Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Tosca 303 ciąg dalszy i Zodiak płyta tunera

xpira 27 Mar 2019 21:56 903 55
  • #31
    kiss39
    Poziom 34  
    @xpira skupiłbym się w pierwszej kolejnośći na naprawie Tosca 303, a Zodiaka zostawił na naprawę jako drugi temat.

    Z Tośka 303 w jakim miejscu jesteś z naprawą. Czasami nie kombinuj nic z bezpiecznikami jak nie masz odpowiednich (250mA, 630mA) pod wymianę to mogą być na czas naprawy 0.5A (500mA). Bezpieczniki na PCB przy radiatorze koncówka mocy B401/B402 1.6A lub 2.5A. Masz odpięty Tuner radiowy od punktów K503 , K502 ?
  • PCBway
  • #32
    xpira
    Poziom 22  
    Wszystkie bezpieczniki są poprawnej wartości tuner jest podłączony. Ciekaw jestem skąd pojawił się ten szum w jednym kanale i te wychylenia membrany głośnika. Naprawy zacznę za jakiś czas bo teraz jestem zajęty budową transcivera na 80m.
  • #33
    wójtaszek
    Poziom 23  
    xpira napisał:
    Naprawy zacznę za jakiś czas bo teraz jestem zajęty budową transcivera na 80m.

    To w jakim celu był zaczęty ten temat?
  • #34
    xpira
    Poziom 22  
    wójtaszek napisał:
    xpira napisał:
    Naprawy zacznę za jakiś czas bo teraz jestem zajęty budową transcivera na 80m.

    To w jakim celu był zaczęty ten temat?

    W celu ustalenia co mogło spowodować ten szum i wychylenia membrany głośnika.
    Czy wie ktoś może jakie by były najbardziej wytrzymałe tranzystory końcowe do toski.
  • PCBway
  • #35
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    xpira napisał:
    wójtaszek napisał:
    xpira napisał:
    Naprawy zacznę za jakiś czas bo teraz jestem zajęty budową transcivera na 80m.

    To w jakim celu był zaczęty ten temat?

    W celu ustalenia co mogło spowodować ten szum i wychylenia membrany głośnika.

    A nie prościej (i w dodatku zgodnie z regulaminem)i przy okazji nie byłoby lepiej poszukać w JUŻ ISTNIEJĄCYCH TEMATACH? Zakładasz temat i czekasz aż kto inny przeszuka całe forum, powycina odpowiednie fragmentu i Ci poda do nich linki, a może jeszcze od razu rozwiązanie Twojego problemu?
  • #36
    wójtaszek
    Poziom 23  
    Nie ma czegoś takiego jak najbardziej wytrzymałe tranzystory do wzmacniacza, do tego tak prosto skonstruowanego wzmacniacza jak w Tosca 303. Nie mniej jednak podobna konstrukcja wzmacniacza jak ta na tranzystorach końcowych i sterujących Toshiby, czy Sankena pracuje zadowalająco i stabilnie. Jak do tego dodamy wspomniane wcześniej pełne zabezpieczenie przed obciążeniami reaktancyjnymi oraz przekaźnikowe załączenie/odłączenie zestawów, to już będzie optymalnie i bezpieczne pod każdym względem. Godne uwagi są pary końcowe 2SC4467/2SA1694 oraz 2SC2837/2SA1186, a sterujące 2SC4883/2SA1859.
  • #37
    ml
    Poziom 27  
    Wytrzymałe? - jeżeli potrafisz wstaw KD502/3 po zmianie układu na pseudokomplementarny i kombinacjach z mocowaniem. Jeżeli nie chcesz grzebać mechanicznie BD249C/250C. Pytanie - w jakim celu?
  • #38
    wójtaszek
    Poziom 23  
    W jakim celu pchać się w takie archaiczne tranzystory? Są na rynku dostępne o wiele lepsze i pasujące do tej konstrukcji tranzystory i pod względem elektronicznym i mechanicznym.
  • #39
    ml
    Poziom 27  
    wójtaszek napisał:
    W jakim celu pchać się w takie archaiczne tranzystory? Są na rynku dostępne o wiele lepsze i pasujące do tej konstrukcji tranzystory i pod względem elektronicznym i mechanicznym.


