logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat Ducato 3.0 2010 - Obroty na poziomie 1200 i brak ładowania

tulipanek 22 Mar 2019 20:31 6930 6
REKLAMA
  • #1 17860702
    tulipanek
    Poziom 1  
    Witam wszystkich.
    Jestem posiadaczem Fiata Ducato 3.0 2010 w którym początkowo po odpaleniu falowały obroty (na zimno) po chwili wracały do normy. Po jakimś czasie obroty na biegu jałowym po odpaleniu i kilku sekundach dochodziły do 1200 i tak zostało .Jednak teraz w czasie jazdy migała lampka akumulatora i po kolei dużo innych kontrolek.
    W rezultacie akumulator się rozładował,przestało wszystko działać włącznie z wspomaganiem kierownicy ,szyby ,radio itp .
    Zdjęcie kontrolek w załączniku.
    Czy ktoś miał taki problem, czy to wina alternatora?
    Pozdrawiam Fiat Ducato 3.0 2010 - Obroty na poziomie 1200 i brak ładowania Fiat Ducato 3.0 2010 - Obroty na poziomie 1200 i brak ładowania
  • REKLAMA
  • #2 17860777
    dabu
    Poziom 32  
    Wspomaganie jest na pasku, może warto zajrzeć choć pod maskę?
    Na pewno brak ładowania.
  • REKLAMA
  • #3 17863090
    damian475
    Poziom 18  
    Dodatkowo stawiam na przegryziony lub po prostu przetarty/przerwany przewód kontroli alternatora.
  • #4 20668703
    czarnowskiut
    Poziom 2  
    Coś wiadomo jaki był powód? Mam dokładnie taki sam problem
  • REKLAMA
  • #5 20668721
    johnny833
    Poziom 38  
    czarnowskiut napisał:
    Coś wiadomo jaki był powód? Mam dokładnie taki sam problem

    No i? Sprawdziłeś chociaż to co pisali wyżej czy nawet maski nie otwierałeś?
  • REKLAMA
  • #6 20668880
    czarnowskiut
    Poziom 2  
    No i sprawdzałem wszystkie połączenia elektryczne itp. Przejrzałem temat i wiele innych. Masz jakiś problem emocjonalny, że tak wyskoczyłeś do mnie? Idź się może zrelaksować

    Dodano po 1 [minuty]:

    Szkoda, że temat nie opisany do końca, bo byłby przynajmniej jakiś kolejny pomysł co dalej szukać
  • #7 20694337
    czarnowskiut
    Poziom 2  
    No więc, by nie być zwykłym napinaczem jak kolega powyżej, to ujawniam jaki był problem. Padł alternator. Przerdzewiał 😅 (ot fiat) . Koszt z wymianą 900zł, więc niemiło. Podniesione obroty to standard, gdy nie ma ładowania, jak się okazuje. Pozdrawiam elektrodzianych milordów z pretensjami na dzień dobry. Nic dziwnego, że szanujący się ludzie, którzy znają angielski, wolą szukać na zagranicznych forach
REKLAMA