiły się wersje pozwalające na przegrywanie w obydwu kierunkach. Niektóre posiadają wewnętrzny dysk, inne nie. I mam pytanie do użytkowników forum, którzy używali urządzeń combo do przegrywania kaset VHS na płyty DVD: czy polecacie ten sposób i czy jest on lepszy niż zestaw magnetowid + nagrywarka DVD? Zastanawia mnie, która opcja pozwoli uzyskać lepszą docelową jakość przegrywanego materiału. Teoretycznie za combo przemawia to, że jest to jedno urządzenie, którego być może najważniejszą funkcją jest pewnie przegrywanie kaset. Ale wiem też, że lepszą jakość uzyskuje się zawsze po nagraniu materiału na dysk wewnętrzny nagrywarki, a potem zgranie na płytę DVD, niż nagrywanie przegrywanego materiału w locie na płytę DVD. Proszę o komentarz użytkowników, którzy mieli do czynienia z combo, czy warto zainwestować taki sprzęt oraz jakie ewentualnie marki i modele polecacie.
  • Poziom 20  
    Marki nie polecę Ci, ale combo, to najlepsze rozwiązanie do tego celu i proponuję z dyskiem twardym, gdyż daje to dodatkowe możliwości, jakich nie posiada przegrywarka robiąca to w locie, a dokładnie chodzi tutaj o zmienne bitrate. Krążek DVD można nagrać w zaledwie kilka minut, film mieszczący się na nim trwa godzinę, dwie, a i nawet więcej, nie jest dobrym rozwiązaniem wypalanie krążka przez tyle czasu ile trwa kaseta VHS. Twardy dysk daje nam też możliwość zapisania jednego filmu na dwu krążkach, podzielenie go na połowę, co daje nieporównywalnie lepszą jakość, niż kompresowanie go do granic możliwości by zmieścił się na jednym. Pytanie tylko:
    - jak wiadomo ładunek magnetyczny na taśmie z czasem zanika, czy te kasety będą jeszcze posiadały informacje o kolorze....
  • Poziom 3  
    Dzięki Darek A.
    Jeśli chodzi o moje stare kasety VHS, to są jeszcze w dobrym stanie, nie ma problemów z kolorem.
    Czyli wnioskuję, że jeśli combo, to tylko z twardym dyskiem, bo bez sensu jest nagrywanie płyty równolegle z przegrywaniem materiału z kasety. Właśnie dlatego do przegrywania zacząłem używać mojej stacjonarnej nagrywarki z dyskiem 160 GB, więc też zachowuję dwustopniowe przegrywanie: VHS -> dysk twardy -> płyta DVD. Stąd moje dalsze pytanie: co jest lepsze dla jakości finalnego materiału na płycie DVD – przegrywanie z użyciem combo z dyskiem twardym czy mój obecny system z zestawem: magnetowid S-VHS JVC + stacjonarna nagrywarka DVD z dyskiem twardym Panasonic? Czy może jakość dla obydwu opcji będzie podobna?
  • Poziom 20  
    To takie samo pytanie, jak to, czy lepsze będzie tuner radiowy i wzmacniacz, czy kompletny radioodbiornik. Jest to jedno i to samo tyle, że we wspólnej obudowie.
  • Poziom 3  
    Czyli zestaw magnetowid + nagrywarka z dyskiem daje analogiczny efekt jak combo z dyskiem. W takim razie chyba odpuszczę sobie zakup combo, bo zwykle na aukcjach internetowych combo dobrej marki, w dodatku używane, kosztują nie mniej 1000 zł. No i ten sprzęt ma już swoje lata, a sprzedawcy dają najczęściej gwarancję rozruchową na 2 tygodnie.
    Zastanawiam się też, w jakiej jakości przegrywać te mecze. W jakości najlepszej XP na płycie 4,7 GB mieści się jedna godzina nagrania, w drugiej SP 2 godziny. Nie chciałbym oszczędzać na płytach, gdy w grę wchodzi lepsza jakość, ale chyba XP to zbyt dobra jakość w stosunku do jakości oryginału z kasety VHS. Raczej opcja SP, czyli 2 h na płycie 4,7 GB wystarczy. Opcji LP (4 h na płytę) i EP (jeszcze więcej) chyba nie warto brać pod uwagę.
  • Poziom 1