    Uważasz, że zastosowanie super hiper tranzystorów będzie lepsze? O dużo wyższych częstotliwościach granicznych co wymaga niestety zabiegów przeciw wzbudzeniu tej końcówki. Poza tym uważasz że zastosowanie dużo lepszych tranzystorów poprawi parametry tego urządzenia, które bardzo cenie i lubie ale jednak to wytwór polskiej myśli technicznej z końca lat 70tych nie oszukujmy się o miernych walorach dźwiękowych. Poza tym o ile montaż KD502 jest problematyczny ale spokojnie do zrobienia (przećwiczyłem ok.roku 1988/9) to BD249/250 montuje sie tam bezproblemowo.
  • #40
    bestboy21
    Poziom 39  
    wójtaszek napisał:
    W jakim celu pchać się w takie archaiczne tranzystory? Są na rynku dostępne o wiele lepsze i pasujące do tej konstrukcji tranzystory i pod względem elektronicznym i mechanicznym.


    Pytanie czy w "tej konstrukcji" usłyszy różnicę ... przecież to jest wzmacniacz klasy very low end.
    Wymieni tranzystory, rezystory na metalizowane, kondensatory na wimy a na schemacie nadal będzie konstrukcja rodem ze szkolnej książki (ze szkoły średniej).

    Chyba że chcesz wymienić w celu wsadzenia gwoździa w wyjście głośnikowe i słuchanie jak pięknie gra transformator - no tu jeszcze można się zgodzić że ma to jakiś sens. :D

    Edit. Sorry, kolega ml mnie uprzedził.
  • #41
    wójtaszek
    Poziom 23  
    ml napisał:
    Uważasz, że zastosowanie super hiper tranzystorów będzie lepsze?

    Bez niepotrzebnych epitetów, uważam że rozsądnym jest użycie ogólnodostępnych współczesnych tranzystorów dedykowanych do zastosowań audio z zagwarantowaną ich powtarzalnością parametrów i jakości. Co więcej są one obecnie tańsze od tych archaicznych produktów, które po woli znikają z rynku.
    bestboy21 napisał:
    Pytanie czy w "tej konstrukcji" usłyszy różnicę ... przecież to jest wzmacniacz klasy very low end.

    Póki co prawa fizyki sie nie zmieniły i tak jakość materiału muzycznego odtwarzanego przez taki typowy układ aplikacji jak w tym wzmacniaczu, wykonanej jednak z głową na nowoczesnych elementach półprzewodnikowych, elementach przede wszystkim o większym fτ i napięciu pracy , będzie o wiele lepsza od jakości pierwowzoru. Będzie też , zgodnie z oczekiwaniami autora tematu, odporniejsza na uszkodzenia.
    Nie mniej wiadomo, że finalny efekt końcowy zależy nie tylko od tego jednego elementy toru akustycznego. I najmniejszy wpływ na ten efekt z pewnością ma sam stopień mocy.

    Może konstrukcja prosta i podręcznikowa, ale poza wadami posiada również kilka istotnych zalet przez niektórych docenianych do tego stopnia, że potrafią za perfekcyjnie wykonane tego typu konstrukcje płacić w tysiącach euro, czy dolarów. Tak więc w tym względzie opinie są podzielone.
  • #42
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    wójtaszek napisał:
    przez niektórych docenianych do tego stopnia, że potrafią za perfekcyjnie wykonane tego typu konstrukcje płacić w tysiącach euro, czy dolarów.

    Prawie tego typu. Z doświadczenia wiem, ze akurat polskie wzmacniacze o tak okrojonym (prostym) układzie bardzo lubią się wzbudzać po zastosowaniu tranzystorów o większej częstotliwości granicznej.
    Możesz sobie więc we własnym wzmacniaczu wstawiać tranzystory jakie chcesz ale jeśli polecasz to innym, winieneś przynajmniej uprzedzić o ewentualnej (bardzo prawdopodobnej) możliwości takiego efektu. Efektu, który skutkować może spaleniem końcówki mocy, a nawet zasilacza (jak ktoś się uprze).
    Tak więc - teoria teorią, a w praktyce wychodzi inaczej.
    Tyle ode mnie.
  • #43
    wójtaszek
    Poziom 23  
    A kolega znowu o tym wzbudzaniu. Wzbudzają się jak są w nim niepoprawne albo, jak sam kolega wcześniej spostrzegł,brakuje całkowicie co niektórych elementów.
    Dokładnie odwzorowany schemat taki jak we wzmacniaczach WS , czy Tosce 303 z tranzystorami Sankena o ft 100MHz pracuje poprawnie.

