Witam wszystkich użytkowników bardzo serdecznie,
Mam problem z moim powerbankiem TP-Link TL-PB 10400. Kilka dni temu mój powerbank spadł mi z łóżka ( z wysokości ok. 45 cm nad ziemią), po czym zaczęły migać wszystkie cztery diody. Urządzenie nie ładowało ponadto mojego telefonu. Poczekałem ok. 2 dni do momentu, gdy powerbank sam się rozładuje (diody przestaną migać) - myślałem, że wtedy znów go naładuje i zacznie działać. Niestety, po podłączeniu ładowarki nadal wyskakują 4 migające diody. Wiem, że urządzenie po osiągnięciu 60 stopni Celsjusza się przegrzewa i wtedy wyskakują takie cztery migające diody, jednak w tym przypadku nie przekroczona jest ta temperatura. Czy coś można zrobić z tym fantem? Dodam też, że latarka także nie działa.
Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za każdą odpowiedź i pomoc !
Mam problem z moim powerbankiem TP-Link TL-PB 10400. Kilka dni temu mój powerbank spadł mi z łóżka ( z wysokości ok. 45 cm nad ziemią), po czym zaczęły migać wszystkie cztery diody. Urządzenie nie ładowało ponadto mojego telefonu. Poczekałem ok. 2 dni do momentu, gdy powerbank sam się rozładuje (diody przestaną migać) - myślałem, że wtedy znów go naładuje i zacznie działać. Niestety, po podłączeniu ładowarki nadal wyskakują 4 migające diody. Wiem, że urządzenie po osiągnięciu 60 stopni Celsjusza się przegrzewa i wtedy wyskakują takie cztery migające diody, jednak w tym przypadku nie przekroczona jest ta temperatura. Czy coś można zrobić z tym fantem? Dodam też, że latarka także nie działa.
Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za każdą odpowiedź i pomoc !