logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ford fiesta mk3 - dziwne zachowanie podczas deszczu

moturcraft 22 Mar 2019 14:20 513 4
REKLAMA
  • #1 17860015
    moturcraft
    Poziom 2  
    Witam, mam problem z autem podczas i po deszczu, szczególnie gdy jest on intensywny. Po nagrzaniu się silnika obroty zaczynają spadać do 600 przy hamowaniu silnikiem i postoju na włączonym silniku (co jakiś czas obroty skaczą na chwilę do 800-1000), przez co samochód dławi się przy ruszaniu i dość gwałtownie wyhamowuje gdy zdejmę nogę z gazu, lekko świeci się też kontrolka akumulatora nawet jeszcze zanim obroty spadną. Wcześniej mimo utrudnionej jazdy samochód jechał dalej ale ostatnio zgasł mi podczas ruszania i nie chciał odpalić tak jakby akumulator był rozładowany , 40 minut przed tym jak zgasł (jakieś 20 min przed tym jak się rozpadało) sprawdzałem napięcie ładowania i wynosiło ok 13.90 przy włączonych światłach, a tylko one obciążały akumulator tego dnia. Kable WN wyglądają na całe, jakieś 3 lata temu były wymieniane i nie dopatrzyłem się żadnego przebicia w izolacji, akumulator też jest dobry. Nigdy nie miałem takich problemów podczas suchych słonecznych dni. Czy może to być wina sparciałej izolacji od kabelków potencjometru? tylko tam dopatrzyłem się słabego stanu izolacji.


    Mój samochód to ford fiesta mk3 1.3
  • REKLAMA
  • #2 17860022
    andrzej20001
    Poziom 43  
    moturcraft napisał:
    lekko świeci się też kontrolka akumulatora
    uszkodzony alternator .
    Potencjometr to standard w tych silnikach ,załóż nowy (130 ) i zaadoptuj ustawienie. Często doraznie pomaga położenie nakrętki M5 na ogranicznik zderzaka przy osi przepustnicy ;) taki tip druciarski ale skuteczny. Bardzo pomaga też ustawienie luzu zaworowego.
  • REKLAMA
  • #3 17860054
    moturcraft
    Poziom 2  
    Ładowanie chyba nie jest złe więc czemu myślisz, że to alternator? myślałem o szczotkach ale 14.3 bez obciążenia to chyba nie źle jak na tak stare auto (95r.). Luzy na zaworach nie dawałyby objawów też kiedy jest sucho? Zdziwił mnie też fakt, że samochód nie chciał odpalić, tak jakby rozładował akumulator (niestety nie sprawdziłem napięcia aku od razu po zdarzeniu) więc gdyby to zależało od przepustnicy to może dalej by szarpał ale mimo wszystko odpalił. Nie wątpię w zasadność twoich sugestii, po prostu wole dopytać.

    Zapomniałem dodać że ma automatyczną skrzynie biegów, nie wiem czy to coś zmienia w tym kontekście.
  • REKLAMA
  • #4 17860410
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Zmienia dużo to że za dużo czytasz porad troli internetowych a mało praktyków. Bez urazy ale auto raczej oddaj do polecanego warsztatu. Nie widzę mocy twórczej i manualnej.
  • #5 17861455
    moturcraft
    Poziom 2  
    Nie wiem na jakiej podstawie wywnioskowałeś, że cokolwiek co napisałem jest wzięte z porad troli, w szczególności że zadałem tylko pytania niczego nie stwierdzając. Przy aucie nie pierwszy raz coś robię więc jakąś minimalną ,,moc twórczą" mam, jeżeli coś mnie przerośnie to oddam samochód do warsztatu, ale jeżeli okaże się to coś w miarę prostego wole sam spróbować, dlatego chyba lepiej zapytać nawet o błahe z twojego punku widzenia rzeczy niż później strugać bolka i coś zepsuć. Pozdrawiam.
REKLAMA