    Za stabilność tego wręcz podręcznikowego układu odpowiada z pewnością nie sama jakość tranzystorów a co najmniej kilka innych elementów.

    I kolega znowu z tą praktyką, a teorią . Kto tu lubi stwarzać teoretyczne problemy? Czy seryjnie produkowana praktycznie replika tej aplikacji w postaci kitu i modułu gotowego , uruchamiana przez tysiące amatorów to teoria?
    Czy dokładnie taka sama aplikacja na tranzystorach Motorolii ,czy Toshiby w wersjach wzmacniaczy gitarowych, to teoria?
  • #44
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    wójtaszek napisał:
    Kto tu lubi stwarzać teoretyczne problemy?

    Na pewno nie ja. Z tego co widzę po Twoich postach w wielu innych tematach, to Ty problemy stwarzasz widząc je akurat tam, gdzie ich nie ma, a nie dostrzegając tam gdzie są. No cóż... teoria bywa odległa od rzeczywistości. Zrozum to wreszcie.
    Aha - jeszcze jedno: w tym temacie mowa o TOSCE a nie żadnych wzmacniaczach gitarowych, czy sprawdzonych zestawach o PODOBNEJ konstrukcji... Taka mała nieznacząca różnica...
  • #45
    wójtaszek
    Poziom 23  
    Doprawdy:a to co?

    398216 Usunięty napisał:
    Aha - jeszcze jedno: w tym temacie mowa o TOSCE a nie żadnych wzmacniaczach gitarowych, czy sprawdzonych zestawach o PODOBNEJ konstrukcji... Taka mała nieznacząca różnica...

    Należy z uwagą czytać treść pisaną, a ta dotyczyła konstrukcji na dokładnie takiej samej aplikacji ja wzmacniacz z tego tematu.
  • #46
    ml
    Poziom 27  
    wójtaszek napisał:
    ml napisał:
    Uważasz, że zastosowanie super hiper tranzystorów będzie lepsze?

    Bez niepotrzebnych epitetów


    Pytam pro forma - gdzie tu jakiś niepotrzebny epitet? W wracając do meritum - właściwie użytkowany oryginalny wzmacniacz Toski nie potrzebuje tranzystorów jak do spawarki. Bardzo ładnie pracuje na oryginalnych 2N6488/91 i właśnie te polecam do polskiego sprzętu z tamtych lat (a przecież to też "anachroniczne" elementy). Poza tym - schemat schematem a sposób jego wykorzystania to dwie różne sprawy. Ważne są właściwości elementów, wykonanie płytki drukowanej, poprowadzenie zasilania, ekranowanie itp. Ludzie wymieniają tranzystory na szybsze, nie słyszą zmiany na lepsze a potem dziwią się że "bez powodu" palą się wysokotonówki. A miało być miód malina... .
    Reasumując - niechaj kazdy buduje czy naprawia wzmacniacze jak chce, nie mam zamiaru nikogo przekonywać. Ja bazuję przede wszystkim na praktyce i doświadczeniu.
  • #47
    wójtaszek
    Poziom 23  
    ml napisał:
    Pytam pro forma - gdzie tu jakiś niepotrzebny epitet?

    A ten :
    ml napisał:
    super hiper tranzystorów

    i ten:
    ml napisał:
    właściwie użytkowany oryginalny wzmacniacz Toski nie potrzebuje tranzystorów jak do spawarki

    Nikt o czymś takim nie mówił w tym temacie. Warto czasem zapoznać się z katą katalogową produktu aby móc co kolwiek o nim mówić.
    ml napisał:
    Bardzo ładnie pracuje na oryginalnych 2N6488/91
    Tylko produkcja tych oryginalnych zakończyła się w latach 1990-1993. Obecnie na rynku są tanie produkty licencyjne o parametrach nieco gorszych od swoich poprzedników.

    ml napisał:
    Ludzie wymieniają tranzystory na szybsze, nie słyszą zmiany na lepsze a potem dziwią się że "bez powodu" palą się wysokotonówki.

