Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przedwzmacniacz gramofonowy - prowadzenie masy

23 Mar 2019 00:56 312 13
  • Poziom 6  
    Czesc,

    Mam zbudowany przedwzmacniacz gramofonowy wraz z wyodrębnioną sekcją zasilacza oraz stabilizatora.
    Zasilacz to transformator 12VA (2x24V) wraz z mostkiem i dwoma kondensatorami 2200uF/50V.
    Stabilizator to podwójne LM337/LM317 połączone szeregowo (dwa na napięcie +18V i dwa na -18V).
    Masa jest wspólna i rozlana na płytce.

    Przedwzmacniacz to dwa oddzielone kanały, każdy posiadający własną masę oraz sekcję zasilania.
    Zero wejścia oraz wyjścia są połączone z masą zasilania (masa jest rozlana na płytce dwuwarstwowej).
    Zasilanie jest poprowadzone na warstwie TOP a sygnał na warstwie BOTTOM.

    Chcę umieścić całość w metalowej obudowie i masę poprowadzić w gwieździe. Czy dobrze myślę:

    Masa zasilacza do obudowy i to jest punkt główny masy.
    Masę ze stabilizatora przewodem do tego samego punktu (czy mam prowadzić wtedy masę przewodem z zasilacza do sekcji stabilizatora, czy tylko +18V i -18V?)
    Masę przedwzmacniacza kanału lewego do punktu masy na obudowie. To samo z kanałem prawym. (Czy nie tracę wtedy właściwości separacji kanałów?)
    Czy zasilanie z sekcji stabilizatorów prowadzić przewodem z masą czy też tylko +18V -18V?
    Transformator jest obudowany blachą, która jest podpięta do masy na płytce zasilacza.
    Pytanie, czy gdzieś nie robię pętli?

    Pozdrawiam

    Maciek
  • PCBway
  • Poziom 31  
    Podstawa to rozdzielenie masy prądowej ( zasilania ) od masy m.cz ( sygnałowej ) i połączeniu ich w dwóch punktach z obudową ( metalową ) urządzenia.

    Przewody od gniazd wejściowych kanału L i R powinny być ekranowane. To samo dla wyjścia sygnału.

    Najlepiej jak kolega wstawi zdjęcie płytek tego projektu na forum - będzie można łatwiej doradzić widząc połączenia.
  • PCBway
  • Poziom 43  
    Cytat:
    Podstawa to rozdzielenie masy prądowej ( zasilania ) od masy m.cz ( sygnałowej ) i połączeniu ich w dwóch punktach z obudową ( metalową ) urządzenia.
    Łatwo podać przykład co sie dzieje jak się złamie tą zasadę, spotkałem sie z konstrukcją w której choć masa była płaszczyzną (trochę poprzecinaną ścieżkami), impulsy prądowe pomiędzy transformatorem a kondensatorami (duża wartość szczytowa krótki czas trwania - bardzo wredne) płynęły przez 2-3cm obszar który wywoływał niewielki gradient napięcia 15cm dalej, na wejściach wzmacniacza i było słychać.

    Najlepsze założenie do projektowania masy, jest takie, że masa, (rozumiana jako wspólny potencjał) nie istnieje, tzn na każdej ścieżce/przewodzie/płaszczyźnie każdy prąd wywołuje spadek napięcia, w związku z tym każda "masa" ma inny potencjał. Jeśli zaprojektujesz układ tak aby te różnice potencjałów nie pogarszały parametrów układu, to problem masy masz rozwiązany!
  • Poziom 6  
    Na płytce masa jest "rozlana" i łączy masę zasilania z masą sygnałową:
    Przedwzmacniacz gramofonowy - prowadzenie masy
    Przedwzmacniacz gramofonowy - prowadzenie masy



    Samo zasilanie dodatkowo jest stabilizowane tzw. "shunt power"

    Czy w takim układzie płytki, zasilanie tylko +18 i -18 a masa do punktu centralnego? (pomimo połączenia masy zasilania i sygnałowej)?

    Pozdrawiam

    Maciek

    Ps. w załączniku schemat i plytka z eagle'a
  • Poziom 43  
    Nie miałem potrzeby instalowania Eagle-a na komputerze z którego piszę, wrzuć schemat w postaci grafiki.
  • Poziom 6  
    W załączniku schemat. Zasilanie wchodzi na stabilizację "shunt". Tam też jest masa, która łączy się z masą sygnałową
    Przedwzmacniacz gramofonowy - prowadzenie masy


    Sygnał najpierw wchodzi na pierwszy stopien złożony z BF245. Wzmocniony sygnał dalej idzie na OPA.
    OPA są zasilane symetrycznie, natomiast pierwszy stopien BF245 tylko napięciem +18V
  • Specjalista elektronik
    A to jest gramofon piezoelektryczny, czy magnetyczny? Piezoelektryczny ma dużą impedancję (zwykle stosuje się do niego wzmacniacz o impedancji wejściowej 1M, albo większej, jakkolwiek można jego sygnał podać na wzmacniacz o małej impedancji), i daje sygnał o sporym napięciu (więc sprawa masy nie powoduje dużych zakłóceń), magnetyczny ma niską impedancję i daje małe napięcie (więc sprawa masy jest kluczowa). Piezoelektryczny ze wzmacniaczem o dużej impedancji ma niezłą charakterystykę częstotliwościową bez żadnych układów korygujących; magnetyczny, czy piezoelektryczny ze wzmacniaczem o niskiej impedancji musi mieć układ korygujący.
  • Poziom 31  
    Gramofony z wkładką piezoelektryczną ( pojemnościową ) już dawno odeszły do lamusa w wykorzystaniu do odsłuchu płyt - mają tylko znaczenie czysto kolekcjonerskie: np Bambino, które ludzie chcą restaurować za grosze. Wskrzeszanie ich do życia nie ma żadnego uzasadnienia a wręcz przeciwnie powodują tylko jedno. Szybkie uszkadzanie płyt winylowych.

    Dodano po 26 [minuty]:

    _jta_ napisał:
    Piezoelektryczny ze wzmacniaczem o dużej impedancji ma niezłą charakterystykę częstotliwościową bez żadnych układów korygujących; magnetyczny, czy piezoelektryczny ze wzmacniaczem o niskiej impedancji musi mieć układ korygujący.


    Proszę podać markę bo ja osobiście o takich nie słyszałem. Przyglądając się parametrom częstotliwościowym samej wkładki już widać że nie zapewnia ona pełnego pokrycia pasma odsłuchowego ( od dołu ) i nie spełnia normy Hi-Fi.

    Przedwzmacniacz gramofonowy - prowadzenie masy Przedwzmacniacz gramofonowy - prowadzenie masy

    Kiedyś przerabiałem ten temat:
    Przedwzmacniacz gramofonowy - prowadzenie masy

    Po porównaniu osłuchu z wkładką magneto-elektryczna zrezygnowałem z dalszych eksperymentów. Zniekształcenia i trzaski z takiej wkładki dały tylko jeden wniosek. Zakupić gramofon z wkładką magnetoelektryczną.
    Moderowany przez trymer01:

    Regulamin, pkt 3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.
    Czy ktoś tu namawia do stosowania wkładek piezo? - proszę sprowadzać dyskusji na manowce.

  • Poziom 31  
    maciek.mr napisał:
    W załączniku schemat. Zasilanie wchodzi na stabilizację "shunt". Tam też jest masa, która łączy się z masą sygnałową
    Przedwzmacniacz gramofonowy - prowadzenie masy


    Sygnał najpierw wchodzi na pierwszy stopien złożony z BF245. Wzmocniony sygnał dalej idzie na OPA.
    OPA są zasilane symetrycznie, natomiast pierwszy stopien BF245 tylko napięciem +18V


    Prośba o załączenie wyraźnego schematu. Na załączonym obrazku brak części obwodu w ujemnej gałęzi zasilania. Poza tym proszę na schemacie oznaczyć wyraźnie rodzaj mas układu.
  • Specjalista elektronik
    A do wkładki magnetoelektrycznej nie ma sensu używać BF245 na wejściu przedwzmacniacza.
  • Poziom 43  
    _jta_ napisał:
    A do wkładki magnetoelektrycznej nie ma sensu używać BF245 na wejściu przedwzmacniacza.
    Nie ma konieczności, ale to czy ma sens zależy od szumów tego i konkurencyjnych rozwiązań. BF245 ma szumy określone na 100MHz i tak naprawdę trudno przewidzieć jakie będzie miał szumy w układach m.cz. wiadomo że większe ale o ile większe to zależny od położenia "kolana" charakterystyki gdzie zaczynają się szumy 1/f
    Wkładka ma małą impedancję wyjściową, z takimi źródłami dobrze pracują tranzystory bipolarne z dosyć dużymi prądami polaryzacji i względnie dużymi strukturami - o małym rbb' np BC337 (Ic 0,5A) szumi mniej niż niskoszumny BC550 (Ic 100mA)
    http://www.janascard.cz/PDF/Design%20of%20ultra%20low%20noise%20amplifiers.pdf
    zapaleńcy zbadali że jeszcze mniej szumią tranzystory średniej mocy MJE13007 albo BF459 (oba wysokonapięciowe). Oczywiście beta tych tranzystorów jest mała i ich przewagi uwidaczniają sie tylko przy niskich impedancjach źródła.
    https://www.beis.de/Elektronik/LNPreAmp/LNPreAmp.html
  • Poziom 6  
    Dziękuje wszystkim za odpowiedzi. Ale wciąż nie wiem, czy uda się odseparować masę.
    Tutaj schemat:
    Przedwzmacniacz gramofonowy - prowadzenie masy


    Zasilacz:
    Trafo 2x24V, z odczepem - oznaczone GNDA na obrazku (oddzielna płytka)
    Stabilizacja napięcia - podwójne LM337/LM317 - masa GNDA_STAB (oddzielna płytka)
    Przedwzmacniacz - zawiera ostatni stopien stabilizacji na tranzystorach ("shunt"). Masa GNDA_LOCAL_LEFT (kanał lewy) jest połączona z masą sygnałową na płytce ("rozlana" masa). Tutaj brak separacji mas.
    Masy sygnałowe wejścia i wyjścia są połączone poprzez "rozlaną" masę.
    (na schemacie są podwójne BF245, ale oznaczają różne obudowy - na płytce montowane zamiennie np. z 2SK170)

    Zatem jak poprowadzić te masy aby uniknąć przydźwięków z sieci. Transformator jest obudowany blachą metalową podlączoną do masy GNDA

    Pozdrawiam

    Maciek
  • Specjalista elektronik
    Ale wciąż nie wiem, czy uda się odseparować masę.

    Z tranzystorami to jest trudne. Podaj sygnał wprost na układ ze wzmacniaczem operacyjnym (standardowy układ na 4 oporniki, tworzące 2 pary) - pewnie dobry WO ma niższe szumy, niż BF245, czy 2SK170, i nie łącz masy wejściowej wprost do masy ogólnej - oddziel je opornikiem (np. 22R). Pierwsza para oporników (1k?) przy WO do sygnału i do masy wejściowej; druga (10k, albo więcej) do wyjścia WO i do kondensatora połączonego z masą ogólną.
  • Poziom 6  
    Płytki są gotowe, już ich nie zmienię.
    Zatem podsumuję co mogę zrobić:
    1. Sygnał wejściowy kablem ekranowanym, ekran podłączony do masy na płytce przedwzmacniacza
    2. Zasilanie ze stabilizatorów idzie tylko +18V,-18V, a masa do punktu na obudowie
    3. Masa z przedwzmacniacza (ta rozlana na płytce) do połączenia z punktem na obudowie
    4. Wyjście kablem ekranowanym podłączonym do masy na płytce (czy może do obudowy?)

    Nic innego już nie wymyślę