Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
SterControlSterControl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zmywarka Siemens family 20.

09 Wrz 2005 22:55 6827 3
  • Poziom 12  
    Witam!
    Czy może któryś z kolegów internautów miał do czynienia ze zmywarką marki Siemens family 20 ?
    Jest to proste urządzenie z programatorem mechanicznym, posiadajace 2 programy mycia w temp. 65 stopni Celsjusza.
    Zmywarka działała bezawaryjnie 4 lata.
    Wczoraj po zakończonym (?) myciu otworzyłem ją i stwierdziłem, że woda nie została wypompowana, naczynia są pokryte białym nalotem.
    Oczywiście usunałem wodę, odkreciłem osłonę wirnika pompy usuwajacej wodę.
    Wykonałem (zgodnie z instrukcją) sprawdzenie czy żadne szczątki nie blokują wirnika (nic nie było).
    Odłączyłem wąż spustowy od kanalizacji i dmuchnąłem w niego powietrzem.
    Oglądając osłonę wirnika stwierdziłem od strony wewnętrznej ślady jak od uderzeń śrutu. Oś wirnika ma lekki luz.
    Po złożeniu, zmywarka zaczęła działać prawidłowo, jednak przy starcie pompy usuwajacej wodę przez chwilę słychać stuki.
    Obawiam się, że pompa jest do wymiany.
    Może ktoś wie gdzie kupić taka pompę i czy moje wnioski są słuszne ?
    Pozdrawiam!
  • SterControlSterControl
  • Poziom 18  
    Raczej jest pewne,że pompa jest do wymiany z powodu dużego luzu
    na osi turbinki i przez to w pewnych położeniach się blokuje..Pompę powinieneś dostać w sklepach z częściami AGD, a jeżeli nie to w punkcie serwisowym Siemens.
    Pozdrawiam
  • SterControlSterControl
  • Poziom 12  
    Na szczęście okazało się, że wąż spustowy był zanieczyszczony /prawdopodobnie
    winna jest "chemia" używana w zmywarkach/.

    Mimo to dziękuję za pomoc.
    KT
  • Poziom 12  
    Witam Wszystkich!
    Zmywarka dalej działa (!) bez wymiany pompki!
    Ponieważ jednak ostatnio miałem z nią mały problem, który usunąłem, decyduję się go opisać.
    Znowu po zakończonym myciu naczyń, po otworzeniu drzwi stwierdziłem, że naczynia szklane wyglądają jak pokryte szronem, a na dnie zmywarki stoi brudna woda, która nie została wypompowana!
    Sprawdziłem drożność węża spustowego oraz czy nie są zablokowane łopatki pompy.
    Nic nie stwierdziłem!
    Wobec powyższego, powtórnie uruchomiłem mycie.
    Tym razem zmywanie zakończyło się sukcesem.
    Niestety następnego dnia po zakończonym myciu, szklanki znów "oszronione", a woda nie odpompowana.
    Uruchomienie powtórnego zmywania przyniosło sukces!
    Zdecydowałem się zdjąć lewą zewnętrzną osłonę (patrząc od strony drzwi zmywarki). Wymontowałem wąż spustowy i wypłukałem go dokładnie.
    Wąż jednak nie był zablokowany.
    Uruchomiłem mycie. Niestety wyżej opisana sytuacja znów się powtórzyła.
    Wobec powyższego, zdecydowałem się na demontaż węża prowadzącego od pompy spustowej do panelu wodnego.
    I w nim znalazłem przyczynę!
    W wężu tkwił kawałek szkła (prawdopodobnie ukruszony kawałek szklanki), którego zachowanie przypominało przepustnicę w gaźniku samochodowym (obracał się...).
    Prawdopodobnie przy pierwszym zmywaniu, gdy woda była bardziej zanieczyszczona, jej zwiększona gęstość powodowała przymykanie tej "przepustnicy" uniemożliwiając jej całkowite odpompowanie.
    Przy powtórnym myciu, woda była już praktycznie czysta i nie powodowała ww efektu.
    Po usunięciu wspomnianej przeszkody zmywarka działa prawidłowo.
    Dodatkowo korzystając z faktu, że miałem dostęp, sprawdziłem działanie mikro wyłączników współpracujących z hydrostatem oraz z czujnikiem wody na dnie obudowy zmywarki (przepełnienia).
    Ten drugi był zacięty w pozycji zwartej.
    Odblokowałem go używając preparatu WD-40.
    Wyłącznik współpracujący z hydrostatem także zakonserwowałem tym preparatem.
    Zmywarka jest "wiekowa".
    Pracuje minimum raz dziennie!
    Regularnie czyszczone są filtry. Raz na kwartał ma wykonywane auto mycie z użyciem standardowych preparatów!
    Pozdrawiam!