    Jedno z drugim nie na za wiele wspólnego. A głośniki wysokotonowe ulegają uszkodzenie kiedy podajemy na zestaw moc zestawu przy selektywnym ustawieniu tonów. Moc zestawu to nie moc każdego z głośników w tym zestawie osobno :). Wielu o tym zapomina lub nie ma pojęcia.
  • #48
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    wójtaszek napisał:
    A głośniki wysokotonowe ulegają uszkodzenie kiedy podajemy na zestaw moc zestawu przy selektywnym ustawieniu tonów.
    Czyli według Ciebie coś takiego jak wzbudzenie się wzmacniacza TOSKI jest niemożliwe, nawet po zastosowaniu elementów nieoryginalnych/lepszych? To w takim razie oscyloskop mi kłamie... :(

    Nie wiem doprawdy czemu nie dopuszczasz nawet myśli, że mógłbyś nie mieć racji. Czyżby masz wyłączność na prawdę - jedyną i najsłuszniejszą bo Twoją?
    ml napisał:
    schemat schematem a sposób jego wykorzystania to dwie różne sprawy. Ważne są właściwości elementów, wykonanie płytki drukowanej, poprowadzenie zasilania, ekranowanie itp.
    I to co Kolega wyżej napisał, to również nieprawda według Ciebie? No cóż...
    Może zamiast teoretyzować, i wierząc ślepo w parametry z polskich katalogów kup na Allegro jakąś Toskę (niewielkie pieniądze w sumie, a doświadczenia z naprawy - bezcenne) i kombinuj z jakimiś LEPSZYMI tranzystorami. Oczywiście zachowując pozostały schemat bez zmian. I dopiero potem się udzielaj w tak apodyktyczny sposób.
    wójtaszek napisał:
    Moc zestawu to nie moc każdego z głośników w tym zestawie osobno
    Doprawdy? A już myślałem, że tak... :) :) :)
    Nie wiem jak Ty, ale co do mojej skromnej osoby w elektronice i elektroakustyce "siedzę" zawodowo i hobbystycznie od ponad 50 lat. Jeśłi więc masz zamiar podważać moje doświadczenie rób to w bardziej kulturalny i mniej ironiczny sposób jak dotychczas. Starego wróbla na końskie łajno nie nabierzesz.
    Podpisuję się pod tym co napisał Kolega:
    ml napisał:
    niechaj kazdy buduje czy naprawia wzmacniacze jak chce, nie mam zamiaru nikogo przekonywać. Ja bazuję przede wszystkim na praktyce i doświadczeniu.

    Od siebie tylko dodam - niechaj każdy odpowiada za to co robi (pisze).
  • Pomocny post
    #50
    ml
    Poziom 27  
    Jeżeli jest sprawna i ma zapewnione właściwe chłodzenie, używana zgodnie we wskazanych w instrukcji warunkach (zasilanie, obciązenie wzmacniacza, temperatura otoczenia, wilgotność) nieprzesterowana może pracować i 24h na dobę.
  • Pomocny post
    #51
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    xpira napisał:
    czy mogę używać toski przez 12h dziennie, czy nic jej się nie stanie?
    Jeżeli będzie sprawna i nie przeciążana zbyt dużym prądem wyjściowym - nie widzę przeciwwskazań.

    P.S. Kolega mnie ubiegł... :)
  • #52
    kiss39
    Poziom 34  
    xpira napisał:
    Jeszcze zapytam się czy mogę używać toski przez 12h dziennie, czy nic jej się nie stanie?
    Trzeba wyeliminowąc wszystkie usterki.
    W mojej AWS 306 na wyjściu głośników w jadnym kanale jest do ~20mV, a na drugim ~70mV. Może to kondensatory ELWY do wymiany tez jest podejrzany rezystor R501 330 ohm powinien siedzieć 0.25Watt , bo napięcie powinno być w punkcie K502 50V, a jest zawyzone ~52.4V
  • #53
    ArturAVS
    Moderator - Na Wesoło HydePark
    kiss39 napisał:
    napięcie powinno być w punkcie K502 50V, a jest zawyzone ~52.4V


    A napięcie w sieci w czasach produkcji było 220V.
  • #54
    kiss39
    Poziom 34  
    arturavs napisał:
    A napięcie w sieci w czasach produkcji było 220V.
    Tak mam tą świadomość, ale mój egzemplarz ma mieszane rezystory z kodem paskowym i z napisem. To nie wiem ,czy tak Diora wypuszczała na rynek, pewnie nie.
  • #55
    ArturAVS
    Moderator - Na Wesoło HydePark
    kiss39 napisał:
    mieszane rezystory z kodem paskowym i z napisem


    Wypuszczała, montowali to co było na magazynie. Kiedyś trafiła mi się nawet z sowieckimi tranzystorami KT oryginalnie.
    Przez moje ręce przeszło kilka Tosiek. Wszystkie różniły się między sobą.