Witam wszystkich,
Jak w temacie przymierzam się do wymiany obecnego silnika (x16szr 1,6 8v 1 punkt z lpg 2 gen 322 tys KM) z powodu dużego brania oleju (przy przebiegu 500-600 KM na tydzień zjada ponad 0,5L). Ostatnio wymienione dla pewności (choć pewności mój mechanik nie miał że to pomoże) pierścienie, uszczelniacze i wszystkie po drodze uszczelki. W tamtym roku (maj) poszła UPG i oczywiście też były robione pierścienie oraz uszczelniacze. Od tamtego czasu bierze więcej oleju niż wcześniej (przed brał tak że dolewałem raz miesiącu co nieco a teraz dolewam raz w tygodniu musowo).
Tak że coś mu jest nie tak - może jakaś mikropękniecie czy coś takiego? Mechanik ostatnim razem mówił że pierścienie jak nowe tylko gorzej z uszczelniaczami twarde się zrobiły. Ale wymienił wszystko dla pewności. Luz z tego co mi podał na pierścieniach 0,2mm.
Co mu jest to to że zaczyna poddymiać (nie żeby było chmura czy coś) po rozgrzaniu i tak już zwykle trzyma jak jeżdze (na luzie to widzę bo podczas jazdy to chyba nie widoczne no ale nie jade za sobą to nie wiem). Na zimnym jest spokój - żadnego dymka ale w okolicach 80-90C zaczyna powoli dymić. Przegonienie i to konkretne niweluje dymek ale pare minut postoju i powoli wraca.
Tak że ja już nie mam sił a mechanik jest sprawdzony - nie na tanich częsciach czy coś robione ale widocznie ten silnik ma już dość.
W teorii gdybym miał tą asterke w złym stanie poza silnikiem to bym się nie zastanawiał ale autko poza tym braniem oleju/dymieniem chodzi i mnie wystarcza a rdza nie gryzie go tak mocno. W dodatku jak około 8 lat temu dałem za nią 5k to teraz trzeba dać tyle samo za kapke młodsze auto... więc lekki zgryz jest.
Kompresja dziś mierzona na ciepłym to 11/11/11/11 - tak z +- 0,2 bara rozrzutu, na zimnym bylo 8/9/9/9 tak w zaokrągleniu.
Więc mam pare opcji:
- kupno jakieś taniego auto w okolicy 5-6 tysięcy - coś ala corsa c, fabia i tym podobne,
- wymiana silnika z niższym przebiegiem.
Teraz pytanie czy każdy silnik x16szr będzie pasować? Ten z astry G też czy tam brakuje jakieś łapy silnika? Widze że niektóre mają innaczej sterowany EGR?
Pewnie jest opcja zmiany na wielopunkt ale z tego co bardzo się lekko orientowałem to jest masa zabawy.
(ps temat też na innym forum ale licze na większy tutejszy ruch ;p ).
Jak w temacie przymierzam się do wymiany obecnego silnika (x16szr 1,6 8v 1 punkt z lpg 2 gen 322 tys KM) z powodu dużego brania oleju (przy przebiegu 500-600 KM na tydzień zjada ponad 0,5L). Ostatnio wymienione dla pewności (choć pewności mój mechanik nie miał że to pomoże) pierścienie, uszczelniacze i wszystkie po drodze uszczelki. W tamtym roku (maj) poszła UPG i oczywiście też były robione pierścienie oraz uszczelniacze. Od tamtego czasu bierze więcej oleju niż wcześniej (przed brał tak że dolewałem raz miesiącu co nieco a teraz dolewam raz w tygodniu musowo).
Tak że coś mu jest nie tak - może jakaś mikropękniecie czy coś takiego? Mechanik ostatnim razem mówił że pierścienie jak nowe tylko gorzej z uszczelniaczami twarde się zrobiły. Ale wymienił wszystko dla pewności. Luz z tego co mi podał na pierścieniach 0,2mm.
Co mu jest to to że zaczyna poddymiać (nie żeby było chmura czy coś) po rozgrzaniu i tak już zwykle trzyma jak jeżdze (na luzie to widzę bo podczas jazdy to chyba nie widoczne no ale nie jade za sobą to nie wiem). Na zimnym jest spokój - żadnego dymka ale w okolicach 80-90C zaczyna powoli dymić. Przegonienie i to konkretne niweluje dymek ale pare minut postoju i powoli wraca.
Tak że ja już nie mam sił a mechanik jest sprawdzony - nie na tanich częsciach czy coś robione ale widocznie ten silnik ma już dość.
W teorii gdybym miał tą asterke w złym stanie poza silnikiem to bym się nie zastanawiał ale autko poza tym braniem oleju/dymieniem chodzi i mnie wystarcza a rdza nie gryzie go tak mocno. W dodatku jak około 8 lat temu dałem za nią 5k to teraz trzeba dać tyle samo za kapke młodsze auto... więc lekki zgryz jest.
Kompresja dziś mierzona na ciepłym to 11/11/11/11 - tak z +- 0,2 bara rozrzutu, na zimnym bylo 8/9/9/9 tak w zaokrągleniu.
Więc mam pare opcji:
- kupno jakieś taniego auto w okolicy 5-6 tysięcy - coś ala corsa c, fabia i tym podobne,
- wymiana silnika z niższym przebiegiem.
Teraz pytanie czy każdy silnik x16szr będzie pasować? Ten z astry G też czy tam brakuje jakieś łapy silnika? Widze że niektóre mają innaczej sterowany EGR?
Pewnie jest opcja zmiany na wielopunkt ale z tego co bardzo się lekko orientowałem to jest masa zabawy.
(ps temat też na innym forum ale licze na większy tutejszy ruch ;